Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 1 marca 2021
w Esensji w Esensjopedii

Paweł Beręsewicz
‹Skandal w stolicy nudy›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSkandal w stolicy nudy
Data wydania4 sierpnia 2020
Autor
IlustracjeMonika Pollak
Wydawca Literatura
SeriaKlub Łowców Przygód
ISBN978-83-7672-895-7
Format288s. 145×205mm; oprawa twarda
Cena29,90
Gatunekdla dzieci i młodzieży, przygodowa
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Mała Esensja: Słodka pokusa
[Paweł Beręsewicz „Skandal w stolicy nudy” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Trzeba przyznać, że podczas lektury „Skandalu w stolicy nudy” na brak wrażeń nie można narzekać. Paweł Beręsewicz przedstawia tutaj młodym czytelnikom trzymającą w napięciu opowieść z intrygującą zagadką kryminalną i licznymi zaskakującymi zwrotami akcji.

Marcin Mroziuk

Mała Esensja: Słodka pokusa
[Paweł Beręsewicz „Skandal w stolicy nudy” - recenzja]

Trzeba przyznać, że podczas lektury „Skandalu w stolicy nudy” na brak wrażeń nie można narzekać. Paweł Beręsewicz przedstawia tutaj młodym czytelnikom trzymającą w napięciu opowieść z intrygującą zagadką kryminalną i licznymi zaskakującymi zwrotami akcji.

Paweł Beręsewicz
‹Skandal w stolicy nudy›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSkandal w stolicy nudy
Data wydania4 sierpnia 2020
Autor
IlustracjeMonika Pollak
Wydawca Literatura
SeriaKlub Łowców Przygód
ISBN978-83-7672-895-7
Format288s. 145×205mm; oprawa twarda
Cena29,90
Gatunekdla dzieci i młodzieży, przygodowa
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
W wielu polskich miasteczkach życie lokalnej społeczności toczy się tak jak w przedstawionych w książce Owczynach, gdzie jest tylko jeden duży zakład produkcyjny, dzięki któremu pracę ma wielu mieszkańców. Akurat ten może budzić zainteresowanie także dzieci, gdyż mowa o Wytwórni Pralin i Czekolad Owieczka (zwana w skrócie „Wpic”), a przecież nie ma chyba malucha, który nie kochałby takiego słodkiego przysmaku.
Nic dziwnego, że wszyscy mieszkańcy z uwagą śledzą doniesienia o wypadku cysterny przewożącej płynną czekoladę, w wyniku którego wiele tysięcy litrów cennego surowca wyciekło ze zbiornika na asfalt. Najprościej byłoby uznać – tak jak właściciel fabryki Walerian Opieka – że to wina kierowcy, który nie zachował należytej ostrożności mimo niesprzyjającej pogody, a później opowiadał o rzekomo widzianym przebiegającym drogę żubrze. Niektóre okoliczności tej sprawy mogą jednak budzić pewne wątpliwości.
Przede wszystkim celowo powodując wypadek, Rafał Burwiłło więcej na tym straciłby, niż zyskałby, a krążące opowieści o chęci zemszczenia się na skąpym szefie zwyczajnie nie trzymają się kupy. Policja stwierdziła też, że kierowca był trzeźwy, więc trudno wyjaśnić, skąd w tej okolicy miałby się znaleźć żubr (którego zresztą nikt inny tam nie widział).
Ponadto na ciekawy trop wpada dwunastoletni Grzesiek Marchfeld. Według jego wyliczeń ilość czekolady, która wyciekła na most, jest znacznie mniejsza niż mogła się zmieścić w cysternie, która podobno była wypełniona po korek. Czyżby część cennego ładunku gdzieś po drodze się ulotniła? Takie podejrzenia czytelników jeszcze zaś wzmacnia świadomość tego, że w fabryce czekolady są zatrudnione osoby, które całkiem niedawno opuściły mury zakładu karnego. Tylko na czym miałby polegać ten przekręt?
Nie mamy natomiast wątpliwości, że dla Grześka cała ta afera nabiera osobistego wymiaru z powodu córki pana Burwiłło, która wpadła chłopcu w oko. Przecież gdyby jej ojciec stracił swoją posadę, to cała rodzina musiałaby się wyprowadzić. A tymczasem główny bohater cieszył się jeszcze całkiem niedawno, że załatwił Karolinie rolę w sztuce, którą wspólnie ze swoim kumplem Oskarem napisał na konkurs przedstawień szkolnych. Czyżby pochopna decyzja Waleriana Opieki o zwolnieniu kierowcy miała przekreślić wszystkie plany młodego Marchfelda?
Z zainteresowaniem obserwujemy więc podejmowane przez uczniów próby odkrycia prawdy o przyczynach wypadku, a także obserwujemy zmieniające się relacje w tej grupce. Wkrótce okazuje się też, że to było zaledwie pierwsze z całego ciągu dziwnych wydarzeń w Owczynach, które mają związek nie z czym innym tylko czekoladą. Co gorsza, w kręgu podejrzanych znajdą się nawet dzieci, a jeden z tropów będzie prowadzić do miejscowego sierocińca! Warto dodać, że wyjaśnienie tych wszystkich zagadek będzie zaś doprawdy zaskakujące.
Nic dziwnego, że od lektury „Skandalu w stolicy nudy” naprawdę trudno się oderwać, skoro intryga kryminalna jest nie tylko skomplikowana, ale i zręcznie skonstruowana. Dodatkową atrakcją są sympatyczni młodzi bohaterowie, którzy bywają bardziej dociekliwi od policjantów.
koniec
9 stycznia 2021

