Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 25 czerwca 2024
w Esensji w Esensjopedii

Alex J. Kay
‹Imperium zniszczenia›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułImperium zniszczenia
Tytuł oryginalnyEmpire of Destruction
Data wydania23 kwietnia 2024
Autor
PrzekładAdam Bukowski, Jacek Środa
Wydawca Rebis
ISBN978-83-8338-171-8
Format472s. 150×225mm; oprawa twarda
Cena69,99
Gatunekhistoryczna, non‑fiction
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Ten okrutny XX wiek: Polityka masowych mordów
[Alex J. Kay „Imperium zniszczenia” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Imperium zniszczenia” Alexa J. Kaya ukazuje ogromną skalę nazistowskiej masowej zagłady, a jednocześnie pokazuje szeroki kontekst morderczej polityki.

Miłosz Cybowski

Ten okrutny XX wiek: Polityka masowych mordów
[Alex J. Kay „Imperium zniszczenia” - recenzja]

„Imperium zniszczenia” Alexa J. Kaya ukazuje ogromną skalę nazistowskiej masowej zagłady, a jednocześnie pokazuje szeroki kontekst morderczej polityki.

Alex J. Kay
‹Imperium zniszczenia›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułImperium zniszczenia
Tytuł oryginalnyEmpire of Destruction
Data wydania23 kwietnia 2024
Autor
PrzekładAdam Bukowski, Jacek Środa
Wydawca Rebis
ISBN978-83-8338-171-8
Format472s. 150×225mm; oprawa twarda
Cena69,99
Gatunekhistoryczna, non‑fiction
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Tym, co wyróżnia „Imperium zniszczenia” na tle innych opracowań poświęconych masowej zagładzie (który to termin, wg autora, pasuje lepiej do opisywanych wydarzeń niż „ludobójstwo”) jest równorzędne potraktowanie różnych programów nazistowskich mordów. Nie jest to kolejna książka poświęcona Holocaustowi. Choć Kay uznaje go za „zjawisko bezprecedensowe”, to jednak podkreśla konieczność traktowania go „jako część szerszego procesu rekonstrukcji demograficznej i oczyszczenia rasowego realizowanego przez reżim nazistowski”.
Autor przygląda się chronologicznie różnym formom zagłady skierowanym przeciwko siedmiu różnym grupom. Na tej liście znaleźli się europejscy Żydzi, sowieccy jeńcy wojenni, ludność cywilna miast ZSRS, ludność cywilna zamordowana podczas działań przeciwpartyzanckich, osoby niepełnosprawne, Romowie oraz polska klasa rządząca. Na samym początku analizuje losy chorych psychicznie, których mordowanie w III Rzeszy rozpoczęło się jeszcze przed wojną i, na różne sposoby, było kontynuowane przez kolejne lata. To, co zaczęło się na terenie Rzeszy, zostało później rozszerzone na kolejne podbite terytoria, wliczając w to Polskę i Związek Sowiecki (a także, w zdecydowanie mniejszym stopniu, państwa Europy Zachodniej, o których Kay pisze bardzo niewiele). Nie zmienia to jednak faktu, że pacjenci zabijani w latach 1939-41 byli pierwszymi ofiarami masowej zagłady, a cały proces pełnił „pionierską funkcję dla późniejszych takich kampanii”. Wielu ludzi, którzy nabyli doświadczenie w mordowaniu chorych psychicznie (także, po raz pierwszy, przy użyciu gazu) było później angażowanych do planowania i wcielania w życie procesów masowego uśmiercania innych grup w obozach zagłady. Na uwagę zasługuje też analiza procesu eutanazji w późniejszych latach, która, choć nieoficjalna, toczyła się dalej nieco innymi środkami: głodzeniem pacjentów czy podawaniem im śmiertelnych dawek leków.
Dużo miejsca poświęcono drugiej co do wielkości grupie ofiar niemieckiej masowej zagłady, jaką byli wzięci do niewoli żołnierze Armii Czerwonej. Same statystyki dają wiele do myślenia, szczególnie kiedy Kay uzupełnia je o konkretne przykłady: od ataku Niemiec na Związek Sowiecki w 1941 roku do początku lutego 1942 roku śmierć poniosło około 2 milionów sowieckich jeńców. Choć Niemcy spodziewali się o wiele większych sukcesów na froncie, a tym samym jeszcze większej liczby schwytanych żołnierzy, to nie zmieniało faktu, że byli zupełnie nieprzygotowani na ich przyjęcie. Właśnie to świadome zaniedbanie doprowadziło do tego, że znacząca większość zginęła nie od kul (choć przypadki ich rozstrzeliwania nie były wcale tak rzadkie), ale z głodu.
Taki sam los czekał również wielu mieszkańców większych miast Związku Sowieckiego – wśród których Leningrad stanowi najbardziej znany (i zarazem najtragiczniejszy) przykład. Śmierć cywilów nie była jedynie skutkiem ubocznym prowadzonej wojny, ale starannie zaplanowaną polityką, nad którą obszerne dyskusje toczono na długo przed rozpoczęciem inwazji. Relacje świadków i ofiar, które Kay przytacza, dają nam przerażający obraz tego, jak wyglądało życie pod niemiecką okupacją. Według szacunków autora, głodowała połowa cywilów zamieszkujących tereny zdobyte przez III Rzeszę na wschodzie.
Podczas gdy głód dziesiątkował mieszkańców miast, liczne akcje prewencyjne na terenach wiejskich prowadziły do śmierci wielu cywilnych mieszkańców wiosek na obszarze od Grecji po Leningrad. Także w tym przypadku polityka rasowa była niezwykle istotna: we Francji „administracja wojskowa starała się ograniczyć liczbę rozstrzeliwanych zakładników, by nie zrazić do siebie francuskiej opinii publicznej”. Tymczasem w takich miejscach jak Białoruś czy Jugosławia bez oporów niszczono całe wioski i zabijano ich mieszkańców jako karę za rzekome wspieranie miejscowych partyzantów. Rzadko kiedy pozyskiwane w ramach tych akcji dowody uzasadniały tego rodzaju terror, ale też mało kto spośród niemieckiego dowództwa przejmował się czymś tak abstrakcyjnym jak sowiecka opinia publiczna.
Kay nie zapomina także o innej, często traktowanej dość marginalnie, grupie cywilów. Mowa tutaj o europejskich Romach, określanych od lat 30. jako elementy aspołeczne, których należało wysiedlić z terenów Rzeszy na wschód. Nazistowska polityka w stosunku do nich była bardzo niejednolita: początkowo preferowano bardziej „humanitarne” rozwiązania takie jak przymusowa sterylizacja, ale po inwazji na Polskę jednym z kluczowych punktów stało się ich wysiedlenie na wschód. Co istotne, Romowie zamieszkujący III Rzeszę byli grupą, której prześladowania i późniejsze ludobójstwo byłoby niemożliwe „bez aktywnego i skutecznego udziału administracji państwowej i policji”.
„Imperium zniszczenia” nie jest książką ani łatwą, ani przyjemną w lekturze. Choć Kay nie epatuje okrucieństwem, to jednak niemożliwe jest pisanie o masowej zagładzie bez powoływania się na przykłady i opisy pozostawione przez świadków. Nie jest to również pozycja, która wnosi zbyt wiele do naszego rozumienia Holocaustu – z wyjątkiem niezwykle istotnego usytuowania mordów na Żydach w szerszym kontekście pozostałych akcji mających na celu zagładę innych grup. To, co nie do końca wybrzmiewa, to zamiar autora (podkreślany głównie we wstępie i podsumowaniu) ukazania czytelnikowi, że winne były tak naprawdę setki tysięcy Niemców, którzy w taki czy inny sposób dołożyli się do zagłady: poczynając od lekarzy i pielęgniarzy zabijających pacjentów szpitali psychiatrycznych, a na żołnierzach i członkach SS odpowiedzialnych bezpośrednio za śmierć jeńców wojennych i cywilów kończąc.
koniec
29 maja 2024

