Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 14 sierpnia 2022
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCXVIII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Sean Chen, Dale Eaglesham, Neil Edwards, Adi Granov, Jonathan Hickman
‹Fantastyczna Czwórka #1›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułFantastyczna Czwórka #1
Scenariusz
Data wydania24 listopada 2021
RysunkiNeil Edwards, Sean Chen, Dale Eaglesham, Adi Granov
PrzekładJacek Drewnowski
Wydawca Egmont
CyklFantastyczna Czwórka
ISBN9788328152243
Format384s. 170x260mm
Cena109,99
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Witajcie w świecie Fantastycznej Czwórki!
[Sean Chen, Dale Eaglesham, Neil Edwards, Adi Granov, Jonathan Hickman „Fantastyczna Czwórka #1” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Fantastyczna Czwórka, pomimo, że dała impuls do rozwoju Srebrnej Ery komiksu, w naszym kraju zawsze była traktowana po macoszemu. Egmont postanowił zmienić tę sytuację, proponując pierwszy tom obszernego, zbiorczego wydania jej przygód z czasów, kiedy scenarzystą serii był Jonathan Hickman.

Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Witajcie w świecie Fantastycznej Czwórki!
[Sean Chen, Dale Eaglesham, Neil Edwards, Adi Granov, Jonathan Hickman „Fantastyczna Czwórka #1” - recenzja]

Fantastyczna Czwórka, pomimo, że dała impuls do rozwoju Srebrnej Ery komiksu, w naszym kraju zawsze była traktowana po macoszemu. Egmont postanowił zmienić tę sytuację, proponując pierwszy tom obszernego, zbiorczego wydania jej przygód z czasów, kiedy scenarzystą serii był Jonathan Hickman.

Sean Chen, Dale Eaglesham, Neil Edwards, Adi Granov, Jonathan Hickman
‹Fantastyczna Czwórka #1›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułFantastyczna Czwórka #1
Scenariusz
Data wydania24 listopada 2021
RysunkiNeil Edwards, Sean Chen, Dale Eaglesham, Adi Granov
PrzekładJacek Drewnowski
Wydawca Egmont
CyklFantastyczna Czwórka
ISBN9788328152243
Format384s. 170x260mm
Cena109,99
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Jesteśmy w 2009 roku. Świat Marvela właśnie znajduje się w epoce upadku, zwanej „Dark Reign”. Społeczeństwo superbohaterów jest podzielone po wyniszczającej Wojnie Domowej, dopiero co udało się odeprzeć inwazję zmiennokształtnych Skrulli, a Norman Osborn przejął władzę w S.H.I.E.L.D., przekształcając organizację w zamordystyczną instytucję H.A.M.M.E.R. Krótko mówiąc – dzieje się i jest to bardzo dobra wiadomość dla czytelników.
Pierwszy tom „Fantastycznej Czwórki” zaczyna się właśnie pięciozeszytową miniserią, będącą częścią eventu „Dark Reign”. Reed Richards chce naprawić świat, poszukując odpowiedzi na to, co poszło nie tak, korzystając z doświadczeń alternatywnych wymiarów. Jego gmeranie w czasoprzestrzeni sprawia, że pozostali członkowie drużyny bezwiednie także skaczą od jednej rzeczywistości do drugiej. Tymczasem w siedzibie FF – Baxter Buiding – pozostają samopas dzieci Reeda i Suzie: Franklin i Valeria, odkrywający powoli drzemiące w nich wielkie moce. Jakby tego było mało, rychłą wizytę zapowiada im Norman Osborn ze swoimi Dark Avengers.
Jak widać, Jonathan Hickman bardzo twórczo wykorzystał wcześniejsze wątki z życia Czwórki i te, towarzyszące obecnemu eventowi. Widać, że miał pomysł na serię i zamierzał konsekwentnie go realizować. O tym, jak mu wyszło, możemy przekonać się w dalszej części komiksu, ponieważ przechodzimy w nim do regularnej serii poświęconej Pierwszej Rodzinie Marvela.
Hickmana polscy czytelnicy kojarzą przede wszystkim jako konstruktora nowego wcielenia Avengers w ramach projektu Marvel Now! i twórcę megalomańskiego crossoveru „Nieskończoność”. Niewątpliwie ma on sporą wyobraźnię i umiejętność konstruowania epickich historii. Niestety w tym wszystkim często zapomina o jednostkach na rzecz bohatera zbiorowego, co w przypadku świata zamieszkałego przez mnogość ciekawych postaci, których łączą skomplikowane relacje, nie jest najlepszym pomysłem.
Tymczasem siłą Fantastycznej Czwórki jest przedziwne połączenie fantastyki, przygody i czegoś na kształt opery mydlanej. Jej członkowie to przecież w trzech czwartych rodzina. Choć przyjacielskie więzi, jakie łączą ich z Benem Grimmem, jego również czynią jej częścią. Można było się więc obawiać, że montując kolejną skomplikowaną, kosmiczną intrygę, scenarzysta zapomni o głównych bohaterach.
Na szczęście tak się nie dzieje. Owszem, nie brakuje spektakularnych, międzywymiarowych zagrożeń ani wartkiej akcji, ale w tym wszystkim znalazło się miejsce także na ukazanie skomplikowanych, małżeńskich relacjach Reeda i Sue, a także uwypuklono rolę ich dzieci. W ramach oddechu trafił się nawet zeszyt, w którym świętujemy urodziny Franklina z kulminacyjnym momentem w postaci pojawienia się Spider-Mana. Co prawda trochę cierpią na tym Człowiek Pochodnia i The Thing, których udział związany jest głównie z humorystycznymi wstawkami, ale nie można mieć wszystkiego.
Niestety, pod koniec albumu Hickman zaczyna szarżować ze swoimi pomysłami i przeładowywać fabułę odjechanymi pseudofilozoficznymi i pseudotechnicznymi ideami, których znaczenie ma się objawić w następnym tomie serii. Na razie to takie rozstawianie pionków i to strasznie poszarpane, ponieważ skaczemy z miejsca na miejsce, nie mogąc skupić się na jednym wątku. Zwłaszcza, że nagle się one urywają, a w zrozumieniu wszystkiego mają nam pomóc krótkie streszczenia tego, co nie zmieściło się w danym zeszycie. Wszystko to ma doprowadzić do pojawienia się czterech wielkich miast, których mieszkańcy nie są pokojowo nastawieni do siebie, ale – co gorsza – także do ludzi.
Od strony graficznej nie jest źle. Widzimy prace czterech rysowników, którzy preferują czytelne kadry bez nadmiernego udziwniania. Najlepiej z nich wypada Sean Chen, odpowiadający za fragment związany z „Dark Reign”, ze względu na największą szczegółowość. Niemniej Neilowi Edwardsowi i Dale′owi Eagleshamowi również niczego zarzucić nie można. Ot, solidna marvelowska średnia. Osobną kategorię wagową stanowią prace Adiego Granova, utrzymane w realistycznej, mrocznej stylistyce. To jednak tylko epizod, bez wpływu na kształt całości.
Pomimo drobnych mankamentów pierwszy tom „Fantastycznej czwórki” to solidna pozycja, którą powinien poznać każdy fan Marvela. Może nie jest to rzecz wybitna, ale na pewno wciągająca i ciekawa, którą szybko i z przyjemnością się czyta. Dodatkową zaletą jest obcowanie z kultowymi bohaterami, których do tej pory nie mieliśmy okazji lepiej poznać. Kolejny świetny strzał Egmontu.
koniec
15 grudnia 2021

