Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 6 lipca 2022
w Esensji w Esensjopedii

Algernon Blackwood
‹Wendigo i inne upiory›

EKSTRAKT:100%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWendigo i inne upiory
Tytuł oryginalnyBest Ghost Stories of Algernon Blackwood
Data wydania16 stycznia 2006
Autor
PrzekładRobert P. Lipski
Wydawca C&T
SeriaBiblioteka grozy
ISBN83-7470-023-8
Format367s.140×200mm
Cena27,50
Gatunekgroza / horror
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Urzekająca groza Natury
[Algernon Blackwood „Wendigo i inne upiory” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Wendigo i inne upiory” Algernona Blackwooda to pierwsze w Polsce wydanie zbioru opowiadań tegoż autora. Autora, który wespół z H.P. Lovecraftem i M.R. Jamesem, uważany jest za klasyka literackiej grozy. Grzmiąca na tylnej okładce książki rekomendacja wydawcy – „Kultowa edycja!” wydaje się tyleż intrygująca, co zobowiązująca. Całe szczęście, w tym przypadku jest w pełni uzasadniona.

Radosław Scheller

Urzekająca groza Natury
[Algernon Blackwood „Wendigo i inne upiory” - recenzja]

„Wendigo i inne upiory” Algernona Blackwooda to pierwsze w Polsce wydanie zbioru opowiadań tegoż autora. Autora, który wespół z H.P. Lovecraftem i M.R. Jamesem, uważany jest za klasyka literackiej grozy. Grzmiąca na tylnej okładce książki rekomendacja wydawcy – „Kultowa edycja!” wydaje się tyleż intrygująca, co zobowiązująca. Całe szczęście, w tym przypadku jest w pełni uzasadniona.

Algernon Blackwood
‹Wendigo i inne upiory›

EKSTRAKT:100%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWendigo i inne upiory
Tytuł oryginalnyBest Ghost Stories of Algernon Blackwood
Data wydania16 stycznia 2006
Autor
PrzekładRobert P. Lipski
Wydawca C&T
SeriaBiblioteka grozy
ISBN83-7470-023-8
Format367s.140×200mm
Cena27,50
Gatunekgroza / horror
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Trzynaście historii zawartych w zbiorze wybranych zostało w taki sposób, aby jak najlepiej zaprezentować bogatą twórczość Blackwooda. Znajdziemy tu więc zarówno klasyczne ghost stories, jak i opowieści o bluźnierczych kultach oraz jedno opowiadanie kryminalne. Przede wszystkim zaś, czytelnik będzie miał okazję zapoznać się z dwoma najsławniejszymi dziełami pisarza – „Wierzbami” i tytułowym „Wendigo”. Całość okraszona została ilustracjami Antoniego Sobeckiego, które stanowią chyba jedyny słaby element tejże pozycji. Można o nich powiedzieć wszystko z wyjątkiem tego, że są „urokliwe” – jak określił je wydawca…
Jednak bez obaw, aby zobrazować sobie wizje Blackwooda nie potrzebne są żadne rysunki.
Kunszt pisarza, a w szczególności jego niebywała umiejętność tworzenia przesiąkniętego grozą nastroju, całkowicie wystarczają, aby przenieść nas w mroczny świat nieposkromionej Natury. Ta bowiem, jak pokazuje autor „Wendigo i innych upiorów”, stać się może zarówno przedmiotem zachwytu jak i lęku…
Magia opowiadań Blackwooda to przede wszystkim atmosfera – przejmująca i sugestywna. To ona sprawia, że z zapartym tchem śledzi się nawet te historie, które oparte zostały na wyświechtanych już dziś motywach (co nie powinno dziwić zważywszy na fakt, że większość opowiadań spisanych zostało prawie sto lat temu). Zagłębianiu się w wykreowane przez pisarza światy towarzyszy niepokój i narastający respekt przed pradawnym majestatem Natury. Skryte w niej tajemnicze siły są nie tylko niepojęte dla człowieka, lecz także wręcz dlań groźne, mogące doprowadzić zarówno do utraty zmysłów jak i do nagłej śmierci.
Owa fascynacja przyrodą znajduje odzwierciedlenie w życiorysie autora, przybliżonym czytelnikowi we wstępie spisanym przez Marka S. Nowowiejskiego. Z zawartych tam informacji biograficznych układa się obraz Blackwooda jako człowieka o niespokojnej samotniczej naturze, awanturnika i mistyka, którego wojaże wywarły niebagatelny wpływ na całą jego twórczość. Niewątpliwie najbardziej jest to widoczne w „Wierzbach” – opowiadaniu, przez wielu uważanym za najlepsze dzieło gatunku.
Historia dwójki podróżników nocujących nad rozlewiskiem Dunaju jest prawdziwym majstersztykiem i dowodem na to, że do ukazania prawdziwego koszmaru niepotrzebne są ani hektolitry krwi, ani rzesze wymyślnych, demonicznych kreatur. Również w „Wendigo” i „Uroku śniegu” pierwsze skrzypce gra Natura – tu groza nieskalanych cywilizacją ostępów miesza się z powstałymi wokół niej ludowymi zabobonami, tworząc iście upiorny melanż. Pozostałe opowiadania, choć już nie tak silnie osadzone w podobnej, dzikiej scenerii, to jednak także serwują czytelnikowi sporą dawkę naprawdę mocnych wrażeń. Na szczególną uwagę zasługują tu „Tajemniczy lokator” i „Max Hensing”. O ile pierwsza pozycja to klasyczna opowieść o duchu (lecz za to jak napisana!), o tyle w drugiej trudno doszukać się jakichkolwiek elementów fantastycznych. Jest to jednak wielce przejmujący kryminał. Wywoła on dreszcze emocji nie gorzej od reszty zawartych w zbiorze niesamowitych historii.
Wszystko to zostało spisane bogatym, ciekawym językiem wolnym od rozbuchanych epitetów znamionujących twórczość między innymi H.P. Lovecrafta.
Na koniec nie pozostaje mi nic innego, jak polecić „Wendigo i inne upiory” każdemu miłośnikowi dobrej literatury, nie tylko tej z dreszczykiem.
Dzięki tej pozycji czytelnik choć na chwilę ma szansę zapomnieć o otaczającym go bezdusznym, stechnicyzowanym świecie i wkroczyć w piękny, a zarazem zatrważająco obcy, świat dziewiczej Natury. Lektura „Wendigo i innych upiorów” prócz tego, że dostarczy kilku godzin solidnej rozrywki sprawi też, że samotny spacer po lesie nabierze zupełnie nowego wymiaru.
O tak, drogi Czytelniku… będzie się czego bać.
koniec
16 czerwca 2006

