Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 19 kwietnia 2021
w Esensji w Esensjopedii

Treo Game Designers
‹Granie w pranie›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułGranie w pranie
Tytuł oryginalnySuper Wash
Data produkcjimarzec 2021
Autor
Wydawca Muduko
EAN5904262951269
Info2-4 graczy, od 6 lat
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Mała Esensja: Przyznać się proszę – kto wrzucił komiks do pralki?
[Treo Game Designers „Granie w pranie” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Jak wiadomo, superbohaterowie zazwyczaj noszą specjalne stroje. Z czego by nie były zrobione, czasem trzeba je przeprać. „Granie w pranie” stawia nas krok dalej: mokre ubrania trzeba wysuszyć. A to nie takie łatwe.

Wojciech Gołąbowski

Mała Esensja: Przyznać się proszę – kto wrzucił komiks do pralki?
[Treo Game Designers „Granie w pranie” - recenzja]

Jak wiadomo, superbohaterowie zazwyczaj noszą specjalne stroje. Z czego by nie były zrobione, czasem trzeba je przeprać. „Granie w pranie” stawia nas krok dalej: mokre ubrania trzeba wysuszyć. A to nie takie łatwe.

Treo Game Designers
‹Granie w pranie›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułGranie w pranie
Tytuł oryginalnySuper Wash
Data produkcjimarzec 2021
Autor
Wydawca Muduko
EAN5904262951269
Info2-4 graczy, od 6 lat
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
W tej grze mamy nie tylko do czynienia z kartami i kostkami, ale również… klamerkami. A samo pudełko „robi” za sznury do rozwieszania. Pomysł jest bardzo intrygujący – rozwija w dzieciach także zdolności manualne.
Gra przeznaczona jest dla dwojga do czworga graczy, ale liczbę tę można z powodzeniem zwiększyć. Jak to możliwe? Bardzo prosto: zawsze gra jednocześnie tylko dwójka chętnych, pozostali niestety mogą się tylko przyglądać. Jedna z tych osób wciela się w złego Doktora Chmurę, który mając do dyspozycji sześć kostek do gry (na które samemu trzeba nalepić dostarczony zestaw ikon, składający się ze słońca, deszczu, 2 wiatrów i 2 błyskawic) usiłuje nie dopuścić do wysuszenia superubrań. Czyni to na zasadzie gry w kości: sześcianiki z pasującymi obrazki odkłada na bok, pozostałe zgarnia do ręki i rzuca ponownie – aż wszystkie pokażą to samo.
W tym samym czasie – co warto podkreślić, bo rozgrywka dwojga graczy nie jest turowa – druga osoba odkrywa jedną za drugą karty z dobrze potasowanej talii. Najczęściej widnieją na nich poszczególne części garderoby, które trzeba wziąć do ręki i powiesić na sznurze… czyli na denku pudełka. W sumie w grze jest 15 rzeczy do wywieszenia: 4 superkoszulki, 4 pary superspodni oraz 4 pary superskarpetek (oczywiście w 4 kolorach), do tego jedna maska superbohatera, jeden pluszowy Supebohater oraz jeden… komiks. Jak znalazł się w praniu? Zapewne wie to tylko superpluszak z klapniętym uszkiem.
Zarówno rzeczy do wywieszenia, jak i klamerki wykonane są z tektury, przy czym te drugie swą grubością oraz barwą bardzo przypominają drewnianą sklejkę. Nacięcie, wykonane pośrodku nich, jest lekko faliste, dzięki czemu nieznacznie sprężynują i dobrze trzymają „ubranka”. Uwaga – tych nie trzeba zginać na pół jak w przypadku prawdziwego prania, więc posłużą dłużej. Pudełko zaś jest dość duże (jak na zawartość), ale tym razem jest to sytuacja w pełni usprawiedliwiona: wewnątrz niego umieszczono ładną, składaną konstrukcję dzielącą kwadratową przestrzeń na cztery trójkąty. Jest więc dość miejsca, by pranie nie musiało się tłoczyć.
Fot.  Sylwia Zimowska, @Dama_Gier, boardgamegeek.com
Fot. Sylwia Zimowska, @Dama_Gier, boardgamegeek.com
Ale i tak nie zdąży mu być ciasno, bo Doktor Chmura w końcu wyrzuci „deszcz” na wszystkich sześciu kostkach i zakrzyknie „stop!”. Jedynym ratunkiem dla superbohatera jest wyosowanie karty Parasola. W takim przypadku złoczyńca musi zgarnąć wszystkie kości i zacząć zbierać od nowa – tym razem „wiatr”. Jest go dwa razy więcej niż „deszczu”, więc pójdzie szybciej! Dodatkowym więc ratunkiem dla młodych herosów jest wylosowanie „suszarki do ubrań”, przez co czarny charakter musi znów przerwać i zacząć zbieranie „błyskawic”. Ale i dla Superbohaterów nie jest to załkiem komfortowa sytuacja, gdyż dysponując suszarką, muszą z powrotem pozdejmować pranie już rozwieszone…
Niemniej prędzej czy później Doktor Chmura zawsze zakrzyknie „stop!”. Gdy młodsi gracze w końcu zorientują się, że superbohaterowie zawsze z nim przegrają, rodzice mogą mieć problem z wytłumaczeniem… Dlatego też twórcy „Grania w pranie” od razu zastrzegają: tu nie chodzi o to, czy się uda wysuszyć całe pranie (bo jest to praktycznie niemożliwe), ale o to, kto wywiesi więcej rzeczy. Po każdej rozgrywce zarówno Doktorem Chmurą, jak i Superbohaterem zostaje bowiem kto inny – aż każda z grających osób odegra obie role.
Praktycznie wszystko w grze zależy od rozłożenia w talii kart parasola i suszarki. Jeśli Superbohater nie wylosuje ich w odpowiednim momencie (nie za wcześnie, ale i nie za późno), gra zakończy się o wiele wcześniej niż by się chciało. Nie ma tu żadnej strategii ani kombinowania – trzeba po prostu szybko wyszukiwać wylosowane „mokre” rzeczy i je rozwieszać. Świetnym pomysłem są klamerki i „sznury na pranie” wkomponowane w pudełko. Niestety, zbyt duża losowość psuje całą zabawę.
koniec
4 kwietnia 2021

