Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 23 lutego 2024
w Esensji w Esensjopedii

Miejsca, które warto odwiedzić: Tajemnice wschodniej strony Wisły

Esensja.pl
Esensja.pl
Dla większości ludzi spoza Warszawy Praga to Targowa, Bazar Różyckiego i opowiadanka Wiecha. Może jeszcze Stadion X-lecia, choć poza Warszawą on niekoniecznie bywa kojarzony z Pragą. Czy można zrobić interesujące muzeum o dzielnicy, w której nie ma żadnych imponujących zabytków, a w dodatku uchodzi za… no, nieciekawą w tym drugim znaczeniu?

Agnieszka ‘Achika’ Szady

Miejsca, które warto odwiedzić: Tajemnice wschodniej strony Wisły

Dla większości ludzi spoza Warszawy Praga to Targowa, Bazar Różyckiego i opowiadanka Wiecha. Może jeszcze Stadion X-lecia, choć poza Warszawą on niekoniecznie bywa kojarzony z Pragą. Czy można zrobić interesujące muzeum o dzielnicy, w której nie ma żadnych imponujących zabytków, a w dodatku uchodzi za… no, nieciekawą w tym drugim znaczeniu?
Historia Stadionu<br/>Fot. Agnieszka ‘Achika’ Szady
Historia Stadionu
Fot. Agnieszka ‘Achika’ Szady
Muzeum Pragi mieści się w kompleksie trzech kamienic przy ulicy Targowej; najstarsza pochodzi z XVIII wieku. Na planie wręczanym wraz ze słuchawkami i biletem całość zdaje się tworzyć mały labirynt, na szczęście w rzeczywistości wygląda to dużo prościej. Ostrzegam tylko przed ryzykiem przegapienia sali z makietą, znajdującej się na prawo od głównego wyjścia.
Szatnia mieści się w wyłożonych cegłą piwnicach, a zaraz obok niej trafiamy na pierwszą ekspozycję. Jest to instalacja obrazująca historię Stadionu Dziesięciolecia. Na wysokości wzroku wisi rządek fotografii z najważniejszych wydarzeń, które miały miejsce na stadionie: finał Wyścigu Pokoju (trasa wyznaczana belkami słomy budzi skojarzenia nieco barejowskie), wizyta Jana Pawła II, Jarmark Europa – i wiele innych, aż do rozpoczęcia przebudowy obiektu. Pośrodku pomieszczenia artystka ustawiła niskie pudło, kryte dwuspadowym dachem z kolażu powiększonych zdjęć prawdziwych zadaszeń straganów z bazaru. Dodatkowo na niewielkim monitorze wyświetlany jest film z happeningu, który tam urządziła, „sprzedając” z wózka eliksiry mające leczyć samotność, tęsknotę za domem i inne problemy handlujących na stadionie cudzoziemców.
Praskie mieszkania<br/>Fot. Agnieszka ‘Achika’ Szady
Praskie mieszkania
Fot. Agnieszka ‘Achika’ Szady
W zakątku nie będącym właściwie ani salą, ani korytarzem wiszą ekrany z teledyskami do piosenek związanych z Pragą: od przedwojennych do najnowszych. Wysłuchać ich można po skierowaniu pilota słuchawek na odpowiedni symbol.
Kolejna ekspozycja jest jeszcze bardziej interesująca: wchodzimy do salonu (czy raczej „dużego pokoju”) typowego praskiego mieszkania z lat 70-80, z obfitymi fotelami, starym telewizorem na stoliku, lampą, wazonem i tak dalej. Ściany obwieszono zdjęciami, tym razem zupełnie współczesnymi. Przedstawiają wnętrza różnych mieszkań i widoki z ich okien. Obejrzałam je z fascynacją i nie wiem, co było dla mnie bardziej egzotyczne: modny loft w stylu minimalistycznym, czy nora z zardzewiałym zlewem, służącym również jako umywalka, sądząc po zmętniałym lustrze, krzywo wetkniętym za rurę doprowadzającą wodę.
Kolaż<br/>Fot. Agnieszka ‘Achika’ Szady
Kolaż
Fot. Agnieszka ‘Achika’ Szady
Po drodze do sali historii mówionych można wejść do kolistej instalacji, znajdującej się mniej więcej na wysokości oczu dorosłego człowieka, i przyjrzeć się kolażowi rycin i zdjęć pokazujących kilkaset lat historii Pragi, od XVII wieku, poprzez (nie)sławną rzeź mieszkańców w czasie insurekcji kościuszkowskiej, aż do powojennej odbudowy.
Pomieszczenie, gdzie słucha się historii, jest białe i sterylne, z zieloną wykładziną i miejscami do siedzenia, które wyglądają jak wielkie, szare otoczaki. Poszczególne nagrania są krótko opisane, na przykład „Obóz cygański pod Cerkwią”, plus wiek i nazwisko osoby, przez którą zostały opowiedziane. Po skierowaniu pilota na odpowiedni symbol, w słuchawkach odzywają się głosy starców i staruszek, zatopione w czasie niby owady w bursztynie.
Praski wypoczynek<br/>Fot. Agnieszka ‘Achika’ Szady
Praski wypoczynek
Fot. Agnieszka ‘Achika’ Szady
