Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 19 stycznia 2022
w Esensji w Esensjopedii

Marek Hołyński
‹E-mailem z Doliny Krzemowej›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułE-mailem z Doliny Krzemowej
Data wydania27 listopada 2000
Autor
Wydawca Prószyński i S-ka
ISBN83-7255-169-3
Format216s. 142×202mm
Cena28,-
Gatuneknon-fiction
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Pięknie jest w Dolinie
[Marek Hołyński „E-mailem z Doliny Krzemowej” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Poszczególne rozdziały książki opowiadają koleje losu autora-narratora i jednocześnie rysują obraz rewolucji informatycznej u źródła. Bo Marek Hołyński był tam gdzie to się zaczęło i pracował z ludźmi którzy budowali pierwsze sieci i komputery osobiste. Sam był pionierem grafiki komputerowej. Tworzył komputery, na których powstawały dinozaury Spielberga. Był TAM. Bo Krzemowa Dolina to legendarne miejsce dla komputerowców, stamtąd przychodzą wszystkie rzeczy zmieniające nasze życie.

Janusz A. Urbanowicz

Pięknie jest w Dolinie
[Marek Hołyński „E-mailem z Doliny Krzemowej” - recenzja]

Poszczególne rozdziały książki opowiadają koleje losu autora-narratora i jednocześnie rysują obraz rewolucji informatycznej u źródła. Bo Marek Hołyński był tam gdzie to się zaczęło i pracował z ludźmi którzy budowali pierwsze sieci i komputery osobiste. Sam był pionierem grafiki komputerowej. Tworzył komputery, na których powstawały dinozaury Spielberga. Był TAM. Bo Krzemowa Dolina to legendarne miejsce dla komputerowców, stamtąd przychodzą wszystkie rzeczy zmieniające nasze życie.

Marek Hołyński
‹E-mailem z Doliny Krzemowej›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułE-mailem z Doliny Krzemowej
Data wydania27 listopada 2000
Autor
Wydawca Prószyński i S-ka
ISBN83-7255-169-3
Format216s. 142×202mm
Cena28,-
Gatuneknon-fiction
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Profesora Hołyńskiego miałem okazję spotkać przy okazji udziału w dość tandetnym programie Telewizji Polskiej - w cyklu "Nocne rozmowy" odbywała się chaotyczna dyskusja pod tytułem "Czy komputery zniszczą świat". Wniosków oczywiście nie było z niej żadnych, w momencie kiedy dyskusja się właściwie porządnie zaczęła, okazało się że czas upłynął i trzeba kończyć. Ale Marek Hołyński mówił sensownie, krótko i do rzeczy.
Książka jest podobna. Pomimo tytułu nawązującego do cyklu felietonów z Nowej Fantastyki, nie jest to zbiór luźnych tekstów. Autor zebrał swoje teksty rozsiane po czasopismach i połączył je czymś w rodzaju linii fabularnej, ciągiem wydarzeń ze swojego życia. Od przymusowego emigranta - naukowca pracującego na MIT, przez pracownika SGI - jednej z najbardziej znanych i prestiżowych firm informatycznych, do zwycięskiego przedsiębiorcy wracającego do ojczyzny.
Poszczególne rozdziały książki opowiadają koleje losu autora-narratora i jednocześnie rysują obraz rewolucji informatycznej u źródła. Bo Marek Hołyński był tam gdzie to się zaczęło i pracował z ludźmi którzy budowali pierwsze sieci i komputery osobiste. Sam był pionierem grafiki komputerowej. Tworzył komputery, na których powstawały dinozaury Spielberga. Był TAM. Bo Krzemowa Dolina to legendarne miejsce dla komputerowców, stamtąd przychodzą wszystkie rzeczy zmieniające nasze życie. Prawie wszystkie - tylko telefony GSM są wynalazkiem europejskim. Dolina jest też legendą ze względu na kariery jakie się tam robi - to jedyne chyba miejsce na świecie gdzie można uczciwie w kilka lat zostać milionerem.
Krzemowa Dolina nie zawsze wygląda tak różowo jak wynika z pastelowego obrazu przedstawionego w książce, zresztą Hołyński wspomina na marginesach o skutkach morderczej pracy, poświęcania się za cenę sukcesu. Niemniej książka czyta się dobrze i wiernie oddaje atmosferę centrum rewolucji informacyjnej.
koniec
1 lutego 2001

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Mała Esensja: Puste postumenty
Marcin Mroziuk

18 I 2022

W Warszawie jest wprawdzie mnóstwo okazałych monumentów i skromniejszych rzeźb, ale na co dzień mieszkańcy mijają je obojętnie, a co gorsza niewiele wiedzą nawet o tych będących turystycznymi atrakcjami. W „Śledztwie inspektora Mątwy” Małgorzata Strękowska-Zaremba przedstawia zupełnie zwariowaną historię, która uświadamia młodym czytelnikom, ile stolica straciłaby bez pomników Syreny czy Szczęśliwego Psa.

więcej »

Łowcy, zbieracze, wędrowcy
Joanna Kapica-Curzytek

16 I 2022

Koczownicy? W Stanach Zjednoczonych? W dzisiejszych czasach? Jest ich więcej niż sądzimy. I wędrują po kraju z powodów zupełnie innych, niż byśmy sobie wyobrażali. Reportaż „Nomadland” opisuje ich losy, przynosząc także gorzką refleksję o tym, że przewidywalny, bezpieczny świat to miraż.

więcej »

Ten okrutny XX wiek: Wygrane i przegrane bitwy
Miłosz Cybowski

15 I 2022

W drugiej części „Czasu Hitlera” Frank McDonough bierze się za obfitujący w wydarzenia okres, jakim były lata 1940-45. Choć na temat II wojny światowej napisano już wiele, autor prezentuje nieco świeżego spojrzenia na to burzliwe pięciolecie. Książkę czyta się dobrze, ale niekiedy można odnieść wrażenie, że całość stanowi zwykły zapis historii tego konfliktu.

więcej »

Polecamy

Pijane ślimaki prowadzą śledztwo

Stulecie Stanisława Lema:

Pijane ślimaki prowadzą śledztwo
— Mieszko B. Wandowicz

Pogrzeb pośród mgławic
— Mieszko B. Wandowicz

O korzyściach z bycia ślimakiem (śluzem na marginesie „Głosu Pana”)
— Mieszko B. Wandowicz

List znad Oceanu
— Beatrycze Nowicka

Lem w komiksie
— Marcin Knyszyński

Przeciętniak w swym zawodzie
— Agnieszka Hałas, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
— Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Zawsze szach, nigdy mat
— Marcin Knyszyński

Świadomość jako błąd
— Marcin Knyszyński

Człowiek jako bariera ostateczna
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż autora

Ramota
— Janusz A. Urbanowicz

Loser fiction
— Janusz A. Urbanowicz

Kryminał czarny jak węgiel
— Eryk Remiezowicz, Janusz A. Urbanowicz

Postludzkość w świętym gaju
— Janusz A. Urbanowicz

Nie ma wody na pustyni
— Janusz A. Urbanowicz

O jedną planetę za daleko
— Janusz A. Urbanowicz

Inna wojna
— Janusz A. Urbanowicz

Si vi pacem, para bellum
— Janusz A. Urbanowicz

Dwie połowy Dukaja
— Wojciech Gołąbowski, Eryk Remiezowicz, Janusz A. Urbanowicz

Zabić powieść
— Janusz A. Urbanowicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.