Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 22 lutego 2024
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCXXXIII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

David Etien, Serge Le Tendre, Regis Loisel
‹W poszukiwaniu ptaka czasu. Cykl I #7: Ziarno szaleństwa›

EKSTRAKT:100%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułW poszukiwaniu ptaka czasu. Cykl I #7: Ziarno szaleństwa
Scenariusz
Data wydaniakwiecień 2023
RysunkiDavid Etien
PrzekładWojciech Birek
Wydawca Egmont
CyklW poszukiwaniu ptaka czasu. Cykl I, W poszukiwaniu Ptaka Czasu
ISBN9788328166363
Format72s. 215x290 mm
Cena39,99
Gatunekfantasy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Kostucha znowu w akcji
[David Etien, Serge Le Tendre, Regis Loisel „W poszukiwaniu ptaka czasu. Cykl I #7: Ziarno szaleństwa” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Dwa lata oczekiwania na kolejny tom cyklu „W poszukiwaniu ptaka czasu” to nie jest wcale tak długo. Na poprzedni tom musieliśmy czekać cztery lata. W obydwu przypadkach było warto.

Marcin Osuch

Kostucha znowu w akcji
[David Etien, Serge Le Tendre, Regis Loisel „W poszukiwaniu ptaka czasu. Cykl I #7: Ziarno szaleństwa” - recenzja]

Dwa lata oczekiwania na kolejny tom cyklu „W poszukiwaniu ptaka czasu” to nie jest wcale tak długo. Na poprzedni tom musieliśmy czekać cztery lata. W obydwu przypadkach było warto.

David Etien, Serge Le Tendre, Regis Loisel
‹W poszukiwaniu ptaka czasu. Cykl I #7: Ziarno szaleństwa›

EKSTRAKT:100%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułW poszukiwaniu ptaka czasu. Cykl I #7: Ziarno szaleństwa
Scenariusz
Data wydaniakwiecień 2023
RysunkiDavid Etien
PrzekładWojciech Birek
Wydawca Egmont
CyklW poszukiwaniu ptaka czasu. Cykl I, W poszukiwaniu Ptaka Czasu
ISBN9788328166363
Format72s. 215x290 mm
Cena39,99
Gatunekfantasy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Było warto, bo tak samo jak w przypadku poprzednich albumów tej serii dostajemy wielowątkową historię, która od samego początku wciąga i trzyma do samego końca. Ponieważ jednak trochę czasu minęło, a opowieść jest dosyć długa, „Ziarno szaleństwo” jest siódmym tomem, to warto sobie przypomnieć, gdzie zostawili nas twórcy, z genialnym Regisem Loiselem na czele.
Nad światem Akbaru wisi widmo pojawienia się boga Ramora, będącego wcieleniem wszelkiego zła. Do jego przywołania zmierza złowróżebny Zakon Znaku, sekta nieprzebierająca w środkach w dążeniu do swojego celu. Bragon, będąc już rycerzem, po zakończeniu szkolenia u Łowcy (powinniśmy go pamiętać z pierwszego cyklu) powrócił do swej ukochanej Mary. Niestety, rzucony na niego urok powoduje, że – pozbawiony woli – zabija ojca księżniczki. Mara niby wie, że to nie była wina Bragona, ale przecież nie może przejść nad całym tym dramatycznym wydarzeniem do porządku dziennego. Wojownik wyrusza spełnić ostatnią wolę swojej matki, a jednocześnie podejmuje bezwzględną krucjatę przeciwko Zakonowi.
W „Ziarnie szaleństwa” Bragona czeka znowu spotkanie z Marą. Wraz z nim do Tha, miasta w Marchii Pienistych Zasłon, przybywają rozrabiaka Bulrog oraz urocza, acz zabójczo skuteczna w walce, Kryll. I od samego początku jest ciekawie. Na pierwszy plan wychodzą osobiste relacje między głównymi bohaterami. Oczywiście Bragon jest zakochany z wzajemnością w Marze, jednak gdzieś z boku krąży książę Bodias, myślący o sojuszu dwóch marchii, przypieczętowanym małżeństwem z księżniczką. Kryll podkochuje się w Bragonie, a Bulrog w Kryll. Do tego Mara widzi, co się dzieje, i nie kryje swoje irytacji. Jednak sprawy sercowe nie zdominowały całkowicie tego albumu. Przede wszystkim Mara w księgach magii znajduje sposób na pokonanie Zakonu Znaku. Do realizacji tego planu konieczny jest pewien artefakt i w ten sposób zaczyna się kolejna wyprawa, tym razem z udziałem całej czwórki.
Równolegle rozwijany się wątek Zakonu Znaku, a konkretnie – okrutnej bandy morderców niejakiego Rochemarta, która napadając na przypadkowe siedliska, stara się zasiać jak największy strach i przerażenie. To dobrze poprowadzony element. Czytelnik, widząc bezwzględność i okrucieństwo zwyrodnialców Rochemarta, nie może się doczekać ich spotkania z Bragonem, jego przyjaciółmi i słynna Kostuchą, czyli bojowym toporem głównego bohatera. Czy się doczeka? Mogę tylko zdradzić, że w „Ziarnie szaleństwa”, wbrew tytułowi, wszystko jest poukładane w bardzo sensownych proporcjach. Przejścia między wątkami następują wtedy, kiedy powinny nastąpić. Lektura tego komiksu to czysta przyjemność.
Od strony graficznej jest tak, jak było we wcześniejszych albumach, czyli bardzo, bardzo dobrze. Przypominają się stare czasy, gdy na początku lat dziewięćdziesiątych pierwszy cykl publikowany był w „Komiksie”. Nie wiem dlaczego, ale najbardziej zapadły w pamięć sceny z dużą liczbą ptaków unoszących się na pierwszym planie. Było i jest w tym coś niepokojącego.
koniec
6 października 2023

