Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 12 kwietnia 2024
w Esensji w Esensjopedii

Z filmu wyjęte: Z wątrobą na dłoni

Esensja.pl
Esensja.pl
To zawsze jest problem, gdy chcesz nakręcić scenę z sercem na dłoni, ale w mięsnym obok mają tylko wątroby.

Jarosław Loretz

Z filmu wyjęte: Z wątrobą na dłoni

To zawsze jest problem, gdy chcesz nakręcić scenę z sercem na dłoni, ale w mięsnym obok mają tylko wątroby.
No dobrze, sprecyzujmy jedno – nie mam pojęcia, czy to na zdjęciu to faktycznie wątroba. Z pewnością można to jednak nazwać przypadkowym ochłapem mięsa, który akurat odpowiednik polskiej pani Joli miał w ofercie w brytyjskim prowincjonalnym sklepiku mięsnym. Ale to, czy jest to przypadkowy ochłap mięsa, wątroba czy serce to problem uboczny, bowiem to, na co patrzymy, w istocie jest sceną… wyrywania serca. Scena jest uroczo tania, bo oprawca po prostu sięga dłonią w rejon kobiecego biustu, trochę przekręca rękę i wuala – mięso sztuk raz jest w garści. Nieważne, że wyjęte z… eee… bodaj obojczyka, i do tego pozyskane drogą osmozy, bo bez najmniejszego zadrapania na skórze ofiary. Najprawdziwsza magia kina.
O kolorze ochłapu oraz o „grze aktorskiej” przez litość już nie wspomnę.
Powyższy żenujący kadr pochodzi ze świeżutkiego, nakręconego w 2022 roku brytyjskiego – khem, khem – filmu „Reign of Chaos”, czyli „Rządy Chaosa”. Bo trzeba wiedzieć, że Chaos jest tutaj jak najbardziej namacalną postacią, czymś w rodzaju boga, który najpierw wykończył panteon grecki (najgroźniejszy – no wiecie, te pioruny i jabłka…), a potem wziął się za przejmowanie ludzi. I – ciach – mamy oto czasy dzisiejsze, kiedy to za oknem szaleje plaga zombie, a w jednym z londyńskich zaułków lokalny lump wyszukuje i szkoli w sztuce walki potomkinie Nike. Tak, tej Nike. I tak, właśnie w Londynie. A robi to dlatego, bo tylko linia żeńska Nike posiada magiczne moce i może położyć kres rządom Chaosa. Teraz udaje się znaleźć gdzieś pod miastem żyjącą z zastępczymi rodzicami kobietę z darem prekognicji i umiejętnością ciskania niebieskimi płomykami. Przeszkolona (płomyki są większe) idzie z dwoma innymi kobietami na miasto stoczyć Ostateczną Walkę (TM).
Jest to klasyczny przykład brytyjskiego bezbudżetowego dziada kręconego na bocznych podwórkach i w mieszkaniach ekipy, z dość idiotyczną fabułą i tradycyjnym dla reżyser (a jest nim Becca Hirani) zestawem aktorów, mającego w ofercie jedynie kiepskie zdjęcia, złe aktorstwo, ślamazarną akcję i śmieszne efekty. Czyli w sam raz na seans złego kina. Innym, jeśli lubią swoje szare komórki, radzę natychmiast uciekać, gdy tylko gdzieś wyskoczy tytuł tego paskudztwa.
koniec
5 lutego 2024

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

„Kobra” i inne zbrodnie: Gdzie są naziści z tamtych lat?
Sebastian Chosiński

9 IV 2024

Barbara Borys-Damięcka pracowała w sumie przy jedenastu teatralnych przedstawieniach „Stawki większej niż życie”, ale wyreżyserować było jej dane tylko jedno, za to z tych najciekawszych. Akcja „Człowieka, który stracił pamięć” rozgrywa się latem 1945 roku na Opolszczyźnie i kręci się wokół polowania polskiego wywiadu na podszywającego się pod Polaka nazistowskiego dywersanta.

więcej »

Z filmu wyjęte: Wilkołaki wciąż modne
Jarosław Loretz

8 IV 2024

Nikt chyba nie wie, ile tak naprawdę kręci się dziś rocznie filmów z wilkołakami. Jedno jest jednak pewne – za oglądanie większości z nich twórcy powinni wypłacać widzom rekompensatę za ciężkie warunki konsumpcji.

więcej »

„Kobra” i inne zbrodnie: Kruck Polakowi oko wykole
Sebastian Chosiński

2 IV 2024

Chcąc zachować chronologię wydarzeń, w drugiej serii teatralnej „Stawki większej niż życie” scenarzyści stanęli przed sporym wyzwaniem. Wojna skończyła się już, co zatem wymyśleć, aby usprawiedliwić pozostawanie Hansa Klossa w mundurze niemieckim? Najpierw uczynili go żołnierzem Werwolfu (vide „Czarny wilk von Hubertus”), a następnie – w „Nocy w szpitalu” – zastosowali retrospekcję, dzięki której akcja przeniosła się do 1942 roku.

więcej »

Polecamy

Wilkołaki wciąż modne

Z filmu wyjęte:

Wilkołaki wciąż modne
— Jarosław Loretz

Precyzja z dawnych wieków
— Jarosław Loretz

Migrujące polskie płynne złoto
— Jarosław Loretz

Eksport w kierunku nieoczywistym
— Jarosław Loretz

Eksport niejedno ma imię
— Jarosław Loretz

Polski hit eksportowy – kontynuacja
— Jarosław Loretz

Polski hit eksportowy
— Jarosław Loretz

Zemsty szpon
— Jarosław Loretz

Taśmowa robota
— Jarosław Loretz

Z wątrobą na dłoni
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Z tego cyklu

Wilkołaki wciąż modne
— Jarosław Loretz

Precyzja z dawnych wieków
— Jarosław Loretz

Migrujące polskie płynne złoto
— Jarosław Loretz

Eksport w kierunku nieoczywistym
— Jarosław Loretz

Eksport niejedno ma imię
— Jarosław Loretz

Polski hit eksportowy – kontynuacja
— Jarosław Loretz

Polski hit eksportowy
— Jarosław Loretz

Zemsty szpon
— Jarosław Loretz

Taśmowa robota
— Jarosław Loretz

Panika na planie
— Jarosław Loretz

Tegoż autora

Orient Express: A gdyby tak na Księżycu kangur…
— Jarosław Loretz

Kości, mnóstwo kości
— Jarosław Loretz

Gąszcz marketingu
— Jarosław Loretz

Majówka seniorów
— Jarosław Loretz

Gadzie wariacje
— Jarosław Loretz

Weź pigułkę. Weź pigułkę
— Jarosław Loretz

Warszawski hormon niepłodności
— Jarosław Loretz

Niedożywiony szkielet
— Jarosław Loretz

Puchatek: Żenada i wstyd
— Jarosław Loretz

Klasyka na pół gwizdka
— Jarosław Loretz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.