Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 9 grudnia 2021
w Esensji w Esensjopedii

Intelligent Music Project
‹VI: The Creation›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułVI: The Creation
Wykonawca / KompozytorIntelligent Music Project
Data wydania15 kwietnia 2021
Wydawca Intelligent Music Ltd.
NośnikCD
Czas trwania49:22
Gatunekrock
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
W składzie
Milen Vrabevski, John Payne, Richard Grisman, Ronnie Romero, Carl Sentence, Bisser Iwanow, Iwo Stefanow, Iwajło Zwiezdomirow, Bobby Rondinelli, Todd Suchermann, Wassil Wutew
Utwory
CD1
1) A Sense of Progress03:25
2) The Story06:18
3) A Shelter03:38
4) Listen02:54
5) Your Thoughts03:53
6) Sometimes04:06
7) Back to the Truth03:27
8) Let It Go04:14
9) A Sight04:32
10) That Something04:21
11) I Know03:00
12) Serve05:29
Wyszukaj / Kup

Krótko o muzyce: Marzenia milionera
[Intelligent Music Project „VI: The Creation” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Jeżeli macie mniej więcej pięćdziesiąt lat i nie odstręcza Was melodyjny hard rock i muzyka określana mianem AOR, płyty sygnowane nazwą Intelligent Music Project powinny przypaść Wam do gustu. Wydany w tym roku album „The Creation” jest szóstym w jego dorobku. Wprawdzie nie najlepszym, ale na pewno nie słabym.

Sebastian Chosiński

Krótko o muzyce: Marzenia milionera
[Intelligent Music Project „VI: The Creation” - recenzja]

Jeżeli macie mniej więcej pięćdziesiąt lat i nie odstręcza Was melodyjny hard rock i muzyka określana mianem AOR, płyty sygnowane nazwą Intelligent Music Project powinny przypaść Wam do gustu. Wydany w tym roku album „The Creation” jest szóstym w jego dorobku. Wprawdzie nie najlepszym, ale na pewno nie słabym.

Intelligent Music Project
‹VI: The Creation›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułVI: The Creation
Wykonawca / KompozytorIntelligent Music Project
Data wydania15 kwietnia 2021
Wydawca Intelligent Music Ltd.
NośnikCD
Czas trwania49:22
Gatunekrock
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
W składzie
Milen Vrabevski, John Payne, Richard Grisman, Ronnie Romero, Carl Sentence, Bisser Iwanow, Iwo Stefanow, Iwajło Zwiezdomirow, Bobby Rondinelli, Todd Suchermann, Wassil Wutew
Utwory
CD1
1) A Sense of Progress03:25
2) The Story06:18
3) A Shelter03:38
4) Listen02:54
5) Your Thoughts03:53
6) Sometimes04:06
7) Back to the Truth03:27
8) Let It Go04:14
9) A Sight04:32
10) That Something04:21
11) I Know03:00
12) Serve05:29
Wyszukaj / Kup
Bogacze mają swoje fantazje. Na dodatek mają pieniądze, aby je realizować. Jak na przykład Bułgar Milen Wrabiewski (na Zachodzie prezentowany jako Milen Vrabevski). Jak doszedł do swego bogactwa i czy na sto procent uczciwie – nie mam powodu, by w to powątpiewać. W każdym razie ten urodzony w Warnie w 1968 roku człowiek wykształcenie i pieniądze zdobył na Zachodzie, a potem wrócił do ojczyzny wydawać je. Jak każdy odnoszący sukcesy biznesmen, chce być jednak kimś więcej – został więc filantropem i mecenasem sztuki. Założył między innymi Bułgarską Fundację Pamięci i wytwórnię płytową Intelligent Music. To ostatnie nie powinno dziwić, ponieważ od lat jest wielkim fanem muzyki rockowej.
Aby promować bułgarskich artystów, dekadę temu Vrabevski wymyślił projekt, w ramach którego nagrywają oni płyty z gwiazdami europejskiego i amerykańskiego rocka. Od 2012 roku ukazało się już sześć albumów sygnowanych nazwą Intelligent Music Project. Jego pomysłodawca nie ograniczył się jedynie do roli ich producenta, lecz także – zakładam, że w opisach płyt nie ma żadnego nadużycia – również głównym kompozytorem, autorem tekstów i aranżerem. Kogo zaś, nie szczędząc finansów, zaprosił do współpracy? Lista robi wrażenie; między innymi są to wokaliści John Payne (Asia), Carl Sentance (Tokyo Blade, Krokus, Nazareth), Joseph Williams (Toto) oraz Richard Grisman (River Hounds), gitarzysta Jesse Siebenberg (Supertramp) i perkusista Simon Phillips (jeszcze do niedawna w Toto).
Na wydanej w tym roku szóstej płycie Intelligent Music Project, zatytułowanej „The Creation”, obok muzyków bułgarskich (trzej najważniejsi to klawiszowiec Iwo Stefanow, gitarzysta Bisser Iwanow oraz basista Iwajło Zwiezdomirow) wzięli jeszcze udział wspomniani już Payne i Grisman, ale też hiszpański wokalista Ronnie Romero (Rainbow) oraz – zastępujący Simona Phillipsa – amerykańscy bębniarze Bobby Rondinelli (mający na koncie współpracę z Rainbow, Black Sabbath i Blue Öyster Cult) i Todd Suchermann (od ćwierćwiecza w Styx).
Jako kompozytor i autor angielskich tekstów pod wszystkimi utworami podpisał się Vrabevski, który w kilku z nich zagrał także na gitarze akustycznej. Jak ocenić jego wkład? Bez wątpienia Bułgar ma dryg do tworzenia zapadających w pamięć melodii oraz atrakcyjnych aranży, choć w tym ostatnim wspomagają go także Iwo i Bisser. Muzycznie to wysmakowany melodyjny rock w sam raz dla rówieśników Milena, czyli obecnych pięćdziesięciolatków. Które utwory wypadają najciekawiej? Ja z największą przyjemnością wracam do stonowanego „The Story”, nastrojowego (ze smyczkami) „Your Thoughts”, zadziornego „Sometimes”, nostalgiczno-przebojowego „A Sight” i prawdziwie metalowego „I Know”. Niemało się tego uzbierało, prawda?
koniec
20 lipca 2021

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Tu miejsce na labirynt…: W mroku zrodzone…
Sebastian Chosiński

7 XII 2021

Biografia młodego duńskiego gitarzysty jazzowego Teisa Semeya jest równie fascynująca jak jego twórczość. Uporawszy się dzięki muzyce ze swoimi demonami, wyszedł na prostą i rozpoczął profesjonalną karierę, która za kilka lat powinna wynieść go na szczyty. Wydany w ubiegłym miesiącu trzeci solowy album artysty – „Mean Mean Machine” – jest kolejnym dowodem na jego nieprzeciętny talent kompozytorski i wykonawczą wirtuozerię.

więcej »

Tu miejsce na labirynt…: Paryski spleen
Sebastian Chosiński

18 XI 2021

Nie znacie Alco Frisbass? Nie przejmujcie się tym. Ja też do niedawna ich nie znałem. Ale kiedy już poznałem – polubiłem. Jak pewnie powinni polubić to francuskie trio wszyscy, którzy gustują w rocku symfonicznym z lat 70. XX wieku. Jeżeli bowiem o ciarki na plecach przyprawiają Was wszechobecne w muzyce rockowej syntezatory – album „Le mystère du Gué Pucelle” okaże się stworzony wprost dla Was.

więcej »

Tu miejsce na labirynt…: Dobrzy rzemieślnicy z Mexico City
Sebastian Chosiński

16 XI 2021

Można odnieść wrażenie, że meksykański gitarzysta (i nie tylko) Carlos Bolivar to bardzo niespokojny duch. Co rusz tworzy nowe projekty, z którymi nagrywa kolejne płyty. Ten najnowszy to… Klochard – trochę (neo)progresywny, trochę metalowy, w najmniejszym stopniu krautrockowy. „Mundus est Domus” na kolana nikogo nie rzuci, ale zapewni czterdzieści minut ciekawej muzycznej podróży.

więcej »

Polecamy

Murray Head – Judasz nocą w Bangkoku

A pamiętacie…:

Murray Head – Judasz nocą w Bangkoku
— Wojciech Gołąbowski

Ryan Paris – słodkie życie
— Wojciech Gołąbowski

Gazebo – lubię Szopena
— Wojciech Gołąbowski

Crowded House – hejnał hejnałem, ale pogodę zabierz ze sobą
— Wojciech Gołąbowski

Pepsi & Shirlie – ból serca
— Wojciech Gołąbowski

Chesney Hawkes – jeden jedyny
— Wojciech Gołąbowski

Nik Kershaw – czyż nie byłoby dobrze (wskoczyć w twoje buty)?
— Wojciech Gołąbowski

Howard Jones – czym właściwie jest miłość?
— Wojciech Gołąbowski

The La’s – ona znowu idzie
— Wojciech Gołąbowski

T’Pau – marzenia jak porcelana w dłoniach
— Wojciech Gołąbowski

Zobacz też

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.