Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 20 sierpnia 2022
w Esensji w Esensjopedii

Głęboka czerwień Goblina
[ - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Nowy rozdział filmowej pracy Dario Argento otwarty został w roku 1975, kiedy to na ekrany kin weszło dzieło zatytułowane „Głęboka czerwień” (Profondo rosso / Deep Red). Główne role zagrali w nim zmarły niedawno David Hemmings (cieszący się we Włoszech wielką estymą od czasów „Powiększenia”) oraz żona reżysera Daria Nicolodi. Film epatował przemocą i scenami, w których krew lała się litrami (największe wrażenie robiła zaś chyba scena, w której winda dekapitowała matkę jednego z bohaterów). Film zapowiadał pewną zmianę poetyki Argento z jeszcze jednego powodu – tym razem Dario nie sięgnął po kompozycje wypróbowanego już w boju Morricone, ale zaprosił do współpracy Giorgio Gasliniego i zespół… GOBLIN.

Sebastian Chosiński

Głęboka czerwień Goblina
[ - recenzja]

Nowy rozdział filmowej pracy Dario Argento otwarty został w roku 1975, kiedy to na ekrany kin weszło dzieło zatytułowane „Głęboka czerwień” (Profondo rosso / Deep Red). Główne role zagrali w nim zmarły niedawno David Hemmings (cieszący się we Włoszech wielką estymą od czasów „Powiększenia”) oraz żona reżysera Daria Nicolodi. Film epatował przemocą i scenami, w których krew lała się litrami (największe wrażenie robiła zaś chyba scena, w której winda dekapitowała matkę jednego z bohaterów). Film zapowiadał pewną zmianę poetyki Argento z jeszcze jednego powodu – tym razem Dario nie sięgnął po kompozycje wypróbowanego już w boju Morricone, ale zaprosił do współpracy Giorgio Gasliniego i zespół… GOBLIN.
Goblin 1975
Goblin 1975
Nieczęsto zdarza się ostatnimi czasy, aby ścieżka dźwiękowa z horroru doczekała się wielkiej światowej kariery; wyjątkiem był chyba jedynie w latach 90. soundtrack skomponowany przez Wojciecha Kilara do słynnej produkcji Francisa Forda Coppoli „Bram Stoker’s Dracula”. Przyznać jednak trzeba, że nasz rodak – choć skomponował fenomenalną muzykę – to mimo wszystko niczym oryginalnym nie zaskoczył, opierając się na kompozycjach symfonicznych, czyli dokładnie tym, co robił od lat. Taka to już jednak amerykańska tradycja! Nieco inaczej ma się sprawa z horrorami kręconymi we Włoszech, gdzie praktycznie przez całe lata 70. zadanie komponowania ścieżek dźwiękowych powierzano… zespołom rockowym. Chociaż… może „zespołom” to za dużo powiedziane –
Goblin 1976 – studio
Goblin 1976 – studio
uściślijmy zatem: głównie jednej kapeli o dźwięcznej i drogiej sercu każdego fana literatury fantastycznej nazwie – GOBLIN.
Dzisiaj nazwę tę pamiętają zapewne jedynie najzagorzalsi fani włoskich horrorów sprzed trzech dekad. W Polsce obrazy te, poza niewielkimi wyjątkami, są praktycznie nieznane. Owszem, na przełomie lat 80. i 90. kilka z nich krążyło na wszechobecnych wówczas pirackich kasetach wideo; niektóre można było nawet parę lat później zobaczyć w powstających wtedy prywatnych stacjach telewizyjnych (chociażby w Polonii 1), ale polskiego rynku telewizyjnego nigdy nie zawojowały. Czy słusznie? Większość z nich to rzeczywiście obrazy nie najwyższych lotów; głównie ociekające krwią historie kanibali, psychopatycznych
Goblin 1977 – studio [od lewej Dario Argento]
Goblin 1977 – studio [od lewej Dario Argento]
morderców, mutantów itp. – słowem: typowe kino klasy B i C. A jednak kilka na trwałe zapisało się w historii kinematografii, przede wszystkim dlatego, iż zapoczątkowały zupełnie nowy gatunek horroru: kino gore. To właśnie od włoskich reżyserów uczyli się swego fachu tacy mistrzowie, jak Clive Barker, Sam Raimi, Tobe Hooper czy Peter Jackson. Nawet George A. Romero dał się uwieść horrorom z Półwyspu Apenińskiego, gdzie uznany został – słusznie zresztą – za ojca chrzestnego rodzącego się podówczas gatunku.
