Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 1 października 2022
w Esensji w Esensjopedii

Ślina
‹Not a Bootleg 2: RE, Kraków – 21.10.2021›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułNot a Bootleg 2: RE, Kraków – 21.10.2021
Wykonawca / KompozytorŚlina
Data wydania29 czerwca 2022
Wydawca Gusstaff Records
NośnikCD
Czas trwania56:18
Gatunekjazz
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
W składzie
Matylda Gerber, Filip Zakrzewski, Mikołaj Nowicki, Stanisław Olek
Utwory
CD1
1) Not a Bootleg 256:18
Wyszukaj / Kup

Tu miejsce na labirynt…: Prawda czasu, prawda… sceny
[Ślina „Not a Bootleg 2: RE, Kraków – 21.10.2021” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Na „Not a Bootleg 2” trafił koncert, jaki freejazzowy kwartet Ślina zagrał w październiku ubiegłego roku w Krakowie. Tym razem bez udziału gości. To prawie godzina bardzo emocjonalnej, nierzadko energetycznej i intensywnej improwizacji. Tak dobry, że podsyca apetyt na kolejne odsłony serii.

Sebastian Chosiński

Tu miejsce na labirynt…: Prawda czasu, prawda… sceny
[Ślina „Not a Bootleg 2: RE, Kraków – 21.10.2021” - recenzja]

Na „Not a Bootleg 2” trafił koncert, jaki freejazzowy kwartet Ślina zagrał w październiku ubiegłego roku w Krakowie. Tym razem bez udziału gości. To prawie godzina bardzo emocjonalnej, nierzadko energetycznej i intensywnej improwizacji. Tak dobry, że podsyca apetyt na kolejne odsłony serii.

Ślina
‹Not a Bootleg 2: RE, Kraków – 21.10.2021›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułNot a Bootleg 2: RE, Kraków – 21.10.2021
Wykonawca / KompozytorŚlina
Data wydania29 czerwca 2022
Wydawca Gusstaff Records
NośnikCD
Czas trwania56:18
Gatunekjazz
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
W składzie
Matylda Gerber, Filip Zakrzewski, Mikołaj Nowicki, Stanisław Olek
Utwory
CD1
1) Not a Bootleg 256:18
Wyszukaj / Kup
W renomowanej restauracji jest czymś oczywistym, że po przystawce podadzą nam jeszcze danie główne. W przypadku wrocławskiego kwartetu Ślina taką „przystawką” była omawiana w ubiegłym tygodniu płytka koncertowa zarejestrowana 12 listopada ubiegłego roku (z udziałem saksofonisty Mikołaja Trzaski) w poznańskim Domu Tramwajarza, będąca pierwszą odsłoną serii „Not a Bootleg 1”. Prawie pół roku później doczekaliśmy się w końcu pierwszego „dania głównego”, którym jest kolejny rozdział koncertowych perypetii Śliny, tym razem nagrany podczas występu – już bez gościa (takiego czy innego) – w krakowskim klubie RE 21 października, a więc na prawie trzy tygodnie przed wizytą w stolicy Wielkopolski. O ile na płytce z Poznania (dostępnej jedynie w wersji cyfrowej) znalazło się – z przyczyn technicznych – zaledwie dwadzieścia minut muzyki, na tej z Krakowa (wydanej także na kompakcie) jest jej prawie godzina. Godzina improwizacji freejazzowych i freerockowych z wielkimi inklinacjami awangardowymi.
Kwartet, który tworzą saksofonistka Matylda Gerber (znana również z formacji Sneaky Jesus), odpowiedzialny także za efekty elektroniczne gitarzysta Filip Zakrzewski, kontrabasista i klawiszowiec Mikołaj Nowicki oraz perkusista Stanisław Olek, istnieje już od ponad trzech lat; w tym czasie wydał dwa doskonałe albumy studyjne: „36’28’’” (2019) i „42’00’’” (2021) oraz zagrał sporo koncertów. Jak się podczas nich prezentuje, można zobaczyć i usłyszeć na filmikach dostępnych w sieci, a teraz też na płytach. Jak to często bywa w przypadku wykonawców w stu procentach improwizujących, praktycznie każdy koncert jest inny, niesie odmienne emocje, zależne od konkretnego czasu i miejsca, ale i od nastroju muzyków bądź, a może zwłaszcza, reakcji publiczności na to, co proponują instrumentaliści.
fot. Katarzyna Anna Kubiak (FB)
fot. Katarzyna Anna Kubiak (FB)
Kiedy światło dzienne ujrzą następne rozdziały tej opowieści, czyli „Not a Bootleg” 3, 4, może nawet 5, na co zresztą bardzo liczę, będzie można dokonać konkretniejszych porównań i analiz. Dostrzec, co muzycy zmieniają podczas kolejnych koncertów, a jakie patenty powtarzają. Jaki wpływ na graną przez nich muzykę ma chociażby wykorzystywane instrumentarium. W przypadku koncertu krakowskiego zaskakiwać może na przykład fakt, że tak znaczącą rolę odgrywa elektronika, która sprawia, że w wielu momentach kwartet zbliża się do stylistyki noise’u (te wszystkie zgrzyty, szumy, przestery i pogłosy…). W innych fragmentach z artystów wychodzą rockmani: potrafią podkręcić poziom mocy, zagrać z większym zaangażowaniem, zahaczyć o transową psychodelię, jakby w młodości nie robili nic innego, tylko wsłuchiwali się w krautrockowych awangardzistów z zachodnich Niemiec. Ale, aby obraz był pełen, należy wspomnieć, że nie brakuje również urywków stonowanych, subtelnych, przesadą byłoby wprawdzie stwierdzenie, że romantycznych, lecz wcale nie tak odległych od klasyków z lat 60. ubiegłego wieku.
fot. Kazimierz Ździebło
fot. Kazimierz Ździebło
Jednego po wysłuchaniu październikowego koncertu Śliny można być pewnym: ich koncert to prawdziwe misterium. Nawet jeśli improwizowane, to w pełni przemyślane, zbudowane na zasadzie kontrastów stylistycznych i brzmieniowych. Dużo w tej muzyce przestrzeni, każdy z instrumentalistów ma szansę, aby zaistnieć; absolutnie nie jest tak, że wszystko zostaje zdominowane przez liderkę projektu (bo czy tego chce, czy też się odżegnuje, to właśnie Matylda Gerber jest frontmenką kwartetu i w niej widzi się też jego liderkę). Przeciwnie. Po wysłuchaniu „Not a Bootleg 2” można wręcz narzekać, że tak mało jest saksofonów, że często na plan pierwszy wybijają się albo gitara, albo loopy przygotowane przez Filipa Zakrzewskiego. Czy coś w tym złego? Absolutnie. W czasie ubiegłorocznej jesiennej trasy Ślina na pewno zagrała i takie koncerty, podczas których to saksofon grał „pierwsze skrzypce”. I pewnie za czas jakiś – parę tygodni? parę miesięcy? – i one zostaną opublikowane. A na razie raczmy się tym, co już mamy: rejestracjami doskonałych występów w Poznaniu i Krakowie.
koniec
2 sierpnia 2022
Skład:
Matylda Gerber – saksofon altowy, saksofon tenorowy, saksofon barytonowy
Filip Zakrzewski – gitara elektryczna, efekty elektroniczne
Mikołaj Nowicki – kontrabas, syntezatory
Stanisław Olek – perkusja

