Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 14 sierpnia 2022
w Esensji w Esensjopedii

Judith Herrin
‹Rawenna›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułRawenna
Tytuł oryginalnyRavenna
Data wydania23 listopada 2021
Autor
PrzekładNorbert Radomski
Wydawca Rebis
ISBN978-83-8188-360-3
Format624s. 150×225mm, oprawa twarda, obwoluta
Cena79,—
Gatunekhistoryczna, non-fiction
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Między wschodem a zachodem
[Judith Herrin „Rawenna” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Historia jednego miasta zaprezentowana przez Judith Herrin na stronach „Rawenny” stanowi przyczynek do prześledzenia szerszych procesów mających miejsce w wiekach wczesnego chrześcijaństwa. Polityka, kultura, architektura i religia splatały się w jedną, złożoną mozaikę wydarzeń.

Miłosz Cybowski

Między wschodem a zachodem
[Judith Herrin „Rawenna” - recenzja]

Historia jednego miasta zaprezentowana przez Judith Herrin na stronach „Rawenny” stanowi przyczynek do prześledzenia szerszych procesów mających miejsce w wiekach wczesnego chrześcijaństwa. Polityka, kultura, architektura i religia splatały się w jedną, złożoną mozaikę wydarzeń.

Judith Herrin
‹Rawenna›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułRawenna
Tytuł oryginalnyRavenna
Data wydania23 listopada 2021
Autor
PrzekładNorbert Radomski
Wydawca Rebis
ISBN978-83-8188-360-3
Format624s. 150×225mm, oprawa twarda, obwoluta
Cena79,—
Gatunekhistoryczna, non-fiction
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Swoją opowieść o Rawennie Judith Herrin rozpoczyna w 402 roku naszej ery, kiedy cesarz Honoriusz zdecydował o przeniesieniu tam z Mediolanu swojej stolicy. Wraz z cesarzem podążył cały jego dwór i liczni przedstawiciele Kościoła, zapoczątkowując tym samym rozkwit tego miasta. Dla autorki te i późniejsze wydarzenia stanowiły doskonały dowód na to, że okres wczesnego chrześcijaństwa1) był czasem aktywnego rozwoju i budowania nowej kultury w takich ośrodkach jak Rawenna czy Konstantynopol. Wiele zależało od patronatu wysoko postawionych osób, spośród których czołowe miejsce w pierwszych dziesięcioleciach zajmuje matka cesarza Walentyniana III, Galla Placydia. Jako cesarzowa matka i regentka w czasie małoletności swojego syna, przyczyniła się ona do znaczącej rozbudowy miasta, szczególnie przez fundowanie obiektów sakralnych.
Kolejną znaczącą postacią w historii Rawenny był przywódca Ostrogotów Teoderyk. Pod koniec V wieku przekroczył on Alpy wraz ze swoimi wojskami i bez większych problemów zdobył miasto. W tym czasie Goci nie byli już barbarzyńcami spragnionymi łupów i najazdów, a ich ataki na granice Cesarstwa nie miały u swoich podstaw wrodzonej wrogości wobec świata grecko-łacińskiego. Chodziło raczej o chęć dołączenia do obywateli rzymskich i możliwość osiedlenia się na żyznych terenach Italii. Nawet jeśli kolejni cesarze nie byli szczególnie zadowoleni z obecności Teoderyka w niegdysiejszej stolicy Zachodniego Cesarstwa, nie mieli wystarczająco dużo siły i determinacji, by się go pozbyć. On sam natomiast okazał się nadzwyczaj oświeconym władcą, który z powodzeniem łączył elementy gockiej kultury z łacińską tradycją.
Autorka w wielu miejscach podkreśla związki między polityką a sztuką, co jest widoczne w licznych projektach architektonicznych w samej Rawennie. Dobitnym wyrazem zainteresowań Herrin jest osobny rozdział poświęcony historii budowy kościoła San Vitale, ze szczególnym uwzględnieniem umieszczonych tam mozaik. Ich wyjątkowość tkwiła w prezentacji postaci cesarza Justyniana i jego małżonki, Teodory, wraz z przedstawicielami duchowieństwa i dworu. Choć tego typu wizerunki nie były niczym niecodziennym w przestrzeni publicznej, decyzja o umieszczeniu ich w kościele stanowiła artystyczny przełom. Miało to bezpośredni związek z wydarzeniami politycznymi – zdobyciem Rawenny przez wojska Belizariusza i przyłączeniem miasta pod bezpośrednią sferę wpływów Konstantynopola po latach gockiej władzy Teoderyka i jego następców.
Różnorodność nie tylko kulturowa, ale także religijna, stanowi jeden z głównych wątków poruszanych przez Herrin na przestrzeni całej książki. Goci byli w przeważającej mierze arianami, co odróżniało ich od rdzennych mieszkańców Rawenny i reszty Italii. W przeciwieństwie do rządzonej przez Wandalów Północnej Afryki, różnice te nie doprowadziły do żadnych gwałtownych konfliktów – społeczność katolicka pokojowo współistniała obok społeczności ariańskiej przez długie dekady, a Teoderyk uznawany był przez długie lata za sprawiedliwego władcę i proszono go często i rozsądzanie sporów między samymi katolikami.
Znalezienie równowagi między historią samej Rawenny a szerszym kontekstem, w jakim na przestrzeni czterech wieków miasto musiało funkcjonować, nie było zadaniem łatwym. O ile w pierwszej połowie książki szczegółowa opowieść o tym miejscu oraz jego władcach wysuwa się na pierwszy plan, to później następuje odwrócenie proporcji. Można to częściowo przypisać stopniowej i nieuchronnej utracie znaczenia przez niegdysiejszą zachodnią stolicę cesarstwa. Mimo to autorka stara się nas przekonać, że losy Rawenny stanowiły tak naprawdę odzwierciedlenie szerszych przemian mających miejsce w basenie Morza Śródziemnego. Słabnąca władza Cesarstwa, porażki w starciach z potęgą Arabów, przejściowe i krótkotrwałe rządy wysyłanych z Konstantynopola egzarchów, spory doktrynalne – wszystko to wpływało najpierw na stopniowe uniezależnianie się tego miasta, a później na jego marginalizację.
O tym, że Judith Herrin jest bardzo doświadczoną popularyzatorką historii mogliśmy się przekonać już przy okazji wydanego wiele lat temu „Bizancjum”. I choć „Rawenna” koncentruje się na wydarzeniach o wiele mniej „globalnych”, to wcale nie znaczy, że opisane zostały one mniej interesująco.
koniec
10 lutego 2022
1) Herrin jest niechętna nazywaniu tego okresu „późnym antykiem” ze względu na cały koncept schyłkowości i upadku, jaki się z nim wiąże. Pisanie o „wczesnym chrześcijaństwie” pozwala uchwycić i przedstawić o wiele bardziej zniuansowany obraz epoki.