Włoskim reżyserem, który zrobił największą karierę w świecie (a więc, poza swą ojczyzną, także w Stanach Zjednoczonych), był bez wątpienia Dario Argento
„Profondo rosso” – plakat filmowy
„Profondo rosso” – plakat filmowy
– taki Sergio Leone spaghetti horroru (wiem, że to porównanie jest mimo wszystko pewnym nadużyciem, ale trudno znaleźć określenie lepiej oddające to, co dla światowej reklamy filmów grozy rodem z Italii uczynił ten pan). Zadebiutował on w roku 1969 obrazem zatytułowanym „L’Uccello dalle piume di cristallo” (Bird With The Glass Feathers), do którego muzykę skomponował sam Ennio Morricone, za kamerą zaś stanął nie mniej słynny dzisiaj Vittorio Storaro. Rok później powstał film „Il gatto a nove code” (The Cat O’Nine Tails) z Karlem Maldenem i Jamesem Franciscusem w rolach głównych (za muzykę ponownie odpowiedzialny był Morricone).
Goblin 1977
Goblin 1977
Pierwszy naprawdę duży sukces odniósł jednak Argento dopiero powstałym w roku 1972 filmem „Cztery muchy na szarym aksamicie” (Quattro mosche di velutto grigio / Four Flies On Grey Velvet), w którym główne role zagrali m.in. Michael Brandon, Mimsy Farmer i… Bud Spencer (grubas, który chwilę później stworzył niezapomniany dla wielu miłośników włoskiego kina duet z Terence’em Hillem); muzykę po raz kolejny napisał sam Ennio Morricone. Obrazy te, zaliczające się do tzw. „zwierzęcej trylogii” (dlaczego zwierzęcej? – wystarczy zerknąć na tytuły), były onirycznymi horrorami, które jednak przerażały nie mniej niż najbardziej widowiskowe amerykańskie filmy grozy tamtych lat, wykorzystujące najnowocześniejszą technikę do tworzenia zapierających dech w piersiach efektów specjalnych. Filmy Argento miały znacznie mniejsze budżety; reżyser postawił zatem na klimat niesamowitości i często zaskakującą romantykę, co jednak potrafił znakomicie obrócić na swoją korzyść.
„Suspiria” – plakat filmowy
„Suspiria” – plakat filmowy
Nowy rozdział w jego filmowej pracy otwarty został w roku 1975, kiedy to na ekrany kin weszło dzieło zatytułowane „Głęboka czerwień” (Profondo rosso / Deep Red). Główne role w nim zmarły niedawno David Hemmings (cieszący się we Włoszech wielką estymą od czasów „Powiększenia”) oraz żona reżysera Daria Nicolodi. Film epatował przemocą i scenami, w których krew lała się litrami (największe wrażenie robiła zaś chyba scena, w której winda dekapitowała matkę jednego z bohaterów). Film zapowiadał pewną zmianę poetyki Argento z jeszcze jednego powodu – tym razem Dario nie sięgnął po kompozycje wypróbowanego już w boju Morricone, ale zaprosił do współpracy Giorgio Gasliniego i
„Profondo rosso: The Complete Edition”
„Profondo rosso: The Complete Edition”
zespół… GOBLIN. Pomysłodawczynią zatrudnienia kapeli rockowej miała być ponoć żona Argento, której bardzo przypadł do gustu album progresywnego zespołu CHERRY FIVE, którego szkielet tworzyli klawiszowiec Claudio Simonetti oraz gitarzysta Massimo Morante. Nie kazali się oni zbyt długo namawiać i dokooptowawszy do składu Fabio Pignatelliego (gitara basowa) oraz Waltera Martino (perkusja) rozpoczęli współpracę z Gaslinim. Zaowocowała ona stworzeniem ścieżki dźwiękowej na tyle intrygującej i fascynującej, że – ukazawszy się na płycie – dała ona początek światowej karierze jednego z najbardziej oryginalnych włoskich zespołów art-rockowych.
„Suspiria: The Complete Original Motion Picture Soundtrack” (wyd. włoskie)
„Suspiria: The Complete Original Motion Picture Soundtrack” (wyd. włoskie)
