Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 15 czerwca 2024
w Esensji w Esensjopedii

Alfred Gough, Miles Millar
‹Wednesday›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWednesday
Dystrybutor Netflix
Data premiery23 listopada 2022
TwórcaAlfred Gough, Miles Millar
ReżyseriaTim Burton, James Marshall, Gandja Monteiro
ZdjęciaDavid Lanzenberg, Stephan Pehrsson
Scenariusz
ObsadaFlorina Fernandes, Sophie Holland, John Papsidera, Jamie McShane, Hunter Doohan, Percy Hynes White, Emma Myers, Joy Sunday
MuzykaChris Bacon, Danny Elfman
Rok produkcji2022
Kraj produkcjiUSA
Liczba odcinków8
Czas trwania odcinka46−57 min
Gatunekkomedia, kryminał
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Odcinki
Sezon 1
1) Najbardziej nieszczęśliwe dziecko
2) Samotniczka
3) Przyjaciel czy wróg?
4) Niezapomniany wieczór
5) Kto po zasianym wietrze zbierze burzę?
6) Coś za coś
7) Kim naprawdę jesteś?
8) Mordercza konfrontacja
Wyszukaj / Kup

Ultimate Goth
[Alfred Gough, Miles Millar „Wednesday” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Serialowa wariacja na temat groteskowej rodziny Addamsów, z nastoletnią Wednesday w roli głównej, okazuje się nie najgorszym widowiskiem. Twórcom serialu udało się nie tylko stworzyć ciekawą historię o młodzieżowym buncie, ale też wykreować alternatywną wersję świata, w której główna bohaterka wcale nie jest najdziwniejsza.

Miłosz Cybowski

Ultimate Goth
[Alfred Gough, Miles Millar „Wednesday” - recenzja]

Serialowa wariacja na temat groteskowej rodziny Addamsów, z nastoletnią Wednesday w roli głównej, okazuje się nie najgorszym widowiskiem. Twórcom serialu udało się nie tylko stworzyć ciekawą historię o młodzieżowym buncie, ale też wykreować alternatywną wersję świata, w której główna bohaterka wcale nie jest najdziwniejsza.

