Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 14 kwietnia 2024
w Esensji w Esensjopedii

Thomas McCarthy
‹Spotkanie›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSpotkanie
Tytuł oryginalnyThe Visitor
Dystrybutor Vue Movie Distribution
Data premiery16 stycznia 2009
ReżyseriaThomas McCarthy
ZdjęciaOliver Bokelberg
Scenariusz
ObsadaRichard Jenkins, Haaz Sleiman, Danai Jekesai Gurira, Hiam Abbass, Marian Seldes
MuzykaJan A.P. Kaczmarek
Rok produkcji2007
Kraj produkcjiUSA
Czas trwania104 min
WWW
Gatunekdramat
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Ameryka gra na bębnie
[Thomas McCarthy „Spotkanie” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Spotkanie” Thomasa McCarthy’ego to mały, elegancki film o szlachetnym przesłaniu. Jednocześnie jednak obraz ten jest wielopoziomowym spojrzeniem na współczesne Stany Zjednoczone. Niezbyt budującym.

Konrad Wągrowski

Ameryka gra na bębnie
[Thomas McCarthy „Spotkanie” - recenzja]

„Spotkanie” Thomasa McCarthy’ego to mały, elegancki film o szlachetnym przesłaniu. Jednocześnie jednak obraz ten jest wielopoziomowym spojrzeniem na współczesne Stany Zjednoczone. Niezbyt budującym.