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Konflikt pokoleń
Sebastian Chosiński

21 II 2024

Dla mnie to coraz bardziej niezrozumiałe! Jak można przez tyle lat opowiadać w zasadzie tę samą historię, a jednak wciąż robić to w sposób fabularnie zajmujący i ekscytujący graficznie? Hermannowi Huppenowi udaje się to bez trudu. „Port cieni”, czyli dwudziesta szósta odsłona serii o przygodach Jeremiaha i Kurdy’ego Malloya, ponownie wznosi się na artystyczne wyżyny.

więcej »

Na pograniczu
Marcin Knyszyński

20 II 2024

No, to będzie naprawdę niezła gratka dla miłośników komiksu frankofońskiego. Ośmioodcinkowy „Trent” z lat dziewięćdziesiątych, autorstwa Rodolphe i Leo, ukazał się właśnie nakładem Lost in Time w wielkim wydaniu zbiorczym. Leo na szczęście tylko rysuje i to nawet lepiej niż w „Aldebaranie” czy „Betelgezie”. Czyli – jest dobrze.

więcej »

Upiorny „Glina”
Sebastian Chosiński

19 II 2024

Wiosną 1967 roku reżyser Teatru Narodowego w Warszawie Kazimierz Dejmek rozpoczął prace nad nową, mającą uczcić półwiecze Wielkiej Rewolucji Październikowej, inscenizacją „Dziadów” Adama Mickiewicza. Wszystko jednak wymknęło się spod kontroli i zakończyło potężną awanturą polityczną. Jak do tego doszło i jaką rolę odegrał w tych wydarzeniach Wydział 7 – dowiadujemy się z „Upiora”.

więcej »

Polecamy

Superheroizm psychodeliczny

Niekoniecznie jasno pisane:

Superheroizm psychodeliczny
— Marcin Knyszyński

Za dużo wolności
— Marcin Knyszyński

Nigdy nie jest tak źle, jak się wydaje
— Marcin Knyszyński

„Incal” w wersji light
— Marcin Knyszyński

Superhero na sterydach
— Marcin Knyszyński

Nowe status quo
— Marcin Knyszyński

Fabrykacja szczęśliwości
— Marcin Knyszyński

Pusta jest jego ręka! Część druga
— Marcin Knyszyński

Pusta jest jego ręka! Część pierwsza
— Marcin Knyszyński

Superbohater zza biurka
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Troszkę słabiej, ale nadal doskonale
— Marcin Osuch

Krótko o komiksach: Urwisy z Piekarskiej i rewolucja
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Tegoż autora

Ratunek czy porwanie?
— Marcin Osuch

Zatrzymane w słowach
— Marcin Osuch

Broń i pieniądze
— Marcin Osuch

Tylko wkrętacza brakuje
— Marcin Osuch

Pożegnanie
— Marcin Osuch

Ten komiks nieco więcej obiecuje niż daje
— Marcin Osuch

Komiksowe pożegnanie
— Marcin Osuch

Kuźnia, kowadło, gromy, pioruny, błyskawice
— Marcin Osuch

Mój drogi Watsonie
— Marcin Osuch

Biały też może być
— Marcin Osuch

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.