Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 1 marca 2021
w Esensji w Esensjopedii

Henryk Jerzy Chmielewski
‹Tytus, Romek i A’Tomek: Księga XII›

EKSTRAKT:100%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułTytus, Romek i A’Tomek: Księga XII
Scenariusz
Data wydanialipiec 2009
RysunkiHenryk Jerzy Chmielewski
Wydawca Prószyński i S-ka
CyklTytus, Romek i A’Tomek
Gatunekhumor / satyra
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk

Tytus, Romek i A’Tomek: Dziś w Bieszczadach jest wesoło, przybył tu Tytus de Zoo
[Henryk Jerzy Chmielewski „Tytus, Romek i A’Tomek: Księga XII” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Wakacje w górach? Ha! Harcerze nie mają wakacji. Ciężko harują, by zorganizować czas tym, którzy do wypoczynku mają prawo. By rozsławić Bieszczady jak Polska długa i szeroka – a także by bawiąc, uczyć. Z wszystkich tych zadań wywiązali się w dwustu procentach.

M. Fitzner

Tytus, Romek i A’Tomek: Dziś w Bieszczadach jest wesoło, przybył tu Tytus de Zoo
[Henryk Jerzy Chmielewski „Tytus, Romek i A’Tomek: Księga XII” - recenzja]

Wakacje w górach? Ha! Harcerze nie mają wakacji. Ciężko harują, by zorganizować czas tym, którzy do wypoczynku mają prawo. By rozsławić Bieszczady jak Polska długa i szeroka – a także by bawiąc, uczyć. Z wszystkich tych zadań wywiązali się w dwustu procentach.

Henryk Jerzy Chmielewski
‹Tytus, Romek i A’Tomek: Księga XII›

EKSTRAKT:100%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułTytus, Romek i A’Tomek: Księga XII
Scenariusz
Data wydanialipiec 2009
RysunkiHenryk Jerzy Chmielewski
Wydawca Prószyński i S-ka
CyklTytus, Romek i A’Tomek
Gatunekhumor / satyra
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Byli już w kosmosie i na biegunie, na Dzikim Zachodzie i w przeszłości (przy dwóch odrębnych okazjach). Tym razem dla odmiany Papcio wysyła Tytusa, Romka i A’Tomka w rejony nieco bliższe: polskie góry. Na wczasy? O, bynajmniej! Nie na darmo Księga XII nosi tytuł „Operacja Bieszczady”. Trójkę harcerzy czeka mnóstwo pracy. Zbudują stanicę, a wokół niej krocie atrakcji dla turystów… Urobią się przy tym po łokcie. Ba! Nawet A’Tomek – mózg zastępu – będzie musiał ubrudzić sobie rączki…
Czytelnikowi autor także nie daje chwili na oddech. Przygoda goni przygodę. Bieszczady to nie tylko piękne krajobrazy, przyroda ma w zanadrzu bez liku niespodzianek – miłych oraz niemiłych. Sensacje naukowe kryją się to pod jednym kamieniem, to pod drugim, pełno też dzikich bestii – niedźwiedzi oraz wilków. I tylko dzika, jak na złość, ani śladu. Ale żaden to problem dla harcerza – zwłaszcza gdy ma polot jak A’Tomek albo małpi spryt. Chłopcy i Tytus w brawurowym stylu wychodzą też z każdej opresji. Szympans unika a to manta, a to pożarcia. Są tu i porwania i spektakularne – przynajmniej w zamierzeniu – akcje odbicia więźnia. Dramatyczne ucieczki, zajadłe pogonie i sprytne zasadzki – oraz jeszcze sprytniejsze… yeti.
Spotkanie z małpoludem budzi w Tytusie zazdrość, dziki człekokształtny spycha bowiem jego – prawie uczłowieczonego – na boczny tor. Z drugiej strony sytuacja ta wzmaga jeszcze bardziej targające szympansem wątpliwości: kim właściwie jest? Po brzemiennym w skutki błędzie stwierdza, że nie nadaje się na harcerza. Przerasta go zadanie bycia… człowiekiem. Azylu szuka na łonie natury. Świat zwierząt nie wita go jednak z otwartymi łapami, tu jest niechciany – no chyba że jako posiłek. Miota się więc między zwierzęcą a ludzką naturą. Pogardza ludźmi, drwi i odcina się od nich, a jednak żałuje straty koszulki – jednego z atrybutów człowieczeństwa. Nie akceptowany przez nikogo, od wszystkich – dwunożnych i czworonożnych – doznaje upokorzeń i krzywd.
Choć Papcio uderza w poważne tony – książeczka wciąż skrzy dowcipem. Romkowe uszczypliwości to czysta wirtuozeria. Tytus niewiele mu ustępuje – a psoci, że aż miło. Oboje raz po raz doprowadzają A’Tomka do omdleń i rozpaczy. Pilna zbiórka, zadania do wykonania – a ci siedzą w najlepsze w kinie na filmie „Lucky Luke” (czyli po polsku „Ludzki Lucek”). Inwencja w zabawach słownych to znak firmowy „Tytusów”, w tym tomiku jednak autor po prostu przeszedł sam siebie. Stężenie kultowych tekstów i zabawnych pomysłów na metr kwadratowy komiksu jest zabójcze. Jak sprawić, by świnia zdziczała? Zaprowadzić ją… między ludzi. Jak niedźwiedzie znaczą karty? I kogóż to głowa wychyla się z kotła w Piekle? Na dokładkę mamy piosenki (czyżby Papcio naczytał się „Hobbita"?). Ta o wpływie wody na zdrowie jest pysznie niewychowawcza – jak cała Księga XII zresztą. Zamiast wypełniać kolejne zadania, Tytus i spółka co i rusz kombinują, jak tu zarobić fortunę. Łamią przepisy drogowe, a zatrzymani, salwują się ucieczką. Oj, harcerzom zaszkodził chyba pobyt na Dzikim Zachodzie. Ale tylko troszkę.
Mimo rozłamów w drużynie, mimo przeszkód i perturbacji, punkt po punkcie realizują plan. Stanica, ścieżka zdrowia, szlaki turystyczne - wszystko to, by ściągnąć w Bieszczady turystów i zapewnić im wrażeń moc. A że trochę ubarwiają uroki gór? No cóż, klient płaci – klient wymaga. Ma odejść zadowolony – a potem wrócić, za rok, za dwa i za dziesięć lat. Tak jak z przyjemnością wraca się do tej książeczki.
koniec
7 sierpnia 2009