Thomas McCarthy
‹Spotkanie›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSpotkanie
Tytuł oryginalnyThe Visitor
Dystrybutor Vue Movie Distribution
Data premiery16 stycznia 2009
ReżyseriaThomas McCarthy
ZdjęciaOliver Bokelberg
Scenariusz
ObsadaRichard Jenkins, Haaz Sleiman, Danai Jekesai Gurira, Hiam Abbass, Marian Seldes
MuzykaJan A.P. Kaczmarek
Rok produkcji2007
Kraj produkcjiUSA
Czas trwania104 min
WWW
Gatunekdramat
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Walter Vale to stary, zgorzkniały człowiek. Kilka lat temu umarła jego żona, on mieszka samotnie. Wciąż pracuje, wykłada ekonomię na uniwersytecie w Connecticut, ale czyni to bez przekonania. Niby pisze naukową książkę, ale tak naprawdę to tylko pretekst, by nie brać na siebie innych obowiązków. Próbuje – bez sukcesów – uczyć się gry na pianinie, ale tylko do tego ogranicza się jego pozazawodowa aktywność. Pewnego dnia zostaje zmuszony do wyjazdu do Nowego Jorku, by tam wygłosić wykład. We własnym, od dawna nieużywanym nowojorskim mieszkaniu odkrywa niespodziewanie mieszkającą parę – Syryjczyka Tareka i Senegalkę Zainab. Okazuje się, że ktoś to mieszkanie im wynajął... Nielegalni lokatorzy zbierają się do wyprowadzki, ale Walter, widząc, że nie mają gdzie pójść, ku swemu zaskoczeniu pozwala im zostać.
Wygląda na to, że będzie to początek pięknej przyjaźni. Tarek zarabia, grając na bębnie w klubach i parkach, Zainab w Parku Waszyngtona handluje ręcznie plecionymi ozdobami. Ona odnosi się z rezerwą do Waltera, ale Tarek szybko nawiązuje kontakt z profesorem i zaczyna go uczyć gry na bębnie. Vale odzyskuje energię, odnajduje znów cel i sens, wraz ze swym współlokatorem zaczyna nawet koncertować w Central Parku. Niestety, podczas przypadkowej kontroli w metrze okazuje się, że Tarek nie ma pozwolenia na stały pobyt w USA. Zostaje aresztowany. Vale rozpoczyna działania (porzucając właściwie całe swe dotychczasowe życie), by go uwolnić, w czym asystuje mu przybyła do miasta matka Tareka.
Wydaje się, że „Spotkanie” to typowy obraz mówiący o ciemnych stronach polityki w USA wobec przybyszów. Ten prosty z pozoru film można jednak interpretować aż na trzech poziomach – społecznym, politycznym i alegorycznym.
Na poziomie społecznym otrzymujemy historię o przełamywaniu uprzedzeń kulturowych i rasowych. Głowni bohaterowie to wszak muzułmanie, imigranci, a jakie to wywołuje w Ameryce skojarzenia, nie trzeba chyba wyjaśniać. Tymczasem biały starszy Amerykanin nie tylko przygarnia ich pod swój dach, ale także zaprzyjaźnia się z nimi. Występy, czy to w klubie, czy to w parku, cieszą się popularnością i sympatią przechodniów. Nie ma tu miejsca na rasizm, nikt nie wyraża uprzedzeń. „Spotkanie” przypomina, że wielokulturowość jest nieodłączną cechą Stanów Zjednoczonych. Nie tylko zresztą nich – małżeństwo imigrantów to wszak Arab z Syrii i Murzynka z Senegalu. Matka Tareka jest zaskoczona wyborem swego syna, ale już wkrótce w pełni go akceptuje. Relacje międzyludzkie są może w tym filmie wyidealizowane, ale chodzi właśnie o podkreślenie, że tak być powinno.
Ze względu na wzrost stawek operatorów telekomunikacyjnych, bardziej tradycyjne formu komunikacji na odległość zaczęły wracać do mody.
Ze względu na wzrost stawek operatorów telekomunikacyjnych, bardziej tradycyjne formu komunikacji na odległość zaczęły wracać do mody.
Ludzie, którzy negatywnie odnoszą się do imigrantów, nie należą – w tym ujęciu – do społeczeństwa. To przedstawiciele aparatu państwowego, jego właśnie symbolizujący. Źle dzieje się bowiem na innym poziomie – politycznym. Bezduszny system działa w oderwaniu od prawdziwych ludzkich potrzeb. Efektem jego aktywności jest uniemożliwienie osobistego szczęścia kilkorgu osobom, ludziom, którzy w niczym Stanom nie zagrażali. Nikt nie rozpatruje tu każdego przypadku z osobna, po prostu wszystko idzie według procedury. Nie zawsze tak było – jasno w filmie zostało stwierdzone, że sytuacja zmieniła się po atakach na World Trade Center (wieże, a raczej ich brak, zostają zresztą wyraźnie w filmie wspomniane). Od tego czasu, w źle pojętym interesie państwa, działania wobec imigrantów zostały zaostrzone. Jak twierdzą twórcy „Spotkania”, paradoksem jest to, że terroryści nigdy nie są nielegalnymi przybyszami szukającymi pracy. Oni zawsze mają papiery, pieniądze, wsparcie, a karani są niewinni. Wyraźnie zaznaczone jest, że takie działania nie tylko są szkodliwe, ale wręcz sprzeczne z amerykańskimi ideałami. Nieprzypadkowo bohaterowie przepływają obok Statuy Wolności, a finałowy koncert bębnowy wykonywany zostaje na stacji o nazwie Lafayette. To symbole wolności i otwartości Stanów, tych dwóch cech, których właśnie dziś im brakuje.
W ten sposób przechodzimy do poziomu trzeciego – alegorii. Walter Vale jest bowiem symbolem współczesnej Ameryki. Inteligentny, wykształcony, doświadczony, stabilny finansowo. Jednak przy tym stary, bierny, zniechęcony, bez motywacji do życia, po omacku szukający jakiegoś celu. Zetknięcie z pełnymi energii przybyszami z trzeciego świata powoduje jego przebudzenie. Vale-Ameryka odnajduje cel, odnajduje siły do dalszego działania. To jasny symbol: świeżą krew dla starzejącego się imperium przynieść mogą właśnie imigranci. Tak jak działo się to dekady temu, gdy przybysze budowali nowy kraj. Odgradzanie się od nich jest działaniem dla Ameryki samobójczym. Walter, choć zastał w domu nielegalnych lokatorów, zaprasza ich do zamieszkania u siebie. Tak powinna postępować Ameryka – ale postępuje inaczej.
Znakomicie w „Spotkaniu” prezentuje się Richard Jenkins, aktor, którego do tej pory mieliśmy okazję poznać w wielu mniej znaczących rolach drugoplanowych. Tym razem chyba po raz pierwszy otrzymuje główne zadanie i doskonale się z niego wywiązuje. Jego rola wymaga pokazania przemiany w starym człowieku, przebudzenia do działania. Jenkins, z początku bierny i milczący, potem powoli odnajdujący ponownie radość życia, by w finale manifestować swój gniew, jest w pełni przekonujący na każdym z tych etapów. Dobrze prezentują się młodzi aktorzy w rolach Tareka i Zainab (Haaz Sleiman i Danai Gurira), ale prawdziwą perełką jest zjawiskowa w roli matki Tareka Hiam Abbass. Całej historii pięknie akompaniuje muzyka Jana A.P. Kaczmarka, a te ładniejsze (Park Waszyngtona, Central Park) i te brzydsze (Queens) plenery Nowego Jorku odpowiednio ilustrują kolejne fazy filmu.
W sumie więc „Spotkanie” to solidna filmowa robota (dzieło twórcy świetnego „Dróżnika”), ale też film, który w Polsce raczej zbyt wielkiej kariery nie zrobi. Jest po prostu zbyt amerykański (nie w formie, ale w temacie), zbyt dotykający tamtejszych problemów i dylematów, nas dotyczący w małym stopniu (oczywiście poza ogólnym przesłaniem o konieczności przełamywania barier kulturowych i rasowych). Kto jednak wie, jak szybko te kwestie mogą zacząć dotyczyć również Polski?
koniec
13 stycznia 2009

