Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 26 czerwca 2022
w Esensji w Esensjopedii

Jonathan Carroll
‹Mr. Breakfast›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMr. Breakfast
Tytuł oryginalnyMr. Breakfast
Data wydania15 października 2019
Autor
PrzekładJacek Wietecki
Wydawca Rebis
SeriaSalamandra
ISBN978-83-8062-588-4
Format272s. 128×197mm; oprawa twarda
Cena39,90
Gatunekfantastyka, obyczajowa
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Carrolla stać na więcej
[Jonathan Carroll „Mr. Breakfast” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Mr Breakfast”, niestety, jest potwierdzeniem, że swoje najlepsze książki autor napisał już dawniej. Lub… być może jeszcze napisze je w przyszłości.

Joanna Kapica-Curzytek

Carrolla stać na więcej
[Jonathan Carroll „Mr. Breakfast” - recenzja]

„Mr Breakfast”, niestety, jest potwierdzeniem, że swoje najlepsze książki autor napisał już dawniej. Lub… być może jeszcze napisze je w przyszłości.

Jonathan Carroll
‹Mr. Breakfast›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMr. Breakfast
Tytuł oryginalnyMr. Breakfast
Data wydania15 października 2019
Autor
PrzekładJacek Wietecki
Wydawca Rebis
SeriaSalamandra
ISBN978-83-8062-588-4
Format272s. 128×197mm; oprawa twarda
Cena39,90
Gatunekfantastyka, obyczajowa
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Jonathana Carrolla na pewno nie trzeba przedstawiać, cieszył się jakiś czas temu u nas nadspodziewaną popularnością (na miarę celebryty), jego książki czytali prawie wszyscy, a spotkania autorskie przyciągały tłumy wielbicieli. Fala popularności nieco już opadła, pisarz publikuje o wiele rzadziej i mniej, co u niektórych może budzić niedosyt.
„Mr Breakfast” mógł więc wzbudzić zrozumiałą ciekawość – co oryginalnego tym razem miałby do powiedzenia autor? Na początek – zaskoczenie: nie dostaniemy oryginalnej, angielskojęzycznej edycji tej książki. O ile nie popełniłam błędu w poszukiwaniach, mogę potwierdzić, że powieść ta jak dotąd doczekała się wyłącznie polskiego wydania, pominięto oryginalną anglojęzyczną edycję.
Głównym bohaterem jest tu Graham Patterson, nie najlepszy i niemłody już standupper, który pewnego dnia postanawia przełamać rutynę. Kupuje auto i wybiera się daleko od głównych autostrad, na prowincję Karoliny Północnej. Awaria samochodu uruchomi nieoczekiwany splot wydarzeń, a sam Graham uzyska wgląd do swoich innych „żyć” – toczących się w alternatywnej rzeczywistości. Autor zatem zdecydował się na sprawdzone rozwiązania, obecne w wielu innych jego książkach.
Gdy recenzowałam wydane jakiś czas temu opowiadanie „Ucząc psa czytać”, zwróciłam uwagę, że brakowało mu lekkości i finezji, która zachwycała we wcześniejszych powieściach. Tutaj, w książce „Mr Breakfast”, jest podobnie. Brakuje też subtelnego poczucia humoru, a ogólnie powieść sprawia wrażenie ciężkiej i mało porywającej.
Niezły jest początek i pomysł na to, jak Patterson miałby zaglądać do innych swoich biografii – ale na tym się kończy. Później nie ma już żadnego konceptu zasługującego na uwagę, jest już tylko rozwlekle i mało wyraziście. Grahama otacza mrowie różnych osób, a zanim główny bohater zdąży odwiedzić wszystkie swoje alternatywne rzeczywistości – zdążymy się już trochę pogubić, gdzie i na jakim etapie swojego życia się znajduje. Podejście autora do opisywania czasu czy alternatywnej rzeczywistości nie jest specjalnie oryginalne. Bodaj najbardziej dostrzegalna (i sugestywna) jest w tym wszystkim nuta nostalgii za dawną prowincjonalną Ameryką i jej klimatem (niesieciowych) barów, prowadzonych przez właścicieli, zawsze chętnych do rozmów.
Można pokusić się o ewentualne refleksje związane z upływem czasu (i uczuć), fenomenem sławy i tym, że w życiu najbardziej liczą się prawdziwie bliskie osoby. Wątek Ruth Murphy i zdjęć, które po latach nadal są w jej posiadaniu mógłby pomóc w dochodzeniu do takich konkluzji, gdyby nie to, że te przemyślenia są raczej mało oryginalne i wtórne. Wielka szkoda, bo przecież świetnie wiemy, że Carrolla stać byłoby na coś o wiele więcej.
koniec
4 lutego 2020

