Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 24 lutego 2024
w Esensji w Esensjopedii

Brygada Kryzys
‹XXX Live – Koncert w Trójce›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułXXX Live – Koncert w Trójce
Wykonawca / KompozytorBrygada Kryzys
Data wydania3 czerwca 2013
NośnikCD
Czas trwania66:36
Gatunekrock
EAN5907812245740
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
W składzie
Tomasz Lipiński, Robert Brylewski, Tomasz Szymborski, Filip Gałązka, Aleksander Korecki, Dominik Gałązka
Utwory
CD1
1) Zapowiedź0:33
2) Nie daj się3:56
3) Nie ma nic3:40
4) Przestań śnić3:20
5) Fallen, Fallen is Babylon3:17
6) Travelling Stranger4:06
7) The Real One3:08
8) Radioaktywny blok1:01
9) Except One2:40
10) Ganja4:20
11) Centrala7:20
12) Too Much3:26
13) Wojna4:12
14) Ty i tylko ty3:24
15) Nie wierzę politykom4:06
16) To co czujesz12:37
Wyszukaj / Kup

Underground from Poland: Zbuntowani weterani
[Brygada Kryzys „XXX Live – Koncert w Trójce” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Brygada Kryzys pojawiła się w radiowym Studiu imienia Agnieszki Osieckiej, aby podsumować trasę koncertową, w którą wyruszyła w ubiegłym roku z okazji trzydziestej rocznicy wydania debiutanckiego longplaya. Dziwić to nie powinno, bo przecież „Czarna Brygada” (tak płyta bywa nieoficjalnie nazywana) to jedno z najważniejszych dokonań w dziejach rocka nad Wisłą. Co album „XXX Live” potwierdza.

Sebastian Chosiński

Underground from Poland: Zbuntowani weterani
[Brygada Kryzys „XXX Live – Koncert w Trójce” - recenzja]

Brygada Kryzys pojawiła się w radiowym Studiu imienia Agnieszki Osieckiej, aby podsumować trasę koncertową, w którą wyruszyła w ubiegłym roku z okazji trzydziestej rocznicy wydania debiutanckiego longplaya. Dziwić to nie powinno, bo przecież „Czarna Brygada” (tak płyta bywa nieoficjalnie nazywana) to jedno z najważniejszych dokonań w dziejach rocka nad Wisłą. Co album „XXX Live” potwierdza.

