Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 19 kwietnia 2021
w Esensji w Esensjopedii

Izrael Joszua Singer
‹Perły›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPerły
Tytuł oryginalnyפּערל
Data wydania4 lutego 2021
Autor
PrzekładKrzysztof Modelski
Wydawca Fame Art
ISBN978-83-95-4096-5-3
Format230s. 130×215mm; oprawa twarda
Cena49,90
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

O świecie, którego już nie ma
[Izrael Joszua Singer „Perły” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Był starszym bratem laureata literackiej Nagrody Nobla za 1978 rok. Isaak Bashevis Singer uważał zresztą Izraela Joszuę za swego mentora. Są krytycy, którzy uważają, że talentem starszy z Singerów przewyższał tego, który później zdobył światowy rozgłos. Niestety, zmarł, mając zaledwie pięćdziesiąt lat. Ale i tak pozostawił kilka dzieł, które można uznać za prozatorskie arcydzieła. Wydany po raz pierwszy w języku polskim przed paroma tygodniami zbiór opowiadań „Perły” był jego książkowym debiutem.

Sebastian Chosiński

O świecie, którego już nie ma
[Izrael Joszua Singer „Perły” - recenzja]

Był starszym bratem laureata literackiej Nagrody Nobla za 1978 rok. Isaak Bashevis Singer uważał zresztą Izraela Joszuę za swego mentora. Są krytycy, którzy uważają, że talentem starszy z Singerów przewyższał tego, który później zdobył światowy rozgłos. Niestety, zmarł, mając zaledwie pięćdziesiąt lat. Ale i tak pozostawił kilka dzieł, które można uznać za prozatorskie arcydzieła. Wydany po raz pierwszy w języku polskim przed paroma tygodniami zbiór opowiadań „Perły” był jego książkowym debiutem.

