Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 20 maja 2022
w Esensji w Esensjopedii

James S.A. Corey
‹Wojna Kalibana›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWojna Kalibana
Tytuł oryginalnyCaliban’s War
Data wydania20 czerwca 2018
Autor
PrzekładMarek Pawelec
Wydawca MAG
CyklExpanse
ISBN978-83-7480-924-5
Format596s. oprawa twarda
Cena39,—
Gatunekfantastyka
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Czyja wojna?
[James S.A. Corey „Wojna Kalibana” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Wiele rzeczy można było wybaczyć „Przebudzeniu Lewiatana”, które stanowiło pierwszy tom cyklu. Nie sposób jednak w tak samo ulgowy sposób potraktować „Wojny Kalibana”. Choć druga część serii „Expanse” nie jest zła, do najlepszych powieści sf również nie należy.

Miłosz Cybowski

Czyja wojna?
[James S.A. Corey „Wojna Kalibana” - recenzja]

Wiele rzeczy można było wybaczyć „Przebudzeniu Lewiatana”, które stanowiło pierwszy tom cyklu. Nie sposób jednak w tak samo ulgowy sposób potraktować „Wojny Kalibana”. Choć druga część serii „Expanse” nie jest zła, do najlepszych powieści sf również nie należy.

James S.A. Corey
‹Wojna Kalibana›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWojna Kalibana
Tytuł oryginalnyCaliban’s War
Data wydania20 czerwca 2018
Autor
PrzekładMarek Pawelec
Wydawca MAG
CyklExpanse
ISBN978-83-7480-924-5
Format596s. oprawa twarda
Cena39,—
Gatunekfantastyka
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Akcja książki rozgrywa się rok po wydarzeniach części pierwszej. Jim Holden i jego załoga pełnią rolę kosmicznych policjantów, patrolujących obszary poza Pasem Asteroid i polujących na piratów i przemytników. Jednocześnie po tym, jak w Wenus uderzył jeden z księżyców Jowisza przekształcony przez obcy organizm, dzieją się tam niepokojące i trudne do zrozumienia przez ludzi rzeczy. Jak gdyby tego było mało, nieznana nikomu grupa dokonuje ataku na ziemskie i marsjańskie siły stacjonujące na Ganimedesie. Od początku nie ma wątpliwości, że raz jeszcze w rękach Holdena i jego towarzyszy znajdzie się przyszłość ludzkości. Tym razem zadaniem buńczucznego kapitana będzie powstrzymanie wojny między Ziemią a Marsem.
Jest to jednak jeden z poważniejszych mankamentów powieści. Rozumiem ideę ratowania świata i ludzkości, to przecież bardzo potężny silnik napędowy fabuły, ale po raz drugi ma on już o wiele mniejszą siłę przebicia. Szczególnie że finał „Przebudzenia Lewiatana” był, umówmy się, nie najlepszy. Mając to w pamięci dość trudno oczekiwać po „Wojnie Kalibana” czegokolwiek innego niż szczęśliwego zakończenia. Owszem, nie odbiera to całkiem przyjemności płynącej z lektury, ale bardzo znacząco obniża napięcie, które twórcy z takim zapałem starają się zbudować, szczególnie w dynamicznej końcówce.
Na plus należy zaliczyć zwiększenie liczby bohaterów i, co za tym idzie, punktów widzenia. Miller i Holden byli do siebie zdecydowanie zbyt podobni, a ich praworządność oraz przekonanie o własnej słuszności dawało się bardzo mocno we znaki (w przypadku Holdena nic się pod tym względem nie zmieniło). Oczywiście ścieżki wszystkich postaci w końcu się splatają, ale nim to nastąpi możemy przez dłuższy czas obserwować świat z bardzo odmiennych perspektyw. Prócz Holdena poznajemy też bliżej Robertę (Bobbie) – żołnierza marsjańskich marines, Praxa – botanika z Ganimedesa i Avasaralę – wysoko postawioną dyplomatkę z Ziemi.
Właśnie szersze spojrzenie na wydarzenia, zarówno przeszłe, jak i obecne, znacząco pogłębia sam świat przedstawiony. Możemy obserwować polityczne zmagania wewnątrz ONZ, w których bierze aktywny udział Avasarala. Z drugiej strony dostajemy też spojrzenie na wielką historię z punktu widzenia „nizin” społecznych, reprezentowanych przez Bobbie, która jako jedyna przeżyła atak na Ganimedesie, oraz Praxa, którego determinacja w poszukiwaniach zaginionej córki przyprawia jednocześnie o podziw i irytację (szczególnie kiedy ten inteligentny facet okazuje się zupełnie niezdolny do trzeźwej oceny sytuacji, raz po raz wpędzając resztę bohaterów w kłopoty). Pełni on zresztą rolę motoru napędowego fabuły. Holdenowi brakuje punktu zaczepienia? Pojawia się Prax i przekonująco prosi o pomoc. Bohaterom brakuje informacji na temat ukrytej placówki badawczej? Przenikliwy Prax prezentuje im przekonujące wytłumaczenie dotyczące tego, gdzie powinni szukać. Owszem, całkiem nieźle przedstawiono jego neurotyczną naturę, ale w porównaniu z nim nawet Holden ze swoim wybujałym ego okazuje się bohaterem, o którym lepiej się czyta.
Fabularnie „Wojna Kalibana” to jeszcze bardziej niż poprzedni tom historia złożona z przypadkowych spotkań, nieprzemyślanych decyzji oraz nagłych olśnień prowadzących bohaterów we właściwą stronę. Za pierwszym i drugim razem takie rozwiązania można jeszcze przełknąć (szczególnie na etapie zawiązywania się fabuły), ale powtarzalność tej metody prędko zaczyna dawać się we znaki. Nie pomaga tutaj fakt, że historia, mimo początkowego trzęsienia ziemi, bardzo powoli nabiera rozpędu, by solidnie przyspieszyć dopiero pod sam koniec.
koniec
9 października 2020

