Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 12 sierpnia 2022
w Esensji w Esensjopedii

Ursula K. Le Guin
‹Kotolotki›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKotolotki
Tytuł oryginalnyCatwings
Data wydania19 maja 2020
Autor
PrzekładMaciejka Mazan
IlustracjeS.D. Schindler
Wydawca Prószyński i S-ka
CyklKotolotki
ISBN978-83-8169-300-4
Format192s. 165×226mm; oprawa twarda
Cena39,99
Gatunekdla dzieci i młodzieży
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Mała Esensja: Nie tak łatwo być wyjątkowym
[Ursula K. Le Guin „Kotolotki” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Widniejące na okładce „Kotolotków” określenie „arcydzieło literatury dziecięcej” jest może nieco na wyrost, ale można mieć pewność, że ten cykl Ursuli K. Le Guin z łatwością podbije serca młodych czytelników.

Marcin Mroziuk

Mała Esensja: Nie tak łatwo być wyjątkowym
[Ursula K. Le Guin „Kotolotki” - recenzja]

Widniejące na okładce „Kotolotków” określenie „arcydzieło literatury dziecięcej” jest może nieco na wyrost, ale można mieć pewność, że ten cykl Ursuli K. Le Guin z łatwością podbije serca młodych czytelników.

Ursula K. Le Guin
‹Kotolotki›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKotolotki
Tytuł oryginalnyCatwings
Data wydania19 maja 2020
Autor
PrzekładMaciejka Mazan
IlustracjeS.D. Schindler
Wydawca Prószyński i S-ka
CyklKotolotki
ISBN978-83-8169-300-4
Format192s. 165×226mm; oprawa twarda
Cena39,99
Gatunekdla dzieci i młodzieży
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Co istotne, w tomie tym znajdziemy wszystkie części serii, czyli: „Kotolotki”, „Powrót kotolotków”, „Wspaniały Alexander i kotolotki” oraz „Jane rozkłada skrzydła”, a dodatkową atrakcją są tutaj urzekające, klasyczne ilustracje S.D. Schindlera, na których możemy podziwiać czworonożnych bohaterów znajdujących się w rozmaitych sytuacjach. W przypadku takiej autorki jak Ursula K. Le Guin dość oczywiste są oczekiwania czytelników, aby fabuła obfitowała w elementy fantastyczne. I taki właśnie charakter ma pojawienie się na świecie czworga kociąt ze skrzydłami. Ich rodzicie są bowiem zwykłymi kotami dziko żyjącymi w mieście, a pani Jane Bura nie potrafi wyjaśnić, czemu jej dzieci są tak niezwykłe.
Nie ulega zaś wątpliwości, że umiejętność latania bywa bardzo przydatna, bo na przykład kiedy znajdzie się w ślepym zaułku, można czmychnąć tuż sprzed nosa zdumionego psa. Odmienność bohaterów ma jednak też wady. Łatwo sobie przecież wyobrazić, jaką sensację wzbudziłyby skrzydlate koty. Nic dziwnego, że Thelma, Harriet, James i Roger starają się unikać spotkań z ludźmi, bo mogliby oni przecież łatwo pozbawić wolności te niezwykłe zwierzęta.
Na dłuższą metę życie w mieście nie jest dla kotolotków bezpieczne, dlatego już wkrótce będziemy im towarzyszyć w podróży podjętej w celu znalezienia nowego domu, w którą wyruszą za namową matki. Z zainteresowaniem obserwujemy, jak skrzydlaci bohaterowie próbują odnaleźć się w zupełnie odmiennych warunkach. Okazuje się bowiem, że zagrożeniem dla nich nie są tylko źli ludzie, ale także inne zwierzęta. Najboleśniej przekona się o tym James, który ledwo ujdzie z życiem, gdy dopadnie go sowa chcąca zabezpieczyć przed latającymi kotami swoje jaja i pisklęta. Cieszymy się zaś wraz z kotolotkami, kiedy udaje im się znaleźć dach nad głową. Co istotne, opiekujące się nimi dzieci nie tylko stale dokarmiają przybyszów, ale potrafią też utrzymać to w tajemnicy przed dorosłymi.
Wraz z zamieszkaniem w tej bezpiecznej przystani nie kończą się jednak przygody kotolotków. Wiele emocji dostarczy nam choćby wyprawa Jamesa i Hariett, którzy zapragną odwiedzić matkę. Okazuje się bowiem, że w ich dawnym zaułku wiele się zmieniło i odnalezienie pani Burej nie jest takie łatwe. Przy tej okazji para skrzydlatych kotów pozna też swoją młodszą siostrę Jane, które będzie im towarzyszyć w drodze powrotnej.
Właśnie najmniejsza kotolotka odegra istotną rolę w dwóch ostatnich częściach serii. Najpierw spotka zagubionego w lesie Alexandra. Dla tego odważnego kotka samowolne opuszczenie rodzinnego domu mogłoby naprawdę źle się skończyć, gdyby nie pomoc Jane. Z prawdziwym wzruszeniem będziemy zaś obserwować scenę, w której uda mu się zrewanżować nowej przyjaciółce. Z kolei kiedy Jane wyruszy na samotną wyprawę w poszukiwaniu przygód, będzie mogła się przekonać, że dla kotolotków sława nie jest niczym dobrym. Okazuje się, że wcale nie jest łatwo odróżnić ludzi naprawdę życzliwych od osób, które w istocie myślą tylko o własnej korzyści. Przy tej okazji młodzi czytelnicy mogą też lepiej zrozumieć, jak okrutne jest trzymanie w zamknięciu zwierząt, które przywykły do życia na wolności.
W „Kotolotkach” nie znajdziemy bardzo dynamicznie toczącej się akcji, ale za to Ursula K. Le Guin snuje tutaj pełne ciepła opowieści, które potrafią poruszyć dziecięcą wyobraźnię. I chociaż bohaterami książki są stworzenia bez wątpienia fantastyczne, to śledzenie ich perypetii pozwala kilkulatkom lepiej zrozumieć, co jest dobre dla prawdziwych kotów i innych zwierzątek.
koniec
15 sierpnia 2020

