Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 20 czerwca 2021
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCVI

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Jody Houser, Stefano Martino
‹Stranger Things #1: Po drugiej stronie›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułStranger Things #1: Po drugiej stronie
Scenariusz
Data wydania17 maja 2019
RysunkiStefano Martino
PrzekładDonata Olejnik
Wydawca Wydawnictwo Dolnośląskie
CyklStranger Things
ISBN9788327159366
Format96s. 170x260 mm
Cena49,90
Gatunekprzygodowy, SF
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

W potrzasku koszmaru
[Jody Houser, Stefano Martino „Stranger Things #1: Po drugiej stronie” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Oglądając kolejne odcinki pierwszego sezonu „Stranger Things”, można było się bać – zwłaszcza stworów zamieszkujących krainę Demogorgona. To jednak nic w porównaniu do tego, co przeżył Will Byers, kiedy tam trafił na dłużej.

Agata Włodarczyk

W potrzasku koszmaru
[Jody Houser, Stefano Martino „Stranger Things #1: Po drugiej stronie” - recenzja]

Oglądając kolejne odcinki pierwszego sezonu „Stranger Things”, można było się bać – zwłaszcza stworów zamieszkujących krainę Demogorgona. To jednak nic w porównaniu do tego, co przeżył Will Byers, kiedy tam trafił na dłużej.

Jody Houser, Stefano Martino
‹Stranger Things #1: Po drugiej stronie›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułStranger Things #1: Po drugiej stronie
Scenariusz
Data wydania17 maja 2019
RysunkiStefano Martino
PrzekładDonata Olejnik
Wydawca Wydawnictwo Dolnośląskie
CyklStranger Things
ISBN9788327159366
Format96s. 170x260 mm
Cena49,90
Gatunekprzygodowy, SF
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
6 listopada 1983 roku w niewielkim Hawkins w tajemniczych okolicznościach zniknął dwunastoletni chłopiec, pozostawiając za sobą załamaną matkę oraz starszego brata. Wydarzenia, które po tym nastąpiły, znamy z serialu – rozpacz matki, próby kontaktu, rolę, jaką w tym wszystkim odegrała Jedenastka. Napisana przez Jody Houser i zilustrowana przez Stefano Martino historia pokazuje nam, co działo się z Willem po tytułowej drugiej stronie świata. W tej mrocznej, pozbawionej światła przestrzeni mieszkają potwory równie straszne jak te, które w czasie sesji RPG powoływał z kolegami do życia. W przeciwieństwie jednak do rozgrywanych z pełną powagą kampanii, Will nie jest postacią z fantazji, a zwykłym małym chłopcem. Nie przywoła czaru chroniącego ani kuli ognia, nie może rzucić kośćmi, aby poprawić szczęście w starciu. Co nie oznacza, że jest zupełnie bezsilny.
Życie po drugiej stronie nie jest ani proste, ani przeznaczone dla przeciętnego człowieka, a co dopiero dwunastolatka. Już sam wygląd tej krainy – pozbawionej światła, pokrytej czymś przypominającym szlam albo dziwnego rodzaju pajęczynę, pustej, jeśli nie liczyć potworów oraz opuszczonych budynków. Ten nastrój oraz atmosfera niepokoju, jeśli nawet nie grozy, doskonale udało się Martino przenieść na karty komiksu. Ciekawym zabiegiem ze strony Houser jest również przeplatanie tych bardziej mrocznych scen ze wspomnieniami z sesji RPG, kolorystycznie jaśniejszymi. Narracyjnie wypada to atrakcyjnie, nie przytłacza czytelnika i pozwala na chwilę wytchnienia.
„Po drugiej stronie” nie jest samodzielną historią; napisany i narysowany jako dopełnienie dla serialu, nie będzie w pełni zrozumiały dla tych, którzy nie obejrzeli choćby pierwszego sezonu. To jednocześnie jest słabą oraz mocną stroną pracy Houser i Martino. Dlaczego mocną? Ponieważ relatywnie rzecz ujmując, wciąż niewiele mamy dobrych uzupełnień tekstu głównego, jeśli nie są to prace rozwijające jakieś uniwersum. Dopełnienia już istniejącego nierzadko są po prostu słabe pod względem fabularnym – historia, z której wyrastają, za mocno autorów ogranicza. Być może „Po drugiej stronie” wypada tak dobrze, bo nie próbuje tak naprawdę niczego na siłę dodać, a stawia na przedstawienie towarzyszących zagubionemu w mrocznej krainie dwunastolatkowi emocji.
Trudno ocenia się pracę, która jest tak silnie powiązana z innym tekstem, jak ten osadzony w świecie „Stranger Things” komiks. Jeśli podejść do niego jako pracy niezależnej, można by go uznać za mający niezły klimat i historię prostą jak budowa cepa z kilkoma fajnymi narracyjnymi trikami. Jako część większej całości sprawdza się dużo lepiej – występujące w nim nawiązania do serialu nie stanowią jedynie krótkich, nieco zastanawiających migawek, ale nabierają pozakomiksowych sensów. Fanom serialu powinien się spodobać, ale nie oczekujcie po nim fabularnych nowinek czy wolt.
Plusy:
  • dobrze oddany klimat drugiej strony
  • świetnie pokazane próby radzenia sobie z sytuacją Willa
  • przeplatanie teraźniejszości protagonisty ze wspomnieniami sesji RPG
Minusy:
  • nie sprawdza się jako samodzielny komiks albo wstęp do zapoznania się z serialem – wymaga znajomości Stranger Things, aby zrozumieć wydarzenia
  • fabularnie jest mocno związany z serialem
koniec
8 marca 2021

