Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 13 kwietnia 2024
w Esensji w Esensjopedii

Marina Diaczenko, Siergiej Diaczenko
‹Waran›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWaran
Tytuł oryginalnyВаран
Data wydania7 marca 2006
Autorzy
PrzekładAndrzej Sawicki
Wydawca Solaris
ISBN83-89951-13-4
Format420s.
Cena35,90
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Triumf magii snucia opowieści
[Marina Diaczenko, Siergiej Diaczenko „Waran” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Młody mężczyzna, przemierzający pełen magii świat w celu wypełnienia swojego przeznaczenia, nie jest niczym nowym w powieściach fantasy. I chociaż Marina i Siergiej Diaczenko oparli akcję „Warana” w głównej mierze na tym motywie, udało im się stworzyć powieść, która potrafi wręcz zauroczyć czytelników.

Marcin Mroziuk

Triumf magii snucia opowieści
[Marina Diaczenko, Siergiej Diaczenko „Waran” - recenzja]

Młody mężczyzna, przemierzający pełen magii świat w celu wypełnienia swojego przeznaczenia, nie jest niczym nowym w powieściach fantasy. I chociaż Marina i Siergiej Diaczenko oparli akcję „Warana” w głównej mierze na tym motywie, udało im się stworzyć powieść, która potrafi wręcz zauroczyć czytelników.

Marina Diaczenko, Siergiej Diaczenko
‹Waran›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWaran
Tytuł oryginalnyВаран
Data wydania7 marca 2006
Autorzy
PrzekładAndrzej Sawicki
Wydawca Solaris
ISBN83-89951-13-4
Format420s.
Cena35,90
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Dorastający chłopcy często marzą o opuszczeniu domu rodzinnego i udaniu się w daleką, pełną przygód podróż. Nie inaczej było z Waranem. Mimo że jego pierwsza próba ucieczki z Okrągłego Kła z tratwiarzami została udaremniona przez ojca, to za sprawą przypadkowego spotkania z magiem pragnienia te zostają na nowo rozbudzone. Lerealaruun opowiada chłopcu o Zdunie Włóczędze, który rozpala ogień w wybranych domach i tym samym przynosi mieszkańcom dobrobyt i szczęście, natomiast jeśli wybuduje piec, w domostwie urodzi się mag. Legenda ta i sama znajomość z Lerealaruunem odcisną swoje piętno na całym życiu Warana.
Wraz z rozwojem wydarzeń coraz lepiej poznajemy skomplikowane zależności geograficzne, ekonomiczne i społeczne panujące wśród mieszkańców Okrągłego Kła – wyspy stanowiącej jedno z ulubionych miejsc wypoczynku mieszkańców Imperium. Podziw budzi stworzona przez Diaczenków rozbudowana wizja quasi-feudalnej społeczności Okrągłego Kła, składającej się z górenów („szlachta”) oraz podedniaków, łączących w sobie szereg cech chłopów pańszczyźnianych i mieszczan. Autorzy zadali sobie trud przedstawienia ekonomicznych podstaw funkcjonowania wyspy – w sezonie utrzymuje się ona z turystyki, a w międzysezonie podedniacy muszą ciężko pracować na polach, które wyłaniają się wtedy spod wody. Chociaż podziały między mieszkańcami Okrągłego Kła nie są aż tak trudne do pokonania, jednak zrozumiała jest chęć wyrwania się z nudnej i ciężkiej codzienności u młodego człowieka, który znajduje się na dole hierarchii społecznej.
Pierwsza część książki to opowieść o rodzeniu się osobliwej przyjaźni między Waranem a przybyłym na Okrągły Kieł magiem oraz o miłości chłopca-podedniaka i półgórenki Nili. Autorzy potrafią w subtelny i przekonujący sposób przedstawić rodzące się młodzieńcze uczucie, pełne niepewności, lęków i nadziei. Warto podkreślić, że to tylko wycinek wizerunku psychologicznego Warana, który jest nad wyraz rozbudowany i stale ewoluuje wraz z powiększaniem się bagażu życiowych doświadczeń.
Dwa powyższe wątki wskazują zarazem możliwe drogi życiowe głównego bohatera – poszukiwanie sensu życia gdzieś w dalekim świecie bądź spokojne rodzinne życie u boku ukochanej kobiety. Ponieważ Waran nie chce rezygnować ani z poszukiwania mitycznego Zduna Włóczęgi, ani z miłości do Nili, pragnie wyruszyć razem z dziewczyną.
Druga część książki to opowieść o wędrówce Warana przez Imperium w poszukiwaniu swojego przeznaczenia – w końcu jest tyle spraw, o które chciałby spytać Zduna… Niesamowite krainy, do których trafia, opowieści, jakich wysłuchuje, oraz kolejne spotkania z magami – to wszystko nie pozostaje bez wpływu na jego osobowość, ale nie zniechęca go do dążenia do wyznaczonego sobie celu. W tej odysei Marina i Siergiej Diaczenko mogli dać upust swojej twórczej wyobraźni, jednak niezwykłe stwory i inne swoje pomysły wprowadzają do powieści nie tylko dla urozmaicenia fabuły, lecz także dla stworzenia spójnej wizji przedstawianego świata – np. oczywiste jest, że w warunkach polarnych konieczne jest posiadanie jakichś (najlepiej mało wymagających) zwierząt, które pociągną sanie, tak więc Waran kupuje tam zaprzęg ciągutek – „owadów pociągowych”. Rewelacyjne też są fragmenty opowiadające o działalności administracji Imperium – przedstawienie biurokratyczno-feudalnej machiny państwa to przecież także rzecz niezbyt częsta w powieściach fantasy.
Zarówno ze względu na postać głównego bohatera, jak i wyraziste przesłanie powieści, przy lekturze „Warana” nieuchronne są porównania do „Czarnoksiężnika z Archipelagu”. Nawet jeśli uznać, że ze względu na brak nowatorstwa w konstruowaniu głównego wątku „Waran” nie dorównuje powieści Ursuli K. Le Guin, to książka Diaczenków broni się porywającą, precyzyjnie przedstawioną i wspaniale rozbudowaną wizją świata, który w niczym nie przypomina sztampowych krain pojawiających się w fantasy. W przypadku „Warana” po prostu odnosi zwycięstwo umiejętność pięknego opowiadania historii, których zakończenie jest zgodne z oczekiwaniami czytelnika.
koniec
1 maja 2006