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Przeczytaj to jeszcze raz: Pomiędzy jednym a drugim kuflem leczniczej wody
Sebastian Chosiński

14 VIII 2022

Do Vichy jeździ się po to, aby odpoczywać i popijać lecznicze wody. Skoro tam właśnie Georges Simenon wysłał Maigreta, oznacza to, że z jego organizmem nie jest najlepiej. I nic w tym dziwnego – trzydzieści lat policyjnej pracy musi odbić się na zdrowiu. Po tygodniu pobytu w uzdrowisku policjant z Paryża dowiaduje się o śmierci kobiety, którą codziennie spotykał podczas spacerów. Jak myślicie, wytrzyma czy zaangażuje się w śledztwo?

więcej »

Mała Esensja: Na moją drapaczkę!
Joanna Kapica-Curzytek

13 VIII 2022

Piąte spotkanie z tytułowym bohaterem książki „Kot Winston. Agent pod przykrywką” przynosi nam zapis szeroko zakrojonego dochodzenia w parku rozrywki. Złoczyńcy nie mają żadnych szans w potyczce z doświadczonym kocim śledczym!

więcej »

PRL w kryminale: Para mieszana, mocno zakochana
Sebastian Chosiński

12 VIII 2022

Władysław Krupka lubił kapitana Mirskiego i parokrotnie powracał do tej postaci (będącej zresztą literackim alter ego komiksowego Jana Żbika). Pisząc powieść „Skazałeś ją na śmierć”, doszedł jednak do wniosku, że prawdopodobnie nie poradzi on sobie w walce z imperialistyczną siatką szpiegowską, więc postanowił dorzucić mu do pomocy bohatera z jeszcze wyższej półki – kapitana Wojciecha Mireckiego z kontrwywiadu Służby Bezpieczeństwa.

więcej »

Polecamy

Terapia szokowa

W podziemnym kręgu:

Terapia szokowa
— Marcin Knyszyński

Seksapokalipsa
— Marcin Knyszyński

Odwieczna dialektyka
— Marcin Knyszyński

Rzeczy, które robisz w piekle, będąc martwym
— Marcin Knyszyński

Bulwar Zachodzącego Słońca 2
— Marcin Knyszyński

Borat Dzong-Un z pasem szahida
— Marcin Knyszyński

Rozkład i rozkładówka
— Marcin Knyszyński

Nowoczesny mit
— Marcin Knyszyński

Horror rzeczywistości
— Marcin Knyszyński

Osaczona
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Drugi Rzym
— Miłosz Cybowski

Kobiety w purpurze
— Sebastian Chosiński

Tegoż autora

Samotność wśród gwiazd
— Miłosz Cybowski

Wiek obliczeń, obserwacji i wykresów
— Miłosz Cybowski

Amonity, łodziki i spółka
— Miłosz Cybowski

Coś ty Italii zrobił, Alighieri?
— Miłosz Cybowski

Wypisy z historii antysemityzmu
— Miłosz Cybowski

Statek kosmiczny z naczepą
— Miłosz Cybowski

A jeśli to wszystko symulacja?
— Miłosz Cybowski

Conan to za mało
— Miłosz Cybowski

Dialogi i monologi
— Miłosz Cybowski

Niealgorytmiczny umysł
— Miłosz Cybowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.