Komentarze

30 V 2024   17:24:57

A teraz czekamy na książkę opisującą analogiczne dokonania Lenina i Stalina

01 VI 2024   14:51:57

Nie trzeba czekać, wystarczyć zajrzeć do księgarni: https://www.wydawnictwoliterackie.pl/autor/1346/thierry-wolton

01 VI 2024   23:53:58

Polecam to:
https://debogora.com/product-pol-92-Czarna-ksiega-komunizmu.html

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Nadejdzie jutro i nie będzie niczego
Joanna Kapica-Curzytek

24 VI 2024

„Z nieba spadły trzy jabłka” to przypowieść o ludzkim losie. Więcej tu pogody niż bezsilności i goryczy, nie brakuje też uśmiechu.

więcej »

Perły ze skazą: Homo homini lupus est
Sebastian Chosiński

22 VI 2024

„Stado wilków” to nostalgiczna, ale nie łzawa, opowieść o drugiej wojnie światowej, która wyszła spod ręki Wasila Bykaua, jednego z najwybitniejszych białoruskich prozaików XX wieku. Jest historią czworga partyzantów, którzy pod osłoną nocy mają dotrzeć do lazaretu w sąsiednim oddziale. Niedaleko, ale jakby na drugim końcu świata.

więcej »

PRL w kryminale: Znowu wieprzowina na obiad!
Sebastian Chosiński

21 VI 2024

Chociaż na okładce oryginalnego wydania powieści „Kim jesteś Czarny?” widnieje nazwisko Stanisława Mierzańskiego, tak naprawdę napisała ją Anna Kłodzińska. Dlaczego tym razem posłużyła się pseudonimem? Najprawdopodobniej z tego powodu, by nie mieszać czytelnikom w głowach. Jej prawdziwe nazwisko miało bowiem kojarzyć się tylko z jednym bohaterem literackim – kapitanem Szczęsnym, którego tutaj brakuje.

więcej »

Polecamy

Poetycki dinozaur w fantastycznym getcie

Stare wspaniałe światy:

Poetycki dinozaur w fantastycznym getcie
— Andreas „Zoltar” Boegner

Pierwsza wojna... czasowa
— Andreas „Zoltar” Boegner

Wszyscy jesteśmy „numerem jeden”
— Andreas „Zoltar” Boegner

Krótka druga wiosna „romansu naukowego”
— Andreas „Zoltar” Boegner

Jak przewidziałem drugą wojnę światową
— Andreas „Zoltar” Boegner

Cyborg, czyli mózg w maszynie
— Andreas „Zoltar” Boegner

Narodziny superbohatera
— Andreas „Zoltar” Boegner

Pierwsza historia przyszłości
— Andreas „Zoltar” Boegner

Zobacz też

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.