Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 18 czerwca 2024
w Esensji w Esensjopedii

Barbara Gawryluk
‹Moc Amelki›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMoc Amelki
Data wydania11 lipca 2022
Autor
IlustracjeOla Krzanowska
Wydawca Literatura
SeriaWojny dorosłych – historie dzieci
ISBN978-83-8208-106-0
Format48s. oprawa twarda
Cena26,90
Gatunekdla dzieci i młodzieży
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Poszukiwanie tego, co wspólne
[Barbara Gawryluk „Moc Amelki” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Śpiewająca w bunkrze podczas bombardowania Kijowa siedmioletnia Amelia Anisovych stała się uosobieniem wszystkich dzieci Ukrainy, które cierpią z powodu wojny. W „Mocy Amelki” dostajemy historię dziewczynki, opowiedzianą w sposób przystępny i zrozumiały dla jej rówieśników.

Joanna Kapica-Curzytek

Poszukiwanie tego, co wspólne
[Barbara Gawryluk „Moc Amelki” - recenzja]

Śpiewająca w bunkrze podczas bombardowania Kijowa siedmioletnia Amelia Anisovych stała się uosobieniem wszystkich dzieci Ukrainy, które cierpią z powodu wojny. W „Mocy Amelki” dostajemy historię dziewczynki, opowiedzianą w sposób przystępny i zrozumiały dla jej rówieśników.

Barbara Gawryluk
‹Moc Amelki›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMoc Amelki
Data wydania11 lipca 2022
Autor
IlustracjeOla Krzanowska
Wydawca Literatura
SeriaWojny dorosłych – historie dzieci
ISBN978-83-8208-106-0
Format48s. oprawa twarda
Cena26,90
Gatunekdla dzieci i młodzieży
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Pod koniec lutego nasz świat bezpowrotnie się zmienił. Ukraina została brutalnie zaatakowana przez Rosję. Początkowo działania wojenne były skoncentrowane wokół Kijowa, stolicy kraju naszych wschodnich sąsiadów. Miasto było wielokrotnie bombardowane. Podczas jednego z takich ataków Amelia Anisovych, kryjąca się w bunkrze wraz ze swoją rodziną, zaśpiewała piosenkę „Mam tę moc” z jej ulubionego filmu „Kraina lodu”. Chciała w ten sposób dodać otuchy sobie i swoim bliskim. Ten moment został uwieczniony na nagraniu. Film obiegł już cały świat i stał się symbolem cierpienia ukraińskich dzieci, którym z powodu wojny skończyło się dzieciństwo.
„Moc Amelki” to książka dla dzieci, w której Barbara Gawryluk opowiada nam prawdziwą historię tytułowej bohaterki i jej bliskich. Ich koleje losu są tak podobne do tego, co przeżyło – i nadal przeżywa - wiele ukraińskich rodzin, dotkniętych tragedią wojny. Najpierw były zejścia do schronów w mieście i przyglądanie się, jak płoną zbombardowane rejony miasta. A przecież nie takie obrazy są przeznaczone dla dzieci: „Powinny chodzić do szkoły, bawić się, iść do kina, do teatru, pograć w piłkę, a nie siedzieć dzień po dniu w piwnicy”, żali się załamana mama Amelki.
Później, gdy życie w Kijowie stało się wręcz niemożliwe i niebezpieczne, trzeba było podjąć decyzję o wyjeździe z kraju do Polski. Niestety, Amelka musiała pożegnać się z rodzicami i wraz ze starszym bratem znalazła się pod opieką babci. Spakowała tylko to, co niezbędne, pozostawiając wiele swoich ulubionych rzeczy w domu.
Wyjechali w nieznane, nie wiedząc, dokąd zaprowadzi ich los. „Jacy oni są, ci Polacy? Jak my się dogadamy?”, martwiła się Amelka. To samo pytanie kołatało się w głowach wielu ukraińskich uchodźców, którzy zdecydowali się szukać schronienia w naszym kraju. Świetnie wiemy, że mieszkańcy naszego kraju stanęli na wysokości zadania. Udzielili gościny i wsparcia wielu rodzinom zza wschodniej granicy.
Opowieść Barbary Gawryluk spełnia ważna rolę: jest młodszym czytelnikom bardzo potrzebna. Dorośli nie zawsze mają możliwość, aby przybliżyć swoim dzieciom trudną rzeczywistość i pozwolić im ją zrozumieć. Ważne jest także znalezienie odpowiedniego języka, aby stosownie do wieku przedstawić dramat wojny, pokazać jej grozę oraz bezsens. Autorka ma dar mówienia o rzeczach skomplikowanych w prosty, ale budzący wiele emocji sposób. Na przykład nie da się czytać spokojnie o rozłące rodziny i konieczności komunikowania się tylko zdalnie.
Polskie dzieci mają okazję, aby spojrzeć na rzeczywistość oczami ich ukraińskich rówieśników, co umożliwi lepsze wzajemne zrozumienie. Tego rodzaju inicjatyw nigdy dosyć. Wielkim atutem „Mocy Amelki” jest właśnie poszukiwanie tego, co wspólne dla Ukraińców i Polaków. Jak się okazuje, przedstawiciele obu narodów mogą się spotykać nie tylko na polu muzyki. Łączyć mogą także podobne do siebie języki. Ogłoszony w szkole konkurs pozwala pokonać bariery i zbliżyć się do siebie. To bardzo inspirujący początek – i wart naśladowania element edukacji międzykulturowej. O jej podstawach nie można zapominać, gdy dochodzi do spotkań przedstawicieli obu nacji, zwłaszcza jeśli dzieje się to w trudnych, wymuszonych przez politykę, okolicznościach. Książka może być bez wątpienia cennym narzędziem dla nauczycieli, aby budować przyjazną atmosferę w klasie z nowo przybyłymi z Ukrainy uczniami i uczennicami.
„Moc Amelki” pokazuje nam także, że tytułowa bohaterka ma marzenia i nie boi się o nich mówić. Sięgając po książkę, przekonamy się, że dwa już się spełniły. Pozostaje jeszcze trzecie, to najważniejsze. Być może domyślamy się, o co chodzi, ale najlepiej o tym samodzielnie przeczytać. Trzymajmy mocno kciuki, aby jak najszybciej się spełniło to, o czym marzy Amelia Anisovych.
koniec
30 sierpnia 2022

