Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 26 stycznia 2022
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCXII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Kieron Gillen, Stephanie Hans
‹Die #1: Fantastyczne rozczarowanie›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułDie #1: Fantastyczne rozczarowanie
Scenariusz
Data wydaniasierpień 2020
RysunkiStephanie Hans
Wydawca Non Stop Comics
CyklDie
ISBN9788366512276
Format170s. 170x260 mm
Cena49,00
Gatunekgroza / horror
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Frodo w okopach wojny z Wiecznymi Prusami
[Kieron Gillen, Stephanie Hans „Die #1: Fantastyczne rozczarowanie” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Die” brzmi jak „umrzyj”, jednak w tym przypadku chodzi przede wszystkim o rzadko stosowaną liczbę pojedynczą słowa „dice”, czyli kości do rzucania. Kostka jest w fabule istotnym elementem: po pierwsze, inicjuje ją, po drugie – akcja toczy się w świecie o kształcie dwudziestościanu. Czyli dobrze znanej graczom RPG k20.

Agnieszka ‘Achika’ Szady

Frodo w okopach wojny z Wiecznymi Prusami
[Kieron Gillen, Stephanie Hans „Die #1: Fantastyczne rozczarowanie” - recenzja]

„Die” brzmi jak „umrzyj”, jednak w tym przypadku chodzi przede wszystkim o rzadko stosowaną liczbę pojedynczą słowa „dice”, czyli kości do rzucania. Kostka jest w fabule istotnym elementem: po pierwsze, inicjuje ją, po drugie – akcja toczy się w świecie o kształcie dwudziestościanu. Czyli dobrze znanej graczom RPG k20.

Kieron Gillen, Stephanie Hans
‹Die #1: Fantastyczne rozczarowanie›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułDie #1: Fantastyczne rozczarowanie
Scenariusz
Data wydaniasierpień 2020
RysunkiStephanie Hans
Wydawca Non Stop Comics
CyklDie
ISBN9788366512276
Format170s. 170x260 mm
Cena49,00
Gatunekgroza / horror
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Komiks ma nieczęsto spotykaną, interesującą szatę graficzną: jest nie tyle rysowany, co malowany, z wyrazistymi pociągnięciami cyfrowego „pędzla”. W kolorystyce dominują smętne brązy i krwiste czerwienie, zaś oświetlenie i kadrowanie jest tak dobrane, że całość sprawia ponure i mroczne wrażenie. Z kolei w scenach retrospekcji z naszego świata często pojawia się róż, zaś wspomnienia ze świata gry rysowane są w tradycyjny sposób (kontur + płaska plama barwna), a sposób pokazania koni budzi skojarzenia ze starymi rosyjskimi baśniami.
Stephanie Hans w pełni korzysta też z możliwości, jakie dają kolory i kształty dymków – nie jest to, oczywiście, jakaś specjalna nowość, ale zawsze mi się podoba. Rzucanie zaklęcia w czarnym dymku z czerwonymi literami sprawia, że w myślach słyszę dudniący pogłos lub inne dźwiękowe efekty specjalne. Kanciasty dymek oznacza, że mówiącym jest obiekt nieożywiony (i to odróżnienie graficzne bardzo mi się przydało w zrozumieniu paru scen). Odmienny kształt i kolor mają też myśli narratora.
…a może narratorki? Ash, który w naszej rzeczywistości jest żonatym mężczyzną, w grze występuje jako kobieta. Na razie nie ma to wpływu na akcję, może oprócz zdziwienia czytelnika, że nastolatkowie w latach 90. tak łatwo to akceptowali.
Tak – wbrew bałamutnej informacji na tylnej stronie okładki, pierwsze zetknięcie drużyny graczy ze światem alternatywnym miało miejsce w roku 1991, nie „w latach sześćdziesiątych”. Dowiadujemy się o tym z kilkunastu pierwszych stron „DIE”, a potem akcja przeskakuje w nasze obecne czasy, kiedy bohaterowie są dorośli. Tajemnicze wydarzenie sprawia, że dawna ekipa zbiera się jeszcze raz, i znów ląduje w świecie k20, tym razem nie jako beztroskie dzieciaki, lecz ludzie po przejściach. Nie dogadują się ze sobą nawzajem, pełni pretensji i sprzecznych celów. Jak twierdzi Kieron Gillen – autor scenariusza, „Ta seria to czysty kryzys wieku średniego”.
Trzeba przyznać, że lektura momentami jest raczej depresyjna, tym niemniej wciąga. W tomie dzieje się bardzo dużo; szczególne wrażenie zrobiła na mnie sekwencja, kiedy Ash chroni się przed atakiem mechanicznego smoka w okopie i spotyka tam szeregowca nadzwyczajnie podobnego do Elijaha Wooda w filmie Petera Jacksona. Szeregowiec ma Pierścień (ślubny), a potem pojawia się jeszcze kilka odniesień do powieści, którą, jak wiadomo, zainspirowały przeżycia autora w trakcie pierwszej wojny światowej.
Na końcu tomu znajdują się szkice postaci oraz alternatywne projekty okładek oraz – uwaga! –eseje Gillena na temat inspiracji, które pchnęły go do stworzenia świata (oraz gry, bo i takowa istnieje) i archetypów wykorzystanych w opowieści, a także refleksje na temat RPG jako zjawiska. Bardzo ciekawie uzupełniają one świat przedstawiony w komiksie.
koniec
1 listopada 2020