Izrael Joszua Singer
‹Perły›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPerły
Tytuł oryginalnyפּערל
Data wydania4 lutego 2021
Autor
PrzekładKrzysztof Modelski
Wydawca Fame Art
ISBN978-83-95-4096-5-3
Format230s. 130×215mm; oprawa twarda
Cena49,90
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
W przyszłym roku minie sto lat od pierwodruku „Pereł”. Jak widać, książka Izraela Joszuy Singera bardzo długo musiała czekać na swą polską edycję. Choć przecież po raz pierwszy ukazała się w Warszawie - tyle że w języku jidysz. Jej autor szybko zdobył wielki rozgłos, a jego śladem podążyli wkrótce zarówno młodszy brat Isaak Bashevis (1902-1991), jak i starsza od obu mężczyzn – siostra Ester Singer Kreitman (1891-1954). Izrael Joszua urodził się w Biłgoraju, w rodzinie chasydzkiego rabina. Jak wielu Żydów z jego pokolenia, pod wpływem wydarzeń na świecie odszedł daleko od religijnego świata ojca. Uczył się w Warszawie; jako prozaik zadebiutował w prasie żydowskiej w 1915 roku. Po rewolucji październikowej, kierowany sympatiami politycznymi, wyjechał do Kijowa (na jakiś czas trafił też do Moskwy), gdzie spędził kolejne trzy lata. Pracował jako korektor, publikował w gazetach i almanachach, napisał dramat „Ból ziemi” (który na publikację czekał do 1922 roku). Rozczarowany komunizmem wrócił do Warszawy, gdzie mieszkał przez następnych dwanaście lat. Za Ocean – konkretnie: do Nowego Jorku – wyemigrował w momencie, gdy Europa zaczęła niepokojąco brunatnieć.
Nie płynął w ciemno; był w Stanach Zjednoczonych – oczywiście w żydowskich środowiskach artystycznych – dobrze znany. W dużej mierze właśnie za sprawą „Pereł” – debiutanckiego tomu opowiadań, który tak bardzo przypadł do gustu Abrahamowi Cahanowi, redaktorowi naczelnemu nowojorskiego „Forwerts”, że nie tylko przedrukował u siebie tytułowe opowiadanie, ale nawet zaproponował pisarzowi stałą współpracę (i posadę korespondenta). Singer pisał nie tylko sążniste artykuły; wciąż doskonalił swój warsztat prozatorski, a efekty tego można było docenić, czytając opowiadania ze zbioru „Na obcej ziemi” (1925) oraz – przede wszystkim – rozgrywającą się w świecie chasydów powieść „Josie Kałb” (1932). Gdy w latach 80. ubiegłego wieku, po przyznaniu literackiego Nobla Isaakowi Bashevisowi zaczęto wreszcie tłumaczyć na polski jego dzieła (vide „Sztukmistrz z Lublina” oraz dylogia „Dwór” i „Spuścizna”), niejako siłą rozpędu sięgnięto również po powieści Izraela Joszuy. W krótkim czasie wydano wówczas „Josiego Kałba” oraz dwie powstałe już na amerykańskiej ziemi fenomenalne epickie sagi – „Bracia Aszkenazy” (1935) i „Rodzina Karnowskich” (1943). A potem zapanowało w tym temacie długie, trwające prawie trzy dekady, milczenie. Aż do ubiegłego roku, kiedy wydano – po raz pierwszy w języku polskim – „Perły” i „Na obcej ziemi”.
Na „Perły” (które miały w okresie międzywojennym jeszcze jedno wydanie w jidysz, w Wilnie w 1929 roku) składa się dziesięć opowiadań; powstały one w latach 1916-1922, a więc w czasie, gdy pisarz mieszkał na ziemiach polskich pod zaborem rosyjskim, potem znalazł się na terytorium Ukrainy i Rosji radzieckiej (1918-1921), aż w końcu wrócił do odrodzonej Polski. Chociaż teksty powstawały w różnych miejscach i zapewne w różnych sytuacjach życiowych, okazują się być dziełem bardzo zwartym – z jednej strony nawiązującym do tradycji polskiej prozy dziewiętnasto- i dwudziestowiecznej, z drugiej zaskakującym nowoczesną formą i językiem (w tym ostatnim może też być jednak spora zasługa tłumacza Krzysztofa Modelskiego). Zdecydowana większość opowiadań rozgrywa się w zaborze rosyjskim (a więc jeszcze przed wybuchem pierwszej wojny światowej, względnie, jak ostatni w zbiorze „Ołów”, w jej trakcie), ale Singer unika konkretnego zakotwiczania – nie pojawiają się więc w tekstach daty roczne, a i upływ pór roku bywa traktowany przez pisarza w sposób dowolny. Jakby autorowi zależało na tym, aby oderwawszy fabułę od czasu, uczynić ją bardziej uniwersalną.
Bohaterami swoich opowiadań starszy z braci Singerów czyni przede wszystkim swoich rodaków (co ciekawe, ze wszystkich sfer społecznych); w niektórych tylko – jak w „Magdzie” czy „Gliniankach” – pojawiają się u ich boku polscy chłopi. Choć siłą rzeczy Izrael Joszua portretuje środowisko religijnych Żydów (tacy stanowili większość na ziemiach polskich w tamtym okresie), stara się spojrzeć na nich z boku i obiektywnie. Dzięki temu mamy do czynienia z obyczajowymi obrazami, w których równie ważna, jak zachowanie tradycji, są również walka o przetrwanie i zmaganie się z nieprzyjazną codziennością. Wśród dziesiątki wyśmienitych tekstów najmocniej lśnią tytułowe „Perły” (bez daty powstania) – opowieść o znajdującym się u kresu życia żydowskim bogaczu Morycu Szpilrejnie. Jest on nie tylko kamienicznikiem, ale także byłym handlarzem brylantami, który mimo podeszłego wieku i kiepskiego zdrowia dba o zachowanie swej pozycji społecznej i ekonomicznej. W interesach jest chytry i bezwzględny, chociaż potrafi okazać łaskawość. Przypomina okrutnego dyktatora, w którym od czasu do czasu odzywa się człowiek. Jak większość tego typu ludzi, cierpi na samotność, za jedynego towarzysza mając przygłupiego Izaka – służącego i chłopca na posyłki. Całkowicie wyalienowany, Szpilrejn żyje w swym potężnym mieszkaniu jak w ponurym grobowcu, pochowany za życia.
