Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 15 czerwca 2024
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCXXXVI

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Kadr, który…: Salut pod chmurami

Esensja.pl
Esensja.pl
Carlos Pacheco, rysownik serii „Arrowsmith”, wzbudził we mnie wiele pozytywnych odczuć. Przyłożył się do swojej pracy, nie wyprodukował chłamu i nie zrobił niczego na odwal, dzięki czemu pierwszy tom ze wspomnianego cyklu pod tytułem „Za mundurem panny sznurem” wygląda jak należy. A po kilkukrotnej lekturze tego albumu w pamięci najbardziej pozostaje powietrzny salut Zamorskiego Korpusu Lotniczego.

Paweł Sasko

Kadr, który…: Salut pod chmurami

Carlos Pacheco, rysownik serii „Arrowsmith”, wzbudził we mnie wiele pozytywnych odczuć. Przyłożył się do swojej pracy, nie wyprodukował chłamu i nie zrobił niczego na odwal, dzięki czemu pierwszy tom ze wspomnianego cyklu pod tytułem „Za mundurem panny sznurem” wygląda jak należy. A po kilkukrotnej lekturze tego albumu w pamięci najbardziej pozostaje powietrzny salut Zamorskiego Korpusu Lotniczego.
O fundamentach, które legły u podłoża budowy uniwersum w cyklu „Arrowsmith”, pisałem obszernie w swojej recenzji, toteż tym razem nadmienię jedynie, czym jest wspomniany Zamorski Korpus Lotniczy. Jest to formacja wojskowa Stanów Zjednoczonych Columbii, na którą składają się przeszkoleni w magicznych inkantacjach żołnierze oraz małe smoczyce. Dzięki latającym gadom, odpowiednim czarodziejskim formułom i iskrzącym kamieniom oficerowie potrafią unosić się w powietrzu. Ta niezwykła formacja podczas wojny przedostaje się za linie oporu wroga i na terenie przeciwnika wykonuje zlecenia specjalne. Oczywiście przeciwnicy również dysponują podobnymi oddziałami, więc do starć między nimi pod chmurami dochodzi co rusz.
Kadr, który urzekł mnie szczególnie, przedstawia powietrzny salut Zamorskiego Korpusu Lotniczego. Pacheco nie boi się rysunków na trzy czwarte strony, jednak na tym nie kończy się jego artystyczna odwaga. Lubi też plansze o nietypowym kadrowaniu i w tym przypadku właśnie orientacja obrazka względem strony jest jednym z najciekawszych zabiegów. Dzięki temu odbiorca widzi niezwykle równo ustawione nogi oficerów, których układ przypomina nieco zmodyfikowaną III klasyczną pozycję baletową. Co ciekawe, na oficjalnych pokazach także hostessy wykorzystują ten układ stóp, ponieważ niezwykle wyszczupla on sylwetkę i wymusza wyprostowanie tułowia na odcinku lędźwiowym (co podnosi biust). Z powodu tego układu stóp żołnierze wyprężeni jak struny wyglądają co najmniej niczym przyboczni Adonisa. Kadr ten jest także zbliżeniem na ciekawy ekwipunek latających oficerów. Skórzane obwoje, które noszą na butach, to wylinka smoczyc, a uniformy typowych wojsk lotniczych zostały zmodyfikowane poprzez dodanie krótkich peleryn z kołnierzem, które są utrzymywane pod szyją przez duże, okrągłe zapięcia. Dopełnieniem całości są skórzane pasy, torby, rękawice oraz czapki lotników z wielkimi goglami.
W rzeczywistości na wyróżnienie podobnym tekstem zasługuje jeszcze co najmniej kilka obrazków z albumu „Za mundurem panny sznurem”. Jednak dzięki ciekawemu układowi to właśnie ten kadr zostaje w pamięci po lekturze komiksu.
koniec
5 października 2008

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Komiksowe Top 10: Kwiecień 2024
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

22 V 2024

W jubileuszowym 25 zestawieniu najlepiej sprzedających się komiksów, opracowanym we współpracy z księgarnią Centrum Komiksu, król mógł być tylko jeden! I kompletnie zdeklasował konkurencję.

