Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 23 stycznia 2022
w Esensji w Esensjopedii

Szept poleca #20

Wrześień w cyklu najciekawszych wierszy internetowej grupy poetyckiej "Szept" stoi pod znakiem następujących autorów: Raziel, mirka, Cyrylus, Gilbert, nonFelix, flos, D3X+3R oraz mirka.

Szept poleca #20

Wrześień w cyklu najciekawszych wierszy internetowej grupy poetyckiej "Szept" stoi pod znakiem następujących autorów: Raziel, mirka, Cyrylus, Gilbert, nonFelix, flos, D3X+3R oraz mirka.
[zgubione dziś] - Raziel
bojąc się przyszłości
wybudowałem grobowiec
nikt mi nie powiedział
jak to się skończy
spędzałem przy nim
coraz więcej czasu
najpierw aby popatrzeć
potem dotknąć
w końcu wejść
ktoś położył kwiaty
wstyd się przyznać
ale wczoraj
chyba umarłem

*** [betonowe domki...] - mirka
Betonowe domki bunkry
zalepione kwiatami ślepe
okna. Na drewnianym stole
zadrapanie tego z bursztynowym okiem*-
więcej życia niż na moim podwórku.
Powidok nieprzebytych wypraw
plaster dla rozbitych gwiazd wycinam
chociaż śmieć ich godność
* jak w wierszu Bursy

Golf - Cyrylus
nie potrafię już
zapinać bluzki mej osobowości
na guziki słów
mocno naderwane
przez brutalną rękę doświadczenia
odpadły
odtąd chodzę w milczących golfach
ostro wykreskowany biust
zasłania wysuszone miejsce
w którym kąpało się kiedyś wrażliwe serce
teraz zawsze noszę już
obcisłą ciszę
przed i po burzy

[bez początku] - Gilbert
uprzytomnienie bez końca
ciebie bez ciebie jeszcze
w zmuszaniu się do myśli
do ciebie płacz no płacz
ale ja nie uciekłem od miasta
to nie ja gubiłem bagaż i byłem
nie wyczesany jak ranny bus miasto
od ciebie uciekło ja tylko przy tobie
jadę dalej przeciągają się
szyny pod każdym wagonem
osobno naprawdę jesteśmy przydatni
do niczego jak sądzisz
do czego to myślenie i te wypadki
po alkoholu po miesiączkach
bez radosnej twórczości do ciebie
bez ciebie płacz no pij
no pij mówisz
jakbyś pierwszy raz pił wino
pij tak dla podtrzymania mitu
gdyż na mitach się opieramy

nostalgia poporodowa - nonFelix
tańce już nie są te same
zupełnie inne tańce
na ziemi pod stopami tłumu
z błotem bardzo pierwotnie
za pan brak
pantofelki po szkle
zabawa zabawa czy tak?
ha ha hi hi!
i jeszcze jeden i jeszcze raz
wódka nas wyzwala
(normalnie jesteśmy więźniami
inteligencji problemów i trosk)
wódka wyyzwaalaaa nas
kiedyś ludzie musieli mieć lepiej
właściwie trudno powiedzieć co i jak
ale przecież nie mogło być gorzej
mogli mieć mniej i lepiej (było) czy tak?
zegarek to był zegarek
nie stoper odliczacz alarm czy czas
telefon to był telefon
nie notatnik wibrator dla mas
ołówek zawsze pod ręką
nie na podłodze w załamaniach ścian
teraz to na ulicach plastik i strach
jeden i drugi rozpruwacz jak samson
żeby ten ekschibicjonista przynajmniej okazał się murzynem
żeby za papierosa wskazał drogę (do gwiazd)
lub żeby wszyscy przestali o tym mówić

Tańcz - flos
zaśpiewaj i zagraj dla wina co płynie i mieni się w nas
zatańcz i rozpal nam ogień, niech płonie zmysłami
zaśpiewaj i zagraj dla nocy i gwiazd wśrod których mieszkamy od lat
zatańcz i rozwiej te mgły chłodne szare, niech nie tłamszą już barw
zaśpiewaj i zagraj dla światła co ślepcom horyzont oświetla
zatańcz i oczy nam rozświetl gwiazdami, niech innym świecą przykładem
zaśpiewam i zagram dla mroku co skrywa się wszędzie
zatańczę w ogrodzie a wy ze mną tańczcie, i niech bedzie on nasz...