Sporo czasu można spędzić przy kolejnych historiach, tym razem związanych bezpośrednio z kamienicami, gdzie mieści się muzeum. Opowieści dawnych lokatorów przedstawiono w formie pisemnej, z animowanymi ilustracjami. Całość wyświetla się na poziomo umieszczonym ekranie, po dotknięciu kolejnych prostokątów na lotniczym zdjęciu tego kwartału dzielnicy.
Dalsze ekspozycje to kolejny panoramiczny kolaż (ale już na ścianie), sala z drzewami genealogicznymi kilku praskich rodzin (ze zdjęciami oraz nielicznymi przedmiotami w rodzaju rondla, który córka otrzymała w ramach wyprawy ślubnej) oraz żydowski pokój modlitw, z nieźle zachowanymi freskami. Ku mojemu zdziwieniu, większość z nich przedstawiała znaki zodiaku. Dowiedziałam się tego z informacji wyświetlanych na kolejnym ekranie dotykowym, ponieważ po samych obrazkach trochę trudno to było poznać – na przykład skorpion wyglądał raczej jak karaluch. Za to bardzo pięknie zachowane i wyeksponowane są przedmioty służące modlitwie: jad (ozdobna wskazówka pomagająca w czytaniu wersetów), srebrne korony do ozdabiania zwojów Tory, sama Tora i rozmaite drobiazgi.
Instalacja z przedmiotów codziennego użytku<br/>Fot. Agnieszka ‘Achika’ Szady
Instalacja z przedmiotów codziennego użytku
Fot. Agnieszka ‘Achika’ Szady
W bardzo dużej sali o czarnych ścianach znajdują się zabytkowe przedmioty związane z historią praskiego przemysłu: maszyna do szycia, przedpotopowa kasa sklepowa, mały magiel ręczny oraz narzędzia rozmaitych rzemieślników. Na ścianach wiszą stare zdjęcia i ryciny, a wszystkie eksponaty mają numerki, aby zwiedzający mogli w specjalnej książeczce sprawdzać, co to jest lub co przedstawia. Niestety, wygląda na to, że twórcy muzeum najpierw wydrukowali opis, a potem rozplanowali ekspozycję, co poskutkowało kompletnym misz-maszem w rozmieszczeniu numerków. Pośrodku sali na bardzo długim i niskim postumencie artysta umieścił instalację składającą się z mnóstwa drobiazgów codziennego użytku, pochodzących z ostatnich kilkudziesięciu lat. Szaroniebieski zeszyt z lat 80. sąsiaduje z długopisem z lat 90. oraz z kolorowymi, samoprzylepnymi karteczkami, kupionymi w którymś z praskich sklepów. Stare książki dla młodzieży mieszają się z plastikową biżuterią i resorakami1). Zwiedzający w wieku 30+ z pewnością znajdą tam wiele wspomnień.
To, co pozostało<br/>Fot. Agnieszka ‘Achika’ Szady
To, co pozostało
Fot. Agnieszka ‘Achika’ Szady
Trzy utrzymane w podobnym stylu ekspozycje multimedialne dotyczą praskiego społeczeństwa obywatelskiego (duże zdjęcie kamienicy z malutkimi ekranami w miejscu okien), rozwoju praskiej infrastruktury oraz dawnych miejsc niedzielnego wypoczynku; na dokładne zapoznanie się z nimi trzeba by poświęcić pewnie ze trzy kwadranse. Najbardziej zainteresowała mnie ta ostatnia zawierająca stojak z dawnymi zdjęciami przedstawiającymi zoo, nadwiślańskie plaże czy pikniki w parku. Nawiązaniem do ogrodu zoologicznego jest też umieszczona w podwórzu niebieska, nieco kubistyczna rzeźba niedźwiedzia, upamiętniająca fakt, że przed wojną w pobliżu kamienicy znajdował się wybieg tych zwierząt, niejako w ramach reklamy właściwego zoo.
Makieta<br/>Fot. Agnieszka ‘Achika’ Szady
Makieta
Fot. Agnieszka ‘Achika’ Szady
Kolejna sala jest dla odmiany jasno oświetlona, podzielona półściankami tworzącymi niewielkie zakątki – każdy poświęcony jest jakiejś ważnej dla rozwoju Pragi osobie lub rodzinie. Oprócz zdjęć i życiorysów można tam zobaczyć przedmioty związane z ich działalnością: czy będą to pieczęcie, akordeon czy broszury z wierszami.
Sala przy wyjściu, którą łatwo przegapić, zawiera ogromne ilości reprodukcji i zdjęć, jednak najbardziej fascynującym obiektem jest wielka makieta Pragi z XVII wieku: brzeg Wisły z przystaniami, dwory, folwarki, zanurzone w zieleni klasztory i pałace. Budowle i ulice (właściwie raczej drogi) są kolejno oświetlane punktowym reflektorem, a po włożeniu słuchawek można usłyszeć dotyczące ich objaśnienia. Zaś na koniec zwiedzania – o ile robi się to zgodnie z właściwym kierunkiem – na gości czeka pomysłowa i zabawna niespodzianka.
Sala zasłużonych Prażan<br/>Fot. Agnieszka ‘Achika’ Szady
Sala zasłużonych Prażan
Fot. Agnieszka ‘Achika’ Szady
koniec
18 lipca 2016
1) Miniaturowe modele samochodzików.