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Krótko o książkach: Wiele pytań
Joanna Kapica-Curzytek

5 VII 2022

„Narzeczona nazisty” to zasługujący na uwagę literacki debiut. To nie tylko nadzwyczaj sprawnie napisana powieść obyczajowa osnuta wokół wydarzeń drugiej wojny światowej. Znajdziemy tu także wiele etycznych refleksji.

więcej »

Krótko o książkach: Antologia transhumanizmu
Miłosz Cybowski

4 VII 2022

„After the Fall” to zbiór kilkunastu krótkich opowiadań rozgrywających się w uniwersum gry fabularnej „Eclipse Phase”. Jak na okołoerpegową antologię prezentuje się ona całkiem nieźle – choć siłą rzeczy przypadnie do gustu raczej czytelnikom, którzy z tym systemem mieli już do czynienia.

więcej »

Zbrodnie w stylu retro: Zbrodnia bez trupa
Sebastian Chosiński

3 VII 2022

„Drugie wydanie powieści”, czyli środkowa część kryminalnej trylogii Romana Orwid-Bulicza o sprawach prowadzonych przez komisarza Śliwińskiego, jest lepsza od swojej poprzedniczki, ale słabsza od kończącej cały cykl. I to chyba najlepsze rozwiązanie dla czytelnika, który dotarłszy do finału całej historii, nie będzie czuł rozczarowania.

więcej »

Polecamy

Seksapokalipsa

W podziemnym kręgu:

Seksapokalipsa
— Marcin Knyszyński

Odwieczna dialektyka
— Marcin Knyszyński

Rzeczy, które robisz w piekle, będąc martwym
— Marcin Knyszyński

Bulwar Zachodzącego Słońca 2
— Marcin Knyszyński

Borat Dzong-Un z pasem szahida
— Marcin Knyszyński

Rozkład i rozkładówka
— Marcin Knyszyński

Nowoczesny mit
— Marcin Knyszyński

Horror rzeczywistości
— Marcin Knyszyński

Osaczona
— Marcin Knyszyński

Pan życia i śmierci
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż autora

Na pohybel Śledziom!
— Radosław Scheller

Europa w szponach absurdu
— Radosław Scheller

Przepis na pandemonium
— Radosław Scheller

Bajki z miejskiej dżungli
— Radosław Scheller

Prawdziwa twarz suspensu
— Radosław Scheller

Księga jesiennych depresji
— Radosław Scheller

Mity sprofanowane!
— Radosław Scheller

Problem wielgachnych mózgów
— Radosław Scheller

Stary, nowy Mordimer
— Radosław Scheller

Bestia z babcinego dzbanuszka
— Radosław Scheller

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.