Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 28 listopada 2021
w Esensji w Esensjopedii

Ewa Martynkien
‹Jak zdobyć supermoce›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułJak zdobyć supermoce
Data wydania4 marca 2021
Autor
IlustracjeRobert Konrad
Wydawca Literatura
SeriaTo lubię
ISBN978-83-7672-944-2
Format168s. 145×205mm; oprawa twarda
Cena26,90
Gatunekdla dzieci i młodzieży
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Szczera rozmowa jest dobra na wszystko
[Ewa Martynkien „Jak zdobyć supermoce” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Dzieci i młodzież często zmagają się z różnymi problemami, o których nie chcą mówić dorosłym. Tak jest też w przypadku głównej bohaterki powieści Ewy Martynkien, marzącej o zdobyciu akceptacji rówieśników. W „Jak zdobyć supermoce” przekonamy się zaś, że wyjście z roli wyśmiewanej przez wszystkich ofermy niestety nie jest prostą sprawą.

Marcin Mroziuk

Szczera rozmowa jest dobra na wszystko
[Ewa Martynkien „Jak zdobyć supermoce” - recenzja]

Dzieci i młodzież często zmagają się z różnymi problemami, o których nie chcą mówić dorosłym. Tak jest też w przypadku głównej bohaterki powieści Ewy Martynkien, marzącej o zdobyciu akceptacji rówieśników. W „Jak zdobyć supermoce” przekonamy się zaś, że wyjście z roli wyśmiewanej przez wszystkich ofermy niestety nie jest prostą sprawą.

Ewa Martynkien
‹Jak zdobyć supermoce›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułJak zdobyć supermoce
Data wydania4 marca 2021
Autor
IlustracjeRobert Konrad
Wydawca Literatura
SeriaTo lubię
ISBN978-83-7672-944-2
Format168s. 145×205mm; oprawa twarda
Cena26,90
Gatunekdla dzieci i młodzieży
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Teoretycznie Iga ma całkiem dobry plan, którego realizacja mogłaby zapewnić jej popularność wśród kolegów ze szkoły i podwórka. Dziewczyna wierzy, że udział w castingu do popularnego serialu młodzieżowego może naprawdę odmienić jej życie. W sumie nie zależy jej nawet na sławie, ale ma świadomość, że gdyby dostała tę rolę, to nikt już nie dokuczałby jej jako rzekomemu nieudacznikowi. Taka łatka od dawna do niej przylgnęła, a przecież wcale nie jest mniej sprawna niż inni!
W tym przypadku nie bez znaczenia jest też poparcie ze strony ojca, który wychowuje Igę samotnie po śmierci swej żony. Nie tylko zachęca on córkę do ćwiczeń, aby jej występ na przesłuchaniach wypadł jak najlepiej, ale stara się ją wspierać na wszelkie możliwe sposoby. Szkoda tylko, że główna bohaterka nie chce zdradzić mu prawdziwych powodów udziału w castingu, gdyż wierzy, że sama da sobie radę z tym problemem.
Tymczasem okazuje się, że także jej tata nie jest wcale taki niezniszczalny, a jego choroba może pokrzyżować wszystkie plany dziewczynki. Nie ma jednak tego złego, co by na dobre nie wyszło. Otóż Iga w trakcie odwiedzin u ojca w szpitalu poznaje nieco starszego od niej Olka. Jest on chory na epilepsję, ale mógłby wyzdrowieć, gdyby usunięto guz będący powodem napadów. Niestety operacja jest kosztowna, a matka chłopca nie chce prosić o pieniądze byłego męża. W efekcie dwoje młodych ludzi decyduje się na wyjazd do Warszawy w tajemnicy przed rodzicami.
Nie da się ukryć, że ta wyprawa nie jest rozsądnym przedsięwzięciem, szczególnie że dość szybko wydarzenia przestają się toczyć zgodnie z planem pary bohaterów. W napięciu będziemy więc obserwować ich problemy w trakcie podróży do stolicy, dość niespodziewany przebieg spotkania z ojcem Olka, a wreszcie będziemy trzymać kciuki za powodzenie Igi na castingu. Co ciekawe, niedługo później kwestia otrzymania roli w serialu przestaje mieć dla niej tak pierwszorzędne znaczenie, a przy okazji po raz kolejny przekonamy się, że jest ona osobą, która chętnie spieszy innym z pomocą. Nie trzeba być przecież Batmanem czy Supermanem, by podejmować działania, które czynią świat lepszym.
Trzeba podkreślić, że Ewa Martynkien w przekonujący sposób przedstawia przeżycia młodych ludzi, którzy nie zawsze mają odwagę przeciwstawić się dręczącym ich kolegom, a jednocześnie wstydzą się zwrócić z prośbą o pomoc do rodziców czy nauczycieli. Zarazem mimo poruszania takich trudnych problemów jak cyberprzemoc czy ciężka choroba bliskiej osoby cała ta historia ma jednoznacznie pozytywne przesłanie (może wręcz nawet zbyt optymistyczne). W efekcie „Jak zdobyć supermoce” będzie z pewnością atrakcyjną lekturą dla rówieśników Igi i Olka.
koniec
12 lipca 2021