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Człowiek z wysokiego zamku
Marcin Osuch

25 I 2022

Ostatnie lata na polskim rynku obrodziły w komiksowe opowieści osadzone na Dzikim Zachodzie. Znakomita większość tych pozycji to albumy, które na rynku frankofońskim (bo takie dominują) miały swoją premierę trzydzieści-czterdzieści lat temu. Do nich należy także cykl „Cartland”.

więcej »

Dla dobra ludzkości
Paweł Ciołkiewicz

24 I 2022

Trzeci tom serii „Snowpiercer”, publikowanej przez Wydawnictwo Kurc, stanowi bezpośrednią kontynuację zdarzeń opisanych w poprzedniej odsłonie. Śledzimy zatem dalsze losy pasażerów Icebrakera – tak, tak, Snowpiercer jak pamiętamy jest zamknięty wewnątrz tego pociągu. Czy dla ludzkości jest jeszcze jakakolwiek szansa na przetrwanie?

więcej »

Odwaga i poświęcenie
Sebastian Chosiński

23 I 2022

Choć akcja „Jeremiaha” Hermanna Huppena rozgrywa się w bliżej nieokreślonej postapokaliptycznej przyszłości (przynajmniej w momencie powstawania konkretnego epizodu), problemy, z jakim boryka się zniszczony kataklizmem świat wymyślony przez Belga, nie różnią się wiele od tych, jakie dręczą naszą rzeczywistość. Szczególnie boleśnie przekonujemy się o tym w „Błękitnym Lisie”.

więcej »

Polecamy

Łatwe trudnego początki

Polscy podróżnicy:

Łatwe trudnego początki
— Marcin Osuch

Kumpel Mickiewicza
— Marcin Osuch

Prototyp Zagłoby
— Marcin Osuch

Wspomnienia jak żyła złota
— Marcin Osuch

Być jak Kmicic
— Marcin Osuch

Zobacz też

Inne recenzje

Niechciany eskapizm
— Marcin Knyszyński

Tegoż twórcy

Krótko o komiksach: Charlotte Bronte pisała fantasy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

„Exit Game” nie działa
— Marcin Knyszyński

Tegoż autora

Rozwalanie ścian tyłkiem i inne rozterki czterdziestolatków
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Irlandzki taneczny blues i kapelusze
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Ona też miała kiedyś siedem lat
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Niedoczarowana
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Szekspir w parku, metro w likwidacji
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Moja wielka, grecka tragedia
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Siła pustyni dla początkujących
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Oboje nie cierpią osób, którym są poślubieni
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

10 naj… : Wehikuły czasu
— Wojciech Gołąbowski, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Smętne miny tygrysicy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.