Muzycznie album „Profondo rosso” zespołu, który przybrał nazwę GOBLIN, to niesamowita mieszanka rocka symfonicznego z psychodelią i jazz-rockiem. Nie ma sensu doszukiwać się źródeł tej muzyki, gdyż jest ona niezwykle oryginalna sama w sobie; gdybyśmy jednak na upartego chcieli wskazać na inspiracje Włochów, to z jednej strony wymienić byśmy musieli psychodeliczne poszukiwania Pink Floyd z czasów współpracy z Sydem Barrettem, z drugiej natomiast – wczesne dzieła współtwórców kraut-rocka spod znaku Amon Dűűl II, jak i brytyjskich kapel ze sceny Canterbury (np. Soft Machine). Bogactwo brzmień i klimatów, które udaje się wyczarować (dosłownie: wyczarować!) Simonettiemu i spółce, do dziś powala na kolana. Przez cały czas muzyka ta nie daje jednak zapomnieć, iż powstała jako ilustracja do horroru. Nawet więc gdy mamy do czynienia z fragmentami bardziej sielankowymi, w tle unosi się klimat niesamowitości i grozy. Wielka w tym zasługa lidera grupy, ale również kapitalnej gry Pignatelliego, który swym basem „produkuje” dźwięki tak niepokojące, że strach ich słuchać samotnie w ciemnym i pustym mieszkaniu. I choć sam film zasługiwał na uwagę, kto wie, czy miałby tak wielką siłę oddziaływania, gdyby opatrzony został inną muzyką (chociażby Morricone). Dziś, słuchając debiutanckiego albumu zespołu GOBLIN, niemal po trzydziestu latach od jego powstania, nie sposób oprzeć się wrażeniu, że muzyka ta nic a nic się nie zestarzała. Wiele dzieł progresywnych z połowy lat 70., zwłaszcza będących koncept-albumami, trąci już dzisiaj myszką, robi wrażenie przeintelektualizowanych i przekombinowanych, ale w przypadku „Profondo rosso” czas jakby zatrzymał się w miejscu – ta muzyka wciąż fascynuje i przeraża.
Goblin live
Goblin live
Film Argento uchylił muzykom GOBLINA drzwi do kariery; ci jednak nie mieli najmniejszego zamiaru chyłkiem przemykać się do świata show-businessu – wpadli doń, drzwi owe wyważając z wielkim hukiem. W roku 1976 Martino pożegnał się z resztą grupy, a jego miejsce zajął Agostino Marangolo, jednocześnie grający jeszcze w kapelach FLEA i ETNA. Wraz z nim nagrano – tym razem już jedynie na własne konto – drugi album GOBLINA „Roller” (1976). Zespół rozrósł się w międzyczasie do kwintetu, albowiem drugim klaszowcem, obok Simonettiego, został Maurizion Guarini. Nie oznaczało to jednak zwrotu ku muzyce typowo elektronicznej. GOBLIN nadal był kapelą rockową z ducha i formy, o czym przekonywał m.in. monumentalny „Goblin”. W roku 1977 Simonetti ponownie podjął współpracę z Argento; tym razem Dario poprosił grupę o
Dario Argento
Dario Argento
nagranie muzyki do filmu „Suspiria”. I ponownie otrzymaliśmy dzieło genialne, przemyślane od pierwszego do ostatniego dźwięku, znakomicie oddające klimat horroru, którego akcja rozgrywała się w… szkole baletowej. W szkole, w której dochodziło do niewyjaśnionych zabójstw młodych dziewcząt. Film absolutnie przeraża, ale nie mniej przerażająca jest towarzysząca mu ścieżka dźwiękowa. Kto choć raz słyszał utwór tytułowy, nie zapomni go już nigdy. Delikatne, subtelne dzwonki i schizofreniczna wokaliza w tle przywodzą na myśl balladę Krzysztofa Komedy z „Dziecka Rosemary”; uczucie przerażenia pogłębiają jeszcze uderzenia w kotły i lekko rozmyte syntezatorowe dźwięki. Dalej jest nie mniej „koszmarnie”; swymi muzycznymi wizjami zespół przenosi nas w zupełnie inny świat, drażni zmysły, wwierca się w umysł, jakby dokonać chciał swoistej wiwisekcji. Chwilę wytchnienia przynosi jedynie zamykający oryginalne wydanie albumu niespełna dwuminutowy „Death Valzer”, ale nie
Goblin 1982
Goblin 1982
