Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 5 grudnia 2021
w Esensji w Esensjopedii

Risto Isomäki
‹Piasek Saraswati›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPiasek Saraswati
Tytuł oryginalnySarasvatin hiekkaa
Data wydania5 grudnia 2014
Autor
PrzekładBożena Kojro
Wydawca Kojro
ISBN978-83-928235-4-4
Format320s. 130×200mm
Cena37,80
Gatunekfantastyka, kryminał / sensacja / thriller
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Naprawdę długo mieliśmy szczęście
[Risto Isomäki „Piasek Saraswati” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Thriller ekologiczny „Piasek Saraswati” ukazał się w oryginale szesnaście lat temu, ale czytany obecnie nabiera niepokojącej, wręcz dramatycznej aktualności.

Joanna Kapica-Curzytek

Naprawdę długo mieliśmy szczęście
[Risto Isomäki „Piasek Saraswati” - recenzja]

Thriller ekologiczny „Piasek Saraswati” ukazał się w oryginale szesnaście lat temu, ale czytany obecnie nabiera niepokojącej, wręcz dramatycznej aktualności.

Risto Isomäki
‹Piasek Saraswati›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPiasek Saraswati
Tytuł oryginalnySarasvatin hiekkaa
Data wydania5 grudnia 2014
Autor
PrzekładBożena Kojro
Wydawca Kojro
ISBN978-83-928235-4-4
Format320s. 130×200mm
Cena37,80
Gatunekfantastyka, kryminał / sensacja / thriller
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Autor Risto Isomäki jest fińskim pisarzem i dziennikarzem, od lat zajmującym się kwestiami związanymi z globalnym ociepleniem klimatu, a także zagadnieniami dotyczącymi energii jądrowej. Ma na swoim koncie szereg wyróżnień literackich – „Piasek Saraswati” był między innymi nominowany do najważniejszej nagrody literackiej w Finlandii.
Jak się wydaje, to wyróżnienie było w pełni zasłużone. Powieść ma epicki rozmach, rozgrywa się w kilku miejscach naszej planety, nawiązuje do prehistorii i mitu związanego z Atlantydą, tajemniczym kontynentem, zniszczonym – jak głoszą legendy – przez serię katastrof naturalnych. Autor stawia tutaj ciekawy wniosek, że oto znów ludzkość znajduje się w przededniu podobnego kataklizmu: pojawiają się zapowiadające to zdarzenia.
Są w tej powieści dwa wątki, z których jeden skupia się na badaniu przeszłości naszego globu, a drugi – eksploruje, to co może zdarzyć się na Ziemi w najbliższej przyszłości. Rosjanin Sergiej wyjeżdża do Indii, gdzie współpracuje z naukowczynią Amritą. Kobieta wprowadza go w świat badań dna oceanu, gdzie być może znajdują się ślady zatopionej wyspy i dziesiątek zatopionych miast. Mamy tu ciekawy motyw globalny: jak możemy przeczytać w powieści, wszystkie narody na świecie znają opowieść o wielkim potopie, to bodaj jedyny mit wspólny dla wszystkich, niezależnie od tego, czy cywilizacje mogły się ze sobą kontaktować. Z kolei Susan Cheng i Pierre Chamberlain badają na Grenlandii to, co dzieje się tam obecnie i próbują przewidzieć, jakie nastąpią tam zmiany geologiczne, które będą miały wpływ na ludzką cywilizację. Daje się dostrzec niepokojące i nietypowe oznaki zachowania się ginącego lodowca na Biegunie Północnym…
Pozwalam sobie tylko ogólnie zarysować charakterystyczną dla thrillera akcję, lecz w istocie nie ona wysuwa się tutaj na pierwszy plan, co z kolei odróżnia „Piasek Saraswati” od typowej powieści z tego gatunku. Uderzają natomiast monumentalne, nieomal postapokaliptyczne opisy krajobrazów Ziemi, podwodnych terytoriów, rzeźby terenu. Wszystko to istnieje i zmienia się bez obecności człowieka. Jednak to co się dzieje, jest konsekwencją aktywności ludzkiego gatunku na naszej planecie, nadmiernej eksploatacji zasobów naturalnych i industrializacji. To najmocniejsza warstwa tej książki i najsilniej przemawiająca do wyobraźni. „Ludzkość poprzez produkcję gazów cieplarnianych wpadła w zaklęte koło”, czytamy.
Wyobraźnię i epicką perspektywę znakomicie poszerzają także elementy fantastyki naukowej – fachowcom pozostawiam uściślenie, w których miejscach się pojawiają. Poza tym autor w posłowiu też próbuje wyjaśnić, „co jest prawdą, a co baśnią”. Nie mam jednak wątpliwości, że od strony literackiej pojawiające się w powieści obrazy są sugestywne, głęboko zapadające w pamięć i po prostu przejmujące. Wspomnianych jest tutaj wiele katastrof naturalnych, by wymienić na przykład wybuch Krakatau czy tsunami z 2004 przy brzegach Sumatry.
Autor wykazuje się ogromną przenikliwością, analizując w powieści niejedno „co by było gdyby?”. Wspomina tu na przykład wulkan Cumbre Vieja – warto przypomnieć, że obecnie jesteśmy świadkami jego niszczącej aktywności. Jednak chyba najbardziej znamienny jest wątek elektrowni atomowych, których funkcjonowanie jest zagrożone z powodu tsunami. Kilka lat później ten dramatyczny scenariusz się ziścił – w 2011 roku awarii uległy cztery obiekty w japońskiej Fukushimie. Na szczęście skala zniszczeń nie była tak ogromna, jak po powieściowym tsunami, ale i tak lektura daje nam wiele do myślenia, jeśli chodzi o konsekwencje działań człowieka na Ziemi.
„Historia ludzkości zaczęła pod koniec XX wieku zamieniać się w bieg ku katastrofie”, jak czytamy w powieści. Lista przytoczonych tu wynalazków i ich konsekwencji budzi (uzasadniony!) strach. „Naprawdę długo mieliśmy szczęście (…) Być może mieliśmy go za dużo”, mówi Siergiej, jeden z bohaterów książki. I my zaczynamy rozglądać się wokół, po czym dochodzimy do wniosku, że na naszych oczach kończy się świat, jaki znamy. I że być może jest za późno, by odwrócić konsekwencje naszych działań. „Piasek Sarsawati” Risto Isomäkiego nie przynosi nam dobrych wieści i nie uspokaja. Pozwala uświadomić sobie grozę problemu i przede wszystkim zmienić myślenie na temat naszego ekosystemu. Nie jest nam, ludziom, dany raz na zawsze.
koniec
13 października 2021