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Co mogło pójść źle?
Agata Włodarczyk

1 III 2021

Zemsta, choć gloryfikowana w kulturze i często wykorzystywana w awanturniczych historiach, nie popłaca. Zawsze coś pójdzie nie tak. Przekonał się o tym również Spider-Man, gdy udało mu się ponownie trafić na ślad swojego nemezis: Normana Osborna.

więcej »

Uczyć nie bawiąc
Marcin Osuch

28 II 2021

Seria „Legendarna historia Polski” była zamkniętym przedsięwzięciem, zainicjowanym przy współpracy z polonijną Fundacją Kościuszkowską. Jednak sukces cyklu skłonił wydawcę „Sport i Turystyka” do samodzielnego już uruchomienia kontynuacji.

więcej »

Świat już nigdy nie będzie taki sam
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

27 II 2021

Powoli zbliżamy się do wielkiego finału zbiorczych wydań „Invincible”. Widać to chociażby po tym, że wydarzenia ukazane w tomie dziesiątym stają się coraz bardziej radykalne.

więcej »

Polecamy

Zobacz też

Tegoż twórcy

Esensja czyta dymki: Styczeń 2017
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Papcio Chmiel – życie i dzieło
— Joanna Kapica-Curzytek

Esensja czyta dymki: Grudzień 2016
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Esensja czyta dymki: Październik 2016
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch

Uczyć bawiąc, bawić ucząc!
— Paweł Ciołkiewicz

Papcio Chmiel przed narodzeniem Tytusa
— Joanna Kapica-Curzytek

Jak Papcio Chmiel komiksy piracił
— Marcin Osuch

Esensja czyta dymki: Wrzesień 2011
— Esensja

Esensja czyta dymki: Maj 2011
— Esensja

Absolutne rarytasy!
— Sebastian Chosiński

Tegoż autora

Chaps #771: Zepsute jajo
— M. Fitzner

Chaps #770: Krótka historia o zbijaniu
— M. Fitzner

Chaps #769: Pterożarł
— M. Fitzner

Chaps #768: Halloween trupikalne
— M. Fitzner

Chaps #767: Kąśliwy humor
— M. Fitzner

20 najlepszych książeczek Tytusa, Romka i A’Tomka
— M. Fitzner, Wojciech Gołąbowski, Adam Kordaś, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Chaps #766: Ssskrzywienie zawodowe
— M. Fitzner

Chaps #765: Mruczne oblicze sprawiedliwości
— M. Fitzner

Chaps #763: Odstające Brzucho
— M. Fitzner

Chaps #762: Obzzzy
— M. Fitzner

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.