Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 2 grudnia 2021
w Esensji w Esensjopedii
Feargal Sharkey<br/>Fot. www.musikalske.net
Feargal Sharkey
Fot. www.musikalske.net

A pamiętacie…: Feargal Sharkey – od punka do orderu

Esensja.pl
Esensja.pl
Jako młody punkowiec miał przebój, przez który wypłynął na szerokie wody. Jako wokalista synthpopu – jeden znany utwór. Jako solowy piosenkarz pop – jeden światowy hit. A po latach otrzymał Order Imperium Brytyjskiego za swe zasługi dla muzyki.

Wojciech Gołąbowski

A pamiętacie…: Feargal Sharkey – od punka do orderu

Jako młody punkowiec miał przebój, przez który wypłynął na szerokie wody. Jako wokalista synthpopu – jeden znany utwór. Jako solowy piosenkarz pop – jeden światowy hit. A po latach otrzymał Order Imperium Brytyjskiego za swe zasługi dla muzyki.
Feargal Sharkey<br/>Fot. www.musikalske.net
Feargal Sharkey
Fot. www.musikalske.net
Seán Feargal Sharkey urodził się w Derry (Irlandia Północna) w 1958 roku. Przez piętnaście lat był aktywnym muzykiem, wciąż ewoluując. Jako 17-latek i instruktor harcerstwa (oryg. Scout leader) dołączył do świeżo powstałej formacji punkowej The Undertones. Grupa początkowo grała tylko w Derry, ale po napisaniu w 1977 roku „Teenage Kicks” zainteresował się nimi John Peel – podobno właśnie ten utwór stał się jego ulubionym utworem („all-time favourite song”) aż do śmierci w 2004 roku. Efektem popularyzacji tego utworu było podpisanie pierwszego intratnego kontraktu płytowego. W przeciągu kilku kolejnych lat formacja wydała cztery albumy, stopniowo wzbogacając repertuar i brzmienie poprzez new wave, glam rocka, post-punk rocka aż po soul i Motown. Do 1983 roku wydali 13 singli. A potem się rozpadli.
Po Depeche Mode oraz Yazoo, a przed Erasure, Vince Clark oraz Eric Radcliffe (songwriter oi inżynier dźwięku, wieloletni współpracownik Vince’a) sformowali duet The Assembly. Planowali do każdego utworu dobierać czy też zapraszać innego wokalistę – a na pierwszy ogień poszedł właśnie Feargal. Otwór nosił tytuł „Never never” i na jesieni 1983 dotarł do czwartego miejsca brytyjskiej listy przebojów. Koeljnych utworów nie było, Eric skupił się na pracy studyjnej, Vince i Andy Bell stali się duetem Erasure, a Feargal rozpoczął karierę solową.
Maria McKee była wokalistką country-rockowego amerykańskiego zespołu Lone Justice. Zespół wspierała gwiazda muzyki – kapela Tom Petty and the Heartbreakers – której klawiszowcem był Benmont Tench, prywatnie związany z Marią. Niestety, związek się rozpadł. McKee napisała o tym piosenkę pod tytułem „A Good Heart” – a Sharkey, zaprzyjaźniony z obiema grupami, zdecydował się ją wykonać. Produkcją zajął się Dave Stewart z Eurythmics. W 1985 roku hit dotarł na pierwsze miejsca list przebojów w wielu krajach…
W odpowiedzi na takie jednostronne przedstawienie rozpadu, Tench napisał piosenkę „You Little Thief”, którą Sharkey… również zaśpiewał! Także ten utwór trafił na listy przebojów, docierając do piątego miejsca. W ten sposób Feargal Sharkey został prawdopodobnie jedynym piosenkarzem, który nagrał utwór-odpowiedź na inną „swoją” piosenkę.
Do roku 1991 wydał łącznie trzy albumy solowe, ale żaden singiel nie powtórzył sukcesu „A Good Heart”. Po czym przestał śpiewać, zainteresowawszy się biznesową stroną przemysłu muzycznego. Najpierw pracował dla Polydoru jako A&R (Artists and Repertoire – osoba odpowiedzialna za wyszukiwanie rokujących artystów, ich rozwój muzyczny, pośrednictwo z wytwórnią i opiekę nad wydawaną muzyką), następnie jako managing director w EXP Ltd. W grudniu 1998 został powołany na członka Urzędu Radiowego („member of Radio Authority”) i pełnił tę funkcję przez pięć lat (do grudnia 2003).
Image: Getty Images Europe<br/>Source: dailyrecord.co.uk
Image: Getty Images Europe
Source: dailyrecord.co.uk
W roku 2004 Sharkey został przewodniczącym grupy zadaniowej rządu Wielkiej Brytanii „Live Music Forum” w celu oceny wpływu ustawy Licensing Act 2003 na wykonywanie muzyki na żywo. W listopadzie 2008 złożył publiczne zeznanie przed Komisją Kultury, Mediów i Sportu.
W 2008 roku został mianowany dyrektorem generalnym British Music Rights. W październiku 2008 r. stał się szefem UK Music, organizacji reprezentującej zbiorowe interesy brytyjskiego komercyjnego przemysłu muzycznego. Był słynnym krytykiem Formularza 696, w którym Metropolitan Police wymagała od organizatorów imprez podania danych o wykonawcach i widowni. Zrezygnował z tej funkcji w listopadzie 2011.
W tym samym roku na zaproszenie Vince’a Clarka jeden raz powrócił na scenę, by ponownie zaśpiewać „Never never”. Był to jego pierwszy występ muzyczny od dwudziestu lat i, jak stwierdził, zrobił to tylko dla Vince’a.
XXI wiek przyniósł Feargalowi wiele nagród i wyróznień. W 2004 nagrodę „Scott Piering Award” od przemysłu muzycznego za (cytat) „recognising achievement in the promotion of music and the understanding of the music industry to their colleagues in radio” (jako jedyny w historii członek Radio Authority). W 2006 „Bottle Award” na International Live Music Conference za „outstanding contribution to the live music industry”. W 2008 University of Hertfordshire przyznał mu Honorary „Doctor of Arts”, „in recognition of outstanding achievement in the field of music”.
Image: Paul Faith/PA<br/>Source: belfasttelegraph.co.uk
Image: Paul Faith/PA
Source: belfasttelegraph.co.uk
W 2009 znalazł się na 56 miejscu listy The Guardian’s MediaGuardian 100, opisywanej jako „MediaGuardian’s annual guide to the most powerful people in television, radio, newspapers, magazines, digital media, media business, advertising, marketing and PR”. W 2010 pojawił się na 4 5miejscu zestawienia Wired’s The Wired 100, „Who are the people who shape the Wired world”. W tym samym roku Uniwersytet w Ulsterze „in recognition of his services to music” nadał mu tytuł honoris causa „Doctor of Letters”.
A w roku 2019 za swe zasługi dla muzyki otrzymał Order Imperium Brytyjskiego („Officer of the Order of the British Empire (OBE)”). Całkiem nieźle, jak na „artystę jednego przeboju”…
koniec
31 grudnia 2020

