Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 25 kwietnia 2024
w Esensji w Esensjopedii

Atom Egoyan
‹Pojmani›

EKSTRAKT:10%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPojmani
Tytuł oryginalnyThe Captive
ReżyseriaAtom Egoyan
ZdjęciaPaul Sarossy
Scenariusz
ObsadaRyan Reynolds, Scott Speedman, Rosario Dawson, Mireille Enos, Kevin Durand, Alexia Fast, Peyton Kennedy, Bruce Greenwood
MuzykaMychael Danna
Rok produkcji2014
Kraj produkcjiKanada
Czas trwania112 min
Gatunekthriller
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Cannes 2014: Gone Baby Gone
[Atom Egoyan „Pojmani” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Wielu uważa, że dobry thriller to głupi thriller. Taki, gdzie główny bohater gołymi rękami wybija połowę populacji fikcyjnego państewka lub zrzuca z wysokiego budynku złoczyńcę, który nie tylko chce panować nad światem, ale do tego jeszcze mówi z podejrzanie europejskim akcentem. Po obejrzeniu „Captives”, który w zamierzeniu miał być dziełem dużo ambitniejszym od tego, co można zobaczyć po godzinach na Polsacie, można się z tym stwierdzeniem zgodzić.

Marta Bałaga

Cannes 2014: Gone Baby Gone
[Atom Egoyan „Pojmani” - recenzja]

Wielu uważa, że dobry thriller to głupi thriller. Taki, gdzie główny bohater gołymi rękami wybija połowę populacji fikcyjnego państewka lub zrzuca z wysokiego budynku złoczyńcę, który nie tylko chce panować nad światem, ale do tego jeszcze mówi z podejrzanie europejskim akcentem. Po obejrzeniu „Captives”, który w zamierzeniu miał być dziełem dużo ambitniejszym od tego, co można zobaczyć po godzinach na Polsacie, można się z tym stwierdzeniem zgodzić.

Atom Egoyan
‹Pojmani›

EKSTRAKT:10%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPojmani
Tytuł oryginalnyThe Captive
ReżyseriaAtom Egoyan
ZdjęciaPaul Sarossy
Scenariusz
ObsadaRyan Reynolds, Scott Speedman, Rosario Dawson, Mireille Enos, Kevin Durand, Alexia Fast, Peyton Kennedy, Bruce Greenwood
MuzykaMychael Danna
Rok produkcji2014
Kraj produkcjiKanada
Czas trwania112 min
Gatunekthriller
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
W pewien zimny dzień w Niagara Falls dumni rodzice (Ryan Reynolds i Mireille Enos) oglądają łyżwiarskie wyczyny małej Cassandry (Alexia Fast). Gdy po treningu ojciec na chwilę zostawia dziewczynkę samą, Cassandra znika bez śladu. Mimo wysiłków policji i determinacji zrozpaczonych rodziców nie udaje się ustalić, jaki spotkał ją los. Osiem lat po tym tragicznym wydarzeniu śledczy trafiają na trop wskazujący, że dziewczynka wciąż żyje. Na jaki przerażający sekret natrafią poszukujący jej bliscy i jaką cenę przyjdzie im za to zapłacić?
Atom Egoyan zasłynął wybitnym filmem Słodkie jutro, który w Cannes zdobył w 1997 roku aż trzy nagrody. Przez wiele lat nie udało mu się powtórzyć tamtego sukcesu i wszystko wskazywało na to, że Captives może okazać się długo wyczekiwanym powrotem do formy. Nic bardziej mylnego.
„Captives” to głupawy thriller, który wymaga od widza ogromnych pokładów dobrej woli. Rażą zwłaszcza nieprawdopodobne zwroty akcji, bo trudno wziąć na poważnie film, w którym wybitna podobno śledcza daje się pojmać w sukni balowej pierwszej lepszej osobie, a pedofil organizuje spotkanie córki i ojca doprowadzając tego ostatniego do celu stawiając po drodze… choinki. Szkoda, że nie rozrzucając okruszki.
Egoyan wciąż podsuwa widzom różne wskazówki, by już po paru minutach porzucić je bez żadnej kontynuacji ani wyjaśnienia. Osoby oczekujące łamigłówki, której rozproszone elementy trzeba złożyć w całość aby dotrzeć do bulwersującej prawdy srodze się zawiodą.
W całym tym zamieszaniu gubią się także aktorzy. Brodaty Ryan Reynolds i znana z „The Killing” Mireille Enos w rolach zdruzgotanych, obwiniających się o tragedię rodziców radzą sobie jeszcze całkiem dobrze. Co z tego, skoro reszta obsady albo nie ma co ze sobą zrobić (Scott Speedsman), albo popada w karykaturę (Kevin Durand, przy którym Gary Oldman w „Leonie Zawodowcu” to uosobienie subtelności).
Co ciekawe, sam reżyser uważa swój film za komentarz dotyczący współczesnej technologii i jej wpływu na nasze życie: „Technologia, do której mamy dostęp definiuje to, kim jesteśmy. Nie tylko Internet i narzędzia używane do inwigilacji, ale także jej starsze zdobycze – samochody, telefony, media itd. Ten aspekt musi znaleźć swoje odzwierciedlenie w opowieści, ponieważ ma wpływ na człowieka jako jednostkę. Technologia uszlachetnia, banalizuje lub deformuje nasze przeżycia” – zauważył Egoyan. W jaki sposób znajduje to odbicie w „Captives”? Poprzez postać pedofila, który po godzinach jest także podglądaczem i rekrutuje nowe ofiary w Internecie. „Od połowy lat 90-tych technologia ewoluuje z niezwykłą szybkością. Za każdym razem, kiedy policja dokonuje wyłomu, środowisko pedofilów znajduje nowy kanał, za każdym razem coraz bardziej zaawansowany, za pośrednictwem którego ukrywa swoją działalność. Pościg za takimi przestępcami wymaga pracy, która często okazuje się nie do wytrzymania. Zwykle bywa tak, że po upływie pięciu lat konieczna jest zmiana jednostki.” Egoyan spotykał się z wieloma śledczymi by opowiadana przez niego historia wypadła realistycznie. Najwyraźniej w trakcie produkcji zmienił zdanie.
Trudno oczekiwać, że opowieść o porwanej przez pedofilów dziewczynce sprawdzi się jako film rozrywkowy. Jednak „wzbogacając” „Captives” o wstawki rodem z bogatej twórczości Stevena Seagala najwyraźniej do tego właśnie dążono. Jeśli jest tu czarny charakter, to koniecznie psychopata kochający operę i śpiewający ofierze arię Królowej Nocy z „Czarodziejskiego fletu”. Jeśli ma wspólniczkę, to musi się ona przechadzać w czarnej peruce i czerwonej szmince, przywołując jakże drogie wspomnienia dziewczyn biegających w latach 80-tych po pędzących pociągach w szpilkach i z giwerą pod pachą. Biorąc pod uwagę jak poważny jest problem, który porusza się w „Captives”, ukazanie dramatu nieletniej niewolnicy seksualnej w formie kina akcji pozostawia w ustach niesmak.
koniec
17 maja 2014

