Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 5 marca 2024
w Esensji w Esensjopedii

‹Wolne żarty›

EKSTRAKT:50%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWolne żarty
Data wydania11 września 2020
Wydawca Wydawnictwo AA
ISBN978-83-7864-003-5
Format160s. 120×190mm
Cena14,90
Gatunekhumor / satyra
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Krótko o książkach: Na wieki wieków
[„Wolne żarty” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Trudno pochwalić „Wolne żarty. Humor po chrześcijańsku 2.0”, ale jednocześnie nie można go skreślić w całości. Wśród zbioru kawałów są zarówno perełki, jak i zupełne odpady.

Wojciech Gołąbowski

Krótko o książkach: Na wieki wieków
[„Wolne żarty” - recenzja]

Trudno pochwalić „Wolne żarty. Humor po chrześcijańsku 2.0”, ale jednocześnie nie można go skreślić w całości. Wśród zbioru kawałów są zarówno perełki, jak i zupełne odpady.

‹Wolne żarty›

EKSTRAKT:50%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWolne żarty
Data wydania11 września 2020
Wydawca Wydawnictwo AA
ISBN978-83-7864-003-5
Format160s. 120×190mm
Cena14,90
Gatunekhumor / satyra
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
W blurbie czytamy: „[…] to zbiór dowcipów, zabawnych historyjek, anegdot i powiedzonek, które z pewnością wywołają u Czytelników uśmiech.” No więc nie z pewnością, tym bardziej, że te zupełnie różne formy zostały ze sobą wymieszane. Grupowanie bowiem (całość ujęto w 19 rozdziałach) odbyło się mniej więcej tematycznie. Faktem jest, że ostatnim rozdziałem są „aforyzmy i bon moty” (z natury mało śmieszne), ale wplatanie anegdot pomiędzy kawały nie jest dobrym pomysłem. Zwłaszcza podawanych w nieumiejętny sposób (lub wręcz opisywanie „kawału z brodą” jako autentycznej sytuacji) – wytrąca to czytelnika z pewnego rytmu, nastroju. Gdyby je w każdym rozdziale zgrupować, wyróżnić…
Co do podtytułu, gros rozdziałów istotnie dotyczy spraw chrześcijańskich (głównie katolickich), ale obok nich (objętościowo dość cienkich) znajdujemy na przykład części zatytułowane „W szkole” oraz… „Przychodzi baba do lekarza”. W sumie gdyby dokładnie policzyć, wyszłoby może pół na pół.
Można w zbiorze znaleźć coś dla siebie, zdarzało mi się podczas lektury ryknąć śmiechem. Ale także odwracać kartki jedną za drugą nawet bez śladu uśmiechu. Oczywiście, trudno wyrokować co się w dziedzinie żartu komu spodoba, a i zdarza się, że nawet dowcip stary jak świat ktoś właśnie usłyszał pierwszy raz, więc pozycji nie mogę ani polecić, ani odradzić. Z redakcyjnego punktu widzenia popełniono kilka błędów, niektórych fragmentów nie dopracowano (jednym z napotkanych kuriozów było… wyjaśnienie kawału!). Wydaję więc wyrok – mamy do czynienia z książką średnią, taką, która „od biedy ujdzie”.
koniec
10 kwietnia 2022

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

PRL w kryminale: Femme fatale za kierownicą
Sebastian Chosiński

1 III 2024

„Zaczęło się w Zakopanem” to pierwsza – z dotychczas znanych – gazetowa „powieść milicyjna” Pawła Borysa Henelta, która nie ukazała się na łamach „Słowa Powszechnego”. I pierwsza, w której jako główny bohater nie pojawia się Wiktor Zaruba, chociaż nie brakuje w niej jego najbliższych współpracowników. Pod nieobecność majora na najważniejszego funkcjonariusza MO wyrasta porucznik Zbigniew Madej.

więcej »

Krótko o książkach: Fenomenalna
Joanna Kapica-Curzytek

28 II 2024

Jakże osobliwa była droga do sławy słynnej francuskiej artystki. Oparta na motywach biograficznych powieść „Sarah Bernhardt. Niezrównana aktorka” kreśli szerokie tło początków jej kariery.

więcej »

PRL w kryminale: Grzech niedocenienia (ludowej milicji)
Sebastian Chosiński

23 II 2024

Gdybym miał obstawiać, jednak bez groźby utraty postawionej gotówki, stwierdziłbym, że Paweł Borys Henelt napisał „Nieuchwytnego” w 1955 bądź następnym roku i że była to chronologicznie pierwsza jego powieść z majorem MO Wiktorem Zarubą w roli głównej. Mimo to na swój pierwodruk – i to nie w formie książkowej, lecz jako „gazetowiec” na łamach „Słowa Powszechnego” – musiała ona czekać długich siedem lat.

więcej »

Polecamy

Pierwsza wojna... czasowa

Stare wspaniałe światy:

Pierwsza wojna... czasowa
— Andreas „Zoltar” Boegner

Wszyscy jesteśmy „numerem jeden”
— Andreas „Zoltar” Boegner

Krótka druga wiosna „romansu naukowego”
— Andreas „Zoltar” Boegner

Jak przewidziałem drugą wojnę światową
— Andreas „Zoltar” Boegner

Cyborg, czyli mózg w maszynie
— Andreas „Zoltar” Boegner

Narodziny superbohatera
— Andreas „Zoltar” Boegner

Pierwsza historia przyszłości
— Andreas „Zoltar” Boegner

Zobacz też

Z tego cyklu

Fenomenalna
— Joanna Kapica-Curzytek

Miłość i …
— Joanna Kapica-Curzytek

Trudne decyzje i wybory
— Joanna Kapica-Curzytek

Lodowa archeologia
— Miłosz Cybowski

Drugie dno
— Joanna Kapica-Curzytek

Dojrzewanie
— Joanna Kapica-Curzytek

Ludzie i ich problemy
— Miłosz Cybowski

Jak dwie krople wody
— Joanna Kapica-Curzytek

Utrzymać się na powierzchni
— Joanna Kapica-Curzytek

Ta jedyna relacja
— Joanna Kapica-Curzytek

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.