dzisiaj: 28 listopada 2021
w Esensji w Google

Komentarze

Magazyn CCXI

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

książkowe (wybrane)

więcej »

komiksowe

więcej »

growe

więcej »

Komentarze


Komentarze do: Wszystkie Obiektów Tekstów
z działu: Wszystkie Twórczość Książki Film Komiksy Gry Varia Muzyka
« 1 1275 1276 1277 1278 1279 1281 »


michuk, 27-11-2009 17:28:
[ucięło mi komentarz]
Ano właśnie. \"Powrót do korzeni w kinie science-fiction, koncentracja na człowieku i jego emocjach, nie na efektach specjalnych\". Tak reklamowano dzieło Duncana Jonesa w mediach (przynajmniej tych brytyjskich). Dzięki temu też film dostał nagrodę na prestiżowym festiwalu w Edynburgu. Trzeba przyznać, że taka rekomendacja dawała nadzieję na ciekawy seans. Niestety, ciekawie jest tylko przez pierwsze pół godziny. Potem robi się nudno i przewidywalnie.
Moja recenzja, nieco mniej sympatyczna od tej u góry: http://michuk.filmaster.pl/notka/moon-popluczyny-po-lemie-i-kubricku/

michuk, 27-11-2009 17:25:
>>„Moon” to kolejny po „Dystrykcie 9” niezależny film SF, któremu zaszkodziło wzajemne nakręcanie się krytyków wynoszących obraz Duncana Jonesa na poziom co najmniej arcydzieła. A widz ma prawo w tym momencie poczuć się nieco rozczarowany


Pablo Renato, 27-11-2009 17:17:
Bardziej mnie przestraszyło to:
http://i38.tinypic.com/2ytr12o.jpg

fotki telefonem? :)


forkiada, 27-11-2009 14:30:
A ja mam wrażenie, że niektóre zaprezentowane tutaj okładki są zupełnie od czapy i swoją infantylnością nie zasługują pojawienie się tutaj. To, że Bathory jest ważnym zespołem dla black metalu nie oznacza, że okładka jest w jakimś sensie przerażająca. Według mnie, w ogóle nie jest. Dalej, \\\"He Who Shall Not Bleed” Dimension Zero jest właśnie śmieszne i infantylne, nie przerażające.\\\"Cruelty and the Beast\\\" przerażająca? Gdzie chociażby Abscess, gdzie Autopsy? No i numerem jeden, który doskonale oddaje zawartość płyty (i oczywiście jest przerażająca) powinno być \\\"Grand Declaration Of War\\\" Mayhem.
Mam wrażenie, że twórcy ograniczyli się do pewnego kanonu metalowych zespołów, zapominając o nowych/mniej znanych. Jest tu masa okładek słabszych niż np. dwie perełki Nevermore, w dodatku już z kultowych płyt:
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/en/thumb/3/34/ThisGodlessEndeavor2.jpg/200px-ThisGodlessEndeavor2.jpg
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/en/0/0b/EnemiesOfReality.jpg


Daruś, 27-11-2009 10:56:
[komentarz skasowany z uwagi na wulgaryzmy - red.]


popkuriozysta, 27-11-2009 09:47:
http://popkuriozum.blox.pl/2009/11/Realistyczne-realia.html

Gdzie jest Książę Ciemności,a w ogóle to 80% pozycji z tego zestawienia,mogłoby znaleźć się w każdym innym rankingu filmowym,co dla mnie osobiście jest bez sensu.Naprawdę nie da się zebrać 100 najlepszych horrorów w jednak bardziej sztywniejszych ramach gatunku???

Wreszcie. :)


Bublinek, 26-11-2009 21:38:
Fajna recenzja.
Ciekaw jestem jednak o tych \"przynajmniej dziesięciu lepszych i tańszych grach\". Ponieważ nie jestem \"wyjadaczem\" to nie bardzo się orientuję w temacie. Czy można prosić o propozycje?
Z góry dziękuję.


Baron M, 26-11-2009 17:28:
No to, to już na pewno nie recenzja tylko streszczenie. Stanowczo za krótki opis komiksu;-/


bastard, 26-11-2009 11:24:
Film udało mi się w końcu obejrzeć. To co mi się w nim podobało, to niejednoznaczność, niemożność jasnej oceny Hanny Schmitz jako człowieka. Wydawałoby się, że to proste - taką ocenę wyraża jeden z kolegów-studentów głównego bohatera. Ale przecież Michael, a my z nim, poznaje Hannę jako człowieka, który wzrusza się przy lekturze książek, ma silne emocje wobec chłopaka. Mimo to brak tej empatii przy pracy w obozach. Ten film stawia pytanie, odpowiedzieć musimy my.


