Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 17 sierpnia 2022
w Esensji w Esensjopedii

G. Calvin Weston, Krzysztof Majchrzak, Henryk Gembalski
‹Magic Hands›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMagic Hands
Wykonawca / KompozytorG. Calvin Weston, Krzysztof Majchrzak, Henryk Gembalski
Data wydania2014
NośnikCD
Czas trwania43:26
Gatunekjazz, rock
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
W składzie
G. Calvin Weston, Krzysztof Majchrzak, Henryk Gembalski
Utwory
CD1
1) Steps to Heaven04:12
2) Crimson Suite08:14
3) Balladak08:08
4) Mystic Voyage04:43
5) #104:38
6) Lazy Bear05:48
7) Flying Whales06:46
8) Eins, zwei, drei, vier02:15
Wyszukaj / Kup

Krótko o muzyce: Karmazynowa mistyka latających wielorybów
[G. Calvin Weston, Krzysztof Majchrzak, Henryk Gembalski „Magic Hands” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
To grzech! Wielki grzech zaniechania, że tacy artyści, jak basista Krzysztof Majchrzak, którzy od lat mieszkają i tworzą poza granicami kraju, gdzie cieszą się wielkim uznaniem, są w ojczyźnie zapomniani. Bo kto słyszał nad Wisłą o jego niezwykłym triu współtworzonym ze skrzypkiem Henrykiem Gembalskim i amerykańskim perkusistą G. Calvinem Westonem? Nieliczni. A przecież ich album „Magic Hands” to porcja doskonałego improwizowanego fusion.

Sebastian Chosiński

Krótko o muzyce: Karmazynowa mistyka latających wielorybów
[G. Calvin Weston, Krzysztof Majchrzak, Henryk Gembalski „Magic Hands” - recenzja]

To grzech! Wielki grzech zaniechania, że tacy artyści, jak basista Krzysztof Majchrzak, którzy od lat mieszkają i tworzą poza granicami kraju, gdzie cieszą się wielkim uznaniem, są w ojczyźnie zapomniani. Bo kto słyszał nad Wisłą o jego niezwykłym triu współtworzonym ze skrzypkiem Henrykiem Gembalskim i amerykańskim perkusistą G. Calvinem Westonem? Nieliczni. A przecież ich album „Magic Hands” to porcja doskonałego improwizowanego fusion.

G. Calvin Weston, Krzysztof Majchrzak, Henryk Gembalski
‹Magic Hands›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMagic Hands
Wykonawca / KompozytorG. Calvin Weston, Krzysztof Majchrzak, Henryk Gembalski
Data wydania2014
NośnikCD
Czas trwania43:26
Gatunekjazz, rock
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
W składzie
G. Calvin Weston, Krzysztof Majchrzak, Henryk Gembalski
Utwory
CD1
1) Steps to Heaven04:12
2) Crimson Suite08:14
3) Balladak08:08
4) Mystic Voyage04:43
5) #104:38
6) Lazy Bear05:48
7) Flying Whales06:46
8) Eins, zwei, drei, vier02:15
Wyszukaj / Kup
Nie tak dawno, dzięki zapobiegliwości warszawskiego wydawnictwa For Tune, powrócił na polski rynek, mieszkający i tworzący od początku lat 70. ubiegłego wieku w Europie Zachodniej (obecnie w Monachium) saksofonista Leszek Żądło („Miss B.”, „Komeda. Wygnanie z Raju”), o którym przez kilka dekad mało kto nad Wisłą pamiętał. Może więc trzeba tylko cierpliwie poczekać z nadzieją, że któraś z licznych niezależnych wytwórni płytowych zechce przypomnieć innego cenionego poza granicami kraju polskiego jazzmana – pochodzącego z Częstochowy basistę Krzysztofa Majchrzaka (rocznik 1954). Jako dwudziestotrzylatek był on współzałożycielem zespołu, który po dwóch latach działalności przyjął nazwę Tie Break. W kolejnych latach występował w powstałym na bazie Tie Breaku New Jazz Band, gdzie poznał skrzypka Henryka Gembalskiego, oraz w supergrupie Symphonic Sound Orchestra, której przewodził gitarzysta Jarosław Śmietana. Wreszcie powołał do życia własny band – Sunset, z którym jednak nie zdążył zaistnieć, ponieważ w 1988 roku zdecydował się na emigrację.
Zakotwiczył we Francji i tam mieszka i pracuje do dzisiaj. Chociaż początki były trudne, wyjeżdżając nie miał bowiem żadnym znajomości ani kontaktów, szybko się zaaklimatyzował i zaczął zdobywać uznanie jako fantastyczny improwizator. Chętnie grywa z muzykami jazzowymi, bluesowymi i rockowymi, a wśród jego stałych partnerów artystycznych znajduje się skrzypek Henryk Gembalski (Pick-Up Formation), z którym nagrywał jako Trio Labirynt, Street Blues, a potem jeszcze w tercecie z amerykańskim czarnoskórym perkusistą (i multiinstrumentalistą) G. Calvinem Westonem. Weston to prawdziwy obieżyświat; w swoim curriculum vitae ma wspólne projekty z takimi tuzami, jak James Blood Ulmer, John Lurie oraz – uwaga! uwaga! – Ornette Coleman. W marcu 2013 roku Majchrzak, Gembalski oraz Weston zamknęli się w jednym z francuskich studiów nagraniowych, aby na tak zwaną „setkę” zarejestrować w stu procentach improwizowany materiał. W efekcie powstała doskonała jazzrockowa płyta „Magic Hands”.
To ponad czterdzieści minut muzyki tak dynamicznej i elektryzującej, że słuchając ją, trudno usiedzieć w miejscu. Zgodnie pracują na to wszyscy trzej artyści, żaden się nie oszczędza, każdy daje z siebie wszystko. Stylistycznie mamy tu prawdziwy jarmark pomysłów: od dominującego w każdym utworze fusion, poprzez bluesa i psychodelię, aż do world music, a nawet da się wychwycić w grze Gembalskiego wpływy muzyki klasycznej. W efekcie zespołowych improwizacji powstało osiem hipnotyzujących kompozycji, urzekających z jednej strony nastrojowymi („Steps to Heaven”) bądź niepokojącymi solówkami skrzypiec („Balladak”, „#1”), z drugiej natomiast zaskakujących mariażem free jazzu i industrialu („Crimson Suite”, wzbogacone o partię Westona na trąbce „Flying Whales”). Z kolei w „Mystic Voyage” pojawiają się harmonie bluesowe, a w „Lazy Bear” nie brakuje nawiązań do folku. Na „Magic Hands” trafiły utwory, które nie są ani łatwe, ani przystępne, które burzą mury i przekraczają granice, bywa, że wdzierają się w umysł i wywołują ból, ale dotarłszy do finału, nie sposób nie docenić tej niezwykłej „mistycznej podróży”, ośmiu „kroków do nieba” w towarzystwie „latających wielorybów”.
Oj, chyba przedawkowałem!
koniec
25 czerwca 2019
Skład:
Henryk Gembalski – skrzypce
Krzysztof Majchrzak – gitara basowa, gitara basowa bezprogowa, gitara elektryczna
C. Calvin Weston – perkusja, instrumenty perkusyjne, trąbka, instrumenty klawiszowe, syntezatory

