Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 28 listopada 2022
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCXXI

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Kadr, który…: Co to za dziwne zwierzę?

Esensja.pl
Esensja.pl
Przygody kociego detektywa nieustannie dostarczają mi materiału do cyklu „Kadr, który…”. Tym razem jednak tak podziwiana przez mnie perfekcyjna kreska Guarnido… zawiodła???

Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kadr, który…: Co to za dziwne zwierzę?

Przygody kociego detektywa nieustannie dostarczają mi materiału do cyklu „Kadr, który…”. Tym razem jednak tak podziwiana przez mnie perfekcyjna kreska Guarnido… zawiodła???
Kliknij, aby powiększyć.
Kliknij, aby powiększyć.
W początkowych scenach tomu „Czerwona dusza” oglądamy Johna Blacksada jako ochroniarza mocno już wiekowego milionera, niezwykle przekonująco przedstawionego pod postacią żółwia. Osobnik ten poszukuje podniet przy hazardzie – już to oddając się grze w pokera w podejrzanej spelunie wśród szemranych typów, już to odwiedzając luksusowe kasyno. Pochłonięty grą nie zauważa, że jedna z dam negocjowalnego afektu dobiera mu się do portfela. Ale Blacksad to widzi…
Jak to zwykle w cyklu o Blacksadzie, scena zbiorowa jest okazją do zaprezentowania mnóstwa zwierzęcych typów. W wyobraźni widzimy ludzi, których wyglądowi i zachowaniu poszczególne stworzenia odpowiadają: czy będzie to mały, nerwowy piesek, czy potężny byk (zapewne jakiś naftowy potentat z Teksasu). Guarnido rysuje je tak precyzyjnie, że można rozpoznać gatunek każdego z nich: palący cygaro grubas to nie po prostu świnia, ale – sądząc po wypukłym czole i stalowobrunatnym ubarwieniu – świnia rasy wietnamskiej. Tapir w prawym dolnym rogu niewątpliwie pochodzi z Ameryki Południowej, bo te malajskie wyglądają nieco inaczej. Tym dziwniejszy jest dla mnie fakt, że zupełnie nie mogę rozpoznać gatunku krupiera, z beznamiętnie profesjonalną miną kręcącego kołem ruletki. W przypadku innego rysownika założyłabym, że to nieudolnie narysowany dog arlekin lub dalmatyńczyk, a może nawet likaon – jednak u Guarnido nie ma mowy o aż takiej umowności. Może ktoś z czytelników wie, czym jest ten cudak?…
koniec
28 maja 2011

Komentarze

28 V 2011   15:14:16

Hiena pręgowana?

28 V 2011   16:44:15

IMHO - wilk workowaty.

30 V 2011   08:33:39

Mmm, nie. Hieny nie mają takiego spiczastego pyska, a wilk workowaty - pręgów na szyi i głowie (pomijając fakt, że Guarnido nie umieszcza w swoich komiksach gatunków wymarłych). Ale dzięki za odzew. :-)

30 V 2011   10:08:12

To żyrafojot. Łaty ma po mamie żyrafie a kształt po tacie kojocie. I na boga, nie starajcie się myśleć zbyt długo jak fizycznie do tego moglo dojść :-)

30 V 2011   11:02:37

To jak w tym dowcipie przedstawiającym rysunek żółwiożyrafy i podpis: "Rodzice poznali się w dyskotece". :-D

30 V 2011   11:28:34

Okapi?

30 V 2011   13:06:12

Okapi, jako roślinożerca, ma chrapy, a zwierzak na rysunku - czarny psi nos. Może to po prostu jakaś przedziwna rasa psa, ale nigdy takiej nie widziałam.

30 V 2011   15:41:39

Światła na widowni znowu przygasly, samotny Zawodnik pocił się w świetle jupitera. Chytra twarz Prowadzącego wygięła sie w lekkim uśmiechu kiedy skończył czytać pytanie i proponowane odpowiedzi. Jeszcze tylko jedno pytanie do miliona. I tym razem nie chodzi o Conana. I jak zwykle brakuje koła ratunkowego... W mózg Zawodnika wbijały się cztery możliwe odpowiedzi:
A: Źle narysowany dog arlekin
B: Źle narysowany likaon
C: Dobrze narysowoany żyrafojot
D: Konik Karino
CO WYBRAĆ ??!!??