*** medal za alians - D3X+3R
nie moc przestanę patrzeć
na przedłużenie ręki za każdym razem
inaczej na każdym kroku
(czytam cudze słowa) bo są
ślepi którzy chcą widzieć wiedząc
jak (o ironio!) noc nie ma końca
jak złamałem to motto
o cichą panią z naprzeciwka
a może trochę głębiej (trzeba ufać
intuicyjnie) mój kumpel uzurpator
podupadł był dotarł się dotarł
niszczący słuchy wyjec
lubię śmiech w twarz gdy mówię
wybrałem większe dobro
//26-27.o8′o3

*** [zawsze rano upijam...] - mirka
zawsze rano upijam
poczucie winy pielęgnuję
ciszę w słoiku zamykam
siebie ciebie
o tobie! przecież myślę
z troską namiętnie jak sobie życzysz
zawsze rano upijam
poczucie winy wolniej
rośnie w puchatym
agresywnie bezpiecznym otoczeniu
deskorolką je wożę a potem
przesypuję w piaskownicy
zawsze rano po kawałku
oswajam niepokój. Przecież
lubisz smutne dziewczyny

Słoneczne wakacje - Cyrylus
samotność
gwałtowne nalegania
żeby sobie poszła
żeby została
prawie zawsze owocują
rozczarowaniem
obficie zbierane łzy
zamiast winogron
do koszów piwnicy oczu
owocują cierpkim smakiem
codziennego upijania się
winem samotności

[akcyza na miłość] - Gilbert
lubię jak lubisz lubię
gdy mówisz że zwariujesz
nie rymujmy się bądźmy
trendy czytaj co mam
w oczach tego nie trzeba
mówić pisać o żesz oboje
chyba zwariujemy jeśli
w oboje będziemy dmuchać
niby to zakazane i niby
jest tu słowem dobrym
na zakazy gwiżdżesz
bo umiesz oboje zakazy
olaliśmy i wylądowałem w objęciach
muszli klozetowej a to znaczy
że na zakaz nawet narzygałem
a później w twoich
trochę mi teraz głupio
i te przeklęte oboje w głowie
to kac ale nieistotny
po tym co robiliśmy
bez związku tak naprawdę pozwolę sobie
zacytować "that′s not the shape of my
heart" i powinni tego zabronić
lub opodatkować tak
jak opodatkowali wszelkie inne
przyjemności a to istne
świństwo co można także
o nas powiedzieć i oboje
musimy sobie radzić teraz
z tymi przeklętymi obojami
w głowie bo to wszystko
w głowie się dzieje
a serce nie istnieje
koniec
1 września 2003
Więcej twórczości członków Grupy Literacko-Dyskusyjnej "Szept", jak i informacje o samej grupie znaleźć możecie na stronie "Szeptu"

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Ilustracja: <a href='mailto:aszady@uw.lublin.pl'>Agnieszka ‘Achika’ Szady</a>

Epifania
Dorota Nowak

22 I 2022

jak opowiedzieć kamieniowi pod którym
śpisz mamo o nocnych wędrówkach samotnych
saren i młodych wilków obok naszego domu

więcej »
Ilustracja: <a href='mailto:aszady@uw.lublin.pl'>Agnieszka ‘Achika’ Szady</a>

Wyjść naprzeciw
Dawid Król

8 I 2022

Ciężko jest usiedzieć
w jednym miejscu i czasie
bez oglądania za siebie
na czyjeś „nie udało mi się”

więcej »
Ilustracja: <a href='mailto:kordas73@o2.pl'>Adam Kordaś</a>

Grudniowo, świątecznie
Lila Helena Metryka

25 XII 2021

Chciałoby się zasp
i mrozów, jak drzewiej,
iść w śniegu po pas
Dziecię witać śpiewem.

więcej »
Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.