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

PRL w kryminale: W kamienicy na Złotej
Sebastian Chosiński

12 IV 2024

W 1957 roku, na fali październikowej „odwilży”, swój powieściowy debiut opublikowała – dotychczas zajmująca się głównie dziennikarstwem – Anna Kłodzińska (w tym momencie miała już czterdzieści dwa lata). Wtedy nikt jeszcze nie mógł przewidywać, że za sprawą książki „Śledztwo prowadzi porucznik Szczęsny” na literacką scenę wkroczy jedna z najbardziej znanych postaci peerelowskiej literatury kryminalnej.

więcej »

Destrukcyjne układy
Joanna Kapica-Curzytek

11 IV 2024

W czeskiej powieści kryminalnej „Pięć martwych psów” najważniejsze są zwierzęta, i to nie tylko te tytułowe. Zespół śledczych z Ołomuńca musi poradzić sobie z trudnym zadaniem.

więcej »

Jeszcze jeden dzień bliżej naszego zwycięstwa
Joanna Kapica-Curzytek

8 IV 2024

„W mieście wojna” jest czymś więcej niż kroniką oddająca realia życia po agresji Rosji na Ukrainę. To głos wolności, niosący ducha niezłomności i mocny protest przeciwko wojnie.

więcej »

Polecamy

Poetycki dinozaur w fantastycznym getcie

Stare wspaniałe światy:

Poetycki dinozaur w fantastycznym getcie
— Andreas „Zoltar” Boegner

Pierwsza wojna... czasowa
— Andreas „Zoltar” Boegner

Wszyscy jesteśmy „numerem jeden”
— Andreas „Zoltar” Boegner

Krótka druga wiosna „romansu naukowego”
— Andreas „Zoltar” Boegner

Jak przewidziałem drugą wojnę światową
— Andreas „Zoltar” Boegner

Cyborg, czyli mózg w maszynie
— Andreas „Zoltar” Boegner

Narodziny superbohatera
— Andreas „Zoltar” Boegner

Pierwsza historia przyszłości
— Andreas „Zoltar” Boegner

Zobacz też

Tegoż twórcy

Esensja czyta: Luty 2011
— Jędrzej Burszta, Miłosz Cybowski, Michał Foerster, Anna Kańtoch, Joanna Kapica-Curzytek, Daniel Markiewicz, Marcin Mroziuk, Mieszko B. Wandowicz

Historia lubi się powtarzać
— Marcin Mroziuk

Moc płynąca z ksiąg i magii
— Marcin Mroziuk

Esensja czyta: Maj-czerwiec 2009
— Jakub Gałka, Anna Kańtoch, Michał Kubalski, Daniel Markiewicz, Joanna Słupek, Agnieszka Szady, Mieszko B. Wandowicz, Konrad Wągrowski

Przypowieść o wyjątkowo tchórzliwym bohaterze
— Marcin Mroziuk

Opowieść o magu, który nie jest magiem
— Marcin Mroziuk

Magia filozofią podszyta
— Marcin Mroziuk

Sekrety smoczego serca
— Marcin Mroziuk

Brak mocy
— Marcin Mroziuk

Z przetrąconym kręgosłupem
— Eryk Remiezowicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.