Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 18 czerwca 2024
w Esensji w Esensjopedii

Jarosław Iwaszkiewicz
‹Czerwone tarcze›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułCzerwone tarcze
Data wydania25 sierpnia 2021
Autor
Wydawca Marginesy
ISBN978-83-66863-18-7
Format424s. 130×197mm; oprawa twarda
Cena44,90
Gatunekhistoryczna
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Człowiek
[Jarosław Iwaszkiewicz „Czerwone tarcze” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Czy wydarzenia rozgrywające się w XII wieku mogą obudzić zainteresowanie nas, współczesnych czytelników? Po lekturze „Czerwonych tarcz” nie brakuje refleksji dotyczących naszych czasów, a także mechanizmów władzy i politycznych układów.

Joanna Kapica-Curzytek

Człowiek
[Jarosław Iwaszkiewicz „Czerwone tarcze” - recenzja]

Czy wydarzenia rozgrywające się w XII wieku mogą obudzić zainteresowanie nas, współczesnych czytelników? Po lekturze „Czerwonych tarcz” nie brakuje refleksji dotyczących naszych czasów, a także mechanizmów władzy i politycznych układów.

Jarosław Iwaszkiewicz
‹Czerwone tarcze›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułCzerwone tarcze
Data wydania25 sierpnia 2021
Autor
Wydawca Marginesy
ISBN978-83-66863-18-7
Format424s. 130×197mm; oprawa twarda
Cena44,90
Gatunekhistoryczna
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Powieść ukazała się po raz pierwszy w 1934 roku. Jarosław Iwaszkiewicz pisząc ją, pełnił wtedy obowiązki sekretarza poselstwa RP w Kopenhadze. Pozwalało mu to z pewnością dobrze orientować się, jeśli chodzi o rozwój sytuacji w Europie. Po dojściu Hitlera do władzy zaostrzał się polityczny dyskurs, a nasz kontynent stopniowo pogrążał się w mrocznym cieniu, rzucanym przez nazistowskie Niemcy, co – jak świetnie wiemy – doprowadziło parę lat później do wybuchu drugiej wojny światowej.
Zastanawiające, że autor sięgnął wtedy do tak odległych wydarzeń z naszej historii, starając się tam znaleźć odpowiedzi na szereg trudnych pytań dotyczących mechanizmów funkcjonowania wspólnoty państwowej, poszukiwania politycznych sojuszy i kompromisów. „>Czerwone tarcze< są powieścią o państwie”, pisze we wstępie Jarosław Iwaszkiewicz. Dodałabym od siebie, że utwór ten, choć napisany niemal 90 lat temu, nie traci na swojej aktualności, a odczytany dzisiaj – gdy nasz kraj jest częścią Unii Europejskiej – może przynieść całkiem sporo ciekawych przemyśleń i refleksji. Oto średniowieczna Europa również była na swój sposób „zjednoczona” – poszczególne kraje łączyły więzi rodzinne, małżeńskie i liczne polityczne zależności.
Głównym bohaterem książki jest książę Henryk Sandomierski (1130? – 1166), syn Bolesława Krzywoustego i jego drugiej żony, niemieckiej księżniczki Salomei. Testament ojca – rozdzielający majątek pomiędzy siedmiu synów – zapoczątkował niszczące dla jedności kraju rozbicie dzielnicowe. Młody Henryk marzy o ponownym zjednoczeniu terytoriów Polski w jeden silny organizm państwowy. Symbolem tego marzenia jest (do ostatnich kart powieści) korona Bolesława Śmiałego, króla Polski rządzącego niecałe sto lat przed urodzeniem się Henryka.
Widzimy młodego księcia na dworze cesarza Niemiec – to okres jego dojrzewania i zdobywania wiedzy. Doskonale nakreślone jest obyczajowe tło: kwitnie miłość rycerska, a wnętrza klasztorów i zamków tętnią codziennym życiem. Mamy okazję poznać bogatą obyczajowość tamtych czasów. Jak zdradza na początku autor – pisanie „Czerwonych tarcz” wymagało szczególnie wielu przygotowań i studiów historycznych. Henryk Sandomierski wędruje po średniowiecznej Europie, dociera także do Ziemi Świętej, by pod koniec życia (i powieści) osiąść w rodzinnym Sandomierzu.
Iwaszkiewicz pokazał swojego bohatera nie jako „nadczłowieka”, których tak wielu opiewano w ówczesnych rycerskich eposach i kronikach. Henryk Sandomierski w przeciwieństwie do nich jest tutaj osobą, którą targają wątpliwości: czy bezwzględność działań i dokonanie bratobójczych zbrodni jest właściwą drogą? Czy są jakieś inne sposoby umocnienia i scentralizowania znajdującej się w wielu rękach władzy? Portret księcia jest zarysowany z niezwykłą psychologiczną głębią, dzięki czemu wyraźnie zaczynamy dostrzegać, że za każdym historycznym wydarzeniem kryje się jednostka i jej mentalność, ze wszystkimi mocnymi stronami i ograniczeniami. Dopiero później decydujące wydają się różnego rodzaju sytuacje, sprzyjające – bądź nie – zbiegi okoliczności.
Henryk jest na tle swoich czasów postacią „osobną”, refleksyjnym idealistą, nawet stroniącym od przemocy. Smutną konkluzją współczesnego czytelnika jest to, że to nie osobowości tego pokroju najczęściej wygrywają wyścigi o władzę, widać to tym bardziej dobitnie na przestrzeni setek lat dziejów świata. Czy zatem nasze obecne dążenie do wspólnej Europy stanowi zaledwie wyjątek, „wypadek przy pracy”, czy też może jest to jednak jakiś nowy początek pisania kolejnych rozdziałów historii bez przelewu krwi, wrogości i wzajemnego zwalczania się? Jak się okazuje, „Czerwone tarcze” sprzed niemal dziewięćdziesięciu lat, dotyczące czasów sprzed dziewięciu wieków, inspirują, by przemyśleć sobie również perspektywy przyszłości na naszym kontynencie.
koniec
17 października 2021