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Budowanie w pocie czoła
Agata Hanak

11 IV 2021

„Faktoria” jest zaprojektowaną i wydaną w Polsce grą, której autorami są Luc-Olivier i Renata de Charrière. W założeniu miała powstać gra, która nie wymaga długiego tłumaczenia zasad i jeszcze dłuższego czasu na rozłożenie komponentów. Po prostu siadamy i gramy, a emocji ma dostarczyć głównie faza licytacji. A jak wyszło? Zapraszam do recenzji.

więcej »

Szkoła dorzucania do stosu
Wojciech Gołąbowski

27 III 2021

Za połączenie prostej, ale bardzo przyjemnej gry Reinera Knizii z jednym z najlepszych klasycznych polskich komiksów wydawnictwu Egmont należą się duże brawa. „Szkołę latania” po prostu trzeba mieć!

więcej »

Jak bardzo mnie (nie) znasz?
Wojciech Gołąbowski

27 II 2021

Żyjąc z kimś (lub blisko kogoś) kilkanaście lub nawet kilkadziesiąt lat, można tę osobę poznać na wylot… lub nie poznać jej wcale. „Mini Maxi” pomoże to zweryfikować w pełen humoru sposób.

więcej »

Polecamy

Testowanie szczepionki na wirusa?

Online:

Testowanie szczepionki na wirusa?
— Wojciech Gołąbowski

Manewrowanie atomem
— Wojciech Gołąbowski

Puzzle jako pomoc dydaktyczna
— Wojciech Gołąbowski

Sprzątaczka zamiast Magazyniera?
— Wojciech Gołąbowski

Nie tylko dla szachistów
— Miłosz Cybowski

Z dna w górę arytmetycznej dżungli
— Wojciech Gołąbowski

Błękit
— Miłosz Cybowski

Ale jak to: zablokowane?
— Wojciech Gołąbowski

Owernia latem w szczegółach
— Wojciech Gołąbowski

W zgodzie ze schematami
— Miłosz Cybowski

Zobacz też

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.