Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 30 listopada 2021
w Esensji w Esensjopedii

Robert Jordan
‹Wojownik Altaii›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWojownik Altaii
Tytuł oryginalnyWarrior of the Altaii
Data wydania17 marca 2020
Autor
PrzekładKatarzyna Karłowska
Wydawca Zysk i S-ka
ISBN978-83-8116-878-6
Format364s. 140×205mm; oprawa twarda
Cena49,90
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Krótko o książkach: Droga wojownika
[Robert Jordan „Wojownik Altaii” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Wojownik Altaii” powstał, zanim jeszcze Robert Jordan zajął się pisaniem powieści o pewnym Cymmeryjczyku i na długo przed monumentalnym „Kołem Czasu”. Ale choć trudno uznać tę książkę za wyjątkową, czyta się ją szybko. I jeszcze szybciej o niej zapomina.

Miłosz Cybowski

Krótko o książkach: Droga wojownika
[Robert Jordan „Wojownik Altaii” - recenzja]

„Wojownik Altaii” powstał, zanim jeszcze Robert Jordan zajął się pisaniem powieści o pewnym Cymmeryjczyku i na długo przed monumentalnym „Kołem Czasu”. Ale choć trudno uznać tę książkę za wyjątkową, czyta się ją szybko. I jeszcze szybciej o niej zapomina.

Robert Jordan
‹Wojownik Altaii›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWojownik Altaii
Tytuł oryginalnyWarrior of the Altaii
Data wydania17 marca 2020
Autor
PrzekładKatarzyna Karłowska
Wydawca Zysk i S-ka
ISBN978-83-8116-878-6
Format364s. 140×205mm; oprawa twarda
Cena49,90
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Oczywiście wszelkie porównanie Wulfgara do Conana wypada na niekorzyść tego pierwszego – brakuje mu swady, a jego przygody (połączone ze sobą w jedną całość w powieści) pozbawione są tej samej przaśności, jaka cechowała wychodzącego ze wszystkich tarapatów bohatera Howarda. Główny bohater „Wojownika Altaii” to typowy barbarzyńca, członek i wódz jeździeckiego ludu i postać, której w udziale przyjdzie zmienić losy świata. Choć duma sprowadza na niego kłopoty, spryt i szczęście pozwalają mu wyjść cało z największych tarapatów.
„Wojownik…” był pierwszą powieścią Jordana i to, niestety, widać. Przygody Wulfgara powiązane są ze sobą jednym wątkiem, opierającym się na konflikcie między światem wolnych barbarzyńców a kupiecką rzeczywistością cywilizowanych mieszkańców jednego z wielkich miast. Mimo to kolejne sceny wydają się od siebie dość silnie oderwane i każą zastanawiać się, czy nie lepiej sprawdziłyby się w krótszej formie. Wykorzystano tutaj nieszczególnie wyszukany motyw wybrańca, który musi wytężyć siły, by uchronić swój lud przed niechybną zagładą. Jest on aż tak oczywisty, że nie można mieć żadnych wątpliwości, że nawet z najbardziej beznadziejnej sytuacji Wulfgar wyjdzie cały i zdrów.
Najlepiej w tym wszystkim prezentują się rozmaite elementy świata przedstawionego, nawet jeżeli w wielu miejscach brakuje im spójności. Weźmy na ten przykład magię. Dla wszystkich jest to dziedzina, którą zajmują się wyłącznie kobiety – Siostry Mądrości. Co więcej, są one bardzo wrażliwe na stal i żelazo – do tego stopnia, że nie tylko żyją na obrzeżach obozów koczowników, ale też zabraniają mężczyznom zbliżać się do nich z bronią. Przynajmniej tak zostało to przedstawione na początku, bo później posługujące się dziwną magią kobiety aktywnie biorą udział w rajdach, a nawet bitwach, za nic mając swoją rzekomą niechęć… Przy innej okazji dowiadujemy się kilku ciekawych informacji na temat kosmologii świata przedstawionego, ale rychło okazuje się, że nie doczekamy się tu żadnego rozwinięcia, a cała informacja nie ma zupełnie żadnego znaczenia dla opowiedzianej historii.
W czasach posuchy, jaka ostatnio dopadła gatunek fantasy, można po „Wojownika Altaii” sięgnąć. Nie należy jednak podchodzić do tego ze zbyt wygórowanymi oczekiwaniami.
koniec
13 września 2021

