Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 8 sierpnia 2022
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCXVIII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Dav
‹W cieniu drzew #2: Podmuch zimy›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułW cieniu drzew #2: Podmuch zimy
Scenariusz
Data wydania8 grudnia 2021
RysunkiDav
PrzekładErnest Kacperski
Wydawca Egmont
CyklW cieniu drzew
ISBN9788328160934
Format32s. 205x145 mm
Cena24,99
Gatunekhumor / satyra
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Mała Esensja: Ciepło, mimo że zimno
[Dav „W cieniu drzew #2: Podmuch zimy” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Seria „W cieniu drzew” to reprezentant niedawno uruchomionej linii wydawniczej Egmontu skierowanej do najmłodszych. „Podmuch zimy” to jej drugi album… i zimny jest tylko z nazwy.

Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Mała Esensja: Ciepło, mimo że zimno
[Dav „W cieniu drzew #2: Podmuch zimy” - recenzja]

Seria „W cieniu drzew” to reprezentant niedawno uruchomionej linii wydawniczej Egmontu skierowanej do najmłodszych. „Podmuch zimy” to jej drugi album… i zimny jest tylko z nazwy.

Dav
‹W cieniu drzew #2: Podmuch zimy›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułW cieniu drzew #2: Podmuch zimy
Scenariusz
Data wydania8 grudnia 2021
RysunkiDav
PrzekładErnest Kacperski
Wydawca Egmont
CyklW cieniu drzew
ISBN9788328160934
Format32s. 205x145 mm
Cena24,99
Gatunekhumor / satyra
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Choć akcja „Podmuchu zimy”, zgodnie z tytułem, rozgrywa się w scenerii siarczystego mrozu i śnieżnej zawieruchy, tak na prawdę jest to bardzo ciepła lektura. Oto bowiem widzimy pana liska, który ma ciągłe problemy ze swoim niesfornym szalikiem. Frustruje go to tym bardziej, że podkochuje się w pannie lisicy i nie dość, że wstydzi się do niej zagadać, to jeszcze przez felerny element garderoby dodatkowo wychodzi na łamagę.
Scenarzysta i rysownik serii ukrywający się pod pseudonimem DAV przy pomocy prostych środków i slapstikowego dowcipu, rodem z klasycznych przygód Myszki Miki i Kaczora Donalda, potrafi oczarować swoją historią. Nie jest ona wybitna, czy specjalnie odkrywcza. Powiedziałbym, że idealnie pasuje dla docelowego czytelnika, który samemu lub z rodzicami będzie dopiero odkrywał świat komiksu. A jednak jej prostota sprawia, że trafia do osób w każdym wieku.
Pan lis jest bowiem bardzo sympatycznym łamagą i ze szczerego serca się mu kibicuje. Możemy się śmiać za każdym razem, kiedy spada na niego kolejna czapa śniegu, a jednak nam też go szkoda. Zwłaszcza w momencie, kiedy idzie samotnie przez las, a inne zwierzątka mają swoje ciepłe domy lub drugą połówkę, do której mogą się przytulić. Dzięki takim prostym środkom wyrazu DAV ma czytelnika w garści.
Trzeba przy okazji zaznaczyć, że jest on również świetnym ilustratorem. Jego dynamiczny styl kojarzy się z najbardziej szlachetnymi odmianami animacji sygnowanych znaczkiem Disneya. DAV nie kryje się ze swoimi inspiracjami, czego dowodzą podziękowania umieszczone w książeczce.
„Podmuch zimy”, tak jak inne albumy z cyklu „W cieniu drzew”, został wydany w pomniejszonym formacie, na grubszych kartach i oprawiony został w twardą okładkę, która jest jednak miękka w dotyku. Stanowi to dodatkową zachętę dla milusińskich, ponieważ dzięki temu albumik bardzo przyjemnie trzyma się w rękach. Jedyną uwagę mam co do zastosowanej czcionki w dialogach. Dla malucha uczącego się dopiero czytać jest ona nieco za mała. Choć tekstu nie ma za wiele, to jednak może to zniechęcać.
Nie zmienia to faktu, że mamy do czynienia z bardzo udaną i sympatyczną pozycją, która powinna spodobać się zarówno starszym, jak i młodszym. Jej lektura potrafi sprawić, że choć na chwilę świat wydaje się lepszy.
koniec
3 lipca 2022

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Nawet śmierć może umrzeć
Marcin Knyszyński

8 VIII 2022

„Imperatyw Thanosa” jest kolejnym grubym tomiszczem zbierającym komiksy „kosmosu Marvela” pierwszej dekady obecnego wieku. Otrzymujemy następny wielki rozdział międzygalaktycznej „telenoweli” – warto przed lekturą rozeznać się mniej więcej co wydarzyło się wcześniej. A działo się dużo.

więcej »

Potężny przeciwnik
Marcin Osuch

7 VIII 2022

„Saga tom dziewiąty” to album zbiorczy przygód Usagiego Yojimbo, który jak chyba żaden wcześniej poświęcony jest jednej postaci, poza królikiem samurajem oczywiście. A że ta postać to sam inspektor Ishida, to przyjemność z czytania jest ogromna.

więcej »

Świat Ultimate jest już zmęczony
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

6 VIII 2022

Tom jedenasty zbiorczego wydania „Ultimate Spider-Man” zamyka pierwszą serię cyklu. Nie oznacza to jeszcze śmierci Petera Parkera i wejścia na scenę Milesa Moralesa, ale jest blisko.

więcej »

Polecamy

Łatwe trudnego początki

Polscy podróżnicy:

Łatwe trudnego początki
— Marcin Osuch

Kumpel Mickiewicza
— Marcin Osuch

Prototyp Zagłoby
— Marcin Osuch

Wspomnienia jak żyła złota
— Marcin Osuch

Być jak Kmicic
— Marcin Osuch

Zobacz też

Z tego cyklu

Na moje wąsy!
— Joanna Kapica-Curzytek

Mruczysław Holmes
— Joanna Kapica-Curzytek

Kocioł z balią!
— Joanna Kapica-Curzytek

Wszechmocna sardynko w oleju!
— Joanna Kapica-Curzytek

Młodzi pogromcy przestępców znowu w akcji
— Marcin Mroziuk

Niemożliwe?
— Joanna Kapica-Curzytek

Niebezpieczne pragnienia
— Marcin Mroziuk

Wszystkie końce świata
— Marcin Mroziuk

Od zmierzchu do świtu
— Marcin Mroziuk

Zakaz wstępu do lasu
— Marcin Mroziuk

Tegoż autora

Świat Ultimate jest już zmęczony
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pink Floyd w XXI wieku: Najwcześniejsze z wczesnych
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Drobna usterka w maszynce
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pink Floyd w XXI wieku: Programowe uczucie niedosytu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tygielek, nie tygiel
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pink Floyd w XXI wieku: Rysa na murze
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Gdzie są „Yansy” z tamtych lat?
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Komiksowe Top 10: Czerwiec 2022
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Znajomość serialu nie jest niezbędna
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Szefowa z piekła rodem
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.