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Amonity, łodziki i spółka
Miłosz Cybowski

19 V 2022

„Przed ssakami były dinozaury, a przed dinozaurami – głowonogi” – głosi czwarta strona okładki „Monarchów mórz” Danny Staaf. Jest to tylko część prawdy, bo nawet jeśli liczne głowonogi pojawiły się na długo przed wielkimi gadami, to nie można zapominać, że w przeciwieństwie do nich przetrwały po naszych czasów.

więcej »

Mała Esensja: Wszystkie końce świata
Marcin Mroziuk

18 V 2022

„Zaklinacz tygrysów” to piękna baśniowa opowieść, w której towarzyszymy bohaterom w wędrówce przez różne fantastyczne krainy. Roch Urbaniak oczarowuje zaś czytelników zarówno wciągającą historią, jak i zachwycającymi ilustracjami, które dodatkowo pobudzają wyobraźnię czytelników.

więcej »

Krótko o książkach: Najlepszą obroną nie była obrona
Miłosz Cybowski

17 V 2022

„Twierdza Europa” to bardzo solidna, niemalże encyklopedyczna, pozycja przedstawiająca bardzo szczegółowo większość europejskich fortyfikacji i ich losy w trakcie II wojny światowej. Książka nie należy do najłatwiejszych i powinna przypaść do gustu głównie osobom zainteresowanym historią militarną XX wieku.

więcej »

Polecamy

Rzeczy, które robisz w piekle, będąc martwym

W podziemnym kręgu:

Rzeczy, które robisz w piekle, będąc martwym
— Marcin Knyszyński

Bulwar Zachodzącego Słońca 2
— Marcin Knyszyński

Borat Dzong-Un z pasem szahida
— Marcin Knyszyński

Rozkład i rozkładówka
— Marcin Knyszyński

Nowoczesny mit
— Marcin Knyszyński

Horror rzeczywistości
— Marcin Knyszyński

Osaczona
— Marcin Knyszyński

Pan życia i śmierci
— Marcin Knyszyński

Jezus na miarę naszych czasów
— Marcin Knyszyński

Imitacje
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Układ Słoneczny to za mało
— Miłosz Cybowski

Dwóch panów w kosmosie (nie licząc innych bohaterów)
— Miłosz Cybowski

Space fiction
— Magdalena Kubasiewicz

Tegoż autora

Amonity, łodziki i spółka
— Miłosz Cybowski

Coś ty Italii zrobił, Alighieri?
— Miłosz Cybowski

Wypisy z historii antysemityzmu
— Miłosz Cybowski

Statek kosmiczny z naczepą
— Miłosz Cybowski

A jeśli to wszystko symulacja?
— Miłosz Cybowski

Conan to za mało
— Miłosz Cybowski

Dialogi i monologi
— Miłosz Cybowski

Między wschodem a zachodem
— Miłosz Cybowski

Niealgorytmiczny umysł
— Miłosz Cybowski

Nekromanci kontratakują
— Miłosz Cybowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.