Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 28 maja 2024
w Esensji w Esensjopedii

Z filmu wyjęte: Eksport niejedno ma imię

Esensja.pl
Esensja.pl
Poczciwy żuk jako więźniarka? Proszę bardzo, sztuk raz.

Jarosław Loretz

Z filmu wyjęte: Eksport niejedno ma imię

Poczciwy żuk jako więźniarka? Proszę bardzo, sztuk raz.
Jak w dwóch poprzednich odcinkach pisałem (tu i tu), niektóre produkty PRL-owskiego przemysłu potrafiły podbijać świat, i to nie tylko ten lewoskrętny. Z samochodami, zwłaszcza tymi rodem z lat 60., było trochę gorzej – znajdowały zbyt co najwyżej w innych krajach mniej lub bardziej realnego socjalizmu. Oczywiście bywały od tego wyjątki – jeden z nich przedstawię w następnym odcinku – ale jak to wyjątki, nie przydarzały się zbyt często. A już prawie nie ma co mówić o takich, które jednocześnie przemykały przed kamerą zagranicznych twórców.
Tutaj akurat przyszła z pomocą wytworom naszego przemysłu specyfika radzieckiego przemysłu filmowego. Otóż co jakiś czas ten czy inny radziecki reżyser wpadał na pomysł nakręcenia filmu, w którym będzie jakaś dyktatura, czy po ulicach będzie ganiał jakiś wyjątkowo wredny typ, których przecież w kraju dobrobytu i powszechnej szczęśliwości nie było, nie ma i nie będzie, gdyż na straży spokojnego snu obywatela stoi czujny milicjant i jego jeszcze bardziej czujni tajni koledzy ze służb mnogich. W tej sytuacji akcja filmu rozgrywała się w miastach wyglądających trochę bardziej zagranicznie, gdzieś na zachodnich rubieżach ZSRR (najczęściej w grę wchodziła Litwa, Łotwa i Estonia, a także np. Lwów), zaś po ulicach poruszały się auta produkcji na ogół czeskiej i polskiej, a od wielkiego dzwonu – również zgniłozachodniej.
Jednym z filmów tego typu jest „Wołszebnyj gołos Dżelsonimo”, czyli „Czarodziejski głos Gelsonimo”, nakręcony w 1978 roku na podstawie bajki włoskiego komunisty Gianniego Rodariego, wydanej u nas pod tytułem „Gelsomino w krainie kłamczuchów”. Film jest sympatyczny, choć dysponuje nieco dziurawą fabułą. Bohaterem jest chłopak obdarzony magicznym głosem, którym może na przykład strącać z drzew gruszki czy bić szyby. W pewnym momencie postanawia wyjechać z rodzinnej wsi do miasta, ale tam trafia na paskudną dyktaturę, w której funkcjonuje przymus nazywania rzeczy na odwrót – chleb nazywa się farbą, więzienie to oczywiście sanatorium, psy zaś miauczą. Do tego za wszystko płaci się fałszywymi talarami. Dżelsomino naturalnie staje do walki z ciemiężcami, w czym pomagają mu ożywiony (głosem bohatera) rysunkowy kot, malarz potrafiący rysować ożywające rzeczy oraz antykwariusz.
Niestety, realizacja raczej nie jest wybitna – kraty w więzieniu są gumowe, „śmigłowiec”, którym uciekają złoczyńcy, w najlepszym wypadku wykonano z tektury, a za reżimową więźniarkę robi nasz rodzimy żuk. Co ciekawe – jak widać na bonusowym kadrze – wyśmienicie radzi sobie z pokonywaniem przeszkód terenowych, kadr z tego filmu mógłby więc swobodnie robić za reklamę możliwości trakcyjnych naszej furgonetki.
koniec
11 marca 2024