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Dybuki krążą wokół nas
Sebastian Chosiński

26 VI 2022

Kto wie, być może czytając „Demonomachię” Marka Krajewskiego, jesteśmy świadkami narodzin kolejnego ważnego dla pisarza z Wrocławia bohatera literackiego. Obok Eberharda Mocka i Edwarda Popielskiego może stać się nim Stefan Zborski – niedoszły ksiądz katolicki, który za swoje najważniejsze powołanie uważa walkę z demonami.

więcej »

Syndrom gotującej się żaby
Marcin Knyszyński

25 VI 2022

„Może pora z tym skończyć”, debiutancka powieść kanadyjskiego pisarza Iana Reida, jest thrillerem psychologicznym, książką-zagadką, opowieścią grozy i naprawdę świetnie napisaną, emocjonującą fabułą. Jest jednocześnie powieścią dosłownie budzącą niepokój i uczucie niesamowitości oraz wpędzającą w dość poważny dyskomfort.

więcej »

PRL w kryminale: Trup w TIR-ze
Sebastian Chosiński

24 VI 2022

Przyzwyczailiśmy się już do tego, że wielu autorów peerelowskich kryminałów publikowanych przez wydawnictwo Wielki Sen nosi nazwiska, które nic nam dzisiaj nie mówią. Nie zrobili bowiem kariery pisarskiej, niektórzy pewnie nie byli nawet zawodowymi literatami. Jak Jerzy Norman, którego opowiadanie „Jutro jedziemy na południe” zostało przypomniane w ubiegłym roku, po półwieczu od publikacji na łamach regionalnego tygodnika.

więcej »

Polecamy

Seksapokalipsa

W podziemnym kręgu:

Seksapokalipsa
— Marcin Knyszyński

Odwieczna dialektyka
— Marcin Knyszyński

Rzeczy, które robisz w piekle, będąc martwym
— Marcin Knyszyński

Bulwar Zachodzącego Słońca 2
— Marcin Knyszyński

Borat Dzong-Un z pasem szahida
— Marcin Knyszyński

Rozkład i rozkładówka
— Marcin Knyszyński

Nowoczesny mit
— Marcin Knyszyński

Horror rzeczywistości
— Marcin Knyszyński

Osaczona
— Marcin Knyszyński

Pan życia i śmierci
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Opowiedz mi swój sen
— Joanna Kapica-Curzytek

Czytając Carrolla
— Daniel Markiewicz

Bez (dłuższej) formy
— Daniel Markiewicz

Między Marquezem a brzegiem rozlewiska
— Daniel Markiewicz

Bynajmniej nie wrzątek
— Daniel Markiewicz

Blogiem w czytelnika
— Daniel Markiewicz

U Carrolla bez zmian
— Tomasz Kujawski

Kraina Carrolla
— Tomasz Kujawski

Strefa Carrolla
— Michał Młotek

Tegoż autora

Dokonywanie wyboru
— Joanna Kapica-Curzytek

Kultura potrzebna światu
— Joanna Kapica-Curzytek

Na pełnych obrotach
— Joanna Kapica-Curzytek

Wojna niezmiennie przeraża
— Joanna Kapica-Curzytek

Przyrzeknij mi, że wyjaśnisz, co się stało…
— Joanna Kapica-Curzytek

Podróż intelektualna
— Joanna Kapica-Curzytek

Dla zainteresowanych
— Joanna Kapica-Curzytek

Zawsze jest dobry moment na nowy początek
— Joanna Kapica-Curzytek

Okrutne piękno egzystencji
— Joanna Kapica-Curzytek

Magiczna różdżka i platforma wiertnicza
— Joanna Kapica-Curzytek

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.