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Każdy ma swoje demony
Marcin Mroziuk

5 XII 2021

Dla młodych czytelników lektura „Chuligani” jest okazją do poznania problemów rówieśników, którym życie nie rozpieszcza. Katarzyna Ryrych kreśli tutaj z dużą empatią intrygujący portret nastolatki muszącej stawić czoło światu po śmierci rodziców.

więcej »

Krótko o książkach: Wzloty i (głównie) upadki
Miłosz Cybowski

4 XII 2021

Pomysł na „Miasto Archipelag” Filip Springer miał całkiem niezły – wyruszyć w Polskę i odwiedzić niegdysiejsze miasta wojewódzkie, które straciły swoją pozycję w wyniku reformy administracyjnej z 1999 roku. Gorzej z wykonaniem.

więcej »

Jesteśmy tylko nośnikami
Miłosz Cybowski

2 XII 2021

Zarówno pozbawiony emocji styl, jak i niektóre tezy stawiane przez Richarda Dawkinsa mogą budzić instynktowny sprzeciw. „Samolubny gen” nie na darmo uchodzi za książkę kontrowersyjną, choć może wraz z rozpowszechnieniem nauki o genetyce to wrażenie nieco przygasło.

więcej »

Polecamy

Pogrzeb pośród mgławic

Stulecie Stanisława Lema:

Pogrzeb pośród mgławic
— Mieszko B. Wandowicz

O korzyściach z bycia ślimakiem (śluzem na marginesie „Głosu Pana”)
— Mieszko B. Wandowicz

List znad Oceanu
— Beatrycze Nowicka

Lem w komiksie
— Marcin Knyszyński

Przeciętniak w swym zawodzie
— Agnieszka Hałas, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
— Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Zawsze szach, nigdy mat
— Marcin Knyszyński

Świadomość jako błąd
— Marcin Knyszyński

Człowiek jako bariera ostateczna
— Marcin Knyszyński

Nie wszystko i nie wszędzie jest dla nas
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż autora

Na wysokich obrotach
— Joanna Kapica-Curzytek

Mistrz przewrotnego humoru
— Joanna Kapica-Curzytek

Nowa wielka powieść latynoamerykańska
— Joanna Kapica-Curzytek

Szukać należy sercem
— Joanna Kapica-Curzytek

Z perspektywy osobistej
— Joanna Kapica-Curzytek

Najmłodsze i najsłodsze
— Joanna Kapica-Curzytek

Nikt nie dostrzega drzew
— Joanna Kapica-Curzytek

Osobność, samotność…
— Joanna Kapica-Curzytek

Morderstwo w sekcji klarnetów
— Joanna Kapica-Curzytek

Chopin – globalny fenomen
— Joanna Kapica-Curzytek

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.