Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 30 listopada 2021
w Esensji w Esensjopedii

Agnieszka Hałas
‹Śpiew potępionych›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułŚpiew potępionych
Data wydania18 czerwca 2019
Autor
Wydawca Rebis
CyklTeatr węży
ISBN978-83-8062-504-4
Format448s. 132×202mm
Cena39,90
Gatunekfantastyka
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Gdy tropikalny raj staje się piekłem na ziemi
[Agnieszka Hałas „Śpiew potępionych” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Główny bohater „Teatru węży” zawsze chadzał własnymi ścieżkami, ale i tak współpraca ka-ira z Elitą może być dla czytelników cyklu sporym zaskoczeniem. W każdym razie w „Śpiewie potępionych” po raz kolejny mogą śledzić z zainteresowaniem zmagania Krzyczącego w Ciemności, których stawką jest wiele ludzkich dusz, w tym jego własna.

Marcin Mroziuk

Gdy tropikalny raj staje się piekłem na ziemi
[Agnieszka Hałas „Śpiew potępionych” - recenzja]

Główny bohater „Teatru węży” zawsze chadzał własnymi ścieżkami, ale i tak współpraca ka-ira z Elitą może być dla czytelników cyklu sporym zaskoczeniem. W każdym razie w „Śpiewie potępionych” po raz kolejny mogą śledzić z zainteresowaniem zmagania Krzyczącego w Ciemności, których stawką jest wiele ludzkich dusz, w tym jego własna.

Agnieszka Hałas
‹Śpiew potępionych›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułŚpiew potępionych
Data wydania18 czerwca 2019
Autor
Wydawca Rebis
CyklTeatr węży
ISBN978-83-8062-504-4
Format448s. 132×202mm
Cena39,90
Gatunekfantastyka
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Niewątpliwie korzystnym zabiegiem ze strony Agnieszki Hałas jest diametralna zmiana scenografii. Nie chodzi przy tym jedynie o intrygująco nakreślony obraz dominium sylfów, gdzie Brune Keare znalazł schronienie po wydarzeniach przedstawionych we „W mocy wichru”. Pobyt bohatera w tym świecie nie potrwa bowiem zbyt długo, bo Elicie uda się doprowadzić do cofnięcia udzielonego głównemu bohaterowi azylu. Co ciekawe, okazuje się, że srebrnym magom wcale nie zależy na ukaraniu go za popełnione zbrodnie, lecz mają dla niego propozycję nie do odrzucenia. W efekcie niedługo później Krzyczący w Ciemności trafia na Wyspy Śpiewu, by na zlecenie mistrzyni Akhanii ar Vithanare przeciwstawić się działającym tam wysłannikom Doliny Śniedzi. Szybko przekonamy się, że archipelag ten różni się od poprzednich miejsc pobytu Brune’a nie tylko tropikalną atmosferą.
Oczywiste jest, że zadanie otrzymane przez głównego bohatera nie jest ani proste, ani bezpieczne, o czym świadczy choćby to, że agenci Elity, którzy wcześniej zostali wysłani na wyspy w związku z tą sprawą, nie powrócili stamtąd żywi. Dodatkową ostrożność wymusza to, że wszystko rozgrywa się w miejscu, w którym panuje dość skomplikowana sytuacja polityczna. Wyspy Śpiewu to alkaryjski protektorat, a stosunki Alkary ze srebrnymi magami nie są szczególnie przyjazne, więc nie mogą tam otwarcie działać ani oni, ani Krzyczący w Ciemności, który musi jeszcze zachować swą misję w sekrecie przed innymi ka-ira. Co istotne nie muszą oni tutaj działać w ukryciu, a wręcz przeciwnie – jako Zaprzysiężeni są cennymi sługami królestwa i mają ustabilizować wielki portal żeglugowy, który właśnie stał się zagrożony z powodu zachwiania Ekwilibrium. Jakby tego było mało, część mieszkańców archipelagu coraz poważniej myśli o wybiciu się na niezależność od metropolii, a nie można wykluczyć, że separatystyczne dążenia lokalnych wodzów są po myśli władcy Doliny Śniedzi.
Jak łatwo się domyślić, starcia Brune’a z demonami są tylko kwestią czasu, ale trzeba zarazem przyznać, że ich knowania są wyjątkowo perfidne. W efekcie zdecydowanie niewystarczającą bronią mogą okazać się nowe czary, które główny bohater otrzymuje od mistrzyni Akhanii. Zresztą Keare nie może być przecież pewien, na ile może polegać na wsparciu ze strony swej mocodawczyni, bo na razie wydaje się, że nie jest on dla niej aż tak wartościowym nabytkiem. Przy okazji przekonamy się jednak, że do tej pory nie poznaliśmy jeszcze wielu sekretów i skrywanych mocy Krzyczącego w Ciemności.
Atrakcją „Śpiewu potępionych” jest również ponowne pojawienie się na scenie Anavri. Doskonale pamiętamy, co wcześniej wydarzyło się między żmijką a głównym bohaterem, ale zarazem szybko zdajemy sobie sprawę, że dotychczasowe przeżycia zdążyły odcisnąć w młodej kobiecie swoje piętno. Całą sytuację jeszcze komplikuje związek dziewczyny z kapitanem statku, na którym obecnie pełni służbę. Nic dziwnego, że z zainteresowaniem będziemy śledzić również perypetie uczuciowe Krzyczącego w Ciemności, a co istotne watek ten zyska naprawdę poruszające zakończenie. Zresztą cała powieść pod względem fabularnym prezentuje się doskonale, więc można uznać, że długie oczekiwanie wielbicieli „Teatru węży” na czwartą część cyklu zostało wynagrodzone z nawiązką.
koniec
6 września 2021

