Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 21 lutego 2024
w Esensji w Esensjopedii

Ursula K. Le Guin
‹Opowieści z Ziemiomorza›

Opowieści z Ziemiomorza
EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułOpowieści z Ziemiomorza
Tytuł oryginalnyTales from Earthsea
Data wydania8 kwietnia 2002
Autor
PrzekładPaulina Braiter
Wydawca Prószyński i S-ka
CyklZiemiomorze
ISBN83-7337-131-1
Format224s. 142×202mm
Cena29,90
Gatunekfantastyka
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Powrót do Ziemiomorza
[Ursula K. Le Guin „Opowieści z Ziemiomorza” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Lektura zbioru daje sporo satysfakcji, powrót do świata Ziemiomorza jak zwykle jest fascynujący, proza Le Guin nadal oczarowuje, aczkolwiek po odłożeniu książki pozostaje pewien niedosyt. Zamieszczona na okładce informacja, że poznamy kolejne przygody Geda, jest grubo przesadzona. Arcymag pojawia się jedynie w „Historii z Górskich Moczarów” i to jako postać drugoplanowa na kilku ledwie stronach.

Tomasz Kujawski

Powrót do Ziemiomorza
[Ursula K. Le Guin „Opowieści z Ziemiomorza” - recenzja]

Lektura zbioru daje sporo satysfakcji, powrót do świata Ziemiomorza jak zwykle jest fascynujący, proza Le Guin nadal oczarowuje, aczkolwiek po odłożeniu książki pozostaje pewien niedosyt. Zamieszczona na okładce informacja, że poznamy kolejne przygody Geda, jest grubo przesadzona. Arcymag pojawia się jedynie w „Historii z Górskich Moczarów” i to jako postać drugoplanowa na kilku ledwie stronach.

Ursula K. Le Guin
‹Opowieści z Ziemiomorza›

Opowieści z Ziemiomorza
EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułOpowieści z Ziemiomorza
Tytuł oryginalnyTales from Earthsea
Data wydania8 kwietnia 2002
Autor
PrzekładPaulina Braiter
Wydawca Prószyński i S-ka
CyklZiemiomorze
ISBN83-7337-131-1
Format224s. 142×202mm
Cena29,90
Gatunekfantastyka
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Wydana na przełomie lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych trylogia „Ziemiomorze” („Czarnoksiężnik z Archipelagu”, „Grobowce Atuanu”, „Najdalszy brzeg”) to jeden z najwybitniejszych utworów Ursuli K. Le Guin, dla gatunku dzieło już kanoniczne, klasyka, która w większości wszelkiego rodzaju rankingów fantasy zajmuje drugie – zaraz po „Władcy pierścieni” – miejsce. Jakiekolwiek streszczanie i omawianie tryptyku nie ma sensu, jeśli ktoś go nie zna, niech zakłada buty i biegnie do księgarni. Z „Tehanu”, napisaną dwadzieścia lat później kontynuacją, należy już być jednak ostrożniejszym. Książka wzbudziła sporo kontrowersji i wielu osobom nie przypadła do gustu. Było sporo narzekań, pytano po co, oskarżano, że napisana na siłę, wykorzystująca sukces poprzedniczek, że jest sprzeczna z pierwszą trylogią, że „wojujący feminizm”, że autorka nagina i wykorzystuje wykreowany wszechświat do udowodnienia postawionych przez siebie tez. Oczywiście, szybko znaleźli się obrońcy, którzy twierdzili, że to najlepsza, najbardziej dojrzała część cyklu, a utyskiwania niezadowolonych czytelników i tak nie przeszkodziły powieści zgarnąć nagrody Nebula za rok 1990. W ostatecznym rozrachunku, przyznać trzeba, że „Tehanu” i pierwsza trylogia to utwory różniące się pod wieloma względami i sporej liczbie osób takie zachwianie konwencji może się nie spodobać. Mimo to utwór przeczytać warto, chociażby po to, aby zobaczyć, w jakim kierunku zmierzają losy arcymaga Geda i całego Ziemiomorza oraz aby dowiedzieć się, czy mamy ochotę zapoznać się z kolejnymi, utrzymanymi w podobny stylu, częściami cyklu.
Właśnie. „Tehanu” nosi podtytuł „Ostatnia księga Ziemiomorza”, ale tym razem autorka potrzebowała już tylko dekady, aby stwierdzić, że to jednak jeszcze nie koniec. W zeszłym roku wydała omawiany zbiór opowiadań „Opowieści z Ziemiomorza”, a wkrótce potem kolejną powieść „The Other Wind”. Tym samym liczba tomów cyklu dobiła do sześciu, a ponieważ obie nowe książki utrzymane są w klimacie „Tehanu” i są jej bezpośrednią kontynuacją, coraz częściej spotkać można się z nomenklaturą: pierwsza i druga trylogia Ziemiomorza.
Opowieści… to zbiór pięciu utworów, z których dwa znane są już polskiemu czytelnikowi („Diament i Czarna Róża” zamieszczona była w numerze 4/2000 „Fenixa”, a „Ważka” jest częścią antologii „Legendy”). Pierwsze z opowiadań, „Szukacz”, to właściwie nowela lub mikropowieść, zarówno ze względu na rozbudowaną fabułę, jak i objętość (zajmuje blisko połowę całej książki). Opisane w nim wydarzenia miały miejsce kilkaset lat przed „Czarnoksiężnikiem z Archipelagu”, poznajemy losy potężnego, acz pozbawionego wykształcenia maga Wydry, który został jednym z założycielem szkoły czarnoksiężników na Roke. „Diament i Czarna Róża” to krótka historia miłosna, opowieść o magu, dla którego uczucie do Czarnej Róży było ważniejsze od kształcenia się w czarodziejskim fachu. Epizod z młodości Ogiona – nauczyciela Geda – jest tematem „Kości ziemi”. „Historia z Górskich Moczarów” opowiada o złowrogim czarnoksiężniku, który zostaje uzdrowicielem na jednej z wysp Archipelagu. Ostatni z zamieszczonych w zbiorze utworów, „Ważka”, jest najbardziej interesujący i jednocześnie najważniejszy. Opowieść o pierwszej kobiecie, która przybywa na Roke, aby zostać magiem, stanowi pomost pomiędzy „Tehanu” i „The Other Wind”.
Lektura zbioru daje sporo satysfakcji, powrót do świata Ziemiomorza jak zwykle jest fascynujący, proza Le Guin nadal oczarowuje, aczkolwiek po odłożeniu książki pozostaje pewien niedosyt. Zamieszczona na okładce informacja, że poznamy kolejne przygody Geda, jest grubo przesadzona. Arcymag pojawia się jedynie w „Historii z Górskich Moczarów” i to jako postać drugoplanowa na kilku ledwie stronach. Za wyjątkiem „Ważki”, wszystkie opowiadania nie mają większego związku z wydarzeniami, które już znamy, nie wnoszą nic nowego, stoją jakby obok poprzednich czterech części cyklu. Z drugiej strony, wydają mi się zbyt mocno osadzone w świecie Ziemiomorza, aby można było je polecić jako dzieła autonomiczne. Trudno mi stwierdzić na pewno, czy osoba, która nie czytała poprzednich części, poczuje się usatysfakcjonowana lekturą „Opowieści…”, ale odnoszę wrażenie, że niezupełnie, że o atrakcyjności zamieszczonych historii decyduje jednak przede wszystkim miejsce akcji – Archipelag. Podsumowując, dla fanów Ziemiomorza jest to pozycja obowiązkowa. „Ważkę” warto (może nawet trzeba) przeczytać przed sięgnięciem po „The Other Wind”. Jeżeli ktoś z cyklem nie miał okazji się jeszcze zapoznać, niech zacznie go czytać od początku. Co do wszystkich pozostałych, cóż, niech zadecydują sami, w każdym razie książka nie powinna nikogo rozczarować, a Ziemiomorze odwiedzać warto.
koniec
1 maja 2002