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Na wysokich obrotach
Joanna Kapica-Curzytek

29 XI 2021

Rezolutna Jaga, młoda czarownica, musi stawić czoło bandzie zmorów i uratować uprowadzonych rodziców. Powieść „Jaga i dom na orlich nogach” nie pozwala się nudzić i z humorem prowadzi młodych czytelników do granic wyobraźni.

więcej »

Urok małych książek: Sęp też człowiek
Wojciech Gołąbowski

27 XI 2021

Badacze uważają, że butlonosy nadają sobie imiona – określone dźwięki – i pamiętają o nich nawet po 20 latach rozłąki. Słonie urządzają pogrzeby zmarłym członkom stada, mają także swoje cmentarzyska, na które się udają, czując zbliżający się koniec. Czy tylko ludzie są obdarzeni inteligencją?

więcej »

Krótko o książkach: Obyś cudze dzieci uczył….
Agnieszka ‘Achika’ Szady

26 XI 2021

…to starożytna klątwa, której ofiarą padła autorka książki „Pani Kebab”. Możemy poznać zapiski pracującej w Leeds asystentki nauczyciela, czyli osoby pomagającej uczniom nieznającym języka angielskiego lub po prostu obarczonym różnymi deficytami.

więcej »

Polecamy

O korzyściach z bycia ślimakiem (śluzem na marginesie „Głosu Pana”)

Stulecie Stanisława Lema:

O korzyściach z bycia ślimakiem (śluzem na marginesie „Głosu Pana”)
— Mieszko B. Wandowicz

List znad Oceanu
— Beatrycze Nowicka

Lem w komiksie
— Marcin Knyszyński

Przeciętniak w swym zawodzie
— Agnieszka Hałas, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
— Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Zawsze szach, nigdy mat
— Marcin Knyszyński

Świadomość jako błąd
— Marcin Knyszyński

Człowiek jako bariera ostateczna
— Marcin Knyszyński

Nie wszystko i nie wszędzie jest dla nas
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Z tego cyklu

Obyś cudze dzieci uczył….
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Głównie dla specjalistów
— Miłosz Cybowski

Na dalekiej Sanocczyznie
— Miłosz Cybowski

Potrafił być irytujący
— Miłosz Cybowski

Miał umrzeć młodo…
— Joanna Kapica-Curzytek

Wspomnienia pozostają?
— Beatrycze Nowicka

Kolejna hagiografia
— Miłosz Cybowski

Kto wygra?
— Miłosz Cybowski

Koty, słowa, literatura
— Miłosz Cybowski

Od ABBY do U2
— Joanna Kapica-Curzytek

Tegoż autora

Krótko o grach: X-Meni nie wystarczają
— Miłosz Cybowski

Dwóch panów w drodze (nie licząc lokaja)
— Miłosz Cybowski

Sześć światów Hain: Świat szósty – dwugłos
— Miłosz Cybowski, Beatrycze Nowicka

Ten okrutny XX wiek: Zbrodnia bez kary
— Miłosz Cybowski

Do księgarni marsz: Listopad 2021
— Miłosz Cybowski, Sławomir Grabowski, Joanna Kapica-Curzytek, Marcin Mroziuk, Joanna Słupek

Hannibal ante portas
— Miłosz Cybowski

Stulecie Stanisława Lema: Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
— Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Wszyscy jesteśmy neandertalczykami (w jakichś dwóch procentach)
— Miłosz Cybowski

Cudzego nie znacie: Krew ojców
— Miłosz Cybowski

Polowanie na czarownice
— Miłosz Cybowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.