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Tu miejsce na labirynt…: Spróbujcie to zatańczyć!
Sebastian Chosiński

16 VIII 2022

„Suite for Piano” – tytuł najprostszy z możliwych. Skład ograniczony do trzech muzyków. Jak w klasycznych triach jazzowych Billy’ego Evansa czy Keitha Jarretta. Ale zawarta na płycie muzyka już taka oczywista nie jest. Czy jednak może to dziwić, skoro jest ona dziełem Johna Zorna, który na dodatek postanowił inspirować się dokonaniami Jana Sebastiana Bacha i Arnolda Schönberga?

więcej »

Tu miejsce na labirynt…: Jak na kozetce u psycho(delicznego)analityka
Sebastian Chosiński

11 VIII 2022

Przyznam, że nie wiem, jakie mają wykształcenie czterej muzycy tworzący Svenska Psykvänner. Może naprawdę mieli bądź wciąż jeszcze mają coś wspólnego z psychologią? Jakby nie było, dotąd jednak znacznie więcej rozgłosu przynosi im działalność artystyczna, zwłaszcza że trzech z nich współtworzy jednocześnie jeszcze popularniejszy zespół Kungens Män. Ale dzisiaj nie o nim. Dzisiaj o „Böjda Toner” – drugim wydawnictwie Svenska Psykvänner.

więcej »

Człowiek z duszą i sercem
Sebastian Chosiński

9 VIII 2022

Zaledwie miesiąc temu ukazała się nagrana przez Neila Younga z towarzyszeniem Crazy Horse płyta „Toast” (trafiły na nią utwory zarejestrowane na przełomie lat 2000-2001), a już pojawił się w sprzedaży nowy krążek Kanadyjczyka. „Noise & Flowers” to koncertowy zapis jego europejskiej trasy, jaka miała miejsce przed trzema laty z towarzyszeniem amerykańskiego kwintetu Promise of the Real.

więcej »

Polecamy

Murray Head – Judasz nocą w Bangkoku

A pamiętacie…:

Murray Head – Judasz nocą w Bangkoku
— Wojciech Gołąbowski

Ryan Paris – słodkie życie
— Wojciech Gołąbowski

Gazebo – lubię Szopena
— Wojciech Gołąbowski

Crowded House – hejnał hejnałem, ale pogodę zabierz ze sobą
— Wojciech Gołąbowski

Pepsi & Shirlie – ból serca
— Wojciech Gołąbowski

Chesney Hawkes – jeden jedyny
— Wojciech Gołąbowski

Nik Kershaw – czyż nie byłoby dobrze (wskoczyć w twoje buty)?
— Wojciech Gołąbowski

Howard Jones – czym właściwie jest miłość?
— Wojciech Gołąbowski

The La’s – ona znowu idzie
— Wojciech Gołąbowski

T’Pau – marzenia jak porcelana w dłoniach
— Wojciech Gołąbowski

Zobacz też

Z tego cyklu

Surrealistyczny ekstremizm
— Sebastian Chosiński

Krůk Krukowi oka nie wykole
— Sebastian Chosiński

Marzenia milionera
— Sebastian Chosiński

Piekielne basy
— Sebastian Chosiński

Nigdy nie jest „zbyt wiele”
— Sebastian Chosiński

Muzyczna „spowiedź” (prawie) czterdziestolatka
— Sebastian Chosiński

Stu lat, Mistrzu!
— Sebastian Chosiński

W hołdzie „Dżordżowi”
— Sebastian Chosiński

W mroku spowitym mgłą
— Sebastian Chosiński

Ten, który rządzi samodzielnie (w Rosji)
— Sebastian Chosiński

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.