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Od Lukrecji Borgii do bitew kosmicznych
Agnieszka ‘Achika’ Szady

1 XII 2023

Czy Magda Kozak była pierwszą Polką w stanie nieważkości? Ilu mężów zabiła Lukrecja Borgia? Kto pomógł bojownikom Bundu w starciu z carską policją? I wreszcie zdjęcie jakiego tajemniczego przedmiotu pokazywał Andrzej Pilipiuk? Tego wszystkiego dowiecie się z poniższej relacji z lubelskiego konwentu StarFest.

więcej »

Razem: Odcinek 3: Inspirująca Praktyczna Pani
Radosław Owczarek

16 XI 2023

Długie kolejki, brak podstawowych towarów, sklepowe pustki oraz ograniczone dostawy produktów. Taki obraz PRL-u pojawia się najczęściej w narracjach dotyczących tamtych czasów. Jednak obywatele Polski Ludowej jakoś sobie radzą. Co tydzień w Teleranku Pan „Zrób to sam” pokazuje, że z niczego można stworzyć coś nowego i użytecznego. W roku 1976 startuje rubryka „Praktycznej Pani”. A o tym, od czego ona się zaczęła i co w tym wszystkim zmalował Tadeusz Baranowski, dowiecie się z poniższego tekstu.

więcej »

Transformersy w krainie kucyków?
Agnieszka ‘Achika’ Szady

5 XI 2023

34. Międzynarodowy Festiwal Komiksu i Gier w Łodzi odbywał się w kompleksie sportowym zwanym Atlas Arena, w dwóch budynkach: w jednym targi i program, w drugim gry planszowe, zaś pomiędzy nimi kilkanaście żarciowozów z bardzo smacznym, aczkolwiek nieco drogim pożywieniem. Program był interesujący, a wystawców tylu, że na obejrzenie wszystkich stoisk należało poświęcić co najmniej dwie godziny.

więcej »

Polecamy

Zobacz też

Z tego cyklu

Kiedy para - buch!
— Wojciech Gołąbowski

Ochorowiczówka ma młodsze rodzeństwo!
— Wojciech Gołąbowski

Budować 33 lata i… wyjechać
— Wojciech Gołąbowski

Sentymenty, zadziwienie, oszołomienie
— Wojciech Gołąbowski

Szopka inna niż zwykle
— Wojciech Gołąbowski

Domek mały, Górki Wielke, serce ogromne
— Wojciech Gołąbowski

Roosevelt jest królem, a czołg skoczkiem
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Jaka jest różnica między dzwonem a fajką?
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Wieś, która odpływa w przeszłość
— Beatrycze Nowicka

Bliskie spotkania krowiego stopnia
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Tegoż autora

Po komiks marsz: Luty 2024
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski, Marcin Knyszyński, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Krótko o filmach: Walka Thora z podwodnym Sauronem
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Weekendowa Bezsensja: Wszystko, czego nigdy nie chcielibyście wiedzieć o… Esensji (31)
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

I gwiazdka z nieba nie pomoże, kiedy brak natchnienia
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Tajemnica beczki z solą
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Serializacja MCU
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Od Lukrecji Borgii do bitew kosmicznych
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Półelfi łotrzyk w kanale burzowym
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Zwariowane studentki znów atakują
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Transformersy w krainie kucyków?
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

W trakcie

zobacz na mapie »
Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.