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Urok małych książek: Sęp też człowiek
Wojciech Gołąbowski

27 XI 2021

Badacze uważają, że butlonosy nadają sobie imiona – określone dźwięki – i pamiętają o nich nawet po 20 latach rozłąki. Słonie urządzają pogrzeby zmarłym członkom stada, mają także swoje cmentarzyska, na które się udają, czując zbliżający się koniec. Czy tylko ludzie są obdarzeni inteligencją?

więcej »

Krótko o książkach: Obyś cudze dzieci uczył….
Agnieszka ‘Achika’ Szady

26 XI 2021

…to starożytna klątwa, której ofiarą padła autorka książki „Pani Kebab”. Możemy poznać zapiski pracującej w Leeds asystentki nauczyciela, czyli osoby pomagającej uczniom nieznającym języka angielskiego lub po prostu obarczonym różnymi deficytami.

więcej »

Dwóch panów w drodze (nie licząc lokaja)
Miłosz Cybowski

24 XI 2021

Trzy historie i trzech bohaterów… wróć! Trzy historie i trójka postaci (bo „bohaterami” nie można ich nazwać) zaprezentowane w tomie pierwszym „Opowieści o Bauchelainie i Korbalu Broachu” to zebrane w jedną całość opowiadania, przed laty wydane w osobnych tomach. Dobrze się stało, że Wydawnictwo Mag zdecydowało się na ich wznowienie, choć książka pozostaje dziełem, które trafi wyłącznie do fanów prozy Stevena Eriksona.

więcej »

Polecamy

O korzyściach z bycia ślimakiem (śluzem na marginesie „Głosu Pana”)

Stulecie Stanisława Lema:

O korzyściach z bycia ślimakiem (śluzem na marginesie „Głosu Pana”)
— Mieszko B. Wandowicz

List znad Oceanu
— Beatrycze Nowicka

Lem w komiksie
— Marcin Knyszyński

Przeciętniak w swym zawodzie
— Agnieszka Hałas, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
— Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Zawsze szach, nigdy mat
— Marcin Knyszyński

Świadomość jako błąd
— Marcin Knyszyński

Człowiek jako bariera ostateczna
— Marcin Knyszyński

Nie wszystko i nie wszędzie jest dla nas
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż autora

Przekraczanie granic
— Marcin Mroziuk

Średniowieczna propaganda
— Marcin Mroziuk

Niezrealizowane marzenia cesarza i księcia
— Marcin Mroziuk

Coś więcej niż dźwięki
— Marcin Mroziuk

Trudne początki niezwykłej przyjaźni
— Marcin Mroziuk

Brune, gdzie jesteś?
— Marcin Mroziuk

Cisza przed burzą
— Marcin Mroziuk

Gdy tropikalny raj staje się piekłem na ziemi
— Marcin Mroziuk

Sojusz państwa i kościoła
— Marcin Mroziuk

Rodzinne tragedie
— Marcin Mroziuk

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.