Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 23 stycznia 2022
w Esensji w Esensjopedii

Hlynur Pálmason
‹Biały, biały dzień›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułBiały, biały dzień
Tytuł oryginalnyHvítur, Hvítur Dagur
Dystrybutor Stowarzyszenie Nowe Horyzonty
Data premiery6 marca 2020
ReżyseriaHlynur Pálmason
ZdjęciaMaria von Hausswolff
Scenariusz
ObsadaIngvar Eggert Sigurðsson, Ída Mekkín Hlynsdóttir, Hilmir Snær Guðnason, Sara Dögg Ásgeirsdóttir, Björn Ingi Hilmarsson, Elma Stefania Agustsdottir, Haraldur Stefansson, Laufey Elíasdóttir
MuzykaEdmund Finnis
Rok produkcji2019
Kraj produkcjiDania, Islandia, Szwecja
Czas trwania109 min
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Krótko o filmach: Kiedy ziemia zlewa się z niebem
[Hlynur Pálmason „Biały, biały dzień” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Biały, biały dzień” to stonowany lecz poruszający dramat psychologiczny, opowieść o traumie, dla której idealną ilustracją wydają się być surowe pejzaże Islandii.

Konrad Wągrowski

Krótko o filmach: Kiedy ziemia zlewa się z niebem
[Hlynur Pálmason „Biały, biały dzień” - recenzja]

„Biały, biały dzień” to stonowany lecz poruszający dramat psychologiczny, opowieść o traumie, dla której idealną ilustracją wydają się być surowe pejzaże Islandii.

Hlynur Pálmason
‹Biały, biały dzień›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułBiały, biały dzień
Tytuł oryginalnyHvítur, Hvítur Dagur
Dystrybutor Stowarzyszenie Nowe Horyzonty
Data premiery6 marca 2020
ReżyseriaHlynur Pálmason
ZdjęciaMaria von Hausswolff
Scenariusz
ObsadaIngvar Eggert Sigurðsson, Ída Mekkín Hlynsdóttir, Hilmir Snær Guðnason, Sara Dögg Ásgeirsdóttir, Björn Ingi Hilmarsson, Elma Stefania Agustsdottir, Haraldur Stefansson, Laufey Elíasdóttir
MuzykaEdmund Finnis
Rok produkcji2019
Kraj produkcjiDania, Islandia, Szwecja
Czas trwania109 min
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Mglisty, bardzo mglisty dzień. Widoczność sięga ledwie kilku metrów. Ktoś w takich warunkach jedzie samochodem, pokonując wąskie, drogi. Jedzie szybko, zbyt szybko. Nagle zza mgły wyłania się barierka, samochód o nią uderza, przełamuje, spada w dół…
To pierwsze sceny islandzkiego dramatu „Biały, biały dzień”. Nie wiedząc jeszcze, kto był kierowcą owego samochodu i jak pierwsza scena ma się do reszty filmu, poznajemy Ingimundura. To raczej ponury mężczyzna w średnim wieku, zajmujący się głównie remontem domu, opieką nad nadzwyczaj chętnie podrzucaną mu przez rodziców wnuczką i wizytami u psychoterapeuty. Te wizyty mają konkretną przyczynę – to jego żoną była kobieta, która prowadziła ów feralny samochód. Ingimundur przeżywa obecnie czas żałoby – i, jak przystało na twardego, surowego Islandczyka, czyni to bez okazywania na zewnątrz zbędnych emocji. Ale pewnego dnia, porządkując rzeczy pozostałe po zmarłej żonie, znajduje dowody na coś, co każe mu spojrzeć na swą małżonkę w zupełnie inny sposób i z pewnością nie ułatwi przeżywania traumy. A w pewnym momencie Ingimundur nie będzie już umiał zamknąć swych uczuć w sobie, i to co cały czas tłamsił, wybuchnie z podwójną siłą.
„Biały, biały dzień” to film o przeżywaniu traumy, o tym, jak trudno pogodzić się wyrokami losu, o tym, jak mało możemy wiedzieć o swych najbliższych. Ingimundur staje wobec arcytrudnej sytuacji – musi zmierzyć się z prawdą o swej żonie, bez możliwości zmierzenia się z nią samą. Nie będzie mógł niczego z nią przepracować, będzie musiał wszystko rozegrać wewnątrz własnej duszy. Bohater staje wobec wyboru – czy zatriumfować ma gniew i wściekłość, czy może przynieść pomóc miłość – nawet taka surowa, bez zbytnich czułości, ale szczera – do wnuczki, ale też nieznikająca miłość do własnej żony. Bo „Biały, biały dzień” jest też dosyć oryginalną historią romantyczną, przejmująco podsumowaną w świetnej ostatniej scenie.
Ze stanami duszy bohatera korespondują surowe widoki północnej wyspy, czyli dokładnie to, czego oczekujemy od islandzkiego filmu. Ta historia pasuje do tych pejzaży, a z taką scenerią możemy uwierzyć w słowa, jakie padają w czołówce: „kiedy w biały dzień kolor nieba zlewa się z ziemią, umarli mogą rozmawiać z żywymi”.
koniec
9 marca 2020