Komentarze

13 III 2024   18:38:34

"Prześwit poprzeczny (najniższy element podwozia) Żuka wynosił aż 20 cm (kąt natarcia wynosił aż 45°, a zejścia 27°), co pozwalało na jazdę nawet na złej jakości drogach nieutwardzonych."- za "https://samochody-specjalne.pl/2021/02/12/historia-zuk-nastepca-i-poprzednik-lublina/". Tam też podają, że był dostarczany praktycznie do wszystkich krajów demoludu lub współpracujących— od KRLD do Nikaragui.
PS- wygląda na to, że film zainspirował nasze Służby Więzienne— "https://www.modelewladka.pl/2018/09/fsc-zuk-06b-suzba-wiezienna.html?m=1"

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

„Kobra” i inne zbrodnie: Gipsowe okruchy rzeczywistości
Sebastian Chosiński

28 V 2024

Na rok przed śmiercią reżyser Andrzej Jerzy Piotrowski zasmakował w kryminałach. Nakręcił jeden z odcinków serialu „07 zgłoś się” („Rozkład jazdy”) oraz zrealizował dla telewizyjnego teatru sztukę „Sobota wieczorem – niedziela rano” autorstwa Michała Komara (ukrywającego się pod pseudonimem Zdzisław Klonowski). W upartego porucznika MO wcielił się w niej zmarły przed rokiem Leonard Pietraszak.

więcej »

Z filmu wyjęte: Zimny doping
Jarosław Loretz

27 V 2024

Walka jak walka, jednak widzowie są nieco… zimnokrwiści.

więcej »

„Kobra” i inne zbrodnie: Poza sezonem
Sebastian Chosiński

21 V 2024

Połowa lat 80. ubiegłego wieku była, co zastanawiające, nadzwyczaj dobrym okresem dla telewizyjnego Teatru Sensacji (choć nie zawsze spektakle poprzedzane były czołówką z „Kobrą”). Trzyczęściowa mafijna „Selekcja”, klasycznie brytyjski „Człowiek, który wiedział, jak to się robi” i wreszcie francuski dreszczowiec według powieści Pierre’a Boileau i Thomasa Narcejaca „Okno na morze” w reżyserii Jana Bratkowskiego – to niekwestionowane majstersztyki.

więcej »

Polecamy

Zimny doping

Z filmu wyjęte:

Zimny doping
— Jarosław Loretz

Ryba z wkładką
— Jarosław Loretz

Nurkujący kopytny
— Jarosław Loretz

Latająca rybka
— Jarosław Loretz

Android starszej daty
— Jarosław Loretz

Knajpa na szybciutko
— Jarosław Loretz

Bo biblioteka była zamknięta
— Jarosław Loretz

Wilkołaki wciąż modne
— Jarosław Loretz

Precyzja z dawnych wieków
— Jarosław Loretz

Migrujące polskie płynne złoto
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Z tego cyklu

Zimny doping
— Jarosław Loretz

Ryba z wkładką
— Jarosław Loretz

Nurkujący kopytny
— Jarosław Loretz

Latająca rybka
— Jarosław Loretz

Android starszej daty
— Jarosław Loretz

Knajpa na szybciutko
— Jarosław Loretz

Bo biblioteka była zamknięta
— Jarosław Loretz

Wilkołaki wciąż modne
— Jarosław Loretz

Precyzja z dawnych wieków
— Jarosław Loretz

Migrujące polskie płynne złoto
— Jarosław Loretz

Tegoż autora

Orient Express: A gdyby tak na Księżycu kangur…
— Jarosław Loretz

Kości, mnóstwo kości
— Jarosław Loretz

Gąszcz marketingu
— Jarosław Loretz

Majówka seniorów
— Jarosław Loretz

Gadzie wariacje
— Jarosław Loretz

Weź pigułkę. Weź pigułkę
— Jarosław Loretz

Warszawski hormon niepłodności
— Jarosław Loretz

Niedożywiony szkielet
— Jarosław Loretz

Puchatek: Żenada i wstyd
— Jarosław Loretz

Klasyka na pół gwizdka
— Jarosław Loretz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.