Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 28 listopada 2021
w Esensji w Esensjopedii

W świecie pdf-ów: Dwa miasta, dwie przygody
[ - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Warsaw: Gods of Destruction” autorstwa Piotra Korysia to niewielki suplement wydany kilka lat temu do pierwszej edycji Weird War II. Dzięki uprzejmości wydawnictwa Triple Aces Games przez pewien czas był dostępny do ściągnięcia za darmo. „Somnium Mundus” to z kolei przygoda przygotowana do Twilight Sector, settingu do Travellera. Miejska sceneria i porządny klimat – oto co łączy te dwie przygody.

Miłosz Cybowski

W świecie pdf-ów: Dwa miasta, dwie przygody
[ - recenzja]

„Warsaw: Gods of Destruction” autorstwa Piotra Korysia to niewielki suplement wydany kilka lat temu do pierwszej edycji Weird War II. Dzięki uprzejmości wydawnictwa Triple Aces Games przez pewien czas był dostępny do ściągnięcia za darmo. „Somnium Mundus” to z kolei przygoda przygotowana do Twilight Sector, settingu do Travellera. Miejska sceneria i porządny klimat – oto co łączy te dwie przygody.
Powstanie Warszawskie to dla Polaków jeden z ważniejszych epizodów drugiej wojny światowej. Jak udowodnił Egmont, jest to nawet doskonały temat na grę planszową dla dzieci. Również kilka przygód do Świata Mroku publikowanych wiele lat temu z „Magii i Mieczu” wykorzystywało tę tematykę. „Warsaw: Gods of Destruction” podchodzi do tematu od wyjątkowo mrocznej strony, umieszczając graczy w roli żołnierzy AK starających się powstrzymać nazistów przed dokonaniem krwawego rytuału i poświęceniem istnień setek więźniów.
Na szczególną uwagę w tej przygodzie zasługuje wykorzystanie typowo polskich motywów, które posłużyły do stworzenia mrocznego obrazu Warszawy z 1944 roku. Wędrując kanałami powstańcy mogą natknąć się na bazyliszka, po mieście krążą słuchy o nieumarłym ułanie i golemie, a starodawnej krypty pod miastem pilnuje nie kto inny, jak sama warszawska syrenka. Ponadto w przygodzie znajdziemy szalonych nazistowskich magów, krwiożerczych esesmanów oraz arcyłotra, do złudzenia przypominającego jednego z czarnych charakterów z „Hellboya”. Sama fabuła nie pozostawia BG wielkich wyborów: muszą jedynie wykonywać rozkazy zwierzchników oraz odpowiednio planować kolejne ataki. Wykorzystanie zasad pojazdów (w pierwszej części przygody bohaterowie mają do dyspozycji nawet zdobyczny czołg!) oraz sojuszników pozwala rozegrać kolejne starcia z Niemcami w odpowiedniej skali. Choć przygoda bazuje na poprzedniej edycji Savage Worlds, MG nie powinien mieć żadnych problemów z przystosowaniem jej do wersji Explorer’s Edition.
• • •
Mimo iż „Somnium Mundus” docelowo jest przygodą do Travellera, z mojego punktu widzenia prezentuje się jako scenariusz wyjątkowo uniwersalny i łatwy do przekonwertowania na każdy, nie tylko przyszłościowy setting. Fabuła kręci się tu wokół nowego narkotyku, pozwalającego na kontrolowanie uzależnionych odeń ludzi; wprowadzony na ulice Kansas City, wymieszany z kokainą i heroiną, zaczął robić furorę pośród mutantów, ludzi z marginesu i młodocianych utracjuszy z wyższych sfer. BG jako przedstawiciele jednej z rozmaitych frakcji (policji, społeczności mutantów czy półświatka) starają się dotrzeć do źródła i dowiedzieć, jakie właściwości ma ta tajemnicza substancja – znana jako tytułowy somnium mundus. Scenariusz ma dość luźną konstrukcję, która składa się z zaledwie trzech dokładnie opisanych scen; resztę prowadzący będzie musiał uzupełnić na własną rękę. Dzięki temu przygoda może zostać wpleciona w praktycznie każdą kampanię lub posłużyć jako początek czegoś większego, bo intryga aż prosi się o dalszy ciąg.
koniec
10 września 2010