Brygada Kryzys
‹XXX Live – Koncert w Trójce›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułXXX Live – Koncert w Trójce
Wykonawca / KompozytorBrygada Kryzys
Data wydania3 czerwca 2013
NośnikCD
Czas trwania66:36
Gatunekrock
EAN5907812245740
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
W składzie
Tomasz Lipiński, Robert Brylewski, Tomasz Szymborski, Filip Gałązka, Aleksander Korecki, Dominik Gałązka
Utwory
CD1
1) Zapowiedź0:33
2) Nie daj się3:56
3) Nie ma nic3:40
4) Przestań śnić3:20
5) Fallen, Fallen is Babylon3:17
6) Travelling Stranger4:06
7) The Real One3:08
8) Radioaktywny blok1:01
9) Except One2:40
10) Ganja4:20
11) Centrala7:20
12) Too Much3:26
13) Wojna4:12
14) Ty i tylko ty3:24
15) Nie wierzę politykom4:06
16) To co czujesz12:37
Wyszukaj / Kup
Dwa lata i dwa miesiące po wizycie Armii – dokładnie 23 listopada 2012 roku – do Studia Polskiego Radia imienia Agnieszki Osieckiej przy ulicy Myśliwieckiej 3/5/7 wszedł inny z legendarnych polskich zespołów rockowych lat 80. ubiegłego wieku – Brygada Kryzys. Pretekstem do kolejnego jubileuszowego koncertu w radiowej „Trójce” była tym razem trzydziesta rocznica wydania pierwszego studyjnego krążka grupy prowadzonej przez Roberta Brylewskiego (zwanego wówczas „Afą”) i Tomasza Lipińskiego, nazywanego potocznie przez wielbicieli „Czarną Brygadą”. Płyta ta po dziś dzień jest jedną z najważniejszych w dziejach rodzimego punka i nowej fali, a do inspiracji nią przyznaje się wielu artystów sceny niezależnej. Na wydany przez Tonpress longplay trafiło wówczas dziewięć numerów, kilka innych – znanych chociażby z wydanego w Wielkiej Brytanii bez zgody członków kapeli albumu „Live” – zwyczajnie się nie zmieściło albo odpadło w przedbiegach z przyczyn od muzyków niezależnych (vide cenzura peerelowska). Brygada Kryzys wróciła do nich dziesięć lat później, realizując „Cosmopolis”; problem w tym, że nowa odsłona formacji odbiegała stylistycznie od pierwotnej, więc i nowe wersje „Wojny”, „Too Much”, „Ty i tylko ty” czy „To co czujesz, to co wiesz” różniły się od tych, jakie były grane na nielicznych koncertach w latach 1981-1982, ale które starzy fani wciąż mieli/mają w swojej pamięci.
Wybierając się w ubiegłym roku w trasę koncertową z okazji trzydziestolecia debiutu płytowego Brygady Kryzys, Brylewski i Lipiński postanowili odświeżyć niemal wszystkie powstałe wtedy kawałki i zagrać je w wersjach jak najbliższych oryginałom. Za co każdy fan powinien być obu panom dozgonnie wdzięczny. W efekcie powstał bowiem pierwszy z prawdziwego zdarzenia album live zespołu – z typowymi dla takich nagrań potknięciami (niewieloma, dodajmy), ale przy okazji świetnie oddający klimat jego specyficznej twórczości. Duża w tym zasługa Józefa B. („Kuby”) Nowakowskiego, który nie tylko w 1982 roku nagrywał „Czarną Brygadę”, ale odpowiadał także za ostateczny mix i mastering „XXX Live”. I choć trudno oczekiwać od współczesnych nagrań koncertowych tamtego charakterystycznego i mrożącego krew w żyłach, wyczarowanego w studiu tonpressowskim, metalicznego brzmienia sprzed trzech dekad, trzeba jednak przyznać – z naprawdę wielką ulgą – że mimo wszystko wiele z tamtej atmosfery udało się zachować. To również zasługa obu liderów formacji, którzy u swego boku mają obecnie (czyli od 2003 roku) bardzo utalentowanych młodych muzyków – basistę Tomasza Szymborskiego i perkusistę Filipa Gałązkę (chociaż w trakcie „lektury” płyty niejeden raz może zrodzić się myśl: a jak zabrzmiałyby te kawałki, gdyby za bębnami zasiadł nieodżałowany Janusz Rołt?). O „inności” Brygady Kryzys w początkach lat 80. decydowało też wykorzystanie w instrumentarium saksofonu, na którym grał Tomasz Świtalski; teraz zastępuje go aż dwóch muzyków – weteran Aleksander Korecki (brylował już na „Cosmopolis”) oraz znacznie od niego młodszy Dominik Gałązka.
Koncert w radiowej „Trójce” nie jest jedynie dokładnym odwzorowaniem debiutanckiej płyty z dorzuconymi doń bonusami; kolejność utworów została mocno pozmieniana; te zaś, które nie miały szczęścia trzy dekady temu trafić do spragnionych słuchaczy, umieszczono na początku i końcu programu. Najważniejsze jednak, że nie zabrakło niczego istotnego! Po otwarciu w postaci wywrotowego „Nie daj się” zaczyna się eksploracja „Czarnej Brygady”. Co ciekawe, wyłączając „Ganję” i „Centralę”, wszystkie pozostałe numery zostały zagrane w wersjach krótszych od oryginałów, okrojonych – w przypadku „Przestań śnić” nawet dość znacznie (o ponad trzy minuty) – głównie o solówki, w tym saksofonowe (trochę to dziwne, gdy weźmie się pod uwagę, że na scenie znalazło się aż dwóch saksofonistów). Ma to jednak też swój plus. Całość – a nie można zapomnieć o tym, że materiał koncertowy został poszerzony, w stosunku do albumu studyjnego, o sześć numerów – stała się dzięki temu bardziej zwarta i dynamiczniejsza. Słychać to wyraźnie zwłaszcza w następujących po sobie „Fallen, Fallen is Babylon”, „Travelling Stranger”, „The Real One” i „Radioaktywnym bloku”. Muzycy wyhamowują nieco w „Centrali”, którą – także w tym wykonaniu – można uznać za najklasyczniejszy przykład punkedelic, czyli połączenie stylistyki punkowej z „odjazdami” typowymi dla rockowej psychodelii z przełomu lat 60. i 70. XX wieku. Potem następuje powrót do Brygady stricte nowofalowo-postpunkowej (vide „Too Much”, „Wojna”, „Ty i tylko ty”). Sporymi ciekawostkami są natomiast zaserwowane na finał „Nie wierzę politykom” (rozsławione przed laty w wersji nagranej przez Tilt Tomka Lipińskiego) oraz rozimprowizowane – i dzięki temu trwające aż dziesięć minut – „regałowe” „To co czujesz”, jeden z tych utworów, które pozwalają zapomnieć o bożym świecie. Nawet wtedy, gdy dokoła nie unosi się woń „ganji”.
koniec
22 czerwca 2013
Skład:
  • Tomasz Lipiński – śpiew, gitara
  • Robert Brylewski – gitara, śpiew
  • Tomasz Szymborski – gitara basowa
  • Filip Gałązka – perkusja
  • Aleksander Korecki – saksofon
  • Dominik Gałązka – saksofon