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

PRL w kryminale: Nadmiernie wrażliwy śledczy
Sebastian Chosiński

16 II 2024

Niepohamowane ludzkie namiętności niejednokrotnie stawały się – także w literaturze – przyczyną wielkich tragedii. Zwłaszcza miłosnych. Taki właśnie wątek postanowił rozwinąć w jednej ze swoich „powieści milicyjnych” Artur Morena, pod którym to pseudonimem ukrywał się Andrzej Wydrzyński. Nosi ona tytuł „Arlekin”, a ukazała się – przed ponad półwieczem – w serii Iskier „Ewa wzywa 07…”.

więcej »

PRL w kryminale: „Kopan” i „kwasopran”
Sebastian Chosiński

9 II 2024

Skoro major Wiktor Zaruba, bohater „powieści milicyjnych” Pawła Borysa Henelta, jest jednym z najwybitniejszych przedstawicieli prawa, jakich świat nosi, to i sprawy, którymi się zajmuje, muszą być niezwykłej wagi. W wydrukowanym w 1962 roku na łamach „Słowa Powszechnego” „gazetowcu” „Plany rakiety X-1 zaginęły” próbuje on złapać podstępnych szpiegów, którzy czyhają na genialny polski wynalazek.

więcej »

Smutki i radości
Joanna Kapica-Curzytek

5 II 2024

Twórczość dziewiętnastowiecznej brytyjskiej pisarki nadal warta jest odkrywania. Jej powieść „Adam Bede”, to bardzo dobra ku temu okazja.

więcej »

Polecamy

Pierwsza wojna... czasowa

Stare wspaniałe światy:

Pierwsza wojna... czasowa
— Andreas „Zoltar” Boegner

Wszyscy jesteśmy „numerem jeden”
— Andreas „Zoltar” Boegner

Krótka druga wiosna „romansu naukowego”
— Andreas „Zoltar” Boegner

Jak przewidziałem drugą wojnę światową
— Andreas „Zoltar” Boegner

Cyborg, czyli mózg w maszynie
— Andreas „Zoltar” Boegner

Narodziny superbohatera
— Andreas „Zoltar” Boegner

Pierwsza historia przyszłości
— Andreas „Zoltar” Boegner

Zobacz też

Inne recenzje

Esensja czyta: Luty 2011
— Jędrzej Burszta, Miłosz Cybowski, Michał Foerster, Anna Kańtoch, Joanna Kapica-Curzytek, Daniel Markiewicz, Marcin Mroziuk, Mieszko B. Wandowicz

Tegoż autora

Inwazja głupot
— Tomasz Kujawski

Gdzie jest pomysł?
— Tomasz Kujawski

Śmierć na lodach Arktyki
— Tomasz Kujawski

Michael Nyman o wojnie w strugach deszczu
— Tomasz Kujawski

Historia niesie pisarza
— Tomasz Kujawski

O Kingu nijako i biograficznie
— Tomasz Kujawski

Co by było, gdyby…
— Tomasz Kujawski

Byliśmy wieczni
— Tomasz Kujawski

Miasto zbrodni
— Tomasz Kujawski

Zawsze można spróbować od nowa
— Tomasz Kujawski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.