Motorem napędowym krótkich fabuł Singera często jest konflikt. W opowiadaniu „W lesie” (1919) jego zaczynem staje się docierająca do wsi Topolice cywilizacja. Bogaty Żyd postanawia wybudować w okolicy napędzany parą tartak i sprowadza w tym celu specjalistów z Niemiec. Miejscowi boją się, że tym samym stracą źródło zarobku, a ich strach jest tym większy, im wyżej wyrasta fabryczny komin. W „Piasku” (1920) do rywalizacji Żydów ze wsi Podgórne z tymi mieszkającymi w miasteczku Grabice dochodzi na tle ekonomicznym. Miejscy są przekonani, że ich wiejscy rodacy już po wsze czasy będą od nich zależni (dysponują przecież synagogą, mykwą i kirkutem). Gdy jednak pewnego dnia tym ze wsi dane jest rozpocząć interesy z budującym nad Wisłą forty wojskowe dowództwem rosyjskim, stopniowo emancypują się. Dzieli ich coraz więcej, a do ostatecznego rozdarcia może doprowadzić nieszczęśliwy związek miejskiego rzezaka Arona z chłopką Maszką. Singer nie stroni zresztą od wątków melodramatycznych. Miłosne perturbacje stanowią oś opowiadania „W ciemnościach” (1919), którego główny bohater, pracujący w fotograficznej ciemni Hirszl podkochuje się platonicznie w sprzątaczce Mani, którą z kolei uwodzi fircykowaty Maks.
Jeszcze dramatyczniejszy jest związek Symeona i Ester w „Zakażonym” (1920). Chorującemu na gruźlicę mężczyźnie trudno bowiem jest pogodzić się z chorobą i z myślą, że gdy on już umrze, narzeczona nadal będzie cieszyć się życiem. To rodzi w nim frustrację i nienawiść do świata i ludzi. Za to w „Modlitwie” (1918) Singer kreśli bardziej optymistyczny obraz. Młodziutki Symke, sierota, wychowywany przez znęcającego się nad nim wuja, wzdycha potajemnie do swej kuzynki Chai. Jak się okazuje, dziewczyna również żywi do niego ciepłe uczucia. Generalnie jednak los młodych i dziecięcych bohaterów opowiadań Izraela Joszuy nie należy do różowych. W „Gliniankach” (1916) Żyd Joelik i polskie rodzeństwo Szosza, Wacek i Bolek wychowują się praktycznie bez rodziców, którzy całymi dniami, ciężko pracując, są poza domem. Nie mając oparcia w dorosłych, dzieci znajdują je w sobie nawzajem. Tragedią dla Joelika okazuje się informacja, że ojciec jego przyjaciół zamierza wyemigrować do Ameryki Południowej, a dzieci oddać obcym na służbę.
W podobnej sytuacji są Lejka i Joramek ze „Sparaliżowanej” (1918), którzy pod nieobecność starszych muszą opiekować się schorowaną babcią. „Muszą”, ale nie mają na to najmniejszej ochoty. Leżąca przez cały czas w łóżku stara kobieta nie jest dla nich istotą żywą, jest przedmiotem, obiektem niechęci, niekiedy wręcz nienawiści. Pozbawione opieki i dobrego przykładu rodzeństwo cierpi na atrofię więzi rodzinnych. Singer retorycznie pyta, chociaż pytanie to nie wybrzmiewa wprost – kto ponosi winę za taki stan rzeczy? Ewenementem jest opowiadanie „Magda” (1917), którego głównymi postaciami są polscy chłopi. Tytułowa bohaterka jest młodą dziewczyną, na której barkach spoczywa utrzymanie całego gospodarstwa. Na pomoc ze strony schorowanego ojca nie ma co liczyć. Tyranizowana przez niego, marzy tylko o tym, kiedy stanie się wolna i wreszcie będzie mogła czerpać prawdziwą korzyść ze swej ciężkiej pracy. Los jednak płata jej okrutnego figla. Zbiór zamyka „Ołów” (1922), krótki, ale niezwykle przejmujący szkic z życia żołnierzy na froncie. Chociaż autor unika dosłowności, praktycznie z każdej jego strony wyziera okrucieństwo, a czytelnik zadaje sobie pytanie: co ta wojna robi z ludzi?
Czytając „Perły” w sto lat po wydaniu, trudno uwierzyć, że była to debiutancka książka Izraela Joszuy Singera. Opowiadania bowiem fascynują i hipnotyzują; wyrastają wprawdzie z dokonań Bolesława Prusa („Kamizelka”) i Władysława Reymonta („Chłopi”, „Ziemia obiecana”), ale za to portretują świat, który w opowiadaniach i powieściach wielkich polskich mistrzów traktowany był jedynie marginalnie. Należy mieć nadzieję, że po dobrym przyjęciu wczesnych zbiorów opowiadań Singera, wydawcy sięgną po jego kolejne, nieznane jeszcze w Polsce, książki, jak na przykład po stanowiące rozliczenie z zauroczeniem Sowietami „Nową Rosję” (1928) i „Towarzysza Nachmana” (1938) oraz po wydane pośmiertnie wspomnienia z przełomu wieków XIX i XX „O świecie, którego już nie ma” (1946).
koniec
25 lutego 2021