dajmy się zwieść – owszem, to walczyk, lecz iście szatański.
„Suspiria” uczyniła z Dario Argento i zespołu GOBLIN wielkie gwiazdy; niestety, przytłoczyła ich także swoją wielkością. Ani reżyserowi, ani kapeli nie udało się później stworzyć dzieła doskonalszego (choć zdarzało im się kręcić i nagrywać rzeczy bardzo przyzwoite). Grupa Simonettiego na dobre rozgościła się w filmowym światku. Zdecydowana większość jej dyskografii to muzyka powstała na potrzeby kina. I trzeba przyznać, że te właśnie albumy robią po dziś dzień najlepsze wrażenie. Znacznie gorzej radził sobie GOBLIN z dziełami na wskroś samodzielnymi, a jednym z nich – albumem pt. „Volo” (1982) – straszyć by można złe duchy. Argento z kolei, mimo że jego gwiazda nieco przyblakła, aktywny jest po dziś dzień. Właśnie niedawno wszedł na ekrany jego najnowszy horror – „The Card Player”.
koniec
7 lutego 2004
„Profondo rosso – The Complete Edition” (1975/1996)
  1. Mad Puppet’s Laughs (Opening Intro)
  2. Profondo Rosso (Album Version)
  3. School at Night (Lullaby – Music Box Version)
  4. Death Dies (Album Version)
  5. School at Night
  6. School at Night (Lullaby – Child Version)
  7. Mad Puppet
  8. School at Night
  9. School at Night (Lullaby – Instrumental Version)
  10. Death Dies (Film Version – Part 1)
  11. Profondo Rosso
  12. Gianna (Alternate Version)
  13. Profondo Rosso
  14. School at Night (Lullaby -celesta version)
  15. Death Dies (Film Version – Part 2)
  16. Profondo Rosso
  17. Wild Session
  18. Profondo Rosso
  19. Deep Shadows (Film Version – Part 1)
  20. Deep Shadows (Film Version – Part 2)
  21. Deep Shadows (Film Version – Part 3)
  22. Death Dies (Film Version – Part 3)
  23. Gianna (Album Version)
  24. School at Night (Lullaby – Echo Version)
  25. Deep Shadows (Album Version)
  26. School at Night (Album Version)
  27. Profondo Rosso (Re-mix Version)
  28. Profondo Rosso (Original Sound Effect)
Skład:
  • Claudio Simonetti – fortepian, syntezatory
  • Massimo Morante – gitary
  • Fabio Pignatelli – gitara basowa
  • Walter Martino – perkusja
„Suspiria – The Complete Original Motion Picture Soundtrack” (1977/ 1997)
  1. Suspiria
  2. Witch
  3. Opening to the Sighs
  4. Sighs
  5. Markos
  6. Black Forest
  7. Blind Concert
  8. Death Valzer
  9. Suspiria (celesta and bells)
  10. Suspiria (narration)
  11. Suspiria (intro)
  12. Markos (alternate version)
Skład:
  • Agostino Marangolo – perkusjonalia, głos
  • Massimo Morante – gitary elektryczne i akustyczna, bouzouki, głos
  • Fabio Pignatelli – gitara basowa, tabla, głos
  • Claudio Simonetti – mellotron, organy, celesta, fortepian akustyczny i elektryczny, syntezatory
Dyskografia GOBLINA:
  • Profondo rosso (1975)
  • Roller (1976)
  • Suspiria (1977)
  • Il fantastico viaggio del „bagarozzo” mark (1978)
  • Zombi / Dawn Of The Dead (1978)
  • Amo non amo (1979)
  • Squadra antigangsters (1979)
  • Patrick (1979)
  • Greatest Hits (1979)
  • Contamination (1980)
  • Volo (1982)
  • Tenebre (1982)
  • Notturno (1983)
  • Phenomena / Creepers (1984)
  • La chiesa (1989)
  • Solamente nero (1996)
  • Sleepless (2001)
Filmografia Dario Argento:
  • L’Uccello dalle piume di cristallo (Bird With The Glass Feathers, 1969)
  • Il gatto a nove code (The Cat O’Nine Tails, 1970)
  • Cztery muchy na szarym aksamicie (Quattro mosche di velutto grigio / Four Flies On Grey Velvet, 1971)
  • La Porta Sul Buio (Door Into Darkness, 1972) – serial tv (dwa odcinki: 2. Il Tram / The Tram; 3. Testimone Oculare / Eyeswitness) – jako Sirio Bernadotte
  • Le cinque giornate (The Five Days Of Milan, 1973)