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Uciec, ale dokąd?
Marcin Knyszyński

27 II 2021

Wydawnictwo IX zebrało pięć starszych opowiadań Dawida Kaina, dołożyło dwa zupełnie nowe i wydało „Wszystkie grzechy korporacji Somnium”. Skromna, mała książeczka – ale niech nie zwiodą was jej niepozorne gabaryty. Wszystkie dotychczas czytane przeze mnie powieści autora („Oczy pełne szumu”, „Fobia” i „Ostatni prorok”) dotykały podobnego zagadnienia – kłopotu zwanego „istnieniem”. Tak, dokładnie – coś, co jest absolutnie podstawowe, niezbywalne i konieczne (choć tu można się spierać na szczycie (...)

więcej »

PRL w kryminale: Zielarz, przemytnik i arabski kochanek
Sebastian Chosiński

26 II 2021

Na początku lat 80. XX wieku aktywność literacka Zygmunta Zeydlera-Zborowskiego zaczęła wyhamowywać. Raz, że pisarz był już w wieku, w którym większość mężczyzn w Polsce Ludowej znajdowała się na emeryturze. Dwa, że wraz ze zmieniającą się sytuacją polityczną malała popularność „powieści milicyjnych”. Drukowany na łamach prasy „Czwarty klucz” był jedynym premierowym tekstem pisarza, jaki ukazał się w gorącym 1981 roku.

więcej »

O świecie, którego już nie ma
Sebastian Chosiński

25 II 2021

Był starszym bratem laureata literackiej Nagrody Nobla za 1978 rok. Isaak Bashevis Singer uważał zresztą Izraela Joszuę za swego mentora. Są krytycy, którzy uważają, że talentem starszy z Singerów przewyższał tego, który później zdobył światowy rozgłos. Niestety, zmarł, mając zaledwie pięćdziesiąt lat. Ale i tak pozostawił kilka dzieł, które można uznać za prozatorskie arcydzieła. Wydany po raz pierwszy w języku polskim przed paroma tygodniami zbiór opowiadań „Perły” był jego książkowym (...)

więcej »

Polecamy

Imperium wcale się nie rozpadło

Na rubieżach rzeczywistości:

Imperium wcale się nie rozpadło
— Marcin Knyszyński

Lęk i odraza w Kalifornii
— Marcin Knyszyński

Las oblany słonecznym blaskiem
— Marcin Knyszyński

Dick jak Dickens
— Marcin Knyszyński

Kochać to nie znaczy zawsze to samo
— Marcin Knyszyński

Chorzy na życie
— Marcin Knyszyński

Dick w starym stylu
— Marcin Knyszyński

Faust musi przegrać
— Marcin Knyszyński

W poszukiwaniu rzeczywistości obiektywnej
— Marcin Knyszyński

Myślę, ale czy jestem?
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.