Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 28 maja 2024
w Esensji w Esensjopedii

Z filmu wyjęte: Bo biblioteka była zamknięta

Esensja.pl
Esensja.pl
Co zrobić, gdy słyszało się o egipskich hieroglifach, ale właśnie wyłączyli prąd i Internetu nie ma, a z książek jest tylko poradnik o zarabianiu pieniędzy na kręceniu filmów, i nie za bardzo wiadomo, co to te hieroglify? No cóż – właśnie to, co widać na obrazku.

Jarosław Loretz

Z filmu wyjęte: Bo biblioteka była zamknięta

Co zrobić, gdy słyszało się o egipskich hieroglifach, ale właśnie wyłączyli prąd i Internetu nie ma, a z książek jest tylko poradnik o zarabianiu pieniędzy na kręceniu filmów, i nie za bardzo wiadomo, co to te hieroglify? No cóż – właśnie to, co widać na obrazku.
Zgodnie z zapowiedzią z zeszłego odcinka cyklu dziś proponuję drugi kadr z wiekopomnego dzieła o ambitnym tytule „Bride of the Werewolf”, czyli „Narzeczona wilkołaka”. Tym razem jest to martwy naukowiec przykryty kartką z… hieroglifami. Tak, oczywiście, zdaję sobie sprawę, że takie bazgroły powszechnie nazywa się hieroglifami, ale te konkretne zawijasy to Hieroglify EgipskieTM. Wskazuje na to zresztą umieszczenie ich na papierusie, czyli współczesnym odpowiedniku papirusu, a mianowicie na szarym papierze pakowym (zwanym jeszcze na początku polskiej epoki kapitalizmu mianem „do mięsa”). Ot, ktoś z ekipy coś tam sobie nabazgrolił na kartce, potem dał swojemu dziecku, żeby dorysowało jeszcze trochę szlaczków i symboli, i oto jest! Papirus z Hieroglifami EgipskimiTM!
Egipskie pochodzenie znaczków uwiarygadnia zresztą fabuła, gdyż sportretowany naukowiec miał fioła na punkcie stworzenia serum nieśmiertelności i coś tam sobie upichcił, a następnie wybudził trzymaną w laboratorium egipską mumię, żeby ta – w postaci jakiegoś szacownego kapłana eksperymentatora – wyjawiła mu tajniki starożytnej medycyny. Co doprowadziło do wymiany argumentów ze skutkiem szczęśliwszym dla mumii.
Oczywiście można spytać – a skąd w ogóle wziął się w filmie o wilkołakach naukowiec z mumią? No cóż, sam wilkołak to na fabułę dobrego filmu za mało (przynajmniej według Marka Polonii) i dostaliśmy w pakiecie wuja jednej z bohaterek, mającego pomóc wilkołakowi w opanowaniu nieokiełznanych morderczych ciągot. Co z tego wyszło – może nie będę pisał, ale domyślić się raczej łatwo. Zwłaszcza że naukowiec nie podołał dyskusji z Egipcjaninem.
koniec
15 kwietnia 2024

Komentarze

18 IV 2024   00:47:15

Piękne!
Wygląda lepiej, niż moje notatki do kursu Fizyka II ("kwadracik równa się trójkącik plus coś tam")

18 IV 2024   03:11:58

Teoria zbiorów (Egipskich[TM]).

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

„Kobra” i inne zbrodnie: Gipsowe okruchy rzeczywistości
Sebastian Chosiński

28 V 2024

Na rok przed śmiercią reżyser Andrzej Jerzy Piotrowski zasmakował w kryminałach. Nakręcił jeden z odcinków serialu „07 zgłoś się” („Rozkład jazdy”) oraz zrealizował dla telewizyjnego teatru sztukę „Sobota wieczorem – niedziela rano” autorstwa Michała Komara (ukrywającego się pod pseudonimem Zdzisław Klonowski). W upartego porucznika MO wcielił się w niej zmarły przed rokiem Leonard Pietraszak.

więcej »

Z filmu wyjęte: Zimny doping
Jarosław Loretz

27 V 2024

Walka jak walka, jednak widzowie są nieco… zimnokrwiści.

więcej »

„Kobra” i inne zbrodnie: Poza sezonem
Sebastian Chosiński

21 V 2024

Połowa lat 80. ubiegłego wieku była, co zastanawiające, nadzwyczaj dobrym okresem dla telewizyjnego Teatru Sensacji (choć nie zawsze spektakle poprzedzane były czołówką z „Kobrą”). Trzyczęściowa mafijna „Selekcja”, klasycznie brytyjski „Człowiek, który wiedział, jak to się robi” i wreszcie francuski dreszczowiec według powieści Pierre’a Boileau i Thomasa Narcejaca „Okno na morze” w reżyserii Jana Bratkowskiego – to niekwestionowane majstersztyki.

więcej »

Polecamy

Zimny doping

Z filmu wyjęte:

Zimny doping
— Jarosław Loretz

Ryba z wkładką
— Jarosław Loretz

Nurkujący kopytny
— Jarosław Loretz

Latająca rybka
— Jarosław Loretz

Android starszej daty
— Jarosław Loretz

Knajpa na szybciutko
— Jarosław Loretz

Bo biblioteka była zamknięta
— Jarosław Loretz

Wilkołaki wciąż modne
— Jarosław Loretz

Precyzja z dawnych wieków
— Jarosław Loretz

Migrujące polskie płynne złoto
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Z tego cyklu

Zimny doping
— Jarosław Loretz

Ryba z wkładką
— Jarosław Loretz

Nurkujący kopytny
— Jarosław Loretz

Latająca rybka
— Jarosław Loretz

Android starszej daty
— Jarosław Loretz

Knajpa na szybciutko
— Jarosław Loretz

Wilkołaki wciąż modne
— Jarosław Loretz

Precyzja z dawnych wieków
— Jarosław Loretz

Migrujące polskie płynne złoto
— Jarosław Loretz

Eksport w kierunku nieoczywistym
— Jarosław Loretz

Tegoż autora

Orient Express: A gdyby tak na Księżycu kangur…
— Jarosław Loretz

Kości, mnóstwo kości
— Jarosław Loretz

Gąszcz marketingu
— Jarosław Loretz

Majówka seniorów
— Jarosław Loretz

Gadzie wariacje
— Jarosław Loretz

Weź pigułkę. Weź pigułkę
— Jarosław Loretz

Warszawski hormon niepłodności
— Jarosław Loretz

Niedożywiony szkielet
— Jarosław Loretz

Puchatek: Żenada i wstyd
— Jarosław Loretz

Klasyka na pół gwizdka
— Jarosław Loretz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.