Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 29 lutego 2024
w Esensji w Esensjopedii

Jaume Cabré
‹Spaleni w ogniu›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSpaleni w ogniu
Tytuł oryginalnyConsumits pel foc
Data wydania11 stycznia 2023
Autor
PrzekładAnna Sawicka
Wydawca Marginesy
ISBN978-83-67510-18-9
Format192s. 130×197mm; oprawa twarda
Cena49,90
Gatunekmainstream
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

A więc to tylko tyle
[Jaume Cabré „Spaleni w ogniu” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Najnowsza powieść katalońskiego pisarza „Spaleni w ogniu” jest nieoczywista i przewrotna. Choć może budzić niedosyt.

Joanna Kapica-Curzytek

A więc to tylko tyle
[Jaume Cabré „Spaleni w ogniu” - recenzja]

Najnowsza powieść katalońskiego pisarza „Spaleni w ogniu” jest nieoczywista i przewrotna. Choć może budzić niedosyt.

Jaume Cabré
‹Spaleni w ogniu›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSpaleni w ogniu
Tytuł oryginalnyConsumits pel foc
Data wydania11 stycznia 2023
Autor
PrzekładAnna Sawicka
Wydawca Marginesy
ISBN978-83-67510-18-9
Format192s. 130×197mm; oprawa twarda
Cena49,90
Gatunekmainstream
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Katalończyk Jaume Cabré jest bardzo rozpoznawalnym i lubianym u nas pisarzem. Po raz pierwszy zetknęliśmy się z nim w 2013 roku, gdy ukazało się polskie wydanie powieści „Wyznaję” (Wydawnictwo Marginesy). Od tamtej pory poznajemy systematycznie jego wybitną prozę dzięki znakomitym tłumaczeniom Anny Sawickiej. Ostatnio dostaliśmy zbiór opowiadań „Kiedy zapada zmrok”, zawierający – jak pisałam w recenzji – teksty wyrafinowane pod względem literackim i otwarte na interpretację, a jednocześnie poczytne, takie, które można „wchłonąć” jednym tchem.
„Spaleni w ogniu” jest powieścią, ale już nie tak obszerną i monumentalną jak te wcześniejsze tego autora, by wymienić na przykład „Cień eunucha” czy „Głosy Pamano”. Dla katalońskiego twórcy zawsze ważne było metafizyczne ujęcie kondycji ludzkiej – i ten wątek jest w jego najnowszej książce jak najbardziej obecny. Służy temu (nawiązująca też do tytułu) metafora ćmy, którą znajdziemy na samym początku oraz przewijająca się przez całą książkę historia młodego, wchodzącego w życie Warchlaczka. Przypomniało mi to piękny utwór chilijskiego pisarza Luisa Sepúlvedy „Historia ślimaka, który odkrył znaczenie powolności”. Bajki, których bohaterami są zwierzęta, to w literaturze światowej prawie trzy tysiąclecia tradycji…
Jaume Cabré nawiązuje w „Spalonych w ogniu” do historii literatury szczególnie często. Już samo imię głównego bohatera – Ismael - kieruje nasze myśli w stronę „Moby Dicka” Hermana Melville′a. Tamta amerykańska powieść łączy w sobie różne style i konwencje – i tak samo jest w utworze katalońskiego pisarza. Oprócz bajki doszukamy się tutaj między innymi elementów powieści przygodowej, sensacyjnej i prozy noir. Postacie mają znaczące nazwiska: Bovary, Castorp, Żywago, Rius (fonetyczny zapis nazwiska doktora Rieux z „Dżumy”). Autor "Wyznaję" ma wielkie doświadczenie w konstruowaniu tego rodzaju gier, do których przyzwyczaił swoich czytelników.
Ismael jest zamieszany w wypadek drogowy, ale nie jest jasne, czy jest jego sprawcą czy ofiarą, a może tylko świadkiem. Czy się tego dowiemy? Powieść może budzić niedosyt, bo jest mocno niejednoznaczna i nie tak wyrafinowana, jak poprzednie utwory katalońskiego pisarza. Nie wszystko wybrzmiewa tutaj z pełną mocą, a całość (jeśli będziemy mieć złą wolę) może nawet sprawiać wrażenie pisania w pośpiechu. Natomiast jeśli będziemy mieć dobrą wolę - uznamy ten utwór jako intrygującą przypowieść.
Nie przywiązujmy się jednak za bardzo do fabuły utworu. Rzeczywiście, jest ona płynna i poddaje się wielu interpretacjom. Brzmi irytująco znajomo? To przecież metafora naszego życia, wypełnionego potęgującym się z czasem poczuciem straty, gdzie nic nie jest pewne i wszystko może się bezpowrotnie zmienić w ułamku sekundy. Tak wygląda codzienność naszego doświadczenia, gdy próbujemy nadać rzeczom i wydarzeniom sens – tak jak czyni to Ismael, próbujący rozszyfrować pewien łaciński palindrom. Tymczasem to, co nas otacza, wymyka się „oswajaniu”, następnego dnia zmienia znaczenie i wygląda już zupełnie inaczej.
I tylko nad życiem każdego z nas ciąży to, co nieuchronne: „Błądzimy ciemną nocą i spalimy się w ogniu. Nawet, gdybyśmy tego nie chcieli”, jak metafizycznie ujmuje to Jaume Cabré. Mottem jego powieści jest także cytat: „…ist dies etwa der Tod?” [Czy to jest coś w rodzaju śmierci?]. Te słowa bardzo przypominają mi wiersz Tadeusza Różewicza „Czas na mnie”: „a więc to tylko tyle / tylko tyle /więc to jest całe życie / tak całe życie”. Tak syn rozmawia z matką o życiu i śmierci. Powieść „Spaleni w ogniu” w swojej metafizycznej, a nawet fabularnej wymowie jest zresztą do tego utworu Różewicza bardzo podobna.
koniec
1 lutego 2023