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Nawet maszyna do zabijania chce pokoju
Paweł Olejniczak

20 VI 2021

Po ostatnich przejściach, kiedy Bloodshot musiał polować na innych nosicieli nanitów, by zapobiec tragedii, minęło trzydzieści lat. Teraz wraz z Magią żyje w postapokaliptycznym świecie, gdzie niedobitki ludzkości egzystują pod jarzmem korporacji lub muszą sobie radzić same. Nie jest to łatwe, nawet gdy jest się niepokonanym i niemal nieśmiertelnym wojownikiem.

więcej »

Zakąska przed daniem głównym
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

19 VI 2021

W takim razie startujemy. Egmont rozpoczyna cykl wydawniczy Marvel Fresh, na pierwszy ogień rzucając prequel kolejnego wielkiego eventu – „Wojny Nieskończoności. Odliczanie”.

więcej »

Saga rodu Winczlavów
Paweł Ciołkiewicz

18 VI 2021

Choć pierwszy tom komiksu „Fortuna Winczlavów” nosi tytuł „Vanko, 1848”, to opowiada nie tylko o losach tytułowego bohatera, a jego fabuła obejmuje kilkadziesiąt lat. Jean van Hamme rozpoczyna swoją opowieść w roku 1848, ale później opisuje zdarzenia, jakie rozgrywały się w kolejnych dziesięcioleciach.

więcej »

Polecamy

Smętny finał

Tajemnica złotej maczety:

Smętny finał
— Konrad Wągrowski

Stukasy, Wellingtony, Halifaksy!
— Konrad Wągrowski

O wolność waszą i naszą
— Konrad Wągrowski

Na wielbłądzie boli tyłek
— Konrad Wągrowski

Z Łosiem na łowy
— Konrad Wągrowski

Przybywając do PRL-owskiego raju
— Konrad Wągrowski

Zobacz też

Tegoż autora

Nie tylko cyfra w statystyce
— Agata Włodarczyk

Wrodzony talent
— Agata Włodarczyk

Gdy absolutnie wszystko się wali
— Agata Włodarczyk

Nareszcie wolna
— Agata Włodarczyk

Wakacje i po wakacjach, a Marigold wciąż błyszczy
— Agata Włodarczyk

Co mogło pójść źle?
— Agata Włodarczyk

Koktajl z wirusów, klonów, zombie i wszystkich złoli
— Agata Włodarczyk

Uważaj, czego sobie życzysz
— Agata Włodarczyk

Siła nie musi być wyłącznie magiczna
— Agata Włodarczyk

Światełko nadziejo-zmartwienia
— Agata Włodarczyk

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.