  • Głęboka czerwień (Profondo rosso / Deep Red, 1975)
  • Odgłosy (Suspiria, 1977)
  • Inferno (1980)
  • Tenebrae (1982)
  • Phenomena (Creepers, 1984)
  • Opera / Terror At The Opera (1987)
  • Two Evil Eyes (Due occhi diabolici, 1989) – we współpracy z George’em A. Romero
  • Dario Argento’s Trauma (1993)
  • La Sindrome di Stendhal (Stendhal’s Syndrome, 1996)
  • Duch w operze (Il Fantasma dell’Opera / Phantom Of The Opera, 1998)
  • Non Ho Sonno (Sleepless, 2000)
  • Il Cartaio (The Card Player, 2003)
Filmografia GOBLINA:
  • Profondo rosso (1975) – reż. Dario Argento
  • Chi? (1976) – serial tv
  • Spermula (1976) – reż. Charles Matton (muzyka nieautoryzowana; wykorzystano fragmenty płyty „Roller”)
  • Suspiria (1977) – reż. Dario Argento
  • La Via Della Droga / The Heroin Busters (1977) – reż. Enzo G. Castellari
  • Patrick (1977) – reż. Richard Franklin (tylko włoska wersja filmu posiada muzykę nagraną przez Goblina)
  • Solamente Nero / The Bloodstained Shadow (1978) – reż. Antonio Bido
  • Squadra Antimafia / Little Italy (1978) – reż. Bruno Corbucci
  • Zombie / Dawn Of The Dead (1978) – reż. George A. Romero
  • Wampyr / Martin (1978) – reż. George A. Romero (tylko włoska wersja filmu posiada muzykę nagraną przez Goblina)
  • Amo non Amo / I Love You, I Love You Not, Together? (1979) – reż. Armenia Balducci (tylko włoska wersja filmu posiada muzykę nagraną przez Goblina)
  • Squadra Antigangsters / The Gang That Sold America (1979) – reż. Bruno Corbucci
  • Buio Omega / Buried Alive / Beyond The Darkness (1979) – reż. Joe D’Amato
  • Contamination / Toxic Spawn (1980) – reż Luigi Cozzi (jako Lewis Coates)
  • L’Altro Inferno / The Other Hell (1980) – reż. Bruno Mattei (jako Stefan Oblowsky)
  • We Are Going to Eat You! / Kung Fu Cannibals (1980) – reż. Tsui Hark (muzyka nieautoryzowana; wykorzystano fragmenty płyty „Suspiria”)
  • Inferno dei Morti Viventi / Hell Of The Living Dead (1981) – reż. Bruno Mattei (jako Vincent Dawn)
  • St. Helens (1981) – reż. Ernest Pintoff
  • Tenebre (1982) – reż. Dario Argento
  • Notturno / The Spy Connection (1983) – reż. Giorgio Bontempi
  • Il Ras del Quartiere (1983) – reż. Carlo Vanzina
  • Cannibal Mercenary (1983) (muzyka nieautoryzowana; wykorzystano fragmenty płyty „Zombi”)
  • Phenomena / Creepers (1984) – reż. Dario Argento
  • Rally (1988) – serial tv
  • La Chiesa / The Church (1989) – reż. Michele Soavi
Filmografia Claudio Simonettiego:
  • I Nuovi Barbari / Warriors Of The Wastelands (1982) – reż. Enzo G. Castellari
  • Ciao Kids (1983) – reż. Salvatore Samperi
  • Conquest / La Conquista de la Tierra Perdida (1983) – reż. Lucio Fulci
  • Inferno in Diretta / Cut And Run (1984) – reż. Ruggero Deodato
  • Morirai a Mezzanotte / You’ll Die At Midnight (1985) – reż. Lamberto Bava (jako John Old., Jr.)
  • Massacre In Dinosaur Valley (1985)
  • Demoni / Demons (1985) – reż. Lamberto Bava
  • Vendetta del Futuro / Hands Of Steel (1985) – reż. Sergio Martino (jako Martin Dolman)
  • Body Count / Camping della Morte (1986) – reż. Ruggero Deodato
  • Primal Rage (1986) – reż. Vittorio Rambaldi
  • Opera / Terror At The Opera (1987) – reż. Dario Argento
  • Nightmare Beach / Welcome To Spring Break (1988) – reż. Umberto Lenzi (jako Harry Kirkpatrick)
  • Ragno Gelido / Dial Help (1988) – reż. Ruggero Deodato
  • La Casa delle Anime Erranti / House Of Lost Souls (1991) – reż. Umberto Lenzi
  • La Casa dei Sortilegi / House Of Witchcraft (1991) – reż. Umberto Lenzi
  • The Washing Machine (1993) – reż. Ruggero Deodato (w filmie tym zagrała m.in. Katarzyna Figura)
  • The Versace Murder (1998) – reż. Menahem Golan

