Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 25 lutego 2024
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCXXXIII

Konkursy

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Hub
‹Okko #5: Cykl Pustki›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułOkko #5: Cykl Pustki
Tytuł oryginalnyOkko: Le cycle du vide
Scenariusz
Data wydaniamaj 2018
RysunkiHub
Wydawca Taurus Media
CyklOkko
ISBN9788365465269
Format128s. 215x295 mm
Cena75,—
Gatunekfantasy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Koniec, czyli jak się to wszystko zaczęło
[Hub „Okko #5: Cykl Pustki” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Zakończenie poprzedniego tomu sugerowało, że Okko i jego drużynę czekają teraz długie perypetie w roli najbardziej poszukiwanych złoczyńców cesarstwa Pajan. Hub, autor komiksu wybrał inne rozwiązanie i całkiem nieźle mu to wyszło.

Marcin Osuch

Koniec, czyli jak się to wszystko zaczęło
[Hub „Okko #5: Cykl Pustki” - recenzja]

Zakończenie poprzedniego tomu sugerowało, że Okko i jego drużynę czekają teraz długie perypetie w roli najbardziej poszukiwanych złoczyńców cesarstwa Pajan. Hub, autor komiksu wybrał inne rozwiązanie i całkiem nieźle mu to wyszło.

Hub
‹Okko #5: Cykl Pustki›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułOkko #5: Cykl Pustki
Tytuł oryginalnyOkko: Le cycle du vide
Scenariusz
Data wydaniamaj 2018
RysunkiHub
Wydawca Taurus Media
CyklOkko
ISBN9788365465269
Format128s. 215x295 mm
Cena75,—
Gatunekfantasy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Okko, zatrudniony w roli ochroniarza na czas ceremonii ślubnej zabija pana młodego, syna najważniejszego notabla w cesarstwie. Dotychczasowy pogromca wszelkiej maści demonów i wampirów sam zamienia się w ściganego. I nawet wyjaśnienie całej intrygi niewiele tutaj zmieniło Podstawiony daimyo podtrzymał wyrok na Okko. To fantastyczny pomysł na odświeżenie całej serii, który w tomie piątym został… całkowicie pominięty.
Hub przygotował czytelnikom coś dużo bardziej smakowitego – retrospekcję życia głównego bohatera. Pretekst jest dosyć zaskakujący. Zażywając odpoczynku w przygodnym miasteczku ronin zabija przypadkowo niewinnego człowieka. Okko dochodzi do wniosku, że utrata refleksu i błędna decyzja są zbliżającej się starości i podejmuje decyzję o spędzeniu reszty życia w klasztorze. I właśnie w trakcie tej wędrówki mnich Noshin opowiada małemu Tikku historię życia Okko. Z opowieści tej można wyciągnąć wniosek, iż głównym czynnikiem, który ukształtował głównego bohatera była jego relacja z matką a właściwie z jej brakiem. Matka, zaraz po urodzeniu syna umiera, przynajmniej taka jest oficjalna wersja i najwyraźniej ten fakt wywarł na młodego Okko ogromny wpływ. Jego charakter i zachowanie poznajemy przede wszystkim z perspektywy ćwiczeń szermierki bokkenem. Już w pierwszej scenie, że kłopoty to specjalność bo chociaż jest synem miejscowego daimyo to właśnie kończy odbywać jakąś karę. Później jest jeszcze gorzej gdyż Okko zabija w trakcie treningu innego chłopca. I robi to z diabelskim uśmiechem na twarzy. Nie do takiego Okko jesteśmy przyzwyczajeni. Owszem był gwałtowny, bezwzględny ale okrucieństwo było mu obce. Czytając „Cykl pustki” można wręcz odnieść wrażenie, że scenarzysta zmienił obraz głównego bohatera kierując się wymogami skonstruowanej intrygi.
Jak wspomniałem na początku „Cykl pustki” (bo taki jest dokładnie tytuł piątego tomu), nie kontynuuje wątków z poprzedniego albumu. Za to dostajemy wyjaśnienie kilku wątków ze wszystkich poprzednich albumów. Przede wszystkim możemy się dowiedzieć kim są Noshin a zwłaszcza Noburo i w jaki sposób poznali się z Okko. Poznajemy też historię tajemniczego wojownika z „Cyklu powietrza” oraz dlaczego Okko, syn daimyo został roninem. I trzeba oddać sprawiedliwość Hubowi, że te informacje podaje w sposób nienachalny, jakby przy okazji głównego wątku. Zdecydowanie, wszyscy, którzy polubili tę serię nie będą rozczarowani.
Ostatnie sceny sugerują jednoznacznie, że to już koniec tej niebanalnej i przepięknie narysowanej serii. Chociaż, kto wie? Prequele, sequele i wszelkiej maści spinoffy są dzisiaj na porządku dziennym.
koniec
1 czerwca 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Strzelając z łuku trzema strzałami na raz
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