więcej »

Niekoniecznie jasno pisane: Ambasadorka pokoju
Marcin Knyszyński

19 V 2024

Sporo już pisałem o Batmanie i Supermanie, przyszła więc w końcu pora wspomnieć o „tej trzeciej”. Księżniczka Diana, alias Wonder Woman, to najważniejsza kobieca postać w DC Comics, z tradycją sięgającą aż do roku 1941 – trzy lata po Kryptończyku i dwa lata po mrocznym rycerzu pojawia się ona, wojowniczka z Rajskiej Wyspy i jej ambasadorka w świecie ludzi. Sześćdziesiąt trzy lata po debiucie bohaterki, niejaki Greg Rucka rozpoczął jeden z najlepszych okresów w jej komiksowym życiu – całość jego (...)

więcej »

Po komiks marsz: Maj 2024
Paweł Ciołkiewicz, Piotr ‘Pi’ Gołębiewski, Marcin Knyszyński, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

14 V 2024

Końcówka maja to oczywiście Komiksowa Warszawa i to wydarzenie widać bardzo dobrze w zapowiedziach premier wydawców. Premier szykuje się bardzo dużo, poniżej zwracamy uwagę na część z nich.

więcej »

Polecamy

Ambasadorka pokoju

Niekoniecznie jasno pisane:

Ambasadorka pokoju
— Marcin Knyszyński

Jedenaście lat Sodomy
— Marcin Knyszyński

Batman zdemitologizowany
— Marcin Knyszyński

Superheroizm psychodeliczny
— Marcin Knyszyński

Za dużo wolności
— Marcin Knyszyński

Nigdy nie jest tak źle, jak się wydaje
— Marcin Knyszyński

„Incal” w wersji light
— Marcin Knyszyński

Superhero na sterydach
— Marcin Knyszyński

Nowe status quo
— Marcin Knyszyński

Fabrykacja szczęśliwości
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Inne recenzje

Esensja czyta dymki: Marzec-kwiecień 2009
— Jakub Gałka, Wojciech Gołąbowski, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Kowal Strzała i niezła kabała
— Paweł Sasko

Po komiks marsz…: Wrzesień 2008
— Esensja

Z tego cyklu

Głowa astronauty czy ufoludka?
— Wojciech Gołąbowski

W świetle i bez niego
— Wojciech Gołąbowski

Właściwy człowiek na właściwym grzbiecie
— Konrad Wągrowski

Trójwymiarowość
— Wojciech Gołąbowski

Sakai i Andreas
— Wojciech Gołąbowski

Pośród cieni
— Wojciech Gołąbowski

Co to to, kto to tak pcha
— Marcin Mroziuk

Ho, ho… kurde bele… ho!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

No wiesz ty co…?
— Wojciech Gołąbowski

Kto wrobił G.H. Fretwella?
— Paweł Ciołkiewicz

Tegoż twórcy

Co się stało z Jean Grey?
— Andrzej Goryl

Krótko o komiksach: Mutanci niepotrzebni
— Andrzej Goryl

Jean Grey i jajo Feniksa
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

X-tra restart
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: Pożegnanie Wielkiego Dekonstruktora
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Superbohaterowie zdegenerowani
— Sebastian Chosiński

Marvel: W imię zasad…
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: Lektura dla zaawansowanych
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: Wyższe poziomy abstrakcji
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tegoż autora

Zakalec z ambicjami
— Paweł Sasko

Końskie mordy
— Paweł Sasko

Dziwy nad dziwami
— Paweł Sasko

Esensja czyta dymki: Reaktywacja
— Daniel Gizicki, Wojciech Gołąbowski, Marcin Osuch, Paweł Sasko, Konrad Wągrowski

Coś na spanie
— Paweł Sasko

Lewe jądro Szatana
— Paweł Sasko

Z miłości do pędzli
— Paweł Sasko

Tęsknię, Lizaczku
— Paweł Sasko

Zmiana warty w Baśniogrodzie
— Paweł Sasko

Tylko dla fanatyków
— Paweł Sasko

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.