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Prezenty świąteczne 2022: Prezenty komiksowe
Esensja Komiks

24 XI 2022

Jak co roku, podjęliśmy próbę wybrania kilkudziesięciu komiksów, które mogłyby być udanymi prezentami mikołajkowo-gwiazdkowymi. Z każdym rokiem jest coraz trudniej, gdyż oferta komiksowa na naszym rynku rozrasta się zarówno pod względem ilości jak i jakości. Jeśli uznacie, że o jakimś albumie warto wspomnieć (a nam umknął), napiszcie o nim w komentarzach.

więcej »

Dekada TM-Semic: Witamy polskich czytelników w universum Marwela
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

23 XI 2022

„Witamy polskich czytelników w universum Marwela” – nie, to nie błąd korekty. Dokładnie taki napis widnieje na okładce pierwszego zeszytu „Amazing Spider-Man” firmowanego przez wydawnictwo TM-Semic. Choć jeszcze nie dokładnie tak się nazywało.

więcej »

Niekoniecznie jasno pisane: Zielone koszmary
Marcin Knyszyński

20 XI 2022

Osobom znającym komiksy Marvela tylko pobieżnie taka postać jak Hulk jawić się może jako mało poważna, niezbyt skomplikowana psychologicznie i zmuszająca do – no cóż – przymrużenia oka. „Hulk. Koniec i inne opowieści”, wydany w egmontowym „Marvel Classic” udowadnia – przynajmniej częściowo – że wcale tak być nie musi.

więcej »

Polecamy

Zielone koszmary

Niekoniecznie jasno pisane:

Zielone koszmary
— Marcin Knyszyński

To jest Sparta!!!
— Marcin Knyszyński

Między złotem a srebrem
— Marcin Knyszyński

Ten, którego nadejście zauważasz
— Marcin Knyszyński

Samotni wśród bliskich
— Marcin Knyszyński

Gdy zło zwycięża…
— Marcin Knyszyński

Więksi niż życie
— Marcin Knyszyński

Na pradawne zastępy Hoggotha!
— Marcin Knyszyński

Zawsze będą nas nienawidzić
— Marcin Knyszyński

Oda do wyobraźni
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Inne recenzje

Kadr, który…: Tam i z powrotem
— Agnieszka Szady

10 naj… Kocury i inne tygrysy
— Marcin Osuch

Trzy spojrzenia na tom trzeci
— Wojciech Gołąbowski, Agnieszka Szady, Robert Wyrzykowski

Z tego cyklu

Właściwy człowiek na właściwym grzbiecie
— Konrad Wągrowski

Trójwymiarowość
— Wojciech Gołąbowski

Sakai i Andreas
— Wojciech Gołąbowski

Pośród cieni
— Wojciech Gołąbowski

Co to to, kto to tak pcha
— Marcin Mroziuk

Ho, ho… kurde bele… ho!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

No wiesz ty co…?
— Wojciech Gołąbowski

Kto wrobił G.H. Fretwella?
— Paweł Ciołkiewicz

Oleg jest jednak trochę rozczarowany
— Paweł Ciołkiewicz

O wilku mowa!
— Paweł Ciołkiewicz

Tegoż twórcy

Szekspir w parku, metro w likwidacji
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Odbicie w lustrze
— Paweł Ciołkiewicz

Esensja czyta dymki: Styczeń 2018 (2)
— Marcin Mroziuk, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Każda piękna kobieta musi być kotką
— Agnieszka Szady

Muzyka i maski
— Agnieszka Szady

Blacksad: Lepsze niż ciepłe bułeczki
— Artur Długosz

Krótko o komiksach: Styczeń 2002
— Marcin Herman, Paweł Nurzyński

Tegoż autora

Po komiks marsz: Listopad 2022
— Paweł Ciołkiewicz, Piotr ‘Pi’ Gołębiewski, Marcin Knyszyński, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Coperdzikon
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Krótko o filmach: Thor to imię czy stanowisko?
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Krótko o filmach: Znałem twoją babcię
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Oko podarowane przez wilka
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Dżungla w browarze i burza w bramie…
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Malarka na walizkach
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

10 naj… : 10 roztańczonych kadrów
— Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Krótko o filmach: Kieślowszczyzna w pelerynce
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Stawka większa niż qilin
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.