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Reacher: Sez. 2. odc. 8. Porozmawiajmy o zabijaniu
Marcin Mroziuk

12 IV 2024

Chociaż główny bohater znalazł się w na pierwszy rzut oka beznadziejnym położeniu, to w istocie nie zastanawiamy się, czy uda mu się rozprawić z Langstonem i jego ludźmi, lecz jedynie czekamy, by dowiedzieć się, w jaki sposób tego dokona. Niestety tutaj twórcy scenariusza zdecydowanie przesadzili, gdyż pozwolili Reacherowi na zupełnie nieprawdopodobne wyczyny.

więcej »

Klasyka kina radzieckiego: Słona pustynia Tadżykistanu
Sebastian Chosiński

10 IV 2024

Bruno Jasieński to polski poeta, prozaik i dramaturg. Autor głośnej powieści „Palę Paryż”, która przyczyniła się do jego wydalenia z Francji i przeprowadzki do Związku Radzieckiego. Tam w pierwszej połowie lat 30. zdobył rozgłos za sprawą rozgrywającego się w sowieckim Tadżykistanie socrealistycznego produkcyjniaka „Człowiek zmienia skórę”. W 1978 roku książkę ten przeniósł na ekran bucharski Żyd Bension (Boris) Kimiagarow.

więcej »

Reacher: Sez. 2. odc. 7. Każda akcja powoduje reakcję
Marcin Mroziuk

8 IV 2024

Tak jak można się było spodziewać, ani Reacher, ani jego ludzie nie zamierzają puścić płazem tego, co spotkało Russo. Szkopuł w tym, że Langston też nie pozostaje bezczynny, dlatego w miarę rozwoju wydarzeń napięcie tylko rośnie.

więcej »

Polecamy

Wilkołaki wciąż modne

Z filmu wyjęte:

Wilkołaki wciąż modne
— Jarosław Loretz

Precyzja z dawnych wieków
— Jarosław Loretz

Migrujące polskie płynne złoto
— Jarosław Loretz

Eksport w kierunku nieoczywistym
— Jarosław Loretz

Eksport niejedno ma imię
— Jarosław Loretz

Polski hit eksportowy – kontynuacja
— Jarosław Loretz

Polski hit eksportowy
— Jarosław Loretz

Zemsty szpon
— Jarosław Loretz

Taśmowa robota
— Jarosław Loretz

Z wątrobą na dłoni
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Tegoż twórcy

Siedem „ale” przeciw „Trzynastu powodom”
— Gabriel Krawczyk

O grzechu zaniechania
— Piotr Dobry

Tegoż autora

Kosmiczny redaktor
— Konrad Wągrowski

Statek szalony
— Konrad Wągrowski

Kobieta na szczycie
— Konrad Wągrowski

Przygody Galów za Wielkim Murem
— Konrad Wągrowski

Potwór i cudowna istota
— Konrad Wągrowski

Migające światła
— Konrad Wągrowski

Śladami Hitchcocka
— Konrad Wągrowski

Miliony sześć stóp pod ziemią
— Konrad Wągrowski

Tak bardzo chciałbym (po)zostać kumplem twym
— Konrad Wągrowski

Kac Vegas w Zakopanem
— Konrad Wągrowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.