Baron M, 25-11-2009 20:23:
recenzja zdradza za dużo faktów z komiksu i w rzeczywistości jest streszczeniem komiksu... Zgadzam się, że najlepszą opowieścią są historie wojenne, ale Kopciuszek zbereźnica to słabiutka opowieść, nie warta dłuższej uwagi. Jak dla mnie ledwie 40%

leon78657, 25-11-2009 14:47:
Zapowiada się świetnie widać, że warte przyeczytania szczególnie jak ktoś lubi prześmiewcze zabawy konwencjami.

A PS3 nie jest specjalizowanym komputerem?:-)

Go! Ramel! Go!


voagar, 24-11-2009 18:41:
\"Niby jak to jest sztuczne? W stosunku do czego?\"
Sztuczne, w sensie - wygenerowane przez komputer. \"Plastikowa\" faktura gryzie w oczy.
\"Nie zapominaj też, że trudno jest mówić o sztuczności wygenerowanego komputerowo elementu, którego odpowiednik rzeczywisty nie istnieje.\"
Z tym się nie zgodzę. Nie istnieje odpowiednik rzeczywisty? Pandora to po prostu wielka dżungla, zamieszkujące je monstra to tylko zmutowane zwierzęta, te niebieskie plemię zaś przypomina koty:D Wszystko co potrafimy sobie wyobrazić jest w pewnym sensie rzeczywiste, bo czerpie z rzeczywistości. Obce planety? To tak naprawdę różne rodzaje ziemi.
No ale jak napisałem chodzi mi o sztuczność technologii, a nie wizji. I nie uważam, żeby ta \"nierzeczywista\" wizja usprawiedliwiała sztuczność technologii.
Nie masz wrażenia, tylko oglądasz - dokładnie tak - film animowany, bardzo zręcznie połączony z filmem kręconym tradycyjnie. Nie zapominaj też, że trudno jest mówić o sztuczności wygenerowanego komputerowo elementu, którego odpowiednik rzeczywisty nie istnieje. Niby jak to jest sztuczne? W stosunku do czego? A, no tak, ja rozumiem, za każdym rogiem przecież obce planety, plenery, roboty i co tam jeszcze w sf można znaleźć.
I finalna rzecz - jak na razie widzimy jedynie fragmenty w necie - w 2D. Jeżeli rzeczywiście Cameron robił ten film pod pełne 3D, z maksymalnym wykorzystaniem techniki, konstrukcją kadru pod trójwymiar i tak dalej... to wyrenderowane w jakości web trailery 2D niczego nam nie powiedzą. Wręcz przeciwnie - mogą się wydawać nieco niedopracowane, bo ta sama grafika w 2D nie sprawdzi się już w 3D i vice versa - co każdy artysta, specjalizujący się w oszukiwaniu ludzkiego oka, powie.
Od siebie dodam tyle, że mam już dosyć tego gadania nad sferą wizualną. Cameron dał się poznać jako doskonały rzemieślnik, więc po co o tym biadolić? Osobiście interesuje mnie fabuła. Jeżeli film dorówna Aliens, to będę usatysfakcjonowany. Sf kiepsko w kinie przędzie: Dystrykt 9 - dziurawy na poziomie scenariusza. Star Trek - znakomita zabawa i tempo, tylko myślenia już mniej, a i nad scenariuszem mogli posiedzieć. Z ostatnich produkcji jedynie Moon trzymał równy poziom, ale czegoś mu brakowało. Może ręki mistrza - jakiegokolwiek.
Cóż, przynajmniej tego ostatniego w Avatarze nie zabraknie. Zobaczymy.

voagar, 24-11-2009 17:33:
Mam nadzieję, że Avatar udźwignie pokładane w nim nadzieje:)
Z jednej strony te efekty rażą sztucznością i mam wrażenie, że oglądam film animowany, ale z drugiej strony to wszystko wydaje się takie żywe...

« 1 1275 1276 1277 1278 1279 1281 »

Polecamy

O korzyściach z bycia ślimakiem (śluzem na marginesie „Głosu Pana”)

Stulecie Stanisława Lema:

O korzyściach z bycia ślimakiem (śluzem na marginesie „Głosu Pana”)
— Mieszko B. Wandowicz

List znad Oceanu
— Beatrycze Nowicka

Lem w komiksie
— Marcin Knyszyński

Przeciętniak w swym zawodzie
— Agnieszka Hałas, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
— Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Zawsze szach, nigdy mat
— Marcin Knyszyński

Świadomość jako błąd
— Marcin Knyszyński

Człowiek jako bariera ostateczna
— Marcin Knyszyński

Nie wszystko i nie wszędzie jest dla nas
— Marcin Knyszyński

Copyright © 2000-2021 – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.