Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 29 maja 2024
w Esensji w Esensjopedii

Z filmu wyjęte: Knajpa na szybciutko

Esensja.pl
Esensja.pl
Tak to jest, jak w najbliższej okolicy planu zdjęciowego nie ma najmarniejszej nawet knajpki.

Jarosław Loretz

Z filmu wyjęte: Knajpa na szybciutko

Tak to jest, jak w najbliższej okolicy planu zdjęciowego nie ma najmarniejszej nawet knajpki.
Dziś trzeci i ostatni kadr z wiekopomnego dzieła Marka Polonii pt. „Bride of the Werewolf”. Najpierw był wilkołak ze sklepu ze śmiesznymi rzeczami, potem bazgroły udające egipski papirus, a jako trzeci proponuję bungalow z kwartału domków jednorodzinnych, przerobiony na knajpę poprzez… doklejenie byle jak w tanim, bardzo nędznym programie graficznym dużego szyldu z nazwą lokalu. Jeśli jednak gumowa maska wilkołaka wpisywała się jeszcze jakoś w nurt kiczowatych filmów amatorskich, a koślawe Hieroglify Egipskie TM świadczyły o braku umiejętności manualnych i alergii na wiedzę zgromadzoną w książkach i Internecie, to szyld jednoznacznie już wskazuje na traktowanie widza jako zła koniecznego. Bo przecież filmy kręci się tylko dla siebie i wąskiego grona przyjaciół, dysponującego podobnym poczuciem humoru jak reżyser. Tylko po co w takim razie w ogóle puszczać to do szerszej dystrybucji…?
Tak na marginesie – to właśnie w tej knajpie bohaterki pytały się o drogę, co stanowiło zaczyn emocjonującej intrygi z chutliwymi wieśniakami i rycerskim kusznikiem.
Cały ten film – od napisów początkowych, przez kolejne etapy fabuły, po listę gratisów (bo listą płac chyba tego nie można nazwać, jeśli za budżet robiła paczka chipsów i kilka piw) – jest jednym wielkim, tanim nieporozumieniem i próba oglądania może stać się niezapomnianym przeżyciem. W tym złym znaczeniu, oznaczającym nocne koszmary, okresowe mimowolne ślinienie się oraz uporczywe rysowanie palcem kółek na płaskich powierzchniach w rodzaju stołów czy kuchennych blatów.
koniec
22 kwietnia 2024

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

„Kobra” i inne zbrodnie: Gipsowe okruchy rzeczywistości
Sebastian Chosiński

28 V 2024

Na rok przed śmiercią reżyser Andrzej Jerzy Piotrowski zasmakował w kryminałach. Nakręcił jeden z odcinków serialu „07 zgłoś się” („Rozkład jazdy”) oraz zrealizował dla telewizyjnego teatru sztukę „Sobota wieczorem – niedziela rano” autorstwa Michała Komara (ukrywającego się pod pseudonimem Zdzisław Klonowski). W upartego porucznika MO wcielił się w niej zmarły przed rokiem Leonard Pietraszak.

więcej »

Z filmu wyjęte: Zimny doping
Jarosław Loretz

27 V 2024

Walka jak walka, jednak widzowie są nieco… zimnokrwiści.

więcej »

„Kobra” i inne zbrodnie: Poza sezonem
Sebastian Chosiński

21 V 2024

Połowa lat 80. ubiegłego wieku była, co zastanawiające, nadzwyczaj dobrym okresem dla telewizyjnego Teatru Sensacji (choć nie zawsze spektakle poprzedzane były czołówką z „Kobrą”). Trzyczęściowa mafijna „Selekcja”, klasycznie brytyjski „Człowiek, który wiedział, jak to się robi” i wreszcie francuski dreszczowiec według powieści Pierre’a Boileau i Thomasa Narcejaca „Okno na morze” w reżyserii Jana Bratkowskiego – to niekwestionowane majstersztyki.

więcej »

Polecamy

Zimny doping

Z filmu wyjęte:

Zimny doping
— Jarosław Loretz

Ryba z wkładką
— Jarosław Loretz

Nurkujący kopytny
— Jarosław Loretz

Latająca rybka
— Jarosław Loretz

Android starszej daty
— Jarosław Loretz

Knajpa na szybciutko
— Jarosław Loretz

Bo biblioteka była zamknięta
— Jarosław Loretz

Wilkołaki wciąż modne
— Jarosław Loretz

Precyzja z dawnych wieków
— Jarosław Loretz

Migrujące polskie płynne złoto
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Z tego cyklu

Zimny doping
— Jarosław Loretz

Ryba z wkładką
— Jarosław Loretz

Nurkujący kopytny
— Jarosław Loretz

Latająca rybka
— Jarosław Loretz

Android starszej daty
— Jarosław Loretz

Bo biblioteka była zamknięta
— Jarosław Loretz

Wilkołaki wciąż modne
— Jarosław Loretz

Precyzja z dawnych wieków
— Jarosław Loretz

Migrujące polskie płynne złoto
— Jarosław Loretz

Eksport w kierunku nieoczywistym
— Jarosław Loretz

Tegoż autora

Orient Express: A gdyby tak na Księżycu kangur…
— Jarosław Loretz

Kości, mnóstwo kości
— Jarosław Loretz

Gąszcz marketingu
— Jarosław Loretz

Majówka seniorów
— Jarosław Loretz

Gadzie wariacje
— Jarosław Loretz

Weź pigułkę. Weź pigułkę
— Jarosław Loretz

Warszawski hormon niepłodności
— Jarosław Loretz

Niedożywiony szkielet
— Jarosław Loretz

Puchatek: Żenada i wstyd
— Jarosław Loretz

Klasyka na pół gwizdka
— Jarosław Loretz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.