Alfred Gough, Miles Millar
‹Wednesday›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWednesday
Dystrybutor Netflix
Data premiery23 listopada 2022
TwórcaAlfred Gough, Miles Millar
ReżyseriaTim Burton, James Marshall, Gandja Monteiro
ZdjęciaDavid Lanzenberg, Stephan Pehrsson
Scenariusz
ObsadaFlorina Fernandes, Sophie Holland, John Papsidera, Jamie McShane, Hunter Doohan, Percy Hynes White, Emma Myers, Joy Sunday
MuzykaChris Bacon, Danny Elfman
Rok produkcji2022
Kraj produkcjiUSA
Liczba odcinków8
Czas trwania odcinka46−57 min
Gatunekkomedia, kryminał
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Odcinki
Sezon 1
1) Najbardziej nieszczęśliwe dziecko
2) Samotniczka
3) Przyjaciel czy wróg?
4) Niezapomniany wieczór
5) Kto po zasianym wietrze zbierze burzę?
6) Coś za coś
7) Kim naprawdę jesteś?
8) Mordercza konfrontacja
Wyszukaj / Kup
Na wstępie warto nadmienić, że wbrew pozorom w „Wednesday” nawiązania do rodziny głównej bohaterki nie są wcale najważniejsze. Każde ich pojawienie się na ekranie (zaczynając od sceny podróży do Nevermore) dodaje całej historii uroku, ale są to mimo wszystko role epizodyczne, podkreślające rodzinną atmosferę, jaka panuje wśród Addamsów i jednocześnie dające Wednesday okazję do nastoletniego buntu. Ich relacje zgodne są z pierwotną wizją Charlesa Addamsa: może i dziwna rodzina, ale – właśnie przez wzgląd na tę dziwność – trzymająca się bardzo mocno razem. Jedynie główna bohaterka wyłamuje się z tego schematu, aczkolwiek tylko do czasu.
W serialu Addamsowie nie są wyłącznie groteskowym zbiorem ciekawych postaci, ale częścią większej społeczności odmieńców: wampirów, wilkołaków, gorgon, zmiennokształtnych i masy innych dziwnych istot, które nie pasują do zwykłego społeczeństwa. W efekcie nie chodzi tu – tak jak w poprzednich podejściach do tematu – o zestawienie ich wyjątkowości z normalnym światem, co raczej o ukazanie głównej bohaterki zarówno na tle ludzi normalnych (mieszkańców miasteczka o swojskiej nazwie Jerycho), jak i wśród jej rówieśników. Sporo wysiłku i czasu ekranowego zajmuje kreacja świata, w którym „normiki” i odmieńcy żyją obok siebie i starają się nie wchodzić sobie za bardzo w drogę. Burmistrz miasteczka i dyrektorka szkoły Nevermore robią co mogą, by utrzymać kłopotliwy status quo, choć niektórzy (wśród nich także Wednesday) uznają to za przejaw słabości. Bohaterowie raz po raz odwiedzają pobliskie miasteczko, ale nie sposób dociec, co robią poza tym (nie licząc zawodów kajakowych, przesiadywania na dziedzińcu i nocnych schadzek) – jedyne szkolne zajęcia, o jakich wiemy, to szermierka i botanika. Nie zmienia to oczywiście faktu, że serial wciąż ma w sobie mnóstwo z typowego „high school drama”, ale (może na szczęście) element „drama” zajmuje tutaj o wiele więcej miejsca.
Z jednej strony mamy więc historię o dorastaniu i młodzieżowym buncie – zarówno wobec własnej rodziny, jak i wobec powszechnie przyjętych zasad (nawet w świecie, w którym wilkołaki, wampiry i inne stwory mają swoje własne placówki edukacyjne) – który można traktować zupełnie niezależnie od rodziny Addamsów. Z drugiej jednak strony: czy całość cieszyłaby się taką popularnością, gdyby stanowiła zaledwie ekranizację czegoś pokroju „Monster High”? Mam co do tego pewne wątpliwości. „Wednesday” nie miałaby w sobie takiego samego uroku, gdyby nie główna bohaterka, jej wisielczy humor i aspołeczny charakter połączony z okazjonalnie przewijającymi się na ekranie innymi członkami rodziny.
Zaskakująco dobrze prezentują się tu praktycznie wszyscy bohaterowie. Jedna z pierwszych scen, w których Gomez i Morticia dają wyraz swojej szalonej miłości ku zażenowaniu dzieci i Lurcha, to tylko przedsmak przerysowania, jakiego będziemy doświadczali ze strony każdej z postaci. Czasami naprawdę robi się szkoda, że nie dano Addamsom więcej czasu ekranowego (a epizodyczna rola wujka Festera aż prosi się o więcej!). Zestawienie Wednesday („she’s allergic to color”) z kolorową i entuzjastyczną Enid oraz historia ich znajomości to jeden z ciekawszych wątków, które nie są bezpośrednio powiązane z główną fabułą serialu. Tym lepiej, że wątek romantyczny (którego przecież nie mogło zabraknąć) poprowadzono w tak niejednoznaczny sposób, bez niepotrzebnych happy-endów i ze zdrową dozą emocjonalnego zaangażowania (oczywiście po stronie męskiej – sama Wednesday do samego końca stara się zachować swój image nieprzejednanej i pozbawionej słabości introwertyczki). Niekiedy to właśnie inni bohaterowie prezentują się ciekawiej, szczególnie w świetle rozrzuconych tu i tam sugestii na temat ich przeszłości i złożonej sytuacji rodzinnej. Co równie istotne: obok typowych gatunków odmieńców uczęszczających do Nevermore znajdują się też tacy, których szczególnych mocy nie poznajemy zbyt dokładnie aż do samego końca.
Jak na serial eksplorujący tak różnorodne tematy, warstwa fabularna wypada w nim, niestety, najgorzej. I dotyczy to zarówno pojedynczych odcinków, jak i całej historii, która sięga do czasów, gdy dzielni purytanie kolonizowali Amerykę, dokonując przy okazji licznych czystek etnicznych. Zamiast skupić się na w miarę barwnym odmalowaniu codziennego życia w szkole, serial (na wzór wielu innych) dorzuca raz po raz tajemnice, które tylko Wednesday może rozwiązać – a przynajmniej tak jej się wydaje. Jej ciągłe wparowywanie do gabinetu pani dyrektor (przynajmniej raz na odcinek) staje się bardzo szybko nudne i wyjątkowo pretensjonalne, podobnie jak relacja z miejscowym szeryfem (choć tutaj ewolucja stosunków między tą dwójką zasługuje na uwagę). Nie brak tu dziur logicznych, zarówno w kwestii całej historii, jak i pojedynczych epizodów, a niektóre wątki zostały potraktowane bardzo po macoszemu. Dużym plusem z pewnością jest główna tajemnica, co do której aż do samego końca jesteśmy trzymani w niepewności (choć przecież liczba podejrzanych nie jest wcale aż tak duża), aczkolwiek już podejście do jej rozwiązania przez Wednesday ma w sobie coś iście kiczowatego, co stoi w sprzeczności z próbami budowania jej jako zimnej, wyrachowanej i logicznej postaci.
Trochę szkoda, że tak dobre elementy jak bohaterowie, świat, elementy nadnaturalne, zemsta zza grobu i relacje między ludźmi a odmieńcami nie zostały spięte w jedną całość z lepszym skutkiem. Jako serial „Wednesday” nie wychodzi ponad przeciętność, ale jeśli przymknąć oko na niedostatki fabularne i oglądać go z myślą o licznych smakowitych detalach, zabawa może być całkiem przednia.
koniec
2 stycznia 2023