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Dziecko, które pamiętało gwiazdy
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

13 VIII 2022

Bałem się tego komiksu. Zanim go przeczytałem, najpierw dość długo łypał na mnie z półki i doprawdy nie wiedziałem czego się po nim spodziewać. Oto on – „Mały astronauta” autorstwa Jean-Paula Eida.

więcej »

Ta, która ocaliła tysiące
Agata Włodarczyk

11 VIII 2022

Historia Ireny dobiega końca na wielu płaszczyznach: bohaterka kończy swoje przemówienie, sadzi drzewo w dolinie Jerozolimy, opuszcza tereny Jad Waszem, a wkrótce i Izrael, wracając do komunistycznej Polski. Zostało jednak jeszcze kilka istotnych kwestii, o których trzeba było wspomnieć.

więcej »

Notatki z podróży
Agata Włodarczyk

10 VIII 2022

Nie każdy, kto mieszkał w obcym kraju, potrafi o nim pisać bez uprzedzeń, uciekać od porównań, celebrować inność i jednocześnie przedstawiać ją jako coś normalnego. Davidowi Camposowi w „Kassumai” się to udało.

więcej »

Polecamy

Łatwe trudnego początki

Polscy podróżnicy:

Łatwe trudnego początki
— Marcin Osuch

Kumpel Mickiewicza
— Marcin Osuch

Prototyp Zagłoby
— Marcin Osuch

Wspomnienia jak żyła złota
— Marcin Osuch

Być jak Kmicic
— Marcin Osuch

Zobacz też

Tegoż twórcy

Marvel: Uszczęśliwianie na siłę
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: Tony Stark vs. HAL-9000
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: Przerost kreski nad treścią
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tegoż autora

Dziecko, które pamiętało gwiazdy
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Świat Ultimate jest już zmęczony
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Drobna usterka w maszynce
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tygielek, nie tygiel
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Gdzie są „Yansy” z tamtych lat?
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Znajomość serialu nie jest niezbędna
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Szefowa z piekła rodem
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zrodzony z wątpliwości
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Komiks na przeczekanie
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Za Midgard!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.