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Tu miejsce na labirynt…: Dźwięki-halucynogenki
Sebastian Chosiński

18 VIII 2022

Zdaję sobie sprawę z tego, że tytuł recenzji może wydać się nieco dziwny. Nawiązuje on jednak do nazwy omawianego dzisiaj zespołu – francuskiego kwartetu DRH, który to skrót sami muzycy rozwijają jako Dark Rock Hallucinogène. Nie tak dawno wydali trzeci pełnowymiarowy materiał – „Ode to a Firework” – który powinien przede wszystkim zainteresować wielbicieli norweskiego Shining.

więcej »

Tu miejsce na labirynt…: Spróbujcie to zatańczyć!
Sebastian Chosiński

16 VIII 2022

„Suite for Piano” – tytuł najprostszy z możliwych. Skład ograniczony do trzech muzyków. Jak w klasycznych triach jazzowych Billy’ego Evansa czy Keitha Jarretta. Ale zawarta na płycie muzyka już taka oczywista nie jest. Czy jednak może to dziwić, skoro jest ona dziełem Johna Zorna, który na dodatek postanowił inspirować się dokonaniami Jana Sebastiana Bacha i Arnolda Schönberga?

więcej »

Tu miejsce na labirynt…: Jak na kozetce u psycho(delicznego)analityka
Sebastian Chosiński

11 VIII 2022

Przyznam, że nie wiem, jakie mają wykształcenie czterej muzycy tworzący Svenska Psykvänner. Może naprawdę mieli bądź wciąż jeszcze mają coś wspólnego z psychologią? Jakby nie było, dotąd jednak znacznie więcej rozgłosu przynosi im działalność artystyczna, zwłaszcza że trzech z nich współtworzy jednocześnie jeszcze popularniejszy zespół Kungens Män. Ale dzisiaj nie o nim. Dzisiaj o „Böjda Toner” – drugim wydawnictwie Svenska Psykvänner.

więcej »

Polecamy

Murray Head – Judasz nocą w Bangkoku

A pamiętacie…:

Murray Head – Judasz nocą w Bangkoku
— Wojciech Gołąbowski

Ryan Paris – słodkie życie
— Wojciech Gołąbowski

Gazebo – lubię Szopena
— Wojciech Gołąbowski

Crowded House – hejnał hejnałem, ale pogodę zabierz ze sobą
— Wojciech Gołąbowski

Pepsi & Shirlie – ból serca
— Wojciech Gołąbowski

Chesney Hawkes – jeden jedyny
— Wojciech Gołąbowski

Nik Kershaw – czyż nie byłoby dobrze (wskoczyć w twoje buty)?
— Wojciech Gołąbowski

Howard Jones – czym właściwie jest miłość?
— Wojciech Gołąbowski

The La’s – ona znowu idzie
— Wojciech Gołąbowski

T’Pau – marzenia jak porcelana w dłoniach
— Wojciech Gołąbowski

Zobacz też

Tegoż autora

Zapomniani bohaterowie czasów zarazy
— Sebastian Chosiński

Człowiek z duszą i sercem
— Sebastian Chosiński

Przez dziury w dachu widać księżyc nad górami
— Sebastian Chosiński

Przepastne archiwa wypełnione skarbami
— Sebastian Chosiński

Ziemia obca, lecz swoja
— Sebastian Chosiński

Z twarzą zwróconą na wschód…
— Sebastian Chosiński

Dybuki krążą wokół nas
— Sebastian Chosiński

Żółw i diabeł
— Sebastian Chosiński

Cyceron kontra piękna Ormianka
— Sebastian Chosiński

Bohater na przekór
— Sebastian Chosiński

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.