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Krótko o książkach: Fenomenalna
Joanna Kapica-Curzytek

28 II 2024

Jakże osobliwa była droga do sławy słynnej francuskiej artystki. Oparta na motywach biograficznych powieść „Sarah Bernhardt. Niezrównana aktorka” kreśli szerokie tło początków jej kariery.

więcej »

PRL w kryminale: Grzech niedocenienia (ludowej milicji)
Sebastian Chosiński

23 II 2024

Gdybym miał obstawiać, jednak bez groźby utraty postawionej gotówki, stwierdziłbym, że Paweł Borys Henelt napisał „Nieuchwytnego” w 1955 bądź następnym roku i że była to chronologicznie pierwsza jego powieść z majorem MO Wiktorem Zarubą w roli głównej. Mimo to na swój pierwodruk – i to nie w formie książkowej, lecz jako „gazetowiec” na łamach „Słowa Powszechnego” – musiała ona czekać długich siedem lat.

więcej »

PRL w kryminale: Nadmiernie wrażliwy śledczy
Sebastian Chosiński

16 II 2024

Niepohamowane ludzkie namiętności niejednokrotnie stawały się – także w literaturze – przyczyną wielkich tragedii. Zwłaszcza miłosnych. Taki właśnie wątek postanowił rozwinąć w jednej ze swoich „powieści milicyjnych” Artur Morena, pod którym to pseudonimem ukrywał się Andrzej Wydrzyński. Nosi ona tytuł „Arlekin”, a ukazała się – przed ponad półwieczem – w serii Iskier „Ewa wzywa 07…”.

więcej »

Polecamy

Pierwsza wojna... czasowa

Stare wspaniałe światy:

Pierwsza wojna... czasowa
— Andreas „Zoltar” Boegner

Wszyscy jesteśmy „numerem jeden”
— Andreas „Zoltar” Boegner

Krótka druga wiosna „romansu naukowego”
— Andreas „Zoltar” Boegner

Jak przewidziałem drugą wojnę światową
— Andreas „Zoltar” Boegner

Cyborg, czyli mózg w maszynie
— Andreas „Zoltar” Boegner

Narodziny superbohatera
— Andreas „Zoltar” Boegner

Pierwsza historia przyszłości
— Andreas „Zoltar” Boegner

Zobacz też

Tegoż twórcy

Spod pióra selekcjonera
— Joanna Kapica-Curzytek

Wszystko w życiu ma ze sobą związek
— Joanna Kapica-Curzytek

O prawdzie nieskażonej ludzkimi wątpliwościami
— Joanna Kapica-Curzytek

Bez wprawy i bez rutyny
— Joanna Kapica-Curzytek

Niebo gwiaździste nad don Rafelem i prawo moralne w nim
— Joanna Kapica-Curzytek

Zła pamięć
— Joanna Kapica-Curzytek

Tegoż autora

Smutki i radości
— Joanna Kapica-Curzytek

Sztuka życia
— Joanna Kapica-Curzytek

Siła myśli Kopernika
— Joanna Kapica-Curzytek

Opowieść o niezwykłej kobiecie
— Joanna Kapica-Curzytek

Ocalić siebie
— Joanna Kapica-Curzytek

Spod powierzchni
— Joanna Kapica-Curzytek

Dwanaście
— Joanna Kapica-Curzytek

Miniatura wszechświata
— Joanna Kapica-Curzytek

Uporać się z bólem
— Joanna Kapica-Curzytek

Zamach i warzywne mrożonki
— Joanna Kapica-Curzytek

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.