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Klasyka kina radzieckiego: Sam przeciw wszystkim
Sebastian Chosiński

12 VI 2024

Kapitan Adil Achtanow staje się wyrzutkiem posądzonym o spowodowanie śmierci człowieka. Gdy toczy się przeciwko niemu sprawa, dostaje specyficzną szansę na rehabilitację. Ma poprowadzić nieoficjalne śledztwo i wykryć, co stoi za tajemniczym i śmiertelnym w skutkach wypadkiem dwóch funkcjonariuszy „drogówki”. A kiedy „Kleszcz” – ksywka Adila jest jednocześnie tytułem filmu – bierze się za coś, nie odpuszcza, nim nie dojdzie do prawdy.

więcej »

East Side Story: Sieroty przeciw narkobiznesowi
Sebastian Chosiński

9 VI 2024

Kino klasy „C” miewa niekiedy w sobie trochę uroku. Nieporadne technicznie, kiepskie aktorsko, pod wieloma względami kulejące technicznie – potrafi jednak, świadomie bądź nie, bawić. Niestety, w przypadku nakręconego na arcypoważnej nucie kazachskiego dramatu kryminalnego „Ego” Torebeka Oryna trudno dostrzec jakiekolwiek pozytywy. Aczkolwiek nie wątpię, że po doprowadzeniu swego dzieła do finału autor był z niego dumny.

więcej »

Klasyka kina radzieckiego: Wypadek czy zbrodnia?
Sebastian Chosiński

5 VI 2024

Bohaterem dwuczęściowego kazachskiego dramatu kryminalnego Aleksandra Baranowa i Bachytżana Kilibajewa „Kleszcz” jest kapitan Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Adil Achtanow, który dostaje od swego przełożonego tajną misję – ma wyjaśnić zagadkową śmierć dwóch funkcjnariuszy „drogówki”. Dokąd to dochodzenie go doprowadzi?

więcej »

Polecamy

Grunt to solidne kły

Z filmu wyjęte:

Grunt to solidne kły
— Jarosław Loretz

Jaki budżet, taka kwatera główna
— Jarosław Loretz

Zimny doping
— Jarosław Loretz

Ryba z wkładką
— Jarosław Loretz

Nurkujący kopytny
— Jarosław Loretz

Latająca rybka
— Jarosław Loretz

Android starszej daty
— Jarosław Loretz

Knajpa na szybciutko
— Jarosław Loretz

Bo biblioteka była zamknięta
— Jarosław Loretz

Wilkołaki wciąż modne
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Tegoż twórcy

Solidarni z uchodźcami
— Piotr Dobry

Esensja ogląda: Październik 2016 (3)
— Jarosław Loretz, Jarosław Robak

Gdzie jest autor?
— Karolina Ćwiek-Rogalska

Esensja ogląda: Luty 2013 (DVD i BR)
— Sebastian Chosiński, Jakub Gałka, Jarosław Loretz

Esensja ogląda: Grudzień 2012 (Kino)
— Sebastian Chosiński, Grzegorz Fortuna, Jakub Gałka, Jarosław Loretz, Marcin T.P. Łuczyński, Daniel Markiewicz, Agnieszka Szady, Konrad Wągrowski

Dla dużych dzieci
— Małgorzata Steciak, Onet

Horrorek, horroreczek
— Agnieszka Szady

Esensja ogląda: Listopad 2012 (DVD i Blu-Ray)
— Sebastian Chosiński, Krystian Fred, Jakub Gałka, Jarosław Loretz, Daniel Markiewicz, Konrad Wągrowski

Duże ilości Burtona naraz
— Grzegorz Fortuna

Wciąż lepsza historia milosna niż „Zmierzch”
— Mateusz Kowalski

Tegoż autora

Przeżyj to jeszcze raz
— Miłosz Cybowski

Sukcesy hodowcy drobiu
— Miłosz Cybowski

Przygody z literaturą
— Miłosz Cybowski

Dylematy samoświadomości
— Miłosz Cybowski

Tysiąc lat później
— Miłosz Cybowski

Europa da się lubić
— Miłosz Cybowski

Zimnowojenne kompleksy i wojskowa utopia
— Miłosz Cybowski

Powrót na „Discovery”
— Miłosz Cybowski

Odyseja kosmiczna 2001: Pisarz i Reżyser
— Miłosz Cybowski

Mniej, ale więcej
— Miłosz Cybowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.