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Postapokaliptyczna klasyka
Miłosz Cybowski

24 VII 2021

W ostatnich latach mogliśmy obserwować prawdziwy wysyp gier paragrafowych, szczególnie adresowanych do młodszych czytelników. Jak na ich tle prezentuje się „Piekło na autostradzie” (ugrzecznione i mniej kontrowersyjne tłumaczenie oryginalnego „Highway Holocaust”) Joe’go Devera?

więcej »

W świecie pdf-ów: Początki na Arrakis
Miłosz Cybowski

23 VII 2021

Zbliżająca się wielkimi krokami premiera najnowszej ekranizacji „Diuny” Franka Herberta związana jest z całym szeregiem innych publikacji związanych z tym uniwersum. „Wormsign”, przygoda startowa do nowego systemu „Dune: Adventures in the Imperium”, jest jedną z nich.

więcej »

Jak pić, to w wesołym towarzystwie
Wojciech Gołąbowski

17 VII 2021

Witaj, goblinie! Siadaj, czeka na nas wiele eliksirów do wypicia! Nie przejmuj się, jeśli w trakcie imprezy wyzioniesz ducha – to może być stan przejściowy. Zdrowie wiedźmy!

więcej »

Polecamy

Testowanie szczepionki na wirusa?

Online:

Testowanie szczepionki na wirusa?
— Wojciech Gołąbowski

Manewrowanie atomem
— Wojciech Gołąbowski

Puzzle jako pomoc dydaktyczna
— Wojciech Gołąbowski

Sprzątaczka zamiast Magazyniera?
— Wojciech Gołąbowski

Nie tylko dla szachistów
— Miłosz Cybowski

Z dna w górę arytmetycznej dżungli
— Wojciech Gołąbowski

Błękit
— Miłosz Cybowski

Ale jak to: zablokowane?
— Wojciech Gołąbowski

Owernia latem w szczegółach
— Wojciech Gołąbowski

W zgodzie ze schematami
— Miłosz Cybowski

Zobacz też

Z tego cyklu

Początki na Arrakis
— Miłosz Cybowski

Świat nie-Mroku
— Miłosz Cybowski

Parową lokomotywą w niebo
— Miłosz Cybowski

Paragrafówki wracają do łask
— Miłosz Cybowski

Free RPG Day #1
— Miłosz Cybowski

Za honor i magiczne dwunastościany
— Miłosz Cybowski

Vendetta to nie nazwa pizzy
— Miłosz Cybowski

Powrót do źródeł
— Miłosz Cybowski

Cyberpunk i Allah
— Miłosz Cybowski

Klasyczne fantasy i równie klasyczny nawiedzony dom
— Miłosz Cybowski

Tegoż autora

Dwóch panów w drodze (nie licząc lokaja)
— Miłosz Cybowski

Krótko o książkach: Głównie dla specjalistów
— Miłosz Cybowski

Sześć światów Hain: Świat szósty – dwugłos
— Miłosz Cybowski, Beatrycze Nowicka

Krótko o książkach: Na dalekiej Sanocczyznie
— Miłosz Cybowski

Ten okrutny XX wiek: Zbrodnia bez kary
— Miłosz Cybowski

Do księgarni marsz: Listopad 2021
— Miłosz Cybowski, Sławomir Grabowski, Joanna Kapica-Curzytek, Marcin Mroziuk, Joanna Słupek

Krótko o książkach: Potrafił być irytujący
— Miłosz Cybowski

Hannibal ante portas
— Miłosz Cybowski

Krótko o książkach: Kolejna hagiografia
— Miłosz Cybowski

Stulecie Stanisława Lema: Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
— Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.