24 II 2024

Czytając „Krainę Khora” zastanawiałem się, ile lat mogą mieć twórcy tego komiksu. Gdyby byli nastolatkami, powiedziałbym, że dobrze rokują na przyszłość. Gorzej, jeśli okazaliby się starsi…

więcej »

Miasto grzechu i występku
Sebastian Chosiński

23 II 2024

Pojawiająca się w tomie „Port cieni” nastoletnia Milova na tyle przypadła do gustu autorowi „Jeremiaha”, że postanowił postać tę uczynić pierwszoplanową także w kolejnym epizodzie serii. By jednak nie czuła się nieszczęśliwie w otoczeniu samych facetów, tym razem Hermann Huppen przydał jej do towarzystwa koleżankę – tytułową „Elsie z ulicy”.

więcej »

Kacza nostalgia
Maciej Jasiński

22 II 2024

To już finał kolekcji zbierającej kacze komiksy, które stworzył Don Rosa. I więcej nie będzie. W przedmowie autor napisał: „minęło już dziesięć lat, odkąd z własnej woli zrezygnowałem z tej pracy marzeń. Nie może istnieć żaden prosty, pojedynczy powód, dla którego porzuciłbym pracę, o której śniłem w dzieciństwie”. To zapewne przyczyna, dla której dziewiąty i dziesiąty tom są dosłownie przepełnione nostalgią, tęsknotą za młodością i wspomnieniami pięknych czasów.

więcej »

Polecamy

Superheroizm psychodeliczny

Niekoniecznie jasno pisane:

Superheroizm psychodeliczny
— Marcin Knyszyński

Za dużo wolności
— Marcin Knyszyński

Nigdy nie jest tak źle, jak się wydaje
— Marcin Knyszyński

„Incal” w wersji light
— Marcin Knyszyński

Superhero na sterydach
— Marcin Knyszyński

Nowe status quo
— Marcin Knyszyński

Fabrykacja szczęśliwości
— Marcin Knyszyński

Pusta jest jego ręka! Część druga
— Marcin Knyszyński

Pusta jest jego ręka! Część pierwsza
— Marcin Knyszyński

Superbohater zza biurka
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Azteccy detektywi
— Marcin Osuch

Krótko o komiksach: Prawie jak Japonia
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Płomienne uczucia
— Marcin Osuch

Demon demonowi wilkiem
— Marcin Osuch

Demony pod śnieżną kołderką
— Marcin Osuch

Usagi to mięczak
— Marcin Osuch

Tegoż autora

Ratunek czy porwanie?
— Marcin Osuch

Zatrzymane w słowach
— Marcin Osuch

Broń i pieniądze
— Marcin Osuch

Tylko wkrętacza brakuje
— Marcin Osuch

Pożegnanie
— Marcin Osuch

Ten komiks nieco więcej obiecuje niż daje
— Marcin Osuch

Komiksowe pożegnanie
— Marcin Osuch

Kuźnia, kowadło, gromy, pioruny, błyskawice
— Marcin Osuch

Mój drogi Watsonie
— Marcin Osuch

Biały też może być
— Marcin Osuch

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.