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Klasyka kina radzieckiego: Said – kochanek i zdrajca
Sebastian Chosiński

24 IV 2024

W trzeciej części tadżyckiego miniserialu „Człowiek zmienia skórę” Bension Kimiagarow na krótko rezygnuje z socrealistycznej formuły opowieści i przywołuje dobre wzorce środkowoazjatyckich easternów. Na ekranie pojawiają się bowiem basmacze, których celem jest zakłócenie budowy kanału. Ten wątek służy również scenarzystom do tego, by ściągnąć kłopoty na głowę głównego inżyniera Saida Urtabajewa.

więcej »

Fallout: Odc. 3. Oko w oko z potworem
Marcin Mroziuk

22 IV 2024

Nie da się ukryć, że pozbawione głowy ciało Wilziga nie prezentuje się najlepiej, jednak ważne okazuje się to, że wciąż można zidentyfikować poszukiwanego zbiega z Enklawy. Obserwując rozwój wydarzeń, możemy zaś dojść do wniosku, że przynajmniej chwilowo szczęście opuszcza Lucy, natomiast Maximus ląduje raz na wozie, raz pod wozem.

więcej »

East Side Story: Czy można mieć nadzieję w Piekle?
Sebastian Chosiński

21 IV 2024

Mariupol to prawdopodobnie najboleśniej doświadczone przez los ukraińskie miasto w toczonej od ponad dwóch lat wojnie. Oblężone przez wojska rosyjskie, przez wiele tygodni sukcesywnie niszczone ostrzałami z lądu, powietrza i morza. Miasto zamordowane po to, by złamać opór jego mieszkańców i ukarać ich za odrzucenie „ruskiego miru”. O tym opowiada dokument Maksyma Litwinowa „Mariupol. Niestracona nadzieja”.

więcej »

Polecamy

Knajpa na szybciutko

Z filmu wyjęte:

Knajpa na szybciutko
— Jarosław Loretz

Bo biblioteka była zamknięta
— Jarosław Loretz

Wilkołaki wciąż modne
— Jarosław Loretz

Precyzja z dawnych wieków
— Jarosław Loretz

Migrujące polskie płynne złoto
— Jarosław Loretz

Eksport w kierunku nieoczywistym
— Jarosław Loretz

Eksport niejedno ma imię
— Jarosław Loretz

Polski hit eksportowy – kontynuacja
— Jarosław Loretz

Polski hit eksportowy
— Jarosław Loretz

Zemsty szpon
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Z tego cyklu

Duże dzieci z artretyzmem
— Marta Bałaga

Rysunek kontrolowany
— Marta Bałaga

Opowieść o przyjaźni
— Marta Bałaga

Dokumentalna fikcja
— Marta Bałaga

Nie jestem strategiem
— Alice Rohrwacher

Innego razu w Anatolii
— Marta Bałaga

Wszystko o Marii
— Marta Bałaga

Dwa dni w Belgii
— Marta Bałaga

Propozycja nie do odrzucenia
— Marta Bałaga

Najdroższa mamusia
— Marta Bałaga

Tegoż twórcy

Fatalne zauroczenie
— Krzysztof Czapiga

Zakamarki duszy
— Michał Chaciński

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.