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

PRL w kryminale: Para mieszana, mocno zakochana
Sebastian Chosiński

12 VIII 2022

Władysław Krupka lubił kapitana Mirskiego i parokrotnie powracał do tej postaci (będącej zresztą literackim alter ego komiksowego Jana Żbika). Pisząc powieść „Skazałeś ją na śmierć”, doszedł jednak do wniosku, że prawdopodobnie nie poradzi on sobie w walce z imperialistyczną siatką szpiegowską, więc postanowił dorzucić mu do pomocy bohatera z jeszcze wyższej półki – kapitana Wojciecha Mireckiego z kontrwywiadu Służby Bezpieczeństwa.

więcej »

Historia zatoczyła koło
Joanna Kapica-Curzytek

11 VIII 2022

W znakomitej książce „Dziewczyna i Uczony” fascynujące losy dwóch obrazów przenikają się z dramatycznymi biografiami ludzi i przeszłością państw. Historia Europy została tu opowiedziana przez pryzmat historii sztuki.

więcej »

Przeczytaj to jeszcze raz: Pierwsze koty… to znaczy psy – za płoty
Sebastian Chosiński

10 VIII 2022

Choć zdecydowaną większość swoich śledztw komisarz Maigret prowadził w Paryżu, to jednak od czasu do czasu Georges Simenon wysyłał go także na prowincję. W „Żółtym psie” policjantowi ze stolicy przychodzi rozwikłać zagadkę dziwnych i niebezpiecznych zdarzeń rozgrywających się w leżącym nad Atlantykiem miasteczku Concarneau.

więcej »

Polecamy

Terapia szokowa

W podziemnym kręgu:

Terapia szokowa
— Marcin Knyszyński

Seksapokalipsa
— Marcin Knyszyński

Odwieczna dialektyka
— Marcin Knyszyński

Rzeczy, które robisz w piekle, będąc martwym
— Marcin Knyszyński

Bulwar Zachodzącego Słońca 2
— Marcin Knyszyński

Borat Dzong-Un z pasem szahida
— Marcin Knyszyński

Rozkład i rozkładówka
— Marcin Knyszyński

Nowoczesny mit
— Marcin Knyszyński

Horror rzeczywistości
— Marcin Knyszyński

Osaczona
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Z tego cyklu

Na moje wąsy!
— Joanna Kapica-Curzytek

Mruczysław Holmes
— Joanna Kapica-Curzytek

Kocioł z balią!
— Joanna Kapica-Curzytek

Wszechmocna sardynko w oleju!
— Joanna Kapica-Curzytek

Ciepło, mimo że zimno
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Młodzi pogromcy przestępców znowu w akcji
— Marcin Mroziuk

Niemożliwe?
— Joanna Kapica-Curzytek

Niebezpieczne pragnienia
— Marcin Mroziuk

Wszystkie końce świata
— Marcin Mroziuk

Od zmierzchu do świtu
— Marcin Mroziuk

Tegoż twórcy

Sześć światów Hain: Świat szósty – dwugłos
— Miłosz Cybowski, Beatrycze Nowicka

Krótko o książkach: Koty, słowa, literatura
— Miłosz Cybowski

Sześć światów Hain: Świat piąty
— Miłosz Cybowski

Krótko o książkach: Interpretacja interpretacji
— Miłosz Cybowski

Sześć światów Hain: Świat trzeci
— Miłosz Cybowski

Sześć światów Hain: Świat drugi
— Miłosz Cybowski

Sześć światów Hain: Świat pierwszy
— Miłosz Cybowski

Dom duszy
— Beatrycze Nowicka

Z dziejów Ekumeny
— Magdalena Kubasiewicz

Przeczytaj to jeszcze raz: Czy runął mur?
— Miłosz Cybowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.