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Sceny z życia gangstera
Miłosz Cybowski

17 VI 2024

„Człowiek yakuzy” Jake’a Adelsteina to pozycja bardzo przeciętna. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że wyszła spod pióra doświadczonego dziennikarza, który spędził w Japonii aż dwadzieścia lat.

więcej »

Jak wyprowadzić świat z kryzysu?
Miłosz Cybowski

15 VI 2024

„Zamieszanie z liberalizmem” Francisa Fukuyamy to książka, w której więcej miejsca poświęcono na wyjaśnianie podstawowych zagadnień politycznych i ideologicznych niż na prezentację prób wyjścia z kryzysu.

więcej »

PRL w kryminale: „Piękny Lolo”, „Sucha Rączka” i „Hiszpan”
Sebastian Chosiński

14 VI 2024

Jest w tej powieści Anny Kłodzińskiej dużo nostalgii i sporo obrazków obyczajowych, portretujących środowisko praskiego półświatka. Widać, że autorka, pracując jednocześnie jako reporterka kryminalna, znała ten temat na wylot. Dzięki temu „Jak śmierć jest cicha” wypada bardzo przekonująco. Aż dziw, że przez niemal pół wieku ta historia z kapitanem Szczęsnym w roli głównej pozostawała praktycznie nieznana, będąc jedynie zapomnianym „gazetowcem”.

więcej »

Polecamy

Poetycki dinozaur w fantastycznym getcie

Stare wspaniałe światy:

Poetycki dinozaur w fantastycznym getcie
— Andreas „Zoltar” Boegner

Pierwsza wojna... czasowa
— Andreas „Zoltar” Boegner

Wszyscy jesteśmy „numerem jeden”
— Andreas „Zoltar” Boegner

Krótka druga wiosna „romansu naukowego”
— Andreas „Zoltar” Boegner

Jak przewidziałem drugą wojnę światową
— Andreas „Zoltar” Boegner

Cyborg, czyli mózg w maszynie
— Andreas „Zoltar” Boegner

Narodziny superbohatera
— Andreas „Zoltar” Boegner

Pierwsza historia przyszłości
— Andreas „Zoltar” Boegner

Zobacz też

Tegoż autora

Wielka powieść europejska?
— Joanna Kapica-Curzytek

Marzenia skrojone na miarę
— Joanna Kapica-Curzytek

Alchemia
— Joanna Kapica-Curzytek

Odtrutka na szkolną traumę
— Joanna Kapica-Curzytek

Fakty i wyobraźnia
— Joanna Kapica-Curzytek

Jak to dobrze, że nie jesteśmy wszechwiedzący
— Joanna Kapica-Curzytek

Studium utraty
— Joanna Kapica-Curzytek

Szereg niebezpieczeństw i nieprzewidywalnych zdarzeń
— Joanna Kapica-Curzytek

Superwizja
— Joanna Kapica-Curzytek

Destrukcyjne układy
— Joanna Kapica-Curzytek

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.