Komentarze

22 VI 2013   12:17:47

"I choć trudno oczekiwać od współczesnych nagrań koncertowych tamtego charakterystycznego i mrożącego krew w żyłach, wyczarowanego w studiu tonpressowskim, metalicznego brzmienia sprzed trzech dekad...)

Ciekawostka: 30 lat rozwoju techniki nagrań, przepaść między możliwościami "wtedy" a "teraz" - i co? Para poszła w gwizdek? Nie umiemy nagrać 3 gitar i perkusji tak, jak 30 lat temu?
Jedyny wynalazek przełomu XX i XXI wieku w dziedzinie rejestracji dźwięku to Loudness War jak widać. Smutne...

22 VI 2013   19:47:16

Bo czasami gdy można mniej, udaje się więcej.

20 XII 2013   08:55:27

Sebastian...bardzo trafne stwierdzenie...

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Windą do nieba
Sebastian Chosiński

22 II 2024

Po siedmiu latach milczenia, częściowo spowodowanego pandemią koronawirusa, kanadyjski kwintet Last Ark Out wydaje właśnie własnym sumptem swój drugi pełnowymiarowy album – „Lift”. To produkcja, która powinna przypaść do gustu przede wszystkim wielbicielom stonowanego fusion, których nie wystraszy obecność na płycie inspiracji progresywnych, funkowych czy też popowych.

więcej »

Przez morza i oceany…
Sebastian Chosiński

20 II 2024

Kilkanaście lat temu Andy Watts przybył z Nowej Zelandii do Anglii i osiadł w Londynie. Szybko zaaklimatyzował się w multietnicznym światku artystycznym brytyjskiej stolicy, stając się jedną z podpór formacji London Afrobeat Collective. Dzisiaj przyszła kolej na jego debiut solowy – wydany własnym sumptem album „The Way Back from Here”.

więcej »

Tu miejsce na labirynt…: Nieskończone jest miłosierdzie Norwegów
Sebastian Chosiński

18 II 2024

Po trzech latach doczekaliśmy się nowego albumu norweskiego kwintetu Friends & Neighbors, w składzie którego znajdują się takie tuzy skandynawskiego free jazzu, jak Thomas Johansson, André Roligheten czy Jon Rune Strøm. „Circles” to szóste wydawnictwo zespołu. Na dodatek ukazało się ono tego samego dnia, w którym do sprzedaży trafił album sygnowany przez dwie innego formacje Johanssona – Scheen Jazzorkester oraz Cortex.

więcej »

Polecamy

Murray Head – Judasz nocą w Bangkoku

A pamiętacie…:

Murray Head – Judasz nocą w Bangkoku
— Wojciech Gołąbowski

Ryan Paris – słodkie życie
— Wojciech Gołąbowski

Gazebo – lubię Szopena
— Wojciech Gołąbowski

Crowded House – hejnał hejnałem, ale pogodę zabierz ze sobą
— Wojciech Gołąbowski

Pepsi & Shirlie – ból serca
— Wojciech Gołąbowski

Chesney Hawkes – jeden jedyny
— Wojciech Gołąbowski

Nik Kershaw – czyż nie byłoby dobrze (wskoczyć w twoje buty)?
— Wojciech Gołąbowski

Howard Jones – czym właściwie jest miłość?
— Wojciech Gołąbowski

The La’s – ona znowu idzie
— Wojciech Gołąbowski

T’Pau – marzenia jak porcelana w dłoniach
— Wojciech Gołąbowski

Zobacz też

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.