Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 13 kwietnia 2024
w Esensji w Esensjopedii

Spartan

David Mamet
‹Spartan›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSpartan
Dystrybutor Vue Movie Distribution
Data premiery3 grudnia 2004
ReżyseriaDavid Mamet
ZdjęciaJuan Ruiz Anchía
Scenariusz
ObsadaTia Texada, Derek Luke, Val Kilmer, Jeremie Campbell, Bob Jennings, Lionel Mark Smith, Johnny Messner, Saïd Taghmaoui, Mark Pellegrino, William H. Macy
MuzykaMark Isham
Rok produkcji2004
Kraj produkcjiNiemcy, USA
Czas trwania106 min
WWW
Gatunekthriller
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Opis dystrybutora
Bohaterem opowieści jest agent Secret Service, który otrzymuje zadanie uwolnienia córki prezydenta USA. W czasie prowadzenia śledztwa agent trafia na spisek rozgrywający się w Biały Domu.
Teksty w Esensji
Filmy – Recenzje      

Utwory powiązane
Filmy      





Tetrycy o filmie [5.25]

MC – Michał Chaciński [7]
Mamet lepszy niż zwykle. Nadal mamy oczywiście hiperrzeczywistość, w której od fabularnej wiarygodności bardziej liczy się ciąg pojedynków mametowych wyobrażeń prawdziwych mężczyzn. Ale tym razem, oprócz facetów podniecających się (i Mameta) swoją męskością, dostajemy też jeden element więcej: sposób prowadzenia opowieści tak, by usunąć z niej wszystko, co rozpoznawalne i pozostawić jedynie same punkty kluczowe. To powoduje dziwaczne wrażenie, że film nas wyprzedza i nie daje szansy przetrawić tego, co pokazuje. Tak jak bohater, jesteśmy ciągle o jeden krok do tyłu i próbujemy zorientować się o co do cholery chodzi. Dziwne, ale mam wrażenie, że w tej mametowej wersji kina akcji coraz bardziej irytująca formuła kina Mameta sprawdziła się lepiej niż w kilku jego ostatnich filmach.

PD – Piotr Dobry [4]
Jak lubię Mameta, Kilmera i Luke’a, tak tu się bardzo rozczarowałem. Nie mam nic do wtórnych filmów, jeśli zapewniają dobrą rozrywkę, ale „Spartan” nie dość, że jest bardzo przeciętnie zrealizowany, przeciętnie zagrany, a zwroty akcji miast zaskakiwać irytują, to jeszcze nie ma w nim nawet ułamka czegokolwiek, co nie zostałoby wcześniej do znudzenia przewałkowane przez innych twórców – i to głównie twórców klasy B. Słowem tak potworna klisza kliszy z kliszy, że głowa mała.

WO – Wojciech Orliński [3]
Prawdę mówiąc, nigdy nie przepadałem za Mametem. Nawet w czasach świetności uważałem jego fabuły za tak pretensjonalnie skomplikowane, że po prostu niemożliwe do zaistnienia w rzeczywistości. Tym razem wyszło mu jednak jakieś beznadziejnie pozbawione jaj kino gejowskie - zamiast zaskakujących zwrotów akcji, mamy komandosów prężących muskularne klatki piersiowe. No sorki, ale jak już to ma być głównym atutem filmu, to lepiej czipendejlsów oglądać...

KW – Konrad Wągrowski [7]
Całkiem niezłe. Mamet odchodzi od fabuł "kto kogo wyroluje" w kierunku bardziej stadardowego thrillera szpiegowskiego. Film trzyma w napięciu, widz nie jest traktowany jak idiota, a za każdym razym, gdy wydaje się nam, że wiemy w jakim kierunku pójdzie akcja, ona skręca zupełnie gdzie indziej.

Oceń lub dodaj do Koszyka w

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Copyright © 2000-2024 – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.