Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 7 lipca 2022
w Esensji w Esensjopedii

Neil Young
‹The Times›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułThe Times
Wykonawca / KompozytorNeil Young
Data wydania18 września 2020
Wydawca Reprise
NośnikCD
Czas trwania26:46
Gatunekrock
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
W składzie
Neil Young
Utwory
CD1
1) Alabama03:00
2) Campaigner03:28
3) Ohio02:49
4) The Times They are a-Changin’05:01
5) Lookin’ for a Leader 202004:11
6) Southern Man03:32
7) Little Wing04:45
Wyszukaj / Kup

Krótko o muzyce: Stu lat, Mistrzu!
[Neil Young „The Times” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
W dniu, w którym artysta tej miary co Neil Young obchodzi okrągłe siedemdziesiąte piąte urodziny, nie można nie wspomnieć o jego najnowszej płycie. To kompaktowy minialbum „The Times”, który zawiera sześć znanych już wcześniej kompozycji jubilata (i jeden cover) wykonywanych na żywo podczas transmitowanych online „pandemicznych” koncertów solowych Kanadyjczyka.

Sebastian Chosiński

Krótko o muzyce: Stu lat, Mistrzu!
[Neil Young „The Times” - recenzja]

W dniu, w którym artysta tej miary co Neil Young obchodzi okrągłe siedemdziesiąte piąte urodziny, nie można nie wspomnieć o jego najnowszej płycie. To kompaktowy minialbum „The Times”, który zawiera sześć znanych już wcześniej kompozycji jubilata (i jeden cover) wykonywanych na żywo podczas transmitowanych online „pandemicznych” koncertów solowych Kanadyjczyka.

Neil Young
‹The Times›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułThe Times
Wykonawca / KompozytorNeil Young
Data wydania18 września 2020
Wydawca Reprise
NośnikCD
Czas trwania26:46
Gatunekrock
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
W składzie
Neil Young
Utwory
CD1
1) Alabama03:00
2) Campaigner03:28
3) Ohio02:49
4) The Times They are a-Changin’05:01
5) Lookin’ for a Leader 202004:11
6) Southern Man03:32
7) Little Wing04:45
Wyszukaj / Kup
O Neilu Youngu piszę zdecydowanie zbyt rzadko. Tym bardziej że Kanadyjczyk zalicza się do grona wielbionych przeze mnie artystów i na dodatek co rusz daje powody, by o nim wspominać. A ja dotąd – właśnie posypuję głowę popiołem! – poświęciłem mu jedynie trzy krótkie teksty: przy okazji premier „Fork in the Road” (2009), „Live in Chicago 1992” (2011) oraz „Americany” (2012). Od tamtej pory ukazało się co najmniej kilkanaście nowych krążków Younga – czy to z premierowym (jak na przykład „Colorado”, 2019), czy też archiwalnym („Homegrown”, 1974-1975/2020; koncertowy „Return to Greendale”, 2003/2020) materiałem. Minialbum „The Times”, choć zawiera piosenki zarejestrowane pomiędzy 19 a 23 czerwca tego roku (w ramach projektu Fireside Sessions Neil zagrał wówczas kilka solowych koncertów transmitowanych online), nie przynosi żadnych nowości repertuarowych. Mimo że artysta starał się wybierać kompozycje mniej znane.
To płyta nagrana w bardzo skromnych warunkach, brzmi więc nadzwyczaj surowo (chociaż nie tak ekstremalnie, jak „A Letter Home” sprzed sześciu lat). Young akompaniował sobie jedynie na gitarze akustycznej i harmonijce ustnej; nie wykorzystał tym razem, jak podczas wielu występów solowych, pianina. Starał się natomiast, aby zaprezentowane utwory miały aktualny charakter – nie brakuje więc pieśni buntowniczych (w związku z przelewającymi się przez Stany Zjednoczone protestami obywateli afroamerykańskich, do jakich doszło pod koniec maja tego roku z powodu śmierci George’a Floyda) ani o egzystencjalnym zabarwieniu (co jest reakcją muzyka na pandemię koronawirusa). W „Alabamie” (znanej z wczesnego longplaya „Harvest” z 1972 roku) zadziornej partii gitary towarzyszy charakterystyczny niski głos wokalisty – raz bardziej nastrojowy, to znów mocniejszy, rockowy. W „Campaigner” (pierwotnie nagranym w 1976 roku z myślą o wydanej dopiero czterdzieści lat później płycie „Hitchhiker”) Neil wystukuje sobie rytm, uderzając miarowo w pudło rezonansowe gitary; na tym tle snuje zaś wzruszającą balladową opowieść.
Podobnie rzecz ma się z króciutkim „Ohio”, wykopanym jeszcze z repertuaru grupy Crosby, Stills, Nash & Young (oryginał usłyszeć można na krążku „4 Way Street” z 1971 roku). Choć tu – w porównaniu z „Campaigner” – Neil wydaje się bardziej przejęty. „The Times They are a-Changin’” to z kolei klasyk zaczerpnięty z repertuaru Boba Dylana, wykonany w jego manierze, z powracającymi wstawkami harmonijki ustnej i „pudłem” tym razem zastępującym wokaliście gitarę basową. „Lookin’ for a Leader 2020” pochodzi z kapitalnego hardrockowego albumu „Living with War” (2006). W tej wersji jest to potężnie brzmiąca countryrockowa pieśń buntu, obok której nie sposób przejść obojętnie. „Southern Man” natomiast (z liczącego sobie równo pół wieku longplaya „After the Gold Rush”) jest rozdzierającą serce balladą. Zamykający „The Times” utwór „Little Wing” (ze wspomnianego powyżej „Homegrown”, zbierającego piosenki Younga z połowy lat 70.) to najbardziej „wycofany” wokalnie i stonowany fragment wydawnictwa, z wyeksponowaną rzewną częścią instrumentalną.
„The Times” to piękny, choć krótki (ale kto zabrania słuchania płyty raz za razem?), prezent od kanadyjskiego wokalisty i gitarzysty, który mimo przeciwności losu i wieku, wciąż pozostaje aktywny i nie pozwala swym wielbicielom o sobie zapomnieć. Co jednak najważniejsze, od dekad utrzymuje wysoki poziom artystyczny. Stu lat, Mistrzu!
koniec
12 listopada 2020
Skład:
Neil Young – śpiew, gitara akustyczna, harmonijka ustna, produkcja