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Spektaklu akt drugi
Beatrycze Nowicka

30 XI 2021

„Dziesięć Żelaznych Strzał” – kolejny tom cyklu Sama Sykesa o Sal Kakofonii – uważam za lepszy od pierwszego.

więcej »

Na wysokich obrotach
Joanna Kapica-Curzytek

29 XI 2021

Rezolutna Jaga, młoda czarownica, musi stawić czoło bandzie zmorów i uratować uprowadzonych rodziców. Powieść „Jaga i dom na orlich nogach” nie pozwala się nudzić i z humorem prowadzi młodych czytelników do granic wyobraźni.

więcej »

Urok małych książek: Sęp też człowiek
Wojciech Gołąbowski

27 XI 2021

Badacze uważają, że butlonosy nadają sobie imiona – określone dźwięki – i pamiętają o nich nawet po 20 latach rozłąki. Słonie urządzają pogrzeby zmarłym członkom stada, mają także swoje cmentarzyska, na które się udają, czując zbliżający się koniec. Czy tylko ludzie są obdarzeni inteligencją?

więcej »

Polecamy

O korzyściach z bycia ślimakiem (śluzem na marginesie „Głosu Pana”)

Stulecie Stanisława Lema:

O korzyściach z bycia ślimakiem (śluzem na marginesie „Głosu Pana”)
— Mieszko B. Wandowicz

List znad Oceanu
— Beatrycze Nowicka

Lem w komiksie
— Marcin Knyszyński

Przeciętniak w swym zawodzie
— Agnieszka Hałas, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
— Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Zawsze szach, nigdy mat
— Marcin Knyszyński

Świadomość jako błąd
— Marcin Knyszyński

Człowiek jako bariera ostateczna
— Marcin Knyszyński

Nie wszystko i nie wszędzie jest dla nas
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Inne recenzje

Groza na rajskich wyspach
— Anna Nieznaj

Tegoż twórcy

Brune, gdzie jesteś?
— Marcin Mroziuk

Groza na rajskich wyspach
— Anna Nieznaj

Esensja czyta: Marzec 2017
— Dawid Kantor, Daniel Markiewicz, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Esensja czyta: Styczeń 2017
— Miłosz Cybowski, Dawid Kantor, Anna Kańtoch, Joanna Kapica-Curzytek, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Osty kłują
— Magdalena Kubasiewicz

I potępieni mogą marzyć
— Marcin Mroziuk

Esensja czyta: Sierpień 2015
— Miłosz Cybowski, Jacek Jaciubek, Marcin Mroziuk, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Esensja czyta: Kwiecień 2015
— Miłosz Cybowski, Jacek Jaciubek, Marcin Mroziuk, Joanna Słupek

Na smokach wojska latające i inne sarmackie historie
— Zofia Marduła

Wichry zmian
— Magdalena Kubasiewicz

Tegoż autora

Przekraczanie granic
— Marcin Mroziuk

Średniowieczna propaganda
— Marcin Mroziuk

Niezrealizowane marzenia cesarza i księcia
— Marcin Mroziuk

Coś więcej niż dźwięki
— Marcin Mroziuk

Trudne początki niezwykłej przyjaźni
— Marcin Mroziuk

Brune, gdzie jesteś?
— Marcin Mroziuk

Cisza przed burzą
— Marcin Mroziuk

Sojusz państwa i kościoła
— Marcin Mroziuk

Rodzinne tragedie
— Marcin Mroziuk

W roli głównej układ okresowy
— Marcin Mroziuk

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.