Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 1 października 2022
w Esensji w Esensjopedii

Zbigniew Nienacki
‹Pierwsza przygoda Pana Samochodzika›

EKSTRAKT:50%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPierwsza przygoda Pana Samochodzika
Data wydania7 lipca 2022
Autor
Wydawca Literatura
CyklPan Samochodzik
SeriaKlub Łowców Przygód
ISBN978-83-8208-080-3
Format272s. 145×205mm; oprawa twarda
Cena32,90
Gatunekdla dzieci i młodzieży, przygodowa
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Pan Samochodzik po latach: Nie tylko wehikułu brak
[Zbigniew Nienacki „Pierwsza przygoda Pana Samochodzika” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Dla czytelników z mojego pokolenia „Pozwolenie na przywóz lwa” (ukazujące się obecnie jako „Pierwsza przygoda Pana Samochodzika”) nie należało do cyklu Zbigniewa Nienackiego. Wprawdzie to sam autor w latach dziewięćdziesiątych włączył tę powieść do serii, ale niestety można mieć wątpliwości co do słuszności tej decyzji.

Marcin Mroziuk

Pan Samochodzik po latach: Nie tylko wehikułu brak
[Zbigniew Nienacki „Pierwsza przygoda Pana Samochodzika” - recenzja]

Dla czytelników z mojego pokolenia „Pozwolenie na przywóz lwa” (ukazujące się obecnie jako „Pierwsza przygoda Pana Samochodzika”) nie należało do cyklu Zbigniewa Nienackiego. Wprawdzie to sam autor w latach dziewięćdziesiątych włączył tę powieść do serii, ale niestety można mieć wątpliwości co do słuszności tej decyzji.

Zbigniew Nienacki
‹Pierwsza przygoda Pana Samochodzika›

EKSTRAKT:50%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPierwsza przygoda Pana Samochodzika
Data wydania7 lipca 2022
Autor
Wydawca Literatura
CyklPan Samochodzik
SeriaKlub Łowców Przygód
ISBN978-83-8208-080-3
Format272s. 145×205mm; oprawa twarda
Cena32,90
Gatunekdla dzieci i młodzieży, przygodowa
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Oczywistym mankamentem „Pierwszej przygody Pana Samochodzika” jest nieobecność w niej słynnego pojazdu – co jest naturalną konsekwencją tego, że akcja powieści rozgrywa się przed wydarzeniami przedstawionymi w „Wyspie złoczyńców”, a przecież dopiero tam pan Tomasz otrzymuje w spadku wehikuł skonstruowany przez inżyniera Stefana Gromiłłę. Inną sprawą jest, że z tego powodu nie należy dyskredytować tej książki, bo nie we wszystkich częściach cyklu niezwykły samochód odgrywał równie ważną rolę (nie pojawia się on zresztą również w „Panu Samochodziku i człowieku z UFO”). Podobnie można spokojnie przymknąć oko na to, że w „Pozwoleniu na przywóz lwa” główny bohater nie jest historykiem sztuki, lecz początkującym dziennikarzem.
Całkiem interesująco przedstawia się natomiast zagadka historyczna, z którą ma się tutaj zmierzyć pan Tomasz. Otóż przypadkowo wpada mu w ręce kartka wyrwana z rosyjskiej książki, gdzie jest mowa o napisanym w trzech językach (mandżurskim, mongolskim i polskim) liście od chińskiego cesarza, który otrzymali obrońcy Ałbazina. Zaintrygowany tym dziennikarz postanawia wyjaśnić, gdzie dokładnie znajdowała się ta warownia i co robił tam w XVII wieku tajemniczy Polak. Okazuje się, że ustalenie tych faktów nie jest wcale tak proste, towarzyszymy więc głównemu bohaterowi w trakcie kwerendy bibliotecznej, a następnie przy próbach zdobycia funduszy na wyprawę nad daleki Amur. Pamiętajmy, że to czasy PRL-u, więc przy zagranicznej podróży (nawet do Związku Radzieckiego) konieczne jest też pokonanie rozmaitych barier biurokratycznych - niczym przy zdobywaniu tytułowego pozwolenia na przywóz lwa.
Co istotne, przy okazji poszukiwań zapisków o Ałbazinie główny bohater natrafia także na informacje o złocie, które zostało ukryte w tej osadzie pod koniec XIX wieku. Należy podkreślić, że pan Tomasz okazuje się całkowicie odporny na wizję szybkiego wzbogacenia się, natomiast pewnym zaskoczeniem jest, że zagadkę tego skarbu rozwiązuje ktoś inny. Niestety z przykrością trzeba stwierdzić, że na ten wątek autor przeznaczył stosunkowo niewiele miejsca, a przecież miał on zdecydowanie największy potencjał pod względem wzbogacenia fabuły o rozmaite przygody.
Zresztą typowo powieściowy jest jedynie początek „Pierwszej przygody Pana Samochodzika”, bo gdy bohater pokonuje wreszcie przeszkody związane ze zorganizowaniem wyjazdu do Ałbazina, następuje po prostu relacja z jego podróży przez Związek Radziecki. W tym przypadku Zbigniew Nienacki w znacznym stopniu oparł się zaś na cyklu własnych reportaży publikowanych w łódzkich „Odgłosach”, oczywiście dostosowując je nieco do wcześniejszej części książki. Owszem, znajdziemy tutaj sporo informacji na temat podboju Syberii przez Rosjan, a także o dokonaniach Polaków na tym obszarze, a w szczególności o Niceforze Czernichowskim, który w XVII wieku zbudował twierdzę nad Amurem. Nie da się jednak ukryć, że od książek o Panu Samochodziku oczekujemy czegoś więcej niż tylko przedstawienia rozmaitych ciekawostek historycznych.
koniec
8 września 2022

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Efekt motyla
Joanna Kapica-Curzytek

1 X 2022

„Wiolonczelistka” to dwudziesty pierwszy tom z serii powieści szpiegowskich Daniela Silvy z Gabrielem Allonem w roli głównej. Jego akcja jest osnuta wokół prawdziwych wydarzeń.

więcej »

PRL w kryminale: Korsykańska mafia kontra komendant OHP
Sebastian Chosiński

30 IX 2022

Danuta Frey nigdy nie osiągnęła szczególnie wysokiego poziomu literackiego, choć zdarzało jej się publikować powieści przyzwoite (vide „Osiem ramion bogini Kali” oraz „Broszka z zielonych kamieni”). Do takich nie należy niestety wydany przez Iskry w 1984 roku „Ostatni rejs »Korala«”, którego „światowość” prezentuje się tak siermiężnie, iż w czasie jego lektury częściej niż ekscytacja związana z popełnieniem zbrodni pojawia się uśmiech politowania.

więcej »

Przeczytaj to jeszcze raz: Do rytmu piekielnej szanty
Wojciech Gołąbowski

29 IX 2022

Trzeba przyznać, że wydana pierwotnie w 1909 roku marynistyczna powieść grozy „Widmowi piraci” zestarzała się pięknie. Choć trąci nieco myszką, snując losy XIX-wiecznych marynarzy, nadal trzyma klimat.

więcej »

Polecamy

Pierwsza historia przyszłości

Stare wspaniałe światy:

Pierwsza historia przyszłości
— Andreas „Zoltar” Boegner

Zobacz też

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.