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Devs: Odc. 4. Teoria i praktyka
Marcin Mroziuk

22 I 2022

Jak można się było spodziewać, nie wszyscy w Amayi przestrzegają zakazu podglądania przyszłości. Teraz będziemy się więc zastanawiać, czy naprawdę musi się ziścić to, co zobaczył Forrest.

więcej »

Miłość i zbrodnia w jednym żyły domu
Sebastian Chosiński

21 I 2022

Spieszcie się oglądać stare szwedzkie kryminały na platformie Netflix, bo nie wiadomo, jak długo będą udostępnione. A warto, ponieważ, choć nie są to filmy powszechnie znane, to jednak nadzwyczaj godne uwagi. Po „Gdy robi się ciemno” dzisiaj zachęcamy Was do zaznajomienia się z „Pod osłoną mgły” Larsa-Erika Kjellgrena, którego pierwowzorem była powieść Vika Sunesona, nieznanego w naszym kraju klasyka skandynawskiego kryminału.

więcej »

Klasyka kina radzieckiego: W te dni majowe, gdy kończyła się wojna
Sebastian Chosiński

19 I 2022

Zanim w 1977 roku powstało monumentalne „Oswobodzenie Pragi” Otakara Vávry, osiemnaście lat wcześniej o tych samych wydarzeniach, choć w znacznie bardziej kameralnej i dużo mniej patetycznej formie, opowiedział Stanisław Rostocki w swej drugiej pełnometrażowej fabule czyli „Majowych gwiazdach”. Składająca się z czterech nowel historia urzeka poetyckim nastrojem i… zapachem wiosny.

więcej »

Polecamy

Kevin Smith. Sprzedawcy 2

Do sedna:

Kevin Smith. Sprzedawcy 2
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Jay i Cichy Bob kontratakują
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Dogma
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. W pogoni za Amy
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Szczury z supermarketu
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Sprzedawcy
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Pułapka
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Koniec świata
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Donnie Darko
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Zjawa
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Z tego cyklu

Bezpieczna przystań na pustyni
— Sebastian Chosiński

Ten typ tak ma
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Ciosy i uniki
— Sebastian Chosiński

Nieuczciwe zagrywki złego czarnoksiężnika
— Miłosz Cybowski

Kormoran i kukułka
— Sebastian Chosiński

Patriota bije Godzillę!
— Sebastian Chosiński

Niesamowitość liczona w gramach
— Sebastian Chosiński

Prawie wiedźmin i pełzający czerep
— Miłosz Cybowski

Rodowe dziedzictwo
— Jarosław Loretz

Zawiedzione nadzieje
— Marcin Mroziuk

Tegoż autora

Wiekopomne dzieło króla Długouchych
— Konrad Wągrowski

Rzadka koniunkcja planet
— Konrad Wągrowski

Stulecie Stanisława Lema: Przeciętniak w swym zawodzie
— Agnieszka Hałas, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Santorini, wyspa ognia
— Konrad Wągrowski

Stulecie Stanisława Lema: Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
— Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Podwodne wykopywanie przybysza z kosmosu
— Konrad Wągrowski

Rozbitkowie ze strumienia nadprzestrzeni
— Konrad Wągrowski

Dziesięciu z Wielkiej Ziemi: Koniec wojny, koniec serii
— Konrad Wągrowski

Dziesięciu z Wielkiej Ziemi: Ciotka chce czerwony haczyk
— Konrad Wągrowski

Dziesięciu z Wielkiej Ziemi: Centrala każe uczyć się karate
— Konrad Wągrowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.