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Krótko o książkach: Gdy zawodzi dorosły
Joanna Kapica-Curzytek

18 IV 2021

„Reguły dla dziewczyn” opisują dramatyczne zderzenie się nastolatki z regułami świata dorosłych.

więcej »

Pięć razy Strugaccy
Miłosz Cybowski

17 IV 2021

„Piknik na skraju drogi i inne utwory” zawiera, poza tytułową powieścią, dokładnie cztery inne historie autorstwa Arkadija i Borisa Strugackich. Nie wszystkie przetrwały próbę czasu, nie wszystkie ukryte w nich znaczenia łatwo dziś odczytać, ale nie powinno nas to powstrzymywać przed lekturą.

więcej »

PRL w kryminale: Dziki Zachód w Bagniskach
Sebastian Chosiński

16 IV 2021

Obecność Józefa Hena w rubryce „PRL w kryminale” może być pewnym zaskoczeniem. Wszak nie jest to autor kojarzony z „powieścią milicyjną”. A jednak zdarzyło mu się wydać przynajmniej jedną powieść, w której wątek detektywistyczny odgrywa niebagatelną rolę. To opublikowana pierwotnie w 1972 roku, a wznowiona przed kilkoma tygodniami „Twarz pokerzysty”.

więcej »

Polecamy

„Sen bowiem jest istnością też…”

Na rubieżach rzeczywistości:

„Sen bowiem jest istnością też…”
— Marcin Knyszyński

Imperium wcale się nie rozpadło
— Marcin Knyszyński

Lęk i odraza w Kalifornii
— Marcin Knyszyński

Las oblany słonecznym blaskiem
— Marcin Knyszyński

Dick jak Dickens
— Marcin Knyszyński

Kochać to nie znaczy zawsze to samo
— Marcin Knyszyński

Chorzy na życie
— Marcin Knyszyński

Dick w starym stylu
— Marcin Knyszyński

Faust musi przegrać
— Marcin Knyszyński

W poszukiwaniu rzeczywistości obiektywnej
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż autora

Kaplica w Berezie
— Sebastian Chosiński

Fajnie napić się Koka-Koli
— Sebastian Chosiński

Zdradzony i poniżony
— Sebastian Chosiński

Gdy ostatni zabrzmiał dzwonek…
— Sebastian Chosiński

W brunatnym jądrze ciemności
— Sebastian Chosiński

Miłość szczęścia nie daje
— Sebastian Chosiński

Gdy piosenka wyszła z wojska…
— Sebastian Chosiński

Chędożenie karlicy
— Sebastian Chosiński

Najeźdźcy z Maghrebu i okrutni sekciarze
— Sebastian Chosiński

Policjant śmie wątpić!
— Sebastian Chosiński

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.