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Sceny z życia gangstera
Miłosz Cybowski

17 VI 2024

„Człowiek yakuzy” Jake’a Adelsteina to pozycja bardzo przeciętna. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że wyszła spod pióra doświadczonego dziennikarza, który spędził w Japonii aż dwadzieścia lat.

więcej »

Jak wyprowadzić świat z kryzysu?
Miłosz Cybowski

15 VI 2024

„Zamieszanie z liberalizmem” Francisa Fukuyamy to książka, w której więcej miejsca poświęcono na wyjaśnianie podstawowych zagadnień politycznych i ideologicznych niż na prezentację prób wyjścia z kryzysu.

więcej »

PRL w kryminale: „Piękny Lolo”, „Sucha Rączka” i „Hiszpan”
Sebastian Chosiński

14 VI 2024

Jest w tej powieści Anny Kłodzińskiej dużo nostalgii i sporo obrazków obyczajowych, portretujących środowisko praskiego półświatka. Widać, że autorka, pracując jednocześnie jako reporterka kryminalna, znała ten temat na wylot. Dzięki temu „Jak śmierć jest cicha” wypada bardzo przekonująco. Aż dziw, że przez niemal pół wieku ta historia z kapitanem Szczęsnym w roli głównej pozostawała praktycznie nieznana, będąc jedynie zapomnianym „gazetowcem”.

więcej »

Polecamy

Poetycki dinozaur w fantastycznym getcie

Stare wspaniałe światy:

Poetycki dinozaur w fantastycznym getcie
— Andreas „Zoltar” Boegner

Pierwsza wojna... czasowa
— Andreas „Zoltar” Boegner

Wszyscy jesteśmy „numerem jeden”
— Andreas „Zoltar” Boegner

Krótka druga wiosna „romansu naukowego”
— Andreas „Zoltar” Boegner

Jak przewidziałem drugą wojnę światową
— Andreas „Zoltar” Boegner

Cyborg, czyli mózg w maszynie
— Andreas „Zoltar” Boegner

Narodziny superbohatera
— Andreas „Zoltar” Boegner

Pierwsza historia przyszłości
— Andreas „Zoltar” Boegner

Zobacz też

Tegoż twórcy

Mała Esensja: Lasem pachnące
— Wojciech Gołąbowski

Krótko o książkach: Dzieciom należą się piękne książki
— Joanna Kapica-Curzytek

Krótko o książkach: Tam, gdzie mieszka Mikołaj
— Joanna Kapica-Curzytek

Tegoż autora

Wielka powieść europejska?
— Joanna Kapica-Curzytek

Marzenia skrojone na miarę
— Joanna Kapica-Curzytek

Alchemia
— Joanna Kapica-Curzytek

Odtrutka na szkolną traumę
— Joanna Kapica-Curzytek

Fakty i wyobraźnia
— Joanna Kapica-Curzytek

Jak to dobrze, że nie jesteśmy wszechwiedzący
— Joanna Kapica-Curzytek

Studium utraty
— Joanna Kapica-Curzytek

Szereg niebezpieczeństw i nieprzewidywalnych zdarzeń
— Joanna Kapica-Curzytek

Superwizja
— Joanna Kapica-Curzytek

Destrukcyjne układy
— Joanna Kapica-Curzytek

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.