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Tu miejsce na labirynt…: Nie próbuj. Ale jak nie spróbujesz – to pożałujesz!
Sebastian Chosiński

5 VII 2022

Trzech polskich jazzmanów i improwizatorów, którzy jednak nie stronią od grania nieco lżejszej gatunkowo muzyki, umówiło się na wspólne spotkanie w studiu nagraniowym. Spędzili w nim jeden dzień, rejestrując niemal godzinę muzyki, która przekracza granice gatunkowe. Sięgając po „Don’t Try” Łukasza Korybalskiego, Wojciecha Traczyka i Huberta Zemlera, przygotujcie się na soczystą mieszankę free jazzu, awangardy i noise’u.

więcej »

Tu miejsce na labirynt…: Prezent na dziesiątą rocznicę
Sebastian Chosiński

30 VI 2022

Kungens Män to szwedzki sekstet, który choć istnieje zaledwie od dekady, wydał w tym czasie ponad dwadzieścia albumów. Jak widać, muzycy nie próżnują, zwłaszcza że udzielają się również w innych projektach. „Kungens Ljud & Bild” – najnowsza płyta grupy – jest jednocześnie prezentem, jaki sztokholmczycy sprawili swoim fanom i samym sobie na jubileusz dziesięciolecia.

więcej »

Tu miejsce na labirynt…: W basenie Morza Egejskiego
Sebastian Chosiński

28 VI 2022

Trzej giganci polskiego rocka, jazzu, bluesa oraz popu – Jorgos Skolias, Apostolis Anthimos oraz Kostek Yoriadis – nagrali wspólny album, za sprawą którego w czasach szalejącej pandemii koronawirusa postanowili przenieść się do kraju przodków, swojej duchowej ojczyzny – Grecji. Z ich artystycznego, odbywającego się na odległość, spotkania zrodziła się płyta niezwykła. Jej tytuł – „SAY” – jest jednocześnie nazwą całego projektu.

więcej »

Polecamy

Murray Head – Judasz nocą w Bangkoku

A pamiętacie…:

Murray Head – Judasz nocą w Bangkoku
— Wojciech Gołąbowski

Ryan Paris – słodkie życie
— Wojciech Gołąbowski

Gazebo – lubię Szopena
— Wojciech Gołąbowski

Crowded House – hejnał hejnałem, ale pogodę zabierz ze sobą
— Wojciech Gołąbowski

Pepsi & Shirlie – ból serca
— Wojciech Gołąbowski

Chesney Hawkes – jeden jedyny
— Wojciech Gołąbowski

Nik Kershaw – czyż nie byłoby dobrze (wskoczyć w twoje buty)?
— Wojciech Gołąbowski

Howard Jones – czym właściwie jest miłość?
— Wojciech Gołąbowski

The La’s – ona znowu idzie
— Wojciech Gołąbowski

T’Pau – marzenia jak porcelana w dłoniach
— Wojciech Gołąbowski

Zobacz też

Z tego cyklu

Surrealistyczny ekstremizm
— Sebastian Chosiński

Krůk Krukowi oka nie wykole
— Sebastian Chosiński

Marzenia milionera
— Sebastian Chosiński

Piekielne basy
— Sebastian Chosiński

Nigdy nie jest „zbyt wiele”
— Sebastian Chosiński

Muzyczna „spowiedź” (prawie) czterdziestolatka
— Sebastian Chosiński

W hołdzie „Dżordżowi”
— Sebastian Chosiński

W mroku spowitym mgłą
— Sebastian Chosiński

Ten, który rządzi samodzielnie (w Rosji)
— Sebastian Chosiński

Teatr Marzeń w wersji norweskiej
— Sebastian Chosiński

Tegoż twórcy

Muzyczny list do domu
— Łukasz Izbiński

W hołdzie Ameryce
— Sebastian Chosiński

„Naturalne piękno” gitary i głosu
— Sebastian Chosiński

Subiektywny Przegląd Muzyczny: Paprykowy industrial w wersji Mono
— Sebastian Chosiński

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.