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Nie przegap: Listopad 2021
Esensja

30 XI 2021

Na coraz dłuższe wieczory proponujemy lekturę naszych listopadowych recenzji.

więcej »

Non omnis moriar: Eksperymenty nieformalne
Sebastian Chosiński

20 XI 2021

Muzyczna archeologia? Jak najbardziej. Ale w pełni uzasadniona. W myśl Horacjańskiej sentencji: „Nie wszystek umrę” chcemy w naszym cyklu przypominać Wam godne ocalenia płyty sprzed lat. Albumy, które dawno już pokrył kurz, a ich autorów pamięć ludzka najczęściej wymazała ze swoich zasobów. Dzisiaj drugi z bootlegów freejazzowego projektu The German All Stars.

więcej »

Non omnis moriar: Każdego dnia trochę inaczej
Sebastian Chosiński

13 XI 2021

Muzyczna archeologia? Jak najbardziej. Ale w pełni uzasadniona. W myśl Horacjańskiej sentencji: „Nie wszystek umrę” chcemy w naszym cyklu przypominać Wam godne ocalenia płyty sprzed lat. Albumy, które dawno już pokrył kurz, a ich autorów pamięć ludzka najczęściej wymazała ze swoich zasobów. Dzisiaj pierwszy z bootlegów freejazzowego projektu The German All Stars.

więcej »

Polecamy

Murray Head – Judasz nocą w Bangkoku

A pamiętacie…:

Murray Head – Judasz nocą w Bangkoku
— Wojciech Gołąbowski

Ryan Paris – słodkie życie
— Wojciech Gołąbowski

Gazebo – lubię Szopena
— Wojciech Gołąbowski

Crowded House – hejnał hejnałem, ale pogodę zabierz ze sobą
— Wojciech Gołąbowski

Pepsi & Shirlie – ból serca
— Wojciech Gołąbowski

Chesney Hawkes – jeden jedyny
— Wojciech Gołąbowski

Nik Kershaw – czyż nie byłoby dobrze (wskoczyć w twoje buty)?
— Wojciech Gołąbowski

Howard Jones – czym właściwie jest miłość?
— Wojciech Gołąbowski

The La’s – ona znowu idzie
— Wojciech Gołąbowski

T’Pau – marzenia jak porcelana w dłoniach
— Wojciech Gołąbowski

Zobacz też

Tegoż autora

Urok małych książek: Sęp też człowiek
— Wojciech Gołąbowski

Kadr, który…: No wiesz ty co…?
— Wojciech Gołąbowski

Urok małych książek: Mógłbym polubić chemię
— Wojciech Gołąbowski

Urok małych książek: Pomarzyć zawsze można...
— Wojciech Gołąbowski

Historia w obrazkach: Bardzo na czasie
— Wojciech Gołąbowski

10 naj… : Wehikuły czasu
— Wojciech Gołąbowski, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

10 naj...: Dzień Nauczyciela
— Wojciech Gołąbowski, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Historia w obrazkach: Przeczuwając własną śmierć
— Wojciech Gołąbowski

Historia w obrazkach: Lisa znów gubi lalkę
— Wojciech Gołąbowski

10 naj… : Zwierzęta
— Miłosz Cybowski, Wojciech Gołąbowski, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.