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Niewiarygodne przygody Polaka w Paryżu
Sebastian Chosiński

29 IX 2022

Debiutancki album zespołu Karola Dobrowolskiego to gratka dla miłośników jazzowych skrzypiec. Zwłaszcza tych, którzy gustują w jazzie inspirowanym tradycyjną muzyką romską. „Bleue Mélancolie” powinna spodobać się głównie wielbicielom dokonań takich tuzów, jak gitarzysta Django Reinhardt i skrzypek Stéphane Grappelli.

więcej »

Tu miejsce na labirynt…: Jeden z tych dni, które przechodzą do historii
Sebastian Chosiński

27 IX 2022

To oczywiste, że nazwa Ahanes nic jeszcze nikomu nie mówi. Jest to bowiem, jak można sądzić, efemeryczny projekt międzynarodowy, który powstał z inicjatywy szwedzkiego pianisty i organisty Alexa Zethsona i którego debiutancka płyta „Petrichor” dopiero wkrótce trafi do sprzedaży. Ale gdy się już na nią natkniecie, nie zwlekajcie ani chwili. To czterdzieści minut fantastycznych jazzowych improwizacji, którym patronują artyści tej miary, co John Coltrane i Charles Mingus.

więcej »

Tu miejsce na labirynt…: Uwolnione pragnienia płatają figle
Sebastian Chosiński

22 IX 2022

Acid Mothers Temple & Infinity Rising Zero to kolejny „odprysk” działalności japońskiego Acid Mothers Temple. Tym razem jednak motorem napędowym nie jest, jak można by sądzić, Makoto Kawabata, lecz perkusista grupy – Nani Satoshima. To za jego sprawą dziś możemy cieszyć zmysły albumem „Free My Infinity Desire”, któremu równie blisko jest do rockowej psychodelii, jak i eksperymentalnej elektroniki.

więcej »

Polecamy

Murray Head – Judasz nocą w Bangkoku

A pamiętacie…:

Murray Head – Judasz nocą w Bangkoku
— Wojciech Gołąbowski

Ryan Paris – słodkie życie
— Wojciech Gołąbowski

Gazebo – lubię Szopena
— Wojciech Gołąbowski

Crowded House – hejnał hejnałem, ale pogodę zabierz ze sobą
— Wojciech Gołąbowski

Pepsi & Shirlie – ból serca
— Wojciech Gołąbowski

Chesney Hawkes – jeden jedyny
— Wojciech Gołąbowski

Nik Kershaw – czyż nie byłoby dobrze (wskoczyć w twoje buty)?
— Wojciech Gołąbowski

Howard Jones – czym właściwie jest miłość?
— Wojciech Gołąbowski

The La’s – ona znowu idzie
— Wojciech Gołąbowski

T’Pau – marzenia jak porcelana w